Opiekunów i Dozorców, przeceż Katolików, jednakową dając władzę wrządach Rzeczypospolitej, na Osobę zaraz Edowarda małego zlewając titulum Capitis Ecclesiae. Był Henryk pięknego składu, ale z wielkiego obżarstwa, tak tłusty, iż miasto krwie same w nim sadło było, aż w drzwi nie mógł się zmieścić, aż go na wschody na krześle windowano. Gdy mu o śmierci bliskiej powiedziano, kazał sobie puhar białego wina podać. i to do jednego z swoich obróciwszy się; rzekł: Wszystkośmy stracili. Umarł Roku 1547 Królował lat 38 Miesięcy 9. dni 6; wiedności z Kościołem lat 20; w odszczepieństwie 14 Żył lat 56. Pochowany bez nadgrobku, bo
Opiekunow y Dozorcow, przeceż Katolikow, iednakową daiąc władzę wrządach Rzeczypospolitey, na Osobę zaraz Edowarda małego zlewaiąc titulum Capitis Ecclesiae. Był Henryk pięknego skłádu, ale z wielkiego obżarstwa, tak tłusty, iż miasto krwie same w nim sadło było, aż w drzwi nie mogł się zmieścić, aż go na wschody na krześle windowano. Gdy mu o śmierci bliskiey powiedziano, kazał sobie puhar białego wina podać. y to do iednego z swoich obrociwszy się; rzekł: Wszystkośmy stracili. Umarł Roku 1547 Krolował lat 38 Miesięcy 9. dni 6; wiedności z Kościołem lat 20; w odszczepieństwie 14 Zył lat 56. Pochowany bez nadgrobku, bo
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 102
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
stąd do owąd: łacniej ująć niż potym nadstawiać. 2. Przeto wszyscy Duchowni nauczycielowie do tego upominają/ aby każdy nie kontentując się nieskim stopniem/ i słabym krokiem do zbawienia/ zawsze sobie wyższy i większy zamierzał. Częścią że ów ostatni tak niski jest/ iż z niego chyba by cię z osobliwej cudownej łaski w windowano/ wysokich progów nie przestąpisz; częścią że to samo wyższego a wyższego postępku usiłowanie/ i pracę twą/ pilniejszą/ a zatym skuteczniejszą sprawi/ i hojniejsze łaski Boże na twą pomoc przyspieszy. 3. In Exer: Medit: de Trib9 classib: Barzo składny w tej mierze przykład/ albo raczej podobieństwo Ojciec Z.
ztąd do owąd: łácniey uiąć niż potym nádstáwiać. 2. Przeto wszyscy Duchowni náuczyćielowie do tego upominaią/ aby káżdy nie kontentuiąc się nieskim stopniem/ y słabym krokiem do zbáwieniá/ záwsze sobie wyższy y większy zámierzał. Częścią że ow ostátńi ták niski iest/ iż z niego chybá by ćię z osobliwey cudowney łáski w windowáno/ wysokich progow nie przestąpisz; częśćią że to samo wyższego á wyższego postępku uśiłowánie/ y pracę twą/ pilnieyszą/ á zátym skutecznieyszą spráwi/ y hoynieysze łáski Boże ná twą pomoc przyspieszy. 3. In Exer: Medit: de Trib9 classib: Barzo składny w tey mierze przykłád/ álbo raczey podobieństwo Oyćiec S.
Skrót tekstu: BujnDroga
Strona: 266
Tytuł:
Droga do domu
Autor:
Michał Bujnowski
Drukarnia:
Akademia Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688