Chmielnickiego mocno po dwa razy poraził, jeszcze jednak mocnego, a w tym Han Tatarski nakłonił się do zgody, Chmielnicki do nóg Królewskich przypuszczony Pokój obwołany, niewolnicy z obydwóch stron oddani, w Litwie także Radziwiłł na 30000 Kozaków położył trupem niszczących Kraj. Przy uczynionym Pokoju Tatarom pensja, a Chmielnickiemu Starostwo Czehryńskie dane, który się asekurował na każdą potrzebę Rzeczypospolitej 40000. Kozaków dać i posłuszeństwo poprzysiągł. Tegoż Roku Sejm ten Pokój stwierdził, na którym Metropolita Kijowski pretendował miejsca w Senacie, ale przez Biskupów nie przypuszczony. Roku 1650. Chmielnicki znowu zrebellizował i przekupiwszy Tatarów przy protekcyj Tureckiej absolutem się Ukrainy uczynił i Podola i Kamieńca pretendentem, i przeciwko niemu
Chmielnickiego mocno po dwa razy poraźił, jeszcze jednak mocnego, á w tym Han Tatarski nakłonił śię do zgody, Chmielnicki do nóg Królewskich przypuszczony Pokóy obwołany, niewolnicy z obódwóch stron oddani, w Litwie także Radźiwiłł na 30000 Kozaków położył trupem niszczących Kray. Przy uczynionym Pokoju Tatarom pensya, á Chmielnickiemu Starostwo Czehryńskie dane, który śię assekurował na każdą potrzebę Rzeczypospolitey 40000. Kozaków dać i posłuszeństwo poprzyśiągł. Tegoż Roku Seym ten Pokóy stwierdźił, na którym Metropolita Kijowski pretendował mieysca w Senaćie, ale przez Biskupów nie przypuszczony. Roku 1650. Chmielnicki znowu zrebellizował i przekupiwszy Tatarów przy protekcyi Tureckiey absolutem się Ukrainy uczynił i Podola i Kamieńca pretendentem, i przećiwko niemu
Skrót tekstu: ŁubHist
Strona: 88
Tytuł:
Historia polska z opisaniem rządu i urzędów polskich
Autor:
Władysław Łubieński
Drukarnia:
Drukarnia Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
historia, prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1763
Data wydania (nie później niż):
1763
, którą niemal szturmem dobyli.
Pro coronide notandum, że ks. im. marszałek nadworny z drugimi prowadząc im. pana koniuszego wstąpili do im. ks. biskupa wileńskiego stojącego w klasztorze u oo. franciszkanów, który do nich wyszedł. Im. pan koniuszy zsiadszy z konia chciał z nim konferować i podobno immunitate ecclesiastica asekurować się, ale szlachta z dobytymi szablami rzuciwszy się o włosek go nie zabiła, aż na konia wsiadszy musiał z księciem marszałkiem i drugimi ichmciami do miasteczka j achać do gospody książąt ichm., na którą kilka razy szlachta turmatim nachodziła, okna i drzwi wyrębując chciała go koniecznie rozsiekać, odgrażając na ostatek książętom, in quantum by
, którą niemal szturmem dobyli.
Pro coronide notandum, że ks. jm. marszałek nadworny z drugimi prowadząc jm. pana koniuszego wstąpili do jm. ks. biskupa wileńskiego stojącego w klasztorze u oo. franciszkanów, który do nich wyszedł. Jm. pan koniuszy zsiadszy z konia chciał z nim konferować i podobno immunitate ecclesiastica asekurować się, ale szlachta z dobytymi szablami rzuciwszy się o włosek go nie zabiła, aż na konia wsiadszy musiał z księciem marszałkiem i drugimi ichmciami do miasteczka j achać do gospody książąt ichm., na którą kilka razy szlachta turmatim nachodziła, okna i drzwi wyrębując chciała go koniecznie rozsiekać, odgrażając na ostatek książętom, in quantum by
Skrót tekstu: RelSapRzecz
Strona: 193
Tytuł:
Relatio potrzeby cum domo Sapiehana...
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
relacje
Tematyka:
wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1700
Data wydania (nie wcześniej niż):
1700
Data wydania (nie później niż):
1700
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Rzeczpospolita w dobie upadku 1700-1740. Wybór źródeł
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Gierowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1955
rzuciwszy się o włosek go nie zabiła, aż na konia wsiadszy musiał z księciem marszałkiem i drugimi ichmciami do miasteczka j achać do gospody książąt ichm., na którą kilka razy szlachta turmatim nachodziła, okna i drzwi wyrębując chciała go koniecznie rozsiekać, odgrażając na ostatek książętom, in quantum by go wydać nie chcieli, którzy asekurowali się do utrzymania, do dnia dzisiejszego sedarunt furorem populi, z którego jeśli evadet im. pan koniuszy, będzie wielkie szczęście i szczególna łaska Boża, w czym najbardziej desudat im. ks. biskup wileński z prałatami swymi.
In crastinum im. pana koniuszego, Wojnę starostę bracławskiego i im. pana Kurowicza summo mane szlachta turmatim
rzuciwszy się o włosek go nie zabiła, aż na konia wsiadszy musiał z księciem marszałkiem i drugimi ichmciami do miasteczka j achać do gospody książąt ichm., na którą kilka razy szlachta turmatim nachodziła, okna i drzwi wyrębując chciała go koniecznie rozsiekać, odgrażając na ostatek książętom, in quantum by go wydać nie chcieli, którzy asekurowali się do utrzymania, do dnia dzisiejszego sedarunt furorem populi, z którego jeśli evadet jm. pan koniuszy, będzie wielkie szczęście i szczególna łaska Boża, w czym najbardziej desudat jm. ks. biskup wileński z prałatami swymi.
In crastinum jm. pana koniuszego, Woynę starostę bracławskiego i jm. pana Kurowicza summo mane szlachta turmatim
Skrót tekstu: RelSapRzecz
Strona: 193
Tytuł:
Relatio potrzeby cum domo Sapiehana...
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
relacje
Tematyka:
wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1700
Data wydania (nie wcześniej niż):
1700
Data wydania (nie później niż):
1700
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Rzeczpospolita w dobie upadku 1700-1740. Wybór źródeł
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Gierowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1955
wziąwszy od nas czerw, zł 40, odstąpił od swojej konkurencji. Zasadzili się wszyscy, że Borzęcki nie pozwoli, który się też z tym odkazował. Tymczasem tak się stało, jakom projektował, że Buchowiecki asekurował Borzęckiego, że książę hetman nie będzie tego miał za złe, gdyż Buchowiecki, bywszy w Wołczynie i asekurowawszy się księciu podkanclerzemu, pobiegł potem dniem i nocą do Nieświeża do księcia hetmana i wziął na siebie to, że nie dopuści przyjaciół księcia podkancle-
rzego do funkcji deputackiej. A tak po asekurowaniu Borzęckiego, w jednym prawie pacierzu sejmik bez żadnej doszedł kontradykcji.
Stanęli deputatami Ignacy Wyganowski i Czyż, z czego barzo był kontent książę podkanclerzy
wziąwszy od nas czerw, zł 40, odstąpił od swojej konkurencji. Zasadzili się wszyscy, że Borzęcki nie pozwoli, który się też z tym odkazował. Tymczasem tak się stało, jakom projektował, że Buchowiecki asekurował Borzęckiego, że książę hetman nie będzie tego miał za złe, gdyż Buchowiecki, bywszy w Wołczynie i asekurowawszy się księciu podkanclerzemu, pobiegł potem dniem i nocą do Nieświeża do księcia hetmana i wziął na siebie to, że nie dopuści przyjaciół księcia podkancle-
rzego do funkcji deputackiej. A tak po asekurowaniu Borzęckiego, w jednym prawie pacierzu sejmik bez żadnej doszedł kontradykcji.
Stanęli deputatami Ignacy Wyganowski i Czyż, z czego barzo był kontent książę podkanclerzy
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 303
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
Księgach po dwie pieczęci zawieszonych produkowali oraz i plenipotencją Imię P P Senatorów, tam tymże Imię dane i deduxerunt ze były spieczęciami podpisy Ichmę Podalismy Sposób na to, ze kiedy Car Imię Posła Swego na odebranie przysięgi od K Imię poszle otrzyma i drugą W X L do tychże Pakt pieczęć, na co i asekurować się gotowismy Jnterea na nielaske wmę Pana conquerimur ze się defektus tych pieczęci na nasze stał zatrudnienie jako i ono zes nas W Pan nieostrzegł względem wydanego z podpisem ręki Swej ratione zdjęcia Czapek Skryptu i inceremonialibusInakszos nam Wmę Pan kazał napisać, o tem informacją tak tedy doniosłszy W Panu, Doniesiemy oraz seriem dzisiejszego rozchoworów który
Xięgach po dwie pieczęci zawieszonych produkowali oraz y plenipotencyą Jmę P P Senatorow, tam tymze Jmę dane y deduxerunt ze były zpieczęciami podpisy Jchmę Podalismy Sposob na to, ze kiedy Car Jmę Posła Swego na odebranie przysięgi od K Jmę poszle otrzyma y drugą W X L do tychze Pakt pieczęć, na co y assekurować się gotowismy Jnterea na nielaske wmę Pana conquerimur ze się defektus tych pieczęci na nasze stał zatrudnienie iako y ono zes nas W Pan nieostrzegł względem wydanego z podpisem ręki Swey ratione zdięcia Czapek Skryptu y inceremonialibusJnakszos nam Wmę Pan kazał napisać, o tem informacyą tak tedy doniosłszy W Panu, Doniesiemy oraz seriem dzisieyszego rozchoworow ktory
Skrót tekstu: CzartListy
Strona: 156v
Tytuł:
Kopie listów do [...] Krzysztofa Paca
Autor:
Michał Czartoryski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
listy
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1677 a 1678
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1678
, ale Wawrzeniec Michalik jako trzymał Józef Grybel, tak toż samo powinien trzymac i posiadać tąż rolą i z niej podatek gromadzki i do zamku tynfów 60 płacić powinien, a zaś Józef Grybel takimże sposobem Wawrzeńca Michalika rolą bez oderwiska trzymać, używać, i podatki podobneż do gromady i zamku i te tam publicznie asekuruje się płacić i odbywać powinien pod karą grzyw. 14, do czego, czyli przeniesienia około św. Marcina, wójt Ptaszkowski z przysiężnemi powinien ich przymusić i zupełnie osadzić, których to wójta i przysiężnych strony obydwie sentencją i osadzeniem kontentować się powinny, a tym czasem, aby sobie strony obydwie role, na których mają od
, ale Wawrzeniec Michalik iako trzymał lozef Grybel, tak toż samo powinien trzymac i posiadać tąż rolą y z niey podatek gromadzki y do zamku tynfow 60 płacić powinien, a zaś lozef Grybel takimże sposobem Wawrzeńca Michalika rolą bez oderwiska trzymać, uzywać, y podatki podobneż do gromady y zamku i te tam publicznie assekuruie się płacić y odbywać powinien pod karą grzyw. 14, do czego, czyli przeniesienia około św. Marcina, woyt Ptaszkowski z przysięznemi powinien ich przymusić y zupełnie osadzić, ktorych to woyta y przysiężnych strony obydwie sentencyą y osadzeniem kontentować się powinny, a tym czasem, aby sobie strony obydwie role, na ktorych maią od
Skrót tekstu: KsPtaszUl_4
Strona: 573
Tytuł:
Księgi gromadzkie wsi Ptaszkowa, cz. 4
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Ptaszkowa
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
księgi sądowe
Tematyka:
sprawy sądowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1751 a 1767
Data wydania (nie wcześniej niż):
1751
Data wydania (nie później niż):
1767
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Księgi sądowe wiejskie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bolesław Ulanowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1921
będziemy mieli za sposób pisania, bo tam już poczt nie będzie ani bezpiecznego dla postarzów przejazdu. Nie trzeba się tedy będzie dziwować, jeżeli od nas i o nas nie tak częste będą mogły być wiadomości; o które się jednak wszystkimi będziemy starać sposobami. Droga nasza podobno będzie niby ku Tokajowi, ale o tym jeszcze się asekurować nie może. Całuję zatem wszystkie śliczności Wci serca mego jedynego. A M. le Marquis et a ma soeur mes baisemains. Dzieci całuję i obłapiam. Pod Strygonium. 30 X 1683 .
My tu jeszcze na tymże stoimy miejscu, czekając na przeprawę przez Dunaj wojsk cesarskich; jutro jednak, da P.
będziemy mieli za sposób pisania, bo tam już poczt nie będzie ani bezpiecznego dla postarzów przejazdu. Nie trzeba się tedy będzie dziwować, jeżeli od nas i o nas nie tak częste będą mogły być wiadomości; o które się jednak wszystkimi będziemy starać sposobami. Droga nasza podobno będzie niby ku Tokajowi, ale o tym jeszcze się asekurować nie może. Całuję zatem wszystkie śliczności Wci serca mego jedynego. A M. le Marquis et a ma soeur mes baisemains. Dzieci całuję i obłapiam. Pod Strygonium. 30 X 1683 .
My tu jeszcze na tymże stoimy miejscu, czekając na przeprawę przez Dunaj wojsk cesarskich; jutro jednak, da P.
Skrót tekstu: SobJListy
Strona: 576
Tytuł:
Listy do Marysieńki
Autor:
Jan Sobieski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
listy
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1665 a 1683
Data wydania (nie wcześniej niż):
1665
Data wydania (nie później niż):
1683
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
"Czytelnik"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1962
przyszły do swej dawnej pory Oczy i wszystkie członki, jakich w tymże placu Na miętkim lubych pieszczot, igrzysk materacu Było — wyrazić tego trudno na papierze! Dość na tym — wieczne tam już zawarli przymierze, Czego na dowód tyło dwoj — jak pierwej — złota Daje, by wyzwolona była stąd sierota.
Ow też asekuruje się w szlacheckim słowie, Iż według sił, możności służyć białejgłowie Gotów za wszelkie łaski od niej wyświadczone — Dopiero się rozeszli każde w swoje stronę. Nim Włoch od sądów przyszedł, przez chłopca przestrzega Włoszkę Polak, że idzie do morskiego brzega Starając się o miejsce przejazdu w okręcie. »Niechaj jedzie — tak rzekła — żeby
przyszły do swej dawnej pory Oczy i wszystkie członki, jakich w tymże placu Na miętkim lubych pieszczot, igrzysk materacu Było — wyrazić tego trudno na papierze! Dość na tym — wieczne tam już zawarli przymierze, Czego na dowod tyło dwoj — jak pierwej — złota Daje, by wyzwolona była stąd sierota.
Ow też assekuruje sie w szlacheckim słowie, Iż według sił, możności służyć białejgłowie Gotow za wszelkie łaski od niej wyświadczone — Dopiero sie rozeszli kożde w swoje stronę. Nim Włoch od sądow przyszedł, przez chłopca przestrzega Włoszkę Polak, że idzie do morskiego brzega Starając się o miejsce przejazdu w okręcie. »Niechaj jedzie — tak rzekła — żeby
Skrót tekstu: KorczWiz
Strona: 90
Tytuł:
Wizerunk złocistej przyjaźnią zdrady
Autor:
Adam Korczyński
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1698
Data wydania (nie wcześniej niż):
1698
Data wydania (nie później niż):
1698
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Roman Pollak, Stefan Saski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Polska Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1949
, choć posesorowie dóbr jęczeli wypłacając kontrybucje ciężkie, in toto prowizji dopominali się, nie czując żadnej szkody przez wojnę, kontrybuowali na wojsko. Więc z owych zalimitowanych sejmików wysłali województwa na Wiśnicz, i tam per delgatos straktowali: wydać prowiant z dymu każdego, którego taksa była z jednego dymu 5 tynfów. A generał Rybiński asekurował się, że miał tem wojska swojej komendy sustentować, sine minimo gravamine dóbr generaliter wszystkich. Lecz i owe pieniądze wybrał, i wojska po nowym roku w dobrach ziemskich lokował na kantonach, wymawiając się, że to ex necessitate belli musiał uczynić; ale po trzech królów święcie ruszył wojska swoje dalej. ROK 1707.
§.
, choć posesorowie dóbr jęczeli wypłacając kontrybucye ciężkie, in toto prowizyi dopominali się, nie czując żadnéj szkody przez wojnę, kontrybuowali na wojsko. Więc z owych zalimitowanych sejmików wysłali województwa na Wiśnicz, i tam per delgatos ztraktowali: wydać prowiant z dymu każdego, którego taksa była z jednego dymu 5 tynfów. A generał Rybiński assekurował się, że miał tém wojska swojéj komendy sustentować, sine minimo gravamine dóbr generaliter wszystkich. Lecz i owe pieniądze wybrał, i wojska po nowym roku w dobrach ziemskich lokował na kantonach, wymawiając się, że to ex necessitate belli musiał uczynić; ale po trzech królów święcie ruszył wojska swoje daléj. ROK 1707.
§.
Skrót tekstu: OtwEDziejeCzech
Strona: 126
Tytuł:
Dzieje Polski pod panowaniem Augusta II od roku 1696 – 1728
Autor:
Erazm Otwinowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1696 a 1728
Data wydania (nie wcześniej niż):
1696
Data wydania (nie później niż):
1728
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1849
kontrybucji tym sposobem została, a król decessu owego z skarbu swego komisjoratowi na wojska rekompensować nie chciał, więc pozwolił komisarzowi generalnemu, aby kładł co mu się podoba na inszych dobra. Co jeśli sumiennie ci zdrajcy rzeczypospolitej czynili, judicet Dominus, gdyż do tego i prawa wolności, siebie ochraniając, królowi przedawali, bo się asekurowali dworowi, że in omni tranquinitate emanantes fluctus szlacheckich rozruchów utrzymują; na czem król ufundowany nie myślał Sasów z Polski wyprowadzić, będąc koniecznie, tej suppozycji, że hetmani z drugimi owymi zdrajcami utrzymują nobilitatem oppressam i że nie mając się szlachta do kogo wiązać, muszą cierpliwie jugum saskiej milicji w dobrach ich ponosić, ani będą
kontrybucyi tym sposobem została, a król decessu owego z skarbu swego komisyoratowi na wojska rekompensować nie chciał, więc pozwolił komisarzowi generalnemu, aby kładł co mu się podoba na inszych dobra. Co jeżli sumiennie ci zdrajcy rzeczypospolitéj czynili, judicet Dominus, gdyż do tego i prawa wolności, siebie ochraniając, królowi przedawali, bo się assekurowali dworowi, że in omni tranquinitate emanantes fluctus szlacheckich rozruchów utrzymują; na czém król ufundowany nie myślał Sasów z Polski wyprowadzić, będąc koniecznie, téj suppozycyi, że hetmani z drugimi owymi zdrajcami utrzymują nobilitatem oppressam i że nie mając się szlachta do kogo wiązać, muszą cierpliwie jugum saskiéj milicyi w dobrach ich ponosić, ani będą
Skrót tekstu: OtwEDziejeCzech
Strona: 219
Tytuł:
Dzieje Polski pod panowaniem Augusta II od roku 1696 – 1728
Autor:
Erazm Otwinowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1696 a 1728
Data wydania (nie wcześniej niż):
1696
Data wydania (nie później niż):
1728
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1849