by beł nie zatrąbił, pewnie żeby byli Na onym miejscu cnego rycerza zabili.
XXI.
Ale skoro jeno róg do gęby przyłożył I dźwięk straszny wypuścił, tak wszytkich potrwożył, Że w zawód uciekali, by gołębie w ciszą, Kiedy więc wystrzeloną rusznicę usłyszą. Ale i czarnoksiężnik niemniej potrwożony I na sercu niezmiernem strachem pomrożony, Zbladł na twarzy i jako nadalej uchodzi, Aż tam, gdzie go dźwięk strasznej trąby nie dochodzi. PIEŚŃ XXII.
XXII.
Uciekł sam strażnik, wszyscy uciekli więźniowie, Oni tak sławni, oni tak wielcy mężowie, Naostatek i konie powrozy porwały I za swojemi pany różnie uciekały. Szczurek i biedna kotka w
by beł nie zatrąbił, pewnie żeby byli Na onym miejscu cnego rycerza zabili.
XXI.
Ale skoro jeno róg do gęby przyłożył I dźwięk straszny wypuścił, tak wszytkich potrwożył, Że w zawód uciekali, by gołębie w ciszą, Kiedy więc wystrzeloną rusznicę usłyszą. Ale i czarnoksiężnik niemniej potrwożony I na sercu niezmiernem strachem pomrożony, Zbladł na twarzy i jako nadalej uchodzi, Aż tam, gdzie go dźwięk strasznej trąby nie dochodzi. PIEŚŃ XXII.
XXII.
Uciekł sam strażnik, wszyscy uciekli więźniowie, Oni tak sławni, oni tak wielcy mężowie, Naostatek i konie powrozy porwały I za swojemi pany różnie uciekały. Szczurek i biedna kotka w
Skrót tekstu: ArKochOrlCz_II
Strona: 174
Tytuł:
Orland szalony, cz. 2
Autor:
Ludovico Ariosto
Tłumacz:
Piotr Kochanowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1620
Data wydania (nie wcześniej niż):
1620
Data wydania (nie później niż):
1620
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1905