wszelakiej opatrzności odjechać, a rzeczy swe wszystkie stamtąd wziąć raczył. A wtym nowina przyszła, że CYM. po onym byciu u KiMci kardynała Ditersteina etiam nequissimis conditionibus, na które przedtym nie dał słowa rzec, do zawarcia pokoju nie jedno z Węgry, ale i z Turki (na które teraz najlepszą pogodę miał) przychylić się raczył. Co wszytko barzo mię permovit i w onych konsyderacjach pierwszych barzo pocieszało, bojąc się, aby nie to było consilium, żeby tej okazy ej z strony polskiej (za której dostaniem snadnie Węgrom fałdów przysieść i Turkom potężnie stanąć) zażyć, a teraz ten pokój z niemi jakokolwiek sklecić, jakoż i niektóre śląskie
wszelakiej opatrzności odjechać, a rzeczy swe wszystkie stamtąd wziąć raczył. A wtym nowina przyszła, że CJM. po onym byciu u KJMci kardynała Ditersteina etiam nequissimis conditionibus, na które przedtym nie dał słowa rzec, do zawarcia pokoju nie jedno z Węgry, ale i z Turki (na które teraz najlepszą pogodę miał) przychylić się raczył. Co wszytko barzo mię permovit i w onych konsyderacyach pierwszych barzo pocieszało, bojąc się, aby nie to było consilium, żeby tej okazy ej z strony polskiej (za której dostaniem snadnie Węgrom fałdów przysieść i Turkom potężnie stanąć) zażyć, a teraz ten pokój z niemi jakokolwiek sklecić, jakoż i niektóre śląskie
Skrót tekstu: SkryptWojCz_II
Strona: 285
Tytuł:
Mikołaj Zebrzydowski, Skrypt p. Wojewody krakowskiego, na zjeździe stężyckim niektórym pp. senatorom dany, 1606
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918
, a pomniąc, że takowe zbiory i zjazdy wm. na sejmy pospolite są gruntem, są fundamentem, są wszytką podporą wm. rzeczy, z tego wszytkiego, co nie jedno do ozdób, prerogatyw i pożycia szczęśliwego, ale do całości wm. należy, bo na nich to obmyśliwano i opatrowano bywa, do tego się przychylicie, do tego mieć będziecie, to posłom swym zlecicie, jakobyście z nich pociechę i dobrą o swych i potomstwa swego rzeczach nadzieję odnosili. Pewien i tego J. K. M., że nie zaniedbacie i nie puścicie mimo uszy jego wielkiego ukrzywdzenia, że jego sławie, która z wmciów sławą jest złączona,
, a pomniąc, że takowe zbiory i zjazdy wm. na sejmy pospolite są gruntem, są fundamentem, są wszytką podporą wm. rzeczy, z tego wszytkiego, co nie jedno do ozdób, prerogatyw i pożycia szczęśliwego, ale do całości wm. należy, bo na nich to obmyślawano i opatrowano bywa, do tego się przychylicie, do tego mieć będziecie, to posłom swym zlecicie, jakobyście z nich pociechę i dobrą o swych i potomstwa swego rzeczach nadzieję odnosili. Pewien i tego J. K. M., że nie zaniedbacie i nie puścicie mimo uszy jego wielgiego ukrzywdzenia, że jego sławie, która z wmciów sławą jest złączona,
Skrót tekstu: AktaPozn_I_1
Strona: 216
Tytuł:
Akta sejmikowe województw poznańskiego i kaliskiego tom I
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
akta sejmikowe
Tematyka:
polityka, prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1601 a 1616
Data wydania (nie wcześniej niż):
1601
Data wydania (nie później niż):
1616
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Włodzimierz Dworzaczek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Poznań
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1957
.
19. Swawola tyż ukrainna kozacka aby zawciągniona i władza hetmańska w cale zachowana była; w czym wszystkim z inszymi pany posły znieść się mają.
20. Postępek w daniu curatellae elektorowi brandenburskiemu po sejmie przeszłym uczyniony, z pewnych przyczyn podobać się nam nie może. Jednak pp. posłowie zniówszy się cum ordinibus do tego przychylić się mają, żeby tandem quam honestissimiset utilissimiscondicionibus ta sprawa transygowana była, a in posterum opatrzyć to, aby takie ważne rzeczy sine consensu omnium ordinum zawierane nie były a przy tych traktaciech aby się tego serio domawiali, żebyśmy wolną, bezpieczną, obrotom i kolejom niepodległą i cłami nieociążoną Warty nawigacyją mieli i żeby nam
.
19. Swawola tyż ukrainna kozacka aby zawciągniona i władza hetmańska w cale zachowana była; w czym wszystkim z inszymi pany posły znieść się mają.
20. Postępek w daniu curatellae elektorowi brandeburskiemu po sejmie przeszłym uczyniony, z pewnych przyczyn podobać się nam nie może. Jednak pp. posłowie zniówszy się cum ordinibus do tego przychylić się mają, żeby tandem quam honestissimiset utilissimiscondicionibus ta sprawa transygowana była, a in posterum opatrzyć to, aby takie ważne rzeczy sine consensu omnium ordinum zawierane nie były a przy tych traktaciech aby się tego serio domawiali, żebyśmy wolną, bezpieczną, obrotom i kolejom niepodległą i cłami nieociążoną Warty nawigacyją mieli i żeby nam
Skrót tekstu: AktaPozn_I_1
Strona: 279
Tytuł:
Akta sejmikowe województw poznańskiego i kaliskiego tom I
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
akta sejmikowe
Tematyka:
polityka, prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1601 a 1616
Data wydania (nie wcześniej niż):
1601
Data wydania (nie później niż):
1616
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Włodzimierz Dworzaczek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Poznań
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1957
pewien będąc, że otrzymawszy to wszytko, czegośmy się najbarziej domagali i ojczyźnie życzyli, sejmików zwyczajnych, a z konsultacjami naszymi według prawa i zwyczaju oczekiwacieśmy mieli. Lecz nad mniemanie moje pisaniem swym ukazując różne niebezpieczeństwa i trudności, oznajmować mi wm. raczycie, iż do zdania mojego przez pp. posły wm. danego przychylić się jesteście gotowi, gdy asekuracja wm. w pewnych punktach diplomate et interposita fide ode mnie dana będzie, zaczym i sejmu już spokojnie oczekiwać wm. chcecie. W czym wszytkim, abym tak z nagła nie dosiągszy zdania J. K. M. ani pp. senatorów, których jednak wm. w pisaniu swym nie
pewien będąc, że otrzymawszy to wszytko, czegośmy się najbarziej domagali i ojczyźnie życzyli, sejmików zwyczajnych, a z konsultacyjami naszymi według prawa i zwyczaju oczekiwacieśmy mieli. Lecz nad mniemanie moje pisaniem swym ukazując różne niebezpieczeństwa i trudności, oznajmować mi wm. raczycie, iż do zdania mojego przez pp. posły wm. danego przychylić się jesteście gotowi, gdy asekuracyja wm. w pewnych punktach diplomate et interposita fide ode mnie dana będzie, zaczym i sejmu już spokojnie oczekiwać wm. chcecie. W czym wszytkim, abym tak z nagła nie dosiągszy zdania J. K. M. ani pp. senatorów, których jednak wm. w pisaniu swym nie
Skrót tekstu: AktaPozn_I_1
Strona: 331
Tytuł:
Akta sejmikowe województw poznańskiego i kaliskiego tom I
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
akta sejmikowe
Tematyka:
polityka, prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1601 a 1616
Data wydania (nie wcześniej niż):
1601
Data wydania (nie później niż):
1616
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Włodzimierz Dworzaczek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Poznań
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1957
też po wielkiej części w uniwersale zjazdu naszego jest zamkniono, oddaliśmy go ichm. z tą prośbą, aby go do wm. naszych mciwych panów i braciej odnieśli i wmciów imieniem naszym prosili, o co i przez ten list prosiemy, to jest jakośmy my niedawno do wmciów województw małopolskich pod Lublinem uczynionego postanowienia chętnie się przychylili i pod Sandomierz stawili, tak też abyście wm. to teraźniejsze postanowienie nasze akceptowawszy, spólnie z nami, coniunctis amicis ct iuribus, ten ciężar dźwigać, a pod Jędrzejów pro 28 Martii stawić raczyli, uczynić nie wątpimy ss. Przeto referowawszy się w ostatku na ichm. pp. posły wm., dłuszego pisania
też po wielkiej części w uniwersale zjazdu naszego jest zamkniono, oddaliśmy go ichm. z tą prośbą, aby go do wm. naszych mciwych panów i braciej odnieśli i wmciów imieniem naszym prosili, o co i przez ten list prosiemy, to jest jakośmy my niedawno do wmciów województw małopolskich pod Lublinem uczynionego postanowienia chętnie się przychylili i pod Sendomierz stawili, tak też abyście wm. to teraźniejsze postanowienie nasze akceptowawszy, spólnie z nami, coniunctis amicis ct iuribus, ten ciężar dźwigać, a pod Jędrzejów pro 28 Martii stawić raczyli, uczynić nie wątpimy ss. Przeto referowawszy się w ostatku na ichm. pp. posły wm., dłuszego pisania
Skrót tekstu: AktaPozn_I_1
Strona: 349
Tytuł:
Akta sejmikowe województw poznańskiego i kaliskiego tom I
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
akta sejmikowe
Tematyka:
polityka, prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1601 a 1616
Data wydania (nie wcześniej niż):
1601
Data wydania (nie później niż):
1616
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Włodzimierz Dworzaczek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Poznań
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1957
, których też ichm. pp. posłowie opuszczać nie mają.
5. A my insuper pozwalamy przy tym poborze (który w województwach naszych z uchwały przeszłego naszego deputackiego sejmiku pozostawa) i dalszych dwu, a nawet i trzech ad summam poborów ratunek, byle tylko insze województwa wszytkie zgodnie a równie z nami do niego się przychylili, ponieważ wedle prawa onera debent esse communia, i zaraz do wybierania tych poborów poborce, w poznańskim urodzonego Wojciecha Chudzyńskiego, a w kaliskim województwie urodzonego Stanisława Przedzyńskiego, pisarzów grodzkich poznańskiego i kaliskiego, naznaczamy, z tym warunkiem, że od tych, które będą, lub dwa, lub trzy uchwalone na tym sejmiku poborów
, których też ichm. pp. posłowie opuszczać nie mają.
5. A my insuper pozwalamy przy tym poborze (który w województwach naszych z uchwały przeszłego naszego deputackiego sejmiku pozostawa) i dalszych dwu, a nawet i trzech ad summam poborów ratunek, byle tylko insze województwa wszytkie zgodnie a równie z nami do niego się przychylili, ponieważ wedle prawa onera debent esse communia, i zaraz do wybierania tych poborów poborce, w poznańskim urodzonego Wociecha Chudzyńskiego, a w kaliskim województwie urodzonego Stanisława Przedzyńskiego, pisarzów grodzkich poznańskiego i kaliskiego, naznaczamy, z tym warunkiem, że od tych, które będą, lub dwa, lub trzy uchwalone na tym sejmiku poborów
Skrót tekstu: AktaPozn_I_1
Strona: 416
Tytuł:
Akta sejmikowe województw poznańskiego i kaliskiego tom I
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
akta sejmikowe
Tematyka:
polityka, prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1601 a 1616
Data wydania (nie wcześniej niż):
1601
Data wydania (nie później niż):
1616
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Włodzimierz Dworzaczek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Poznań
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1957
i przyszło/ baczył) za jednym wszyscy bieżeli Inducjomarem/ a żeby nikt nikogo nie ważył się pierwej ranić/ ażby go zabitego widział/ gdyż zabawą około drugich/ niechciał aby on do uciekania czas miał. Upominki znaczne ogłosił i obiecał tym/ którzy by go zabili/ i zaraz konnym na posiłek piechotę wyprawił Przychyliła się fortuna do zamysłu jego/ i gdy wszyscy gonili jednego Inducjomara/ w rzece samej prawie na brzegu dogonionego zabili/ i głowę jego do obozu odnieśli. Wracając się konni/ kogo dostać mogli/ nie żywili/ czego się Eburonowie i Nerwianie dowiedziawszy/ z wojski swemi/ z któremi się byli ściągnęli/ odjachali/ a po
y przyszło/ baczył) zá iednym wszyscy bieżeli Inducyomárem/ á żeby nikt nikogo nie ważył sie pierwey ránić/ áżby go zábitego widźiał/ gdyż zabáwą około drugich/ niechćiał áby on do vćiekánia czás miał. Vpominki znáczne ogłośił y obiecał tym/ ktorzy by go zábili/ y záraz konnym na pośiłek piechotę wypráwił Przychyliłá sie fortuná do zamysłu iego/ y gdy wszyscy gonili iednego Inducyomará/ w rzece sámey prawie ná brzegu dogonionego zábili/ y głowę iego do obozu odnieśli. Wrácáiąc sie konni/ kogo dostáć mogli/ nie żywili/ czego sie Eburonowie y Nerwiánie dowiedźiawszy/ z woyski swemi/ z ktoremi sie byli śćiągnęli/ odiácháli/ á po
Skrót tekstu: CezWargFranc
Strona: 126.
Tytuł:
O wojnie francuskiej ksiąg siedmioro
Autor:
Gajusz Juliusz Cezar
Tłumacz:
Andrzej Wargocki
Drukarnia:
Drukarnia wdowy Jakuba Sibeneychera
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1608
Data wydania (nie wcześniej niż):
1608
Data wydania (nie później niż):
1608
dziadowiznę i strijowiznę, niemającz prawa sobie slusnie sluzącego, gdyż trzei bracziei bilo Wąssów a on tylko u jednego kupieł, zaczem ja blissy jeztem do odkupienia tej częsczi a mego ojca czeszcz i strija, aby im bily przysądzone, na co wystawiam świadky; i zeznali czi, ze tylko u Matisza Wasze kupieł. Sąd przychyliwszy się, ponieważ tylko Matys Wąsz strii aktorów sam przedał, jako świadectwo wyszło, tedy Matys Kiełbasa aczczi by nie bel powinien, jednak iz się sam podeimuje grzywien dacz 8 Ponurkowi, a Ponurek za powzięcziem pieniędzy powinien zaraz tę rolą puszczicz ze wsytkiem tak, jako ja beł przyjał, wyzimowacz jednak bydlo powinien na
dziadowiznę y stryiowiznę, niemaiącz prawa sobie slusnie sluzącego, gdyz trzei bracziei bilo Wąssow a on telko u iednego kupieł, zaczem ia blissy ieztem do odkupienia tei częsczi a mego oicza czescz y stryia, aby im bily przysądzone, na czo wystawiam swiadky; i zeznali czi, ze telko u Matisza Wasze kupieł. Sąd przychyliwszy sie, poniewaz telko Matys Wąsz stryi actorow sąm przedał, iako swiadectwo wyszło, tedy Matys Kiełbasza aczczi by nie bel powinięn, iednak iz się sąm podeimuie grzywien dacz 8 Ponurkowi, a Ponurek za powzięcziem pieniędzy powinien zaraz tę rolą pusczicz ze wsytkiem tak, iako ia beł przyiał, wyzimowacz iednak bydlo powinien na
Skrót tekstu: KsPtaszUl_1
Strona: 554
Tytuł:
Księgi gromadzkie wsi Ptaszkowa, cz. 1
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Ptaszkowa
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
księgi sądowe
Tematyka:
prawo, sprawy sądowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1601 a 1643
Data wydania (nie wcześniej niż):
1601
Data wydania (nie później niż):
1643
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Księgi sądowe wiejskie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bolesław Ulanowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1921
połowy w wodę włoży zda się krzywą? Promienie laski póki jest na powietrzu prosto do oka idą i laskę prosto w oku malują: a od drugiej połowy która jest w wodzie promienie się o wodę jako o rzecz gestą łamią, i złamanej łaski obraz w oku wyrażają. 39. Czemu w nocy lepiej widziemy do ziemi się przychyliwszy? Nad ziemią w nocy pospolicie mgła się unosi, i tak lepiej widać gdy się pode mgłę schylem: światło też od gwiazd idące nieco się od ziemi odbijając przydaje jasności. 40. Czemu żywot nie czysty wzrok psuje? Dla tejże przyczyny jako gdy kto wiele krwi wyleje: krew bowiem jest materią z której się
połowy w wodę włoży zda się krzywą? Promienie láski poki iest ná powietrzu prosto do oká idą y láskę prosto w oku máluią: á od drugiey połowy ktora iest w wodzie promięnie się o wodę iáko o rzecz gestą łámią, y złámáney łáski obraz w oku wyráżaią. 39. Czemu w nocy lepiey widziemy do źiemi się przychyliwszy? Nad źiemią w nocy pospolićie mgłá się unośi, y ták lepiey widáć gdy się pode mgłę zchylem: świátło też od gwiázd idące nieco się od źiemi odbiiáiąc przydáie iásnośći. 40. Czemu żywot nie czysty wzrok psuie? Dla teyże przyczyny iáko gdy kto wiele krwi wyleie: krew bowiem iest máteryą z ktorey się
Skrót tekstu: TylkRoz
Strona: 202
Tytuł:
Uczone rozmowy
Autor:
Wojciech Tylkowski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1692
Data wydania (nie wcześniej niż):
1692
Data wydania (nie później niż):
1692
was względem kary złoczynców, wprzód o tym rzekłszy, co powinienem jako Konsul. Widziałem po prawdzie od dawnego czasu, że się zapalają rozruchy miedzy nami, że zaraziło szaleństwo głowy niektóre: ale nie mogłem przypuścić sobie na myśl, żeby Obywatele byli sposobnie zabrnąć tak głęboko. Teraz na jakążkolwiek stronę byście się przychylili, potrzeba żebyście postanowili przed nocą. Poznajecie dzikość zbrodni: nieoszukujcież się, jeżeli mniemacie, że nie wiele osób w to jest wplecionych. Nie uwierzy żaden, jak się daleko zaraza rozeszła: nie tylko Włoski kraj struła, przesięgła Alpy, wemknęła się potajemnie do wielu naszych Prowincyj. Nie przydusicie tego złego odkładając,
was względem kary złoczyncow, wprzód o tym rzekłszy, co powinienem iako Konsul. Widziałem po prawdzie od dawnego czasu, że się zapalaią rozruchy miedzy nami, że zaraziło szaleństwo głowy niektóre: ále nie mogłem przypuścic sobie ná myśl, żeby Obywatele byli sposobnie zabrnąć tak głęboko. Teraz na iakążkolwiek stronę byście się przychylili, potrzeba żebyście postanowili przed nocą. Poznaiecie dzikość zbrodni: nieoszukuycież się, ieżeli mniemacie, że nie wiele osob w to iest wplecionych. Nie uwierzy żaden, iak się daleko zaráza rozeszła: nie tylko Włoski kray struła, przesięgła Alpy, wemknęła się potaiemnie do wielu naszych Prowincyi. Nie przydusicie tego złego odkładaiąc,
Skrót tekstu: CycNagMowy
Strona: 88
Tytuł:
Mowy Cycerona przeciwko Katylinie
Autor:
Marek Tulliusz Cyceron
Tłumacz:
Ignacy Nagurczewski
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. i Rzeczypospolitej Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
mowy polityczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1763
Data wydania (nie później niż):
1763