Z tąd niektórzy rybom dają lekarstwo, kanforę puszczając w wodę, chleb pszenny wgorzałce maczany: inni puszczają na wodę grochowiny, rozpaloną cegłę, to gnój owczy, to nasienie z dyń, na mąke zmielone; i ztego placuszki jakieś pieką, po odrobinie w sadzawkę rzucają. Jest ziele Aristolochia tojest kokornak, czyli kokorycz, które dziwnie ryby lubią, rozruciwszy po wodzie, ale im zgubę przynosi; drugie ziele dziewanna. Sok skonopi bardzo także rybom szkodzi. Apium zaś albo opich wszelkiemu rodzajowi ryb jest lekarstwem, gdy na nich jest jaka zaraza. Jeszcze i to o rybach non omittendum, że z sadzawek do stawu ryby warunkowe trzeba przesadzać
Z tąd niektorzy rybom daią lekarstwo, kanforę puszczaiąc w wodę, chleb pszenny wgorzałce maczany: inni puszczaią na wodę grochowiny, rozpaloną cegłę, to gnoy owczy, to nasienie z dyń, na mąke zmielone; y ztego placuszki iakieś pieką, po odrobinie w sadzawkę rzucaią. Iest ziele Aristolochia toiest kokornak, czyli kokorycz, ktore dziwnie ryby lubią, rozruciwszy po wodzie, ale im zgubę przynosi; drugie ziele dziewanna. Sok zkonopi bardzo także rybom szkodzi. Apium zaś albo opich wszelkiemu rodzaiowi ryb iest lekarstwem, gdy na nich iest iaka zaraza. Ieszcze y to o rybach non omittendum, że z sadzawek do stawu ryby warunkowe trzeba przesadzać
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 467
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754