morzy. Biegaj do klasztora Prosić, chłopcze, o księdza; moja żona chora.” 319 (P). CO CZAS ZNAJDZIE, CZAS GUBI
Ktoś powiedział: nic nad czas mędrszego; a drugi: Nic głupszego. Cóż tedy po dyspucie długiej? Tamten różne rzemiosła i nauki liczy, W których czas ludzi ćwiczył i dotychczas ćwiczy; Ten króle, mędrce, męże, rycerze, narody, Zamki, miasta, pałace, które, nie bez szkody, Zostawiwszy przy jednym, niepewnym imieniu,
W wiecznym, nie wetowanym pogrąził milczeniu. Pytasz: jaki ta koniec kwestyja odniesie? Cokolwiek z czasem wyszło, wszytko ginie w czesie.
morzy. Biegaj do klasztora Prosić, chłopcze, o księdza; moja żona chora.” 319 (P). CO CZAS ZNAJDZIE, CZAS GUBI
Ktoś powiedział: nic nad czas mędrszego; a drugi: Nic głupszego. Cóż tedy po dyspucie długiej? Tamten różne rzemiosła i nauki liczy, W których czas ludzi ćwiczył i dotychczas ćwiczy; Ten króle, mędrce, męże, rycerze, narody, Zamki, miasta, pałace, które, nie bez szkody, Zostawiwszy przy jednym, niepewnym imieniu,
W wiecznym, nie wetowanym pogrąził milczeniu. Pytasz: jaki ta koniec kwestyja odniesie? Cokolwiek z czasem wyszło, wszytko ginie w czesie.
Skrót tekstu: PotFrasz1Kuk_II
Strona: 136
Tytuł:
Ogród nie plewiony
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1677
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1677
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987
Drudzy piszą, iż tylko rezydencyj i Sukcesorem jego przepuścić kazał. Według Waleriusza umarł na ręku wiernego i kochanego sługi, laty przed Chrystusem 519.
PLATO znaczny i zacny Filozof Sekty Akademicznej Princeps, Arystona i Parektonii syn. Miał zrazu imię Dziada swego Aristocles, a potym od szerokich ramion i plecy Platonem rzeczony. Z młodu ćwiczył się w Palestrze, alias zapasniczej szkole, uczył się i malarstwa, niektóre Tragedie, i wiersze popisał. Udał się potym do Aten, tam pod Sokratesa mistrzostwem, tak w Filozofii postąpił, że Divinus Plato dano mu nazwisko. Drugi Mistrz jego był Euclides, sławny Geometra, także Sokratesa dyscypuł. Taki zaś z niego
Drudzy piszą, iż tylko rezydencyi y Sukcessorem iego przepuścić kazał. Według Waleriusza umarł na ręku wiernego y kochanego sługi, laty przed Chrystusem 519.
PLATO znaczny y zacny Filozof Sekty Akádemiczney Princeps, Aristona y Parektonii syn. Miał zrazu imie Dziada swego Aristocles, á potym od szerokich ramion y plecy Platonem rzeczony. Z młodu cwiczył się w Palestrze, alias zapasniczey szkole, uczył się y malarstwa, niektore Tragedie, y wiersze popisał. Udał się potym do Aten, tam pod Sokratesa mistrzostwem, tak w Filozofii postąpił, że Divinus Plato dano mu nazwisko. Drugi Mistrz iego był Euclides, sławny Geometra, także Sokratesa discypuł. Taki zaś z niego
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 671
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
był ex utroq; Cezar, tojest aby umiał, rozumiał prosty i wysoki, dowcipny styl, i takim mówił, pisal, jakiego potrzeba całego Świata, praecipue o PolscE
mu będzie, ile w Polsce gdzie jesteśmy non inter caules: nie wielka mądrość choćby kto całego Cicerona nauczył się na pamięć; czegoś więcej potrzeba ćwiczył z woli BOGA Anioł Z. Hieronima, aby niebył Ciceronianus. Anie tylko styl umieć i rozumieć nam piekna jest Polakom, ale też Łacinę doskonale przejąć (na coby i w Dykcjonarzach słów defectum trzeba supplere) ale też ćwiczyć się w Próżodyj, albo in dimensione syllabarum, żebyśmy w Wierszach, dyskursie,
był ex utroq; Caesar, toiest aby umiał, rozumiał prosty y wysoki, dowcipny styl, y takim mowił, pisal, iakiego potrzeba całego Swiata, praecipuè o POLSZCZE
mu będzie, ile w Polszcze gdzie iesteśmy non inter caules: nie wielka mądrość choćby kto całego Cicerona nauczył się na pamięć; czegoś więcey potrzebá cwiczył z woli BOGA Anioł S. Hieronima, aby niebył Ciceronianus. Anie tylko styl umieć y rozumieć nam piekna iest Polakom, ale też Łacinę doskonale przeiąć (na coby y w Dykcyonarzach słow defectum trzeba supplere) ale też cwiczyć się w Prozodyi, albo in dimensione syllabarum, żebyśmy w Wierszach, dyskursie,
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 380
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
jest sławne u wszystkich wieków Miasło Lacedaemon, albo Sparta vulgò Mysitra nad rzeką Wasilipotamem, czyli Eurotą, obszernie odemnie opisane już, leży w Laskonice Prowincyj Morejskiej. Mno- Geografia Generalna i partykularna
stwo ledwo przeliczone miało Kościołów, iż Spartańczykowie wszystkie pasłye ludzkie ubóstwili, każdej Kościół wystawując z marmurów. Licurgus tutejszy Prawodawca, Młodź ćwiczył w znoszeniu głodu, gorąca, zimna, w pływaniu, i bieganiu. Nowych nie lubili zwyczajów; stąd Tymoteusza ukarali, wiolę jego na rynku na śmiech wywiesiwszy, iż do stron 7. przydał 4. dla koncentu. Brody i włosy ich długie, a strój był krótki, boty czerwone, miecze krótkie, hypokryzią
iest sławne u wszystkich wiekow Miasło Lacedaemon, albo Sparta vulgò Mysitra nad rzeką Wasilipotamem, czyli Eurotą, obszernie odemnie opisáne iuż, leży w Laskonice Prowincyi Moreyskiey. Mno- Geografia Generalna y partykularna
stwo ledwo przeliczone miało Kościołow, iż Spartańczykowie wszystkie pasłye ludzkie ubostwili, każdey Kościoł wystáwuiąc z marmurow. Licurgus tuteyszy Prawodawca, Młodź ćwiczył w znoszeniu głodu, gorąca, zimna, w pływaniu, y bieganiu. Nowych nie lubili zwyczaiow; ztąd Tymoteusza ukarali, wiolę iego na rynku na śmiech wywiesiwszy, iż do stron 7. przydał 4. dla koncentu. Brody y włosy ich długie, á stróy był krotki, boty czerwone, miecze krotkie, hypokryzią
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 439
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
swym słuchaczom w luterskiej oborze Taką naukę podał, że kapłany Boże Balwierz święci, kiedy im plesz na głowie zrzeże. Ba, patrz nowy nauki z tej misternej głowy, Skądeś tak prędko zmędrzał, sowizdrzale nowy? Musi być cię rogaty duch z nagła oświecił, Słuchaj, żebyś tych uczniów tak więcej nie ćwiczył, By tobie Samuelu balwierz łeb twój nie wyskubł, Przecie taki ksiądz będziesz, jaki balwierz biskup. NA LEKARSTWO TEGOŻ SZALBIERZA
Doktor nad cyrulikiem słusznie górę miewa, Podźważ za pas balwierzu, a wnet się dowiewa Kto mocniejszy i lepszy, jako leczyć jady W twym ksiąsczysku zakryte i uchodzić zdrady. Rada moja doktorska cyruliku
swym słuchaczom w luterskiej oborze Taką naukę podał, że kapłany Boże Balwierz święci, kiedy im plesz na głowie zrzeże. Ba, patrz nowy nauki z tej misternej głowy, Skądeś tak prędko zmędrzał, sowizdrzale nowy? Musi być cię rogaty duch z nagła oświecił, Słuchaj, żebyś tych uczniów tak więcej nie ćwiczył, By tobie Samuelu balwierz łeb twój nie wyskubł, Przecie taki ksiądz będziesz, jaki balwierz biskup. NA LEKARSTWO TEGOŻ SZALBIERZA
Doktor nad cyrulikiem słusznie górę miewa, Podźważ za pas balwierzu, a wnet się dowiewa Kto mocniejszy i lepszy, jako leczyć jady W twym ksiąsczysku zakryte i uchodzić zdrady. Rada moja doktorska cyruliku
Skrót tekstu: RamMKolKontr
Strona: 266
Tytuł:
Kolenda
Autor:
Mikołaj Aleksander Ramułt
Drukarnia:
Jan Wolrab
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
pisma religijne, satyry
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Kontrreformacyjna satyra obyczajowa w Polsce XVII wieku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Zbigniew Nowak
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Gdańsk
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Gdańskie Towarzystwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1968
Związki przyjaźne zaciągał, przyjemnych Przy upominkach chęci nieodmiennych.
Niemieckie, włoskie i francuskie strony Z wielką umysłu uciechą wiedziwszy, W językach tych ziem dobrze wyćwiczony, Biegłości w rzeczach przystojnej nabywszy, Od Minerwy się skłonił do Bellony, W niderlańskie się państwa zapuściwszy: Mimo zabawy insze sobie życzył, By się tam w kunsztach kawalerskich ćwiczył.
Więc w Holandii u dworu się stawił Książęcia w państwie tem Auriackiego, Gdzie przez pięćdziesiąt miesięcy się bawił W poczet przybrany ludu żołnierskiego, Skąd gdy się w sztukach wojennych zaprawił, Do miłych nazad nieba ojczystego Powrócił krajów: pragnąc przez Mars krwawy W ojczyźnie męstwem dostępować sławy.
Zaczem bytnością krótką, po zwróceniu Swojem
Związki przyjaźne zaciągał, przyjemnych Przy upominkach chęci nieodmiennych.
Niemieckie, włoskie i francuskie strony Z wielką umysłu uciechą wiedziwszy, W językach tych ziem dobrze wyćwiczony, Biegłości w rzeczach przystojnej nabywszy, Od Minerwy się skłonił do Bellony, W niderlańskie się państwa zapuściwszy: Mimo zabawy insze sobie życzył, By się tam w kunsztach kawalerskich ćwiczył.
Więc w Holandii u dworu się stawił Xiążęcia w państwie tém Auryackiego, Gdzie przez pięćdziesiąt miesięcy się bawił W poczet przybrany ludu żołnierskiego, Zkąd gdy się w sztukach wojennych zaprawił, Do miłych nazad nieba ojczystego Powrócił krajów: pragnąc przez Mars krwawy W ojczyźnie męstwem dostępować sławy.
Zaczém bytnością krótką, po zwróceniu Swojem
Skrót tekstu: OdymWŻałKoniec
Strona: 339
Tytuł:
Żałośna postać Korony Polskiej
Autor:
Walenty Odymalski
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
epitafia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1659
Data wydania (nie wcześniej niż):
1659
Data wydania (nie później niż):
1659
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pamiętniki o Koniecpolskich. Przyczynek do dziejów polskich XVII wieku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Stanisław Przyłęcki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Leon Rzewuski
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1842
lotny. Niemogą ladajako obrócić się z czasem. Konia nie bij/ Zony nie drażni/ Słudze nie łaj. Jeżeli z nich śtatek chcesz mieć. Koń drobno stąpający/ Chłop prędko ojezdzający/ Białagłowa głośno mówiąca/ Nie leniwi bywają radzi. Konia gniewliwego/ Zony niewstydliwej/ Chłopa lzywego. Bogdaj nikt dobry nie ćwiczył tego. Koń ma być cały/ pewnych nóg/ wolnej gęby/ Zona trzezwa/ ochędożna/ wstydliwa. Sługa prawdziwy/ nie pyszny/ nie wielomowny. Koń do białogłowy podobień w ochędostwie i w kształcie. Konia zastałego na piasku zapocić/ chceszli nieodmienną powolność zastać. Pachołka na koniu/ a Pannę w tańcu obierać
lotny. Niemogą ládáiáko obrocic się z czásem. Koniá nie biy/ Zony nie draźni/ Słudze nie łay. Ieżeli z nich śtátek chcesz miec. Koń drobno stąpáiący/ Chłop prędko oiezdzáiący/ Białagłowá głośno mowiąca/ Nie leniwi bywáią rádzi. Koniá gniewliwego/ Zony niewstydliwey/ Chłopá lzywego. Bogday nikt dobry nie cwiczył tego. Koń ma bydź cáły/ pewnych nog/ wolney gęby/ Zona trzezwa/ ochędożna/ wstydliwa. Sługá prawdźiwy/ nie pyszny/ nie wielomowny. Koń do białogłowy podobień w ochędostwie y w kształćie. Koniá zástałego ná piasku zápoćić/ chceszli nieodmienną powolność zástáć. Páchołká ná koniu/ á Pánnę w tańcu obieráć
Skrót tekstu: ŻabPol
Strona: A4
Tytuł:
Polityka dworska
Autor:
Jan Żabczyc
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
przysłowia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
nie wcześniej niż 1616
Data wydania (nie wcześniej niż):
1616
Data wydania (nie później niż):
1650
jaskinie Macać kazał; innego nie chwaląc igrzyska, Tylko lwic i Tygrysów sposoczyc łożyska. Sam w swej jamie tym czasem na mnie oczekiwał, Uważając jeżelim dosyć we krwi pływał: I nie pierwej do twarzy schyliwszy się niski, Przypuścił mię: aż wszytkie obejźrzał pociski. Gdym już potym podrastał, do boju krwawego Ćwiczył mię; i tak kładę że nie było tego Wojowania sposobu, którego ochotnym Nie pojąłem dowcipem. To jako obrotnym Broń swoję zwykli kołem Peonowie toczyć, Jak z dzidą Macedońską, jak z kopią skoczyć: Ostrej kosy Getowie, jak łuku Geloni Zażywają; więc jako niedościgłe goni Swą koła na powietrzu Balearczyk procą: Gdy
iáskinie Mácáć kazał; innego nie chwaląc igrzyská, Tylko lwic y Tygrysow sposoczyc łożyská. Sam w swey iámie tym czásem ná mnie oczekiwał, Vważáiąc ieżelim dosyć we krwi pływał: Y nie pierwey do twarzy schyliwszy się niski, Przypuśćił mię: áż wszytkie obeyźrzał poćiski. Gdym iuż potym podrastał, do boiu krwáwego Cwiczył mię; y ták kłádę że nie było tego Woiowánia sposobu, ktorego ochotnym Nie poiąłęm dowćipem. To iáko obrotnym Broń swoię zwykli kołem Peonowie toczyć, Iák z dźidą Mácedońską, iák z kopią skoczyć: Ostrey kosy Getowie, iák łuku Geloni Záżywáią; więc iáko niedośćigłe goni Swą kołá ná powietrzu Baleárczyk procą: Gdy
Skrót tekstu: ClaudUstHist
Strona: 157
Tytuł:
Troista historia
Autor:
Claudius Claudianus
Tłumacz:
Jędrzej Wincenty Ustrzycki
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
mitologia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1700
Data wydania (nie wcześniej niż):
1700
Data wydania (nie później niż):
1700
3__5__197 jako to 252__105__78 Czwarta. W łamanej także możesz skracać/ ale tylko po resolwowaniu jako tu widzisz o fortelu w Regule Detri.
Jest wiele innych sposobów krótkiego rachowania/ ale że tylko zatrudniają/ gdyż każdy radby jako nawięcej umiał/ a mało czynił/ przetoż umyślnie opuszczam/ abyś się tylko w jednym ćwiczył/ który nalepszy sposób i nałatwiejszy/ bo jeżeli i ten będziesz dobrze umiał/ to ja tak conkluduję/ że i innych łatwiusieńko się nauczysz. Egzempla Reguły Detri. W tych przykładziech potrzeba tu roztropności twojej/ gdyż nie tylko multiplikacjej/ i diuizjej prosto potrzebują/ ale i subtrakcjej tak w łamanej jako i w całej liczbie
3__5__197 iáko to 252__105__78 Czwarta. W łamáney tákże możesz skracáć/ ále tylko po resolwowániu iako tu widźisz o fortelu w Regule Detri.
Iest wiele innych sposobow krotkiego ráchowánia/ ále że tylko zátrudniáią/ gdyż káżdy radby iáko nawięcey vmiał/ á máło czynił/ przetoż vmyślnie opuszczam/ ábyś się tylko w iednym ćwiczył/ ktory nalepszy sposob y nałátwieyszy/ bo ieżeli y ten będźiesz dobrze vmiał/ to ia ták conkluduię/ że y innych łátwiuśieńko się náuczysz. Exemplá Reguły Detri. W tych przykłádźiech potrzebá tu rostropnośći twoiey/ gdyż nie tylko multiplikácyey/ y diuizyey prosto potrzebuią/ ále y subtrákcyey ták w łamáney iáko y w cáłey liczbie
Skrót tekstu: GorAryt
Strona: 101
Tytuł:
Nowy sposób arytmetyki
Autor:
Jan Aleksander Gorczyn
Drukarnia:
Krzysztof Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
matematyka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1647
Data wydania (nie wcześniej niż):
1647
Data wydania (nie później niż):
1647
, jak może człowiek, który w tym szuka nadgrody, żeby takową miał zasługę, któraby z cnotą byłą złączona, i nazwana dobrym uczynkiem. I jakby barzo przedni Panowie zazdrościli wielom podłym i niewsławionym ludziom, gdyby tę nadgrodę znali, którą tymże ludziom wspomnienie ich chwalebnych skutków, i dobrych uczynków darować zwykło. Ćwiczył tego młodzieniaszka w językach i naukach, podając mu przytym najszlachetniejsze rozumienia o Religii i Cnoci. Co jego ćwiczenie nie wykonało, to przykład jego dopełnił, Uczeń stął się podobnym swemu Nauczycielowi, i zawdzięczał jego pracę pojętnym rozumem i dobrym sercem. Większąm częśćczasu mego, na ksiąg czytaniu trawiła, jeżeli inaczej białagłowa bez chluby
, iak może człowiek, ktory w tym szuka nadgrody, żeby takową miał zasługę, ktoraby z cnotą byłą złączona, i nazwana dobrym uczynkiem. I iakby barzo przedni Panowie zazdrośćili wielom podłym i niewsławionym ludziom, gdyby tę nadgrodę znali, ktorą tymże ludziom wspomnienie ich chwalebnych skutkow, i dobrych uczynkow darować zwykło. Cwiczył tego młodzieniaszka w ięzykach i naukach, podaiąc mu przytym nayszlachetnieysze rozumienia o Religii i Cnoći. Co iego ćwiczenie nie wykonało, to przykład iego dopełnił, Uczeń stął się podobnym swemu Nauczycielowi, i zawdzięczał iego pracę poiętnym rozumem i dobrym sercem. Większąm częśćczasu mego, na kśiąg czytaniu trawiła, ieżeli inaczey białagłowa bez chluby
Skrót tekstu: GelPrzyp
Strona: 36
Tytuł:
Przypadki szwedzkiej hrabiny G***
Autor:
Christian Fürchtegott Gellert
Tłumacz:
Anonim
Drukarnia:
Jan Chrystian Kleyb
Miejsce wydania:
Lipsk
Region:
zagranica
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
epika
Gatunek:
romanse
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755