Krakowa zawiezione, i tam pochowane,[...] a Swatopełk odtąd Książęciem Pomorskim proklamował się. Roku 1228. zgromadzone Stany ną Elekcją obrały na Tron BOLESŁAWA Pudyka, który że jeszcze w dzieciństwie został się po Leszku Ojcu, naznaczyli mu na Opiekuna Henryka Brodatego Książęcia Wrocławskiego; o co zagniewany Konrad ruszył się z Wojskiem ku Krakowu, ale poprzedzony od Henryka z stratą Syna Przemysława wrócić się musiał. Konrad potym zemścił się krzywdy swojej, i zdradą Henryka w Spytkowiczach o 4. mile od Krakowa Mszy Z. słuchającego złapał, który potym wyzwolony przez interpozycją Z. Jadwigi Zony swojej, z kondycją; że musiał odstąpić opieki Bolesława, i zdać ją Konradowi: W
Krakowa zawieźione, i tam pochowane,[...] á Swatopełk odtąd Xiążęćiem Pomorskim proklamował śię. Roku 1228. zgromadzone Stany ną Elekcyą obrały na Tron BOLESŁAWA Pudyka, który że jeszcze w dziećiństwie został śię po Leszku Oycu, naznaczyli mu na Opiekuna Henryka Brodatego Xiążęćia Wrocławskiego; o co zagniewany Konrad ruszył śię z Woyskiem ku Krakowu, ale poprzedzony od Henryka z stratą Syna Przemysława wróćić śię muśiał. Konrad potym zemśćił śię krzywdy swojey, i zdradą Henryka w Spytkowiczach o 4. mile od Krakowa Mszy S. słuchającego złapał, który potym wyzwolony przez interpozycyą S. Jadwigi Zony swojey, z kondycyą; że muśiał odstąpić opieki Bolesława, i zdać ją Konradowi: W
Skrót tekstu: ŁubHist
Strona: 28
Tytuł:
Historia polska z opisaniem rządu i urzędów polskich
Autor:
Władysław Łubieński
Drukarnia:
Drukarnia Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
historia, prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1763
Data wydania (nie później niż):
1763
wyrzucało światło czerwoniawe wzdłuż rozciągające się aż do 40 i 50 gradusów ku Zenit albo części nieba prosto nad głową znajdującej się. Po tym widoku nastąpił mróz wielki, który trwał aż do 25 Marca. W Grudniu dwie kule ogniste spadły na ziemię. W Marcu trzęsienie ziemi w Yverdon w Kantonie Berne złączone z waporami, a poprzedzone przez łoskot na powietrzu. 6 Grudnia z rana w całej Szwajcaryj i na innych miejscach, osobliwie zaś w Bazylei, w Hohensac, w Nasels, w Kantonie Glarys. 1675 Tęcza księżyca biała widziaila w Anglii, tamże wiatr burzliwy nazwany Uragan.
1676.
403 3 Lutego, 4 Marca Zorza północa.
23 Marca kula
wyrzucało światło czerwoniawe wzdłuż rozciągaiące się aż do 40 y 50 gradusow ku Zenith albo części nieba prosto nad głową znayduiącey się. Po tym widoku nastąpił mroz wielki, który trwał aż do 25 Marca. W Grudniu dwie kule ogniste zpadły na ziemię. W Marcu trzęsienie ziemi w Yverdon w Kantonie Berne złączone z waporami, á poprzedzone przez łoskot na powietrzu. 6 Grudnia z rana w całey Szwaycaryi y na innych mieyscach, osobliwie zaś w Bazylei, w Hohensac, w Nasels, w Kantonie Glaris. 1675 Tęcza księżyca biała widziaila w Anglii, tamże wiatr burzliwy nazwany Uragan.
1676.
403 3 Lutego, 4 Marca Zorza pułnocna.
23 Marca kula
Skrót tekstu: BohJProg_II
Strona: 124
Tytuł:
Prognostyk Zły czy Dobry Komety Roku 1769 y 1770
Autor:
Jan Bohomolec
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. i Rzeczypospolitej w Kollegium Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki, traktaty
Tematyka:
astronomia, historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1770
Data wydania (nie wcześniej niż):
1770
Data wydania (nie później niż):
1770
w Lucernie lekkie: o 2 ½ w Bourgen Bresse, w Franche-Comte, w Bawaryj, w Frankonij, w Szwabach, w Brisgau, w Tirolu gwałtowniejsze w Mediolanie, w Come, w Neapolu i na różnych miejscach we Włoszech.
Tegoż dnia około 2 po południu pierwsze trzęsienie ziemi w wyższej Walezij, które było poprzedzone straszliwym łoskotem, o 2 ¼ godz: drugie mruczenie podziemne straszliwsze z większym trzęsieniem: o 2 ½ nowy łoskot jeszcze większy z trzęsieniem, które w Brigue, w N[...] ers, w Glissea kominy pozrzucało, skołatało większe gmachy, sklepienia w Kościołach obaliło, ziemię na wielu miejscach otworzyło: te otworzystości otwierały się i z
w Lucernie lekkie: o 2 ½ w Bourgen Bresse, w Franche-Comte, w Bawariy, w Frankoniy, w Szwabach, w Brisgau, w Tirolu gwałtownieysze w Medyolanie, w Come, w Neapolu y na rożnych mieyscach we Włoszech.
Tegoż dnia około 2 po południu pierwsze trzęsienie ziemi w wyższey Waleziy, ktore było poprzedzone straszliwym łoskotem, o 2 ¼ godz: drugie mruczenie podziemne straszliwsze z większym trzęsieniem: o 2 ½ nowy łoskot ieszcze większy z trzęsieniem, ktore w Brigue, w N[...] ers, w Glyssea kominy pozrzucało, skołatało większe gmachy, sklepienia w Kościołach obaliło, ziemię na wielu mieyscach otworzyło: te otworzystości otwierały się y z
Skrót tekstu: BohJProg_II
Strona: 211
Tytuł:
Prognostyk Zły czy Dobry Komety Roku 1769 y 1770
Autor:
Jan Bohomolec
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. i Rzeczypospolitej w Kollegium Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki, traktaty
Tematyka:
astronomia, historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1770
Data wydania (nie wcześniej niż):
1770
Data wydania (nie później niż):
1770
Paryżu 23 cale 4 4/5 linii.
1757
436 W Wrześniu.
18 Stycznia trzęsienie ziemi w Alsacyj i w Franche-Comte: 8.15. 16 Lutego, w Lizbonie, ostatnie złączone było z grzmotem podziemnym: tamże 1 Marca. 4 Marca dwa razy po wtórzone w Agerschów w Nowergij, w Ansto złączone i poprzedzone łoskotem podziemnym, które dały się słyszeć 22, 23, 24 Lutego. 15 Kwietnia w Sale trwało trzy minuty, W Cantain kilka dniami pierwej, ziemia się na wielu miejscach otworzyła, wielką liczbę domów pożarła, a trzy tysiące obywatelów zgubiła. 9 Lipca w rocy gwałtowne na wyspach Azores. 10 Lipca gwałtowne na wyspach
Paryżu 23 cale 4 4/5 linii.
1757
436 W Wrześniu.
18 Stycznia trzęsienie ziemi w Alsacyi y w Franche-Comte: 8.15. 16 Lutego, w Lizbonie, ostatnie złączone było z grzmotem podziemnym: tamże 1 Marca. 4 Marca dwa razy po wtorzone w Agerschow w Nowergiy, w Ansto złączone y poprzedzone łoskotem podziemnym, ktore dały się słyszeć 22, 23, 24 Lutego. 15 Kwietnia w Sale trwało trzy minuty, W Cantain kilka dniami pierwey, ziemia się na wielu mieyscach otworzyła, wielką liczbę domow pożarła, á trzy tysiące obywatelow zgubiła. 9 Lipca w rocy gwałtowne na wyspach Azores. 10 Lipca gwałtowne na wyspach
Skrót tekstu: BohJProg_II
Strona: 215
Tytuł:
Prognostyk Zły czy Dobry Komety Roku 1769 y 1770
Autor:
Jan Bohomolec
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. i Rzeczypospolitej w Kollegium Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki, traktaty
Tematyka:
astronomia, historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1770
Data wydania (nie wcześniej niż):
1770
Data wydania (nie później niż):
1770
odchodziła, dla bólu i gorąca nie regularnie: w urynie bardzo biały, i klejowaty suz na trzy, i cztery palce widzieć się dawał, do urynału koloru ceglanego piasek przyklejał się, jako się zwykło przytrafiać w febrach na czas przestawających. Skora i kości tylko na nim były, czerstwość jednak miał. Przez siedm niedziel poprzedzonych (oprócz laksatyw od Aptekarza prze- pisanych, i przygotowanych) jakich używał lekarstw, nie wiem. Co wszystko gdym rozważył, dorozumiewałem się że to był skutek złej żółci, i materyj klejowatej; żebym więc uprzątnął zawady z pierwszych dróg, i poruszył humory spakowane w jelitach niższej żołądka części: przepisałem ażeby
odchodziła, dla bolu y gorąca nie regularnie: w urynie bardzo biały, y kleiowaty suz na trzy, y cztery palce widzieć się dawał, do urynału koloru ceglanego piasek przykleiał się, iako się zwykło przytrafiać w febrach na czas przestawaiących. Skora y kości tylko na nim były, czerstwość iednak miał. Przez siedm niedziel poprzedzonych (oprocz laxatyw od Aptekarza prze- pisanych, y przygotowanych) iakich używał lekarstw, nie wiem. Co wszystko gdym rozważył, dorozumiewałem się że to był skutek złey żołci, y materyi kleiowatey; żebym więc uprzątnął zawady z pierwszych drog, y poruszył humory spakowane w ielitach niższey żołądka części: przepisałem ażeby
Skrót tekstu: ListDokt
Strona: 1
Tytuł:
List doktorski i anatomiczny o chorobie od lat czternastu do doskonałych medycyny nauczycielów
Autor:
Stefan Bisio
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1770
Data wydania (nie wcześniej niż):
1770
Data wydania (nie później niż):
1770
do parnych i chłodnych chmurów/ wilgotnych wiatrów i pluskoty barzo skłonne być. Wystrzegaj się jadu/ który bywa odnoszony! Postoj/ Chytrość a prędkość tu nad mocą górę ocymają! Czyrstwości barzo potrzeba! ¤ Ostatnia Kwadra 18. (8) Maja. godź. 7. pr. p. mogłaby na początku/ poprzedzonej kwadrze folgując/ wielebne słońce chmurami okryć/ a jego jasności światu temu niepokazać; w naśladujących dniach jednak poleku pary i wilgotności się roztrzęsą/ a niebo ziemi i jej szczypom powolnością i mierną influencją do wzroku fawoeować obiecuje. Szczęście krzywo patrzy na Wysokiego Stanu Osoby! O użycz że wżdy raz białemu żwierzowi odpocznienia i
do párnych y chłodnych chmurow/ wilgotnych wiátrow y pluskoty bárzo skłonne być. Wystrzegay śię iádu/ ktory bywa odnoszony! Postoy/ Chytrość á prętkość tu nád mocą gorę otzymáią! Czyrstwośći bárzo potrzebá! ¤ Ostatniá Kwádrá 18. (8) Maiá. godź. 7. pr. p. mogłáby ná początku/ poprzedzoney kwádrze folguiąc/ wielebne słonce chmurámi okryć/ á iego iásnośći świátu temu niepokazáć; w náśláduiących dniách iednak poleku páry y wilgotnośći śię roztrzęsą/ á niebo źiemi y iey szczypom powolnośćią y mierną influencyą do wzroku fáwoeowáć obiecuie. Szczęśćie krzywo pátrzy ná Wysokiego Stanu Osoby! O użycz że wżdy raz biáłemu żwierzowi odpocznienia y
Skrót tekstu: FurUważ
Strona: F3
Tytuł:
Astrophiczne uważanie o ułożeniu powietrza
Autor:
Stefan Furman
Drukarnia:
Dawid Frydrych Rhetiusz
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
kalendarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1664
Data wydania (nie wcześniej niż):
1664
Data wydania (nie później niż):
1664
siły jego zmniejszyć się, gdy inna do przysługi publicznej w odległości nieprzyjaciela podać się nie mogła okazja, chcieliśmy insperato aggressu cum stratagemmate, gdy formalnemu non sufficimus dla prędkiej odsieczy i szczupłej infanteryjej atakowi, spróbować fortuny. I mil tylko cztery byliśmy od Kamieńca, kiedy zaś praemissi exploratores przywodzą stamtąd języków, nie tylko poprzedzoną o nas wiadomość przynoszą, że Lipkowie postrzegłszy z lasu o wojsku dali znać, ale też osobliwie w Kamieńcu referunt ostrożność przy wielkich przez całą noc palących się ogniach, także pole na koło oświecają kagańcami. O powietrzu zaś języków samych informuje konfessata, że dwa miesiące, jak ustało, i to na kanalii samej et super
siły jego zmniejszyć się, gdy inna do przysługi publicznej w odległości nieprzyjaciela podać się nie mogła okazyja, chcieliśmy insperato aggressu cum stratagemmate, gdy formalnemu non sufficimus dla prędkiej odsieczy i szczupłej infanteryjej atakowi, spróbować fortuny. I mil tylko cztery byliśmy od Kamieńca, kiedy zaś praemissi exploratores przywodzą stamtąd języków, nie tylko poprzedzoną o nas wiadomość przynoszą, że Lipkowie postrzegłszy z lasu o wojsku dali znać, ale też osobliwie w Kamieńcu referunt ostrożność przy wielkich przez całą noc palących się ogniach, także pole na koło oświecają kagańcami. O powietrzu zaś języków samych informuje konfessata, że dwa miesiące, jak ustało, i to na kanalii samej et super
Skrót tekstu: SarPam
Strona: 383
Tytuł:
Pamiętnik z czasów Jana Sobieskiego
Autor:
Kazimierz Sarnecki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1690 a 1696
Data wydania (nie wcześniej niż):
1690
Data wydania (nie później niż):
1696
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Janusz Woliński
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1958
chleba a wody. Zaraz gdy Cesarza postanowią/ wprzód/ niż co pocznie/ poprzysięga i potwierdza przywileje Elektorów/ i naznacza dzień/ którego się chce koronować w Aquisgranie: abowiem to miasto naznaczone było od Karła wielkiego do Korony żelaznej: Mediolan do onej srebrnej: Rzym do złotej. Gdy przyjedzie do Aquisgranu/ idzie (poprzedzony i prowadzony od Elektorów) do Panny Mariej Kościoła/ aby się tam modlił. Tamże się wraca drugiego dnia: i padszy na ziemi pod jedną koroną spiżaną pozłoconą/ zawieszoną na powietrzu/ mówi tam nad nim Arcybiskup Koloński nie które modlitwy: potym się podnosi/ i prowadzą go/ Moguntski i Treuirski Arcybiskupi ku ołtarzowi wielkiemu
chlebá á wody. Záraz gdy Cesárzá postánowią/ wprzod/ niż co pocznie/ poprzyśięga y potwierdza przywileie Elektorow/ y náznácza dźień/ ktorego się chce koronowáć w Aquisgranie: ábowiem to miásto náznáczone było od Kárłá wielkiego do Korony żelázney: Mediolan do oney srebrney: Rzym do złotey. Gdy przyiedźie do Aquisgranu/ idźie (poprzedzony y prowádzony od Elektorow) do Pánny Máryey Kośćiołá/ áby się tám modlił. Támże się wráca drugiego dniá: y padszy ná źiemi pod iedną koroną spiżáną pozłoconą/ záwieszoną ná powietrzu/ mowi tám nád nim Arcybiskup Koloński nie ktore modlitwy: potym się podnośi/ y prowádzą go/ Moguntski y Treuirski Arcybiskupi ku ołtarzowi wielkiemu
Skrót tekstu: BotŁęczRel_I
Strona: 102
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. I
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
które wracały się prawie wocznemgnieniu, ruminując każda z nich, niewypowiedziane możności moje, i potęgi męstwa mojego. T. Jako słyszę w domu siedząc z przodu pewnie i z tyłu, napatrzałęś się Wmść wszystkich części światowych do ukontentowania. B. Tak jest, iż w pałacach moich zostawałem, chcąc być od nich wprzód poprzedzony, w ceremoniach oddania wizyty, którą potym wzajem z wrodzonej ludzkości mojej każdy zosobna oddawał, dokazując dziwnie niesłychanych Aktów Rycerskiemu Stanowi należących, jako się wnetże dowiedz. T. W Azji jakieli się tan dokazało dokazanie, z ręku Wmci Rycerskich nazwanej Azja, od Azji Zony Szlachetnej, albo od onego Dziedzica nazwanego Azius
ktore wracáły się práwie wocznemgnieniu, ruminuiąc każda z nich, niewypowiedźiáne możnośći moie, y potęgi męstwá moiego. T. Iáko słyszę w domu siedząc z przodu pewnie y z tyłu, nápátrzałęś się Wmść wszystkich części światowych do vkontentowánia. B. Ták iest, iż w páłácách moich zostawałem, chcąc być od nich wprzod poprzedzony, w ceremoniách oddánia wizyty, ktorą potym wzáiem z wrodzoney ludzkośći moiey káżdy zosobná oddawał, dokázuiąc dźiwnie niesłychánych Aktow Rycerskiemu Stanowi należących, iáko się wnetże dowiedz. T. W Azyey iákieli się tan dokazało dokazánie, z ręku Wmći Rycerskich názwáney Azya, od Azyey Zony Szláchetney, álbo od onego Dźiedźicá názwánego Azius
Skrót tekstu: AndPiekBoh
Strona: 137
Tytuł:
Bohatyr straszny
Autor:
Francesco Andreini
Tłumacz:
Krzysztof Piekarski
Drukarnia:
Mikołaj Aleksander Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
dramat
Gatunek:
dialogi
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1695
Data wydania (nie wcześniej niż):
1695
Data wydania (nie później niż):
1695
tęż niech skwarę czuje. A Cyrce/ bo się insza żadna nie znajduje W tym bieglejsza; bądź z samej jej przyczyna złego; Bądź Wenus mści się nad niąskazu ojcowskiego: Rzecze: Tej/ radzę dzierz się; która nie odrzuci/ Którą tegoż pragnącą płomień równy kłuci. Godzieneś i miałeś być słusznie poprzedzony: Czym podaszli nadzieję będziesz poważony. Nie wątpić lecz w urodę kazać męsnie trzeba/ Oto lubom Bogini/ cora cnego Faeba/ W rymy/ w zioła potężna/ serce mam ku tobie: Nie dbaj o niedbajacą/ garń powolną k sobie: A wygodzisz obiema. Tak kuszącej/ proście Glaukus odpowie: liście
tęż niech skwárę czuie. A Cyrce/ bo się insza żadna nie znáyduie W tym biegleysza; badź z sámey iey przyczyná złego; Bądź Wenus mśći się nad niąskázu oycowskiego: Rzecze: Tey/ rádzę dźierz się; ktora nie odrzući/ Ktorą tegoż prágnącą płomień rowny kłući. Godźieneś y miałeś bydź słusznie poprzedzony: Czym podaszli nadźieię będźiesz poważony. Nie wątpić lecz w vrodę kazać męznie trzebá/ Oto lubom Bogini/ corá cnego Phaebá/ W rymy/ w źiołá potężna/ serce mam ku tobie: Nie dbay o niedbáiacą/ garń powolną k sobie: A wygodźisz obiemá. Ták kuszącey/ prośćie Glaukus odpowie: lisćie
Skrót tekstu: OvŻebrMet
Strona: 348
Tytuł:
Metamorphoseon
Autor:
Publius Ovidius Naso
Tłumacz:
Jakub Żebrowski
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
mitologia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1636
Data wydania (nie wcześniej niż):
1636
Data wydania (nie później niż):
1636