in funere X. Białozor. POLITYCZNY. Jako też młodź zaprawowano u Lakonów. ORATOR Ex concione eadem qua et supra R: P: Iâcobi Olszewij. Kiedy śmierć hakiem trząśnie już tam nie zart. POLITYCZNY Ten Pułkownik był jabłkiem, ORATOR Putean: de obsidio: Louaniensi.
Mało co i tam wytnąwszy siły swe nie zsłabiałe tam powrócił/ kędy Ojczyzna miła sił onego potrzebowała: gdzie w potrzebie tak stanął odważnie/ jako na walecznego Kawalera i Pułkownika przynależało. Obaczył męstwo mężnego Ojczyzny Syna Najaśniejszy Monarcha/ i tak męsnego widząc Pułkownictwem obdarzył. Jabłko zaprawdę ozdobne od mądrości/ trwałe i nienarusozne od męstwa; wysokie od godności. O śmierci! nieszczęsna
in funere X. Białozor. POLITYCZNY. Iáko też młodź zapráwowáno v Lákonow. ORATOR Ex concione eadem qua et supra R: P: Iâcobi Olszewij. Kiedy śmierć hákiem trząśńie iuż tam nie zart. POLITYCZNY Ten Pułkownik był iabłkiem, ORATOR Putean: de obsidio: Louaniensi.
Máło co y tam wythnąwszy śiły swe nie zsłábiáłe tam powroćił/ kędy Oyczyzná miła śił onego potrzebowáłá: gdźie w potrzebie tak stánął odważnie/ iáko ná wálecznego Kawalera y Pułkownika przynależáło. Obaczył męstwo mężnego Oyczyzny Syná Náiaśnieyszy Monarchá/ y tak męznego widząc Pułkownictwem obdarzył. Iabłko záprawdę ozdobne od mądrośći/ trwáłe y nienárusozne od męstwá; wysokie od godnośći. O śmierći! niesczęsna
Skrót tekstu: WojszOr
Strona: 265
Tytuł:
Oratora politycznego [...] część pierwsza pogrzebowa
Autor:
Kazimierz Wojsznarowicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
mowy okolicznościowe
Tematyka:
retoryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1644
Data wydania (nie wcześniej niż):
1644
Data wydania (nie później niż):
1644
mojego. Azaż nie baczysz miły Panie twego miłego Syna głowy/ przez mękę na ramię pochylonej i obumarłej? Racz miły Panie nachylić głowy mojej ku sobie/ aby się od wszytkich spraw szatańskich odchylała/ ku twej wolej ś. Bieleją się odkryte piersi/ czerwieni się skrwawiony bok i wnętrzności wyschły dla bolenia/ piękne oczy zsłabiały/ twarz Królewska zbladła/ scieńczały podniesione ramiona/ piękne nogi zawieszono/ ciecze po przybitych nogach krew. Obacz chwalebny Ojcze twego miłego Syna podrapane członki/ a racz łaskawie baczyć/ jakom ja jest nędzny. Patrz na męki Syna twojego/ który był Bogiem i człowiekiem/ a ulży nędze ubogiego człowieka. Patrz na męki
moiego. Azaż nie bacżysz miły Pánie twego miłego Syná głowy/ przez mękę ná rámię pochyloney y obumárłey? Rácż miły Pánie náchylić głowy moiey ku sobie/ áby się od wszytkich spraw szátáńskich odchyláłá/ ku twey woley ś. Bieleią sie odkryte pierśi/ cżerwieni sie skrwáwiony bok y wnętrznośći wyschły dla bolenia/ piękne ocży zsłábiáły/ twarz Krolewska zbládłá/ zćieńcżáły podnieśione rámioná/ piękne nogi záwieszono/ ćiecże po przybitych nogách krew. Obácż chwalebny Oycże twego miłego Syná podrápáne cżłonki/ á rácż łáskáwie bacżyć/ iákom ia iest nędzny. Pátrz ná męki Syná twoiego/ ktory był Bogiem y cżłowiekiem/ á vlży nędze vbogiego cżłowieká. Pátrz ná męki
Skrót tekstu: KraDzien
Strona: 260
Tytuł:
Dziennik, to jest modlitwy o krześcijańskie potrzeby
Autor:
Krzysztof Kraiński
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1605
Data wydania (nie wcześniej niż):
1605
Data wydania (nie później niż):
1605