sama Szwecja, pod rządem Ulryki siostry jego, ma się do generalnego uspokojenia.
Do cara imci z sejmu, wielkim posłem ordynowany a Repub., jechał pomposissime ip. Chomentoivski wojewoda mazowiecki; in socium laboris titulo secretarii jechał ip. Puzyna pisarz wielki wiel. księstwa lit. Przyjęty i traktowany poseł nasz humanissime jak zaś ekspediowany, vide infra.
Sejm ex limitatione przypadły w Warszawie, ale miał titulo grodzieńskiego, niewinnie zerwany przez wielu posłów przy władzy hetmańskiej oponujących się, in contrarium konstytucji konfederackiej, którą grodzieńska przed limitacją sejmu in toto aprobowała. Zaczął się ten sejm 31^go^ decembris 1719. Zerwany 27^go^ februarii Anno 1720. Annus 1720.
Ten sejm
sama Szwecya, pod rządem Ulryki siostry jego, ma się do generalnego uspokojenia.
Do cara jmci z sejmu, wielkim posłem ordynowany a Repub., jechał pomposissime jp. Chomentoivski wojewoda mazowiecki; in socium laboris titulo secretarii jechał jp. Puzyna pisarz wielki wiel. księstwa lit. Przyjęty i traktowany poseł nasz humanissime jak zaś expedyowany, vide infra.
Sejm ex limitatione przypadły w Warszawie, ale miał titulo grodzieńskiego, niewinnie zerwany przez wielu posłów przy władzy hetmańskiéj opponujących się, in contrarium konstytucji konfederackiéj, którą grodzieńska przed limitacyą sejmu in toto approbowała. Zaczął się ten sejm 31^go^ decembris 1719. Zerwany 27^go^ februarii Anno 1720. Annus 1720.
Ten sejm
Skrót tekstu: ZawiszaPam
Strona: 353
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Krzysztof Zawisza
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1715 a 1717
Data wydania (nie wcześniej niż):
1715
Data wydania (nie później niż):
1717
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Julian Bartoszewicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Jan Zawisza
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1862
Schismy, za co inkarcerowany. Wydana w Grecyj w też czasy Książka z Pisma Z. i Ojców Świętych o Pochodzeniu DUCHA Z. która Patriarsze, Biskupom, i Wekkowi czytana, z konwinkowaniem jego, i uczynieniem go zelantem przy Jedności. Tam stanęła konkluzja, aby Unią z Łacinnikami przyjąć. Więc do Lugdunu na Konsylium ekspediowani Posłowie, Jerzy Akropolita Kanclerz Cesarski Poseł, Panarchus Wielki Komorniczy. Od Duchowieństwa Germanus Patriarcha Carogrodzki. Unii Zelant, Teofanes Metropolita Nicei, a z niemi Velcus, czyli Wekkus Chartofilaks. Sam Grzegorz X. Papież otworzył Konsylium, siedząc w srzodku Kościoła z Patriarchami Pontificaliter. Byli na nim Carogrodzki i Antioski Patriarchowie; Posłowie od
Schismy, za co inkarcerowany. Wydana w Grecyi w też czásy Ksiąszka z Pisma S. y Oycow Swiętych o Pochodzeniu DUCHA S. ktora Patryarsze, Biskupom, y Wekkòwi czytana, z konwinkowániem iego, y uczynieniem go zelantem przy Iedności. Tam staneła konkluzya, aby Unią z Łacinnikami przyiąc. Więc do Lugdunu na Koncilium expediowani Posłowie, Ierzy Akropolita Kanclerz Cesarski Poseł, Panarchus Wielki Komorniczy. Od Duchowieństwa Germanus Patryarcha Carogrodzki. Unii Zelant, Teofanes Metropolita Nicei, a z niemi Velcus, czyli Wekkus Charthophilax. Sam Grzegorz X. Papież otworzył Koncilium, siedząc w srzodku Kościoła z Patryarchami Pontificaliter. Byli na nim Carogrodzki y Antioski Patryarchowie; Posłowie od
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 1142
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
do Rasnej, znalazłem trudnego ojca mego w pozwoleniu mi, abym jechał do Lunevillu, przecież potem zdawał się być do pozwolenia mi nakłonionym.
Interea proces w konsystorzu janowskim o owe srebra kościelne, u Żyda Wolfa, krawca rasieńskiego, znalezione kontynuował się. Komisje tamże w Janowie z stawionych przez ojca mego ludzi dwie ekspediowane pod przysięgami były, z których widocznie pokazało się, że bez żadnej wiadomości rodziców moich,
nie wiedzieć skąd, pomieniony Żyd Wolf tych sreber dostał. Mój zaś ociec, lubo i bez tego wiadomy był wszystkim o rzetelności i delikatności sumienia swego i innych wielkich cnotach swoich, jednakże offerebat iuramentum na tym, jako o
do Rasnej, znalazłem trudnego ojca mego w pozwoleniu mi, abym jechał do Lunevillu, przecież potem zdawał się być do pozwolenia mi nakłonionym.
Interea proces w konsystorzu janowskim o owe srebra kościelne, u Żyda Wolfa, krawca rasieńskiego, znalezione kontynuował się. Komisje tamże w Janowie z stawionych przez ojca mego ludzi dwie ekspediowane pod przysięgami były, z których widocznie pokazało się, że bez żadnej wiadomości rodziców moich,
nie wiedzieć skąd, pomieniony Żyd Wolf tych sreber dostał. Mój zaś ociec, lubo i bez tego wiadomy był wszystkim o rzetelności i delikatności sumienia swego i innych wielkich cnotach swoich, jednakże offerebat iuramentum na tym, jako o
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 119
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
Buczyńskiego, pojechałem razem z protestantami mymi do Wilna dla niedopuszczenia do funkcji deputackiej Stefana Grabowskiego i Eysmonta. Jakoż tak żywo protestanci stanęli, że nie tylko tych pretendowanych deputatów nie dopuścili, ale też i nałajali, i nasturchali. Eysmont potem jezuitą został. A ponieważ inkwizycja z Grabowskim i z Parowińską nie była jeszcze ekspediowana, za czym i aktoratu przeciwko nim nie czyniłem. Był tego trybunału marszałkiem Żaba, kasztelan połocki, a pisarzem kadencji wileńskiej Siruć, teraźniejszy kasztelan witebski, daleko activior od marszałka i wielkie mu przykrości czyniący.
Podczas roczków marcowych byłem w Kodniu u Sapiehy, kanclerza lit., łaskawego na mnie pana, a
Buczyńskiego, pojechałem razem z protestantami mymi do Wilna dla niedopuszczenia do funkcji deputackiej Stefana Grabowskiego i Eysmonta. Jakoż tak żywo protestanci stanęli, że nie tylko tych pretendowanych deputatów nie dopuścili, ale też i nałajali, i nasturchali. Eysmont potem jezuitą został. A ponieważ inkwizycja z Grabowskim i z Parowińską nie była jeszcze ekspediowana, za czym i aktoratu przeciwko nim nie czyniłem. Był tego trybunału marszałkiem Żaba, kasztelan połocki, a pisarzem kadencji wileńskiej Siruć, teraźniejszy kasztelan witebski, daleko activior od marszałka i wielkie mu przykrości czyniący.
Podczas roczków marcowych byłem w Kodniu u Sapiehy, kanclerza lit., łaskawego na mnie pana, a
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 190
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
, począł się mocno dopytywać przyczyny smucenia się mego, tak dalece, że musiałem mu przyznać się, że nie mam pieniędzy przed następującą inkwizycją. Pożyczył mi tedy książę kanclerz czerw, zł 30 i wziął kartę na te pieniądze ode mnie.
Nastąpiła zatem inkwizycja, która była w Doubniewie, we dworze panien brygidek brzeskich ekspediowana, przez półtory niedzieli ciągnąca się. Jeleński, podsędek Wiłkomirski, inkwizycor z strony przeciwnej naznaczony, mocno świadków egzaminował, tak dalece, że ledwo dwóch przez cały dzień świadków ekspediowano. Wielkim staraniem i pracą chodziłem około tej inkwizycji, mało mając od brata mego Wacława wdzięczności i przecież, jako mię Kossakowski, podstarości grodzki
, począł się mocno dopytywać przyczyny smucenia się mego, tak dalece, że musiałem mu przyznać się, że nie mam pieniędzy przed następującą inkwizycją. Pożyczył mi tedy książę kanclerz czerw, zł 30 i wziął kartę na te pieniądze ode mnie.
Nastąpiła zatem inkwizycja, która była w Doubniewie, we dworze panien brygidek brzeskich ekspediowana, przez półtory niedzieli ciągnąca się. Jeleński, podsędek Wiłkomirski, inkwizytor z strony przeciwnej naznaczony, mocno świadków egzaminował, tak dalece, że ledwo dwóch przez cały dzień świadków ekspediowano. Wielkim staraniem i pracą chodziłem około tej inkwizycji, mało mając od brata mego Wacława wdzięczności i przecież, jako mię Kossakowski, podstarości grodzki
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 216
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
em, za co mię śmieją pieniędzmi tentować, za dekret mi chcą dawać, a dekretu jeszcze nie masz. Mówiłem, aby tak grzeczni byli po dekrecie, żeby mi za pracę dali, ale mówiłem, że po dekrecie nic się od nich nie spodziewam, chyba samego oskarżenia i zemsty.
Tandem, po ekspediowanych duktach, inkwizycjach, produktach i replikach, następowała decyzja, przed którą chcieliśmy strony pokombinować. Wohyń był łatwiejszy, ale Kuczyński, podstoli drohicki, był niewypowiedzianie uparty. Raz podkomorzy nurski Brzeziński, szwagier jego, stolnik mielnicki, brat rodzony, Wilczewski, podkomorzy wiski, i ja, we czterech, w kąt podstolego
em, za co mię śmieją pieniędzmi tentować, za dekret mi chcą dawać, a dekretu jeszcze nie masz. Mówiłem, aby tak grzeczni byli po dekrecie, żeby mi za pracę dali, ale mówiłem, że po dekrecie nic się od nich nie spodziewam, chyba samego oskarżenia i zemsty.
Tandem, po ekspediowanych duktach, inkwizycjach, produktach i replikach, następowała decyzja, przed którą chcieliśmy strony pokombinować. Wohyń był łatwiejszy, ale Kuczyński, podstoli drohicki, był niewypowiedzianie uparty. Raz podkomorzy nurski Brzeziński, szwagier jego, stolnik mielnicki, brat rodzony, Wilczewski, podkomorzy wiski, i ja, we czterech, w kąt podstolego
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 370
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
z przywróceniem skarżącym delatorom łaski, znowu onych do usług swoich et ad nutusi podług woli z sobą zjednoczonych osób używać począłeś, lecz gdy znowu przez złośliwe i niegodziwe języki z okazji komisji generalnej ad mentemw myśl konstytucji 1717 roku między miasteczkiem naszym ekonomicznym Wohyniem a dobrami urodzonego Kuczyńskiego, stolnika drohickiego, za reskryptem naszym ekspediowanej, na której urodzony żałujący stolnik brzeski był komisarzem i pióro tejże komisji trzymał, recruduitodnowił się przeciwko niemu gniew Wierności Waszej, tedy toties geminato odioze zwielokrotnioną złością tak przez manifest w trybunale głównym W. Ks. Lit., vexatorie et contra omnem rei veritatem a partekrzywdząco i wbrew wszelkiej prawdzie ze strony
z przywróceniem skarżącym delatorom łaski, znowu onych do usług swoich et ad nutusi podług woli z sobą zjednoczonych osób używać począłeś, lecz gdy znowu przez złośliwe i niegodziwe języki z okazji komisji generalnej ad mentemw myśl konstytucji 1717 roku między miasteczkiem naszym ekonomicznym Wohyniem a dobrami urodzonego Kuczyńskiego, stolnika drohickiego, za reskryptem naszym ekspediowanej, na której urodzony żałujący stolnik brzeski był komisarzem i pióro tejże komisji trzymał, recruduitodnowił się przeciwko niemu gniew Wierności Waszej, tedy toties geminato odioze zwielokrotnioną złością tak przez manifest w trybunale głównym W. Ks. Lit., vexatorie et contra omnem rei veritatem a partekrzywdząco i wbrew wszelkiej prawdzie ze strony
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 521
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
em. Arborem porphirianam na dwóch wzdłuż sklejonych arkuszach zrobiłem.
Atoli jednak Bohuszowi, regentowi ziemskiemu wileńskiemu i trybunalskiemu, nie zdało się prędzej przypuszczać sprawy, aż bym mógł być de pluralitate asekurowanym. Był wprawdzie sposób bez wielkiego kosztu asekurowania pluralitatis, to jest, gdyby aktorat porąbanego w Wilnie deputata mińskiego Wołodkowicza już po ekspediowanej inkwizycji przywołano, w którym aktoracie trzej deputaci trybunalscy: Zawisza — kowieński, Danejko — nowogródzki i Hołyński i— mścisławski, byli zapozwani i musiawszy, jako w sprawie swojej, wyniść na ustęp, musieliby się dać kondemnować. A zatem trzech by z koła przyjaciół asekurowanych księcia kanclerza ubyło, ale to medium, jakoby
em. Arborem porphirianam na dwóch wzdłuż sklejonych arkuszach zrobiłem.
Atoli jednak Bohuszowi, regentowi ziemskiemu wileńskiemu i trybunalskiemu, nie zdało się prędzej przypuszczać sprawy, aż bym mógł być de pluralitate asekurowanym. Był wprawdzie sposób bez wielkiego kosztu asekurowania pluralitatis, to jest, gdyby aktorat porąbanego w Wilnie deputata mińskiego Wołodkowicza już po ekspediowanej inkwizycji przywołano, w którym aktoracie trzej deputaci trybunalscy: Zawisza — kowieński, Danejko — nowogródzki i Hołyński i— mścisławski, byli zapozwani i musiawszy, jako w sprawie swojej, wyniść na ustęp, musieliby się dać kondemnować. A zatem trzech by z koła przyjaciół asekurowanych księcia kanclerza ubyło, ale to medium, jakoby
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 578
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
który napisał Annales albo Roczne Dzieje całego starego Testamentu od początku świata, aż do w Niebowstąpienia Pańskiego i wzięcia przez Tytusa Jerozolimy. Żył około Roku 1623.
Alphonsus SALMERON rodem z Toletu Miasta Hiszpańskiego, jeden z dziesięciu Ojców Societatis IESU, od Pawła III Papieża do Hibernii Nuncjuszem, od Pawła IV do Belgium i do Polski ekspediowany, na Konsylium Trydenckim był Teologiem Papiesskim, za Jakuba Lajnesa Generała Jezuickiego wtedy do Francyj od Papieża posłanego, Vicarius Generalis, Collegii Prowincyj Neapolitańskiej Fundator, i Rektor. Napisał Tomów 16 na Nowy Testament, Umarł w Neapolu 13 Lutego Roku 1565, według drugich 1585,
Nicolaus SANDERUS, podobno rodem z Hibernii, żarliwy Katolik
ktory napisał Annales albo Roczne Dzieie całego starego Testamentu od początku swiata, aż do w Niebowstąpięnia Pańskiego y wzięcia przez Tytusa Ierozolimy. Zył około Roku 1623.
Alphonsus SALMERON rodem z Toletu Miasta Hiszpańskiego, ieden z dziesięciu Oycow Societatis IESU, od Pawła III Papieża do Hibernii Nuncyuszem, od Pawła IV do Belgium y do Polski expediowany, na Koncilium Trydenckim był Teologiem Papiezskim, za Iakuba Laynesa Generała Iezuickiego wtedy do Francyi od Papieża posłanego, Vicarius Generalis, Collegii Prowincyi Neapolitańskiey Fundator, y Rektor. Napisał Tomow 16 na Nowy Testament, Umarł w Neapolu 13 Lutego Roku 1565, według drugich 1585,
Nicolaus SANDERUS, podobno rodem z Hibernii, żarliwy Katolik
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 685
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
już pojęli Nowy im na wszytko przepisany ekserkowania się porządek; co gdy uważa/ delectował się tem osobnem sposobem/ Droga K. I. M Magdenburska/ jeszcze nie co odłożona/ Umyślny który był od Cara I. M. Moskiewskiego spewnemi Ekspedytiami przysłany/ I. M. P. Pułkownik Kampenhaus/ już znowu nazad ekspediowany/ Oddawszy od siebie wpodarunku od Cara I M. przysłany/ Znak świętego Jędrzeja Kawalerski/ który potym Carski Poseł/ Imieniem Pana swego/ z Wielkiemi Ceremoniami presentował I. M. Panu Generał Leitnantowi Grunkawowi. Dnia 11. t. m publikowano tu Królewski Edykt/ aby się od tąd nikt nie wazeł/ sam
iusz poięli Nowy im ná wszytko przepisány exerkowáńia śię porządek; co gdy uważa/ delectował śię tem osobnem sposobem/ Drogá K. I. M Mágdenburska/ ieszcże nie co odłożona/ Umyslny ktory był od Cará I. M. Moskiewskiego zpewnemi Expeditiámi przysłány/ I. M. P. Pułkownik Kampenhaus/ iusz znowu názad expediowány/ Oddawszy od śiebie wpodárunku od Cará I M. przysłány/ Znák swiętego Iędrzeia Káwalerski/ ktory potym Carski Poseł/ Imieniem Páná swego/ z Wielkiemi Ceremoniami presentował I. M. Pánu Generał Leitnántowi Grunkáwowi. Dńiá 11. t. m publikowano tu Krolewski Edykt/ áby śię od tąd nikt nie wazeł/ sám
Skrót tekstu: PoczKról
Strona: 64
Tytuł:
Poczta Królewiecka
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Królewiec
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
wiadomości prasowe i druki ulotne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1718
Data wydania (nie wcześniej niż):
1718
Data wydania (nie później niż):
1718