swej wierze łotr Luter założył, Gdy carnis licentiam apendyks to włożył. Przeto świat wielką częścią już na szczudle chodzi, Bo się tam do tej wiary Faingolt nie godzi. O konfederacyjej król jeszcze nie słyszał, Bo by ją był Anglikom za prawo napisał. Jął króla karać Rofens, biskup boski z tego, Dał go ćwiertować jako Bolesław świętego Stanisława w Krakowie. Niecnotliwe uszy Nie chcą przyjmować tego, co potrzebno duszy. Potem Morusa, wielkiej człowieka godności Dał ściąć, iż od papieża szpecił jemu złości. Sam się jął zwać papieżem kalwińskiej spowiedzi, Godzien pamiątki w piekle, nie na świetnej miedzi. A toż macie jej przodek i koniec
swej wierze łotr Luter założył, Gdy carnis licentiam apendyks to włożył. Przeto świat wielką częścią już na szczudle chodzi, Bo się tam do tej wiary Faingolt nie godzi. O konfederacyjej król jeszcze nie słyszał, Bo by ją był Anglikom za prawo napisał. Jął króla karać Roffens, biskup boski z tego, Dał go ćwiertować jako Bolesław świętego Stanisława w Krakowie. Niecnotliwe uszy Nie chcą przyjmować tego, co potrzebno duszy. Potem Morusa, wielkiej człowieka godności Dał ściąć, iż od papieża szpecił jemu złości. Sam się jął zwać papieżem kalwińskiej spowiedzi, Godzien pamiątki w piekle, nie na świetnej miedzi. A toż macie jej przodek i koniec
Skrót tekstu: ErZrzenAnKontr
Strona: 375
Tytuł:
Anatomia Martynusa Lutra Erazma z Roterdama
Autor:
Erazm z Rotterdamu
Tłumacz:
Jan Zrzenczycki
Drukarnia:
Bazyli Skalski
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
pisma religijne, satyry
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1619
Data wydania (nie wcześniej niż):
1619
Data wydania (nie później niż):
1619
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Kontrreformacyjna satyra obyczajowa w Polsce XVII wieku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Zbigniew Nowak
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Gdańsk
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Gdańskie Towarzystwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1968
radzą, że wszytek o tym świat wie, inszy naród żaden, jedno barzo tajemno. Które wojsko, gdyby cladem uczyniło wojsku Rzpltej, byłaby to prawda, co jeden senator w radzie mówił: Victor dabit leges. Ba, by wżdy leges, jeszczeby dobrze; aleby podobno kazał na pal wbijać, ćwiertować, ścinać i majętności brać et quae mola non? Aza nie wiecie, jako przodek IKMci szlachtę we Szwecji wygubił, aby sobie rempublicam ubudował? I dokazał tego. Wspominajcie i na Węgry, gdy onemu wielkiemu królowi Stefanowi Seklerowie rebelizowali (panowie, nostris temporibus ista!) o jako tam wiele na szubienicach ludu narodu szlacheckiego
radzą, że wszytek o tym świat wie, inszy naród żaden, jedno barzo tajemno. Które wojsko, gdyby cladem uczyniło wojsku Rzpltej, byłaby to prawda, co jeden senator w radzie mówił: Victor dabit leges. Ba, by wżdy leges, jeszczeby dobrze; aleby podobno kazał na pal wbijać, ćwiertować, ścinać i majętności brać et quae mola non? Aza nie wiecie, jako przodek JKMci ślachtę we Szwecyej wygubił, aby sobie rempublicam ubudował? I dokazał tego. Wspominajcie i na Węgry, gdy onemu wielkiemu królowi Stefanowi Seklerowie rebelizowali (panowie, nostris temporibus ista!) o jako tam wiele na szubienicach ludu narodu ślacheckiego
Skrót tekstu: VotumCz_II
Strona: 460
Tytuł:
Votum
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918
męstwa i cudze dzielności; Aleć i to niecnota, co wszytko źle czyni Dobrem ludziom, a z łotry przestawa, łotryni”.
LXXXIX.
Drudzy zasię mówili: „Jako - prawi - mają Jedno piątno, do sfory prawie się zgadzają”. Drudzy jem złorzeczyli i srodze łajali, Drudzy spalić, obiesić, ćwiertować wołali. Tłuszcza gęsta, chcąc się ich napatrzyć, bieżała I ulice i rynek wszytek napełniała, Aż na ostatek sprawa i ona nowina Doniosła się do króla także Norandyna. PIEŚŃ XVIII.
XC.
Jako go one wieści w pałacu zastały, Mając swojego dworu z sobą poczet mały, Zjachał na dół i tam się z
męstwa i cudze dzielności; Aleć i to niecnota, co wszytko źle czyni Dobrem ludziom, a z łotry przestawa, łotryni”.
LXXXIX.
Drudzy zasię mówili: „Jako - prawi - mają Jedno piątno, do sfory prawie się zgadzają”. Drudzy jem złorzeczyli i srodze łajali, Drudzy spalić, obiesić, ćwiertować wołali. Tłuszcza gęsta, chcąc się ich napatrzyć, bieżała I ulice i rynek wszytek napełniała, Aż na ostatek sprawa i ona nowina Doniosła się do króla także Norandyna. PIEŚŃ XVIII.
XC.
Jako go one wieści w pałacu zastały, Mając swojego dworu z sobą poczet mały, Zjachał na dół i tam się z
Skrót tekstu: ArKochOrlCz_II
Strona: 58
Tytuł:
Orland szalony, cz. 2
Autor:
Ludovico Ariosto
Tłumacz:
Piotr Kochanowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1620
Data wydania (nie wcześniej niż):
1620
Data wydania (nie później niż):
1620
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1905
Miasto Stołeczne i Stolica przeszłych Królów, ma swego Arcybiskupa. Roku 1570. Mustafa Generał Solimana w 45. dniach z wielkim wojskiem dobył tego Miasta ogniem i mieczem zrujnowawszy je. FAMAUGUSTA Miasto Biskupie przedtym, ma Port dobry, tegoż Roku wzięte od Mustafy, który nie dotrzymawszy parolu Gubernatorowi tamecznemu uszy pourzynać kazał i żywo ćwiertować. Porto KonsTANZZO zrujnowane teraz, wsławione przedtym Z. Epifaniuszem Biskupem, u dawnych zwane Salamina fundowane przez Teucera, wygnanego od Ojca Telamona i z Ojczyzny za nie windykowanie śmierci Ajaksa Brata swego, który tu przypłynął do Cypru, i fundował Salaminę według Horacjusza Od. 7. lib. 1. certus enim promisit Apollo Ambiguam
Miásto Stołeczne y Stolicá przeszłych Krolow, ma swego Arcybiskupá. Roku 1570. Mustaffá Generał Solimáná w 45. dniách z wielkim woyskiem dobył tego Miástá ogniem y mieczem zruynowáwszy ie. FAMAUGUSTA Miásto Biskupie przedtym, ma Port dobry, tegoż Roku wzięte od Mustáffy, ktory nie dotrzymáwszy párolu Gubernátorowi támecznemu uszy pourzynáć kazał y żywo ćwiertowáć. Porto CONSTANZZO zruynowáne teraz, wsłáwione przedtym S. Epifániuszem Biskupem, u dáwnych zwáne Salamina fundowáne przez Teucerá, wygnánego od Oycá Telámoná y z Oyczyzny zá nie windykowánie śmierci Ajaxá Brátá swego, ktory tu przypłynął do Cypru, y fundował Salaminę według Horacyuszá Od. 7. lib. 1. certus enim promisit Apollo Ambiguam
Skrót tekstu: ŁubŚwiat
Strona: 580
Tytuł:
Świat we wszystkich swoich częściach
Autor:
Władysław Aleksander Łubieński
Drukarnia:
Wrocławska Akademia Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Wrocław
Region:
Śląsk
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
egzotyka, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1740
Data wydania (nie wcześniej niż):
1740
Data wydania (nie później niż):
1740
1705.
§. 5. Feldmarszałek Pajkul natione Inflantczyk, małym jeszcze chłopcem wyszedłszy z ojczyzny w cudze kraje, szukał fortuny różnym służąc monarchom, a z cnót jego i męstwa tak wysokiej dosłużył się szarge. Gdy zaś wtenczas pod Warszawą wpadł w niewolą, kazał go król szwedzki za to, że służył królowi Augustowi, ćwiertować w Sztokholmie, a sztuki ciała jego po różnych miejscach w Szwecji na szubienicy powieszać. Co jeżeli słusznie król szwedzki uczynił, subsit to judicio świata całego.
§. 6. Po owej nieszczęśliwej potyczce warszawskiej rozeszły się polskie dywizje na podjazdy, a Sasi poszli nazad do Litwy. Chomentowski, marszałek związkowy, poszedł do Warmii
1705.
§. 5. Feldmarszałek Pajkul natione Inflantczyk, małym jeszcze chłopcem wyszedłszy z ojczyzny w cudze kraje, szukał fortuny różnym służąc monarchom, a z cnót jego i męztwa tak wysokiéj dosłużył się szarge. Gdy zaś wtenczas pod Warszawą wpadł w niewolą, kazał go król szwedzki za to, że służył królowi Augustowi, ćwiertować w Sztokholmie, a sztuki ciała jego po różnych miejscach w Szwecyi na szubienicy powieszać. Co jeżeli słusznie król szwedzki uczynił, subsit to judicio świata całego.
§. 6. Po owéj nieszczęśliwéj potyczce warszawskiéj rozeszły się polskie dywizye na podjazdy, a Sasi poszli nazad do Litwy. Chomentowski, marszałek związkowy, poszedł do Warmii
Skrót tekstu: OtwEDziejeCzech
Strona: 77
Tytuł:
Dzieje Polski pod panowaniem Augusta II od roku 1696 – 1728
Autor:
Erazm Otwinowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1696 a 1728
Data wydania (nie wcześniej niż):
1696
Data wydania (nie później niż):
1728
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1849
przydawało, że za lada okazją brali w areszt Moskwa szlachtę dla wyciśnienia okupów; gdy się trafiło że Moskala na drodze zabito, dominus fundi musiał za to odpowiadać, a jeżeli possesor uszedł, zrabowano wieś i dwór. Trafilo się, że w kluczu radłowskim za Dunajcem zabili chłopi Moskala, za co ich dwunastu Moskwa kazali ćwiertować, a klucz cały musiał się dobrze okiupić. Szlachcica godnego człowieka, pana Jordana, cześnika krakowskiego, w sąsiedztwie z kluczem radłowskim, dobra Koszyce i Koszyczki pod Tarnowem mającego, o tegoż Moskala w areszt wzięto, tylko z tej racji, że jego podstarości w ten dzień z tym Moskalem gorzałkę pił, i musiał
przydawało, że za lada okazyą brali w areszt Moskwa szlachtę dla wyciśnienia okupów; gdy się trafiło że Moskala na drodze zabito, dominus fundi musiał za to odpowiadać, a jeżeli possesor uszedł, zrabowano wieś i dwór. Trafilo się, że w kluczu radłowskim za Dunajcem zabili chłopi Moskala, za co ich dwunastu Moskwa kazali ćwiertować, a klucz cały musiał się dobrze okiupić. Szlachcica godnego człowieka, pana Jordana, cześnika krakowskiego, w sąsiedztwie z kluczem radłowskim, dobra Koszyce i Koszyczki pod Tarnowem mającego, o tegoż Moskala w areszt wzięto, tylko z téj racyi, że jego podstarości w ten dzień z tym Moskalem gorzałkę pił, i musiał
Skrót tekstu: OtwEDziejeCzech
Strona: 164
Tytuł:
Dzieje Polski pod panowaniem Augusta II od roku 1696 – 1728
Autor:
Erazm Otwinowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1696 a 1728
Data wydania (nie wcześniej niż):
1696
Data wydania (nie później niż):
1728
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1849