. Na którego swiaczyl Tadeus Janas z Nieledwie; który zeznał, jako go ukradli. Na którego dekret taky: wiezienie zasiec i stronę ugodzić, winę pańską, to jest florenów 5, także i prawnej florenów 5, kościołowi florenów 3, nieodpuscąnich.
212. k. 76rEodem acto. — Jan Łach z Usoł uskarżał się na Szymona Rylka z Raycze o dwie owcze. Na którego Malher Golitka swiatczył, to jest paholek jego; o które oczywisti dowód. Co shilenia naszego uznajemi Jana Łaha ugodzie i wiezienie zasiec, dokąt stroni nie ugodzi, także winę pańską i prawną, to jest po złotych 10,
. Na ktorego swiaczyl Tadeus Janas z Nieledwie; ktori zeznał, iako go ukradli. Na ktorego decret taky: wiezienie zasiec y stronę ugodzyc, winę pańską, to iest florenow 5, tagze y prawney florenow 5, kosciołowi florenow 3, nieodpuscąnich.
212. k. 76rEodem acto. — Jąn Łach z Usoł uskarzał sie na Szymona Rylka z Raycze o dwie owcze. Na ktorego Malher Golitka swiatczył, to iest paholek iego; o ktore oczywisti dowod. Czo shilenia naszego uznaięmi Jąna Łaha ugodzie y wiezienie zasiec, dokąt stroni nie ugodzi, tagze winę pańską y prawną, to iest po zlotych 10,
Text ID: KsŻyw
Page: 94
Title:
Księga sądowa państwa żywieckiego
Author:
Anonim
Place of publication:
nieznane
Region:
Lesser Poland
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
official and secretarial texts
Genre:
judicial records
Subject:
court cases
Humorous:
no
Release date:
między 1681 a 1752
Release date (no earlier than):
1681
Release date (no later than):
1752
Modern edition:
yes
Editor of the modern edition:
Mieczysław Karaś, Ludwik Łysiak
Place of publication of the modern edition:
Kraków
Publisher of the modern edition:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Release date of the modern edition:
1978
albo skopowej, pięknie ku pisaniu wygładzonej. Zowie się Pergamenum dla tego, że wynaleziony od Królów Pergamskich. Wszytkie dawne Rękopisma na pergaminie, jest i drugi przedniejszy, to jest z skorki cielęcej uprawiony. To rzecz osobliwa widzieć, jak nasz papier, tak przedni i biały, robią z starych i brudnych chust, i łachów, które na ulicę wyrzucają. Z drzewka nazwanego Papyrus wyrabiano także żagle do Okrętów, liny, suknie, i różne okrycia etc.
Postea promiscuè pater usus rei, qua constat in mortalitas hominum. Chartae usu maxime humanitas constat in memoria. Plin. l. 19. c. I.
Linum. Len jest,
albo skopowey, pięknie ku pisaniu wygładzoney. Zowie się Pergamenum dla tego, że wynáleziony od Krolow Pergamskich. Wszytkie dawne Rękopismá na pergaminie, iest y drugi przednieyszy, to iest z skorki cielęcey uprawiony. To rzecz osobliwá widzieć, iák nasz papier, ták przedni y biáły, robią z starych y brudnych chust, y łachow, ktore na ulicę wyrzucaią. Z drzewka nazwánego Papyrus wyrábiáno tákże żagle do Okrętow, liny, suknie, y rożne okryciá etc.
Postea promiscuè pater usus rei, qua constat in mortalitas hominum. Chartae usu maxime humanitas constat in memoria. Plin. l. 19. c. I.
Linum. Len iest,
Text ID: RolJabłADziej
Page: 148
Title:
Dziejopis starożytny Egipcjanów, Kartainców, Assyryjczyków, Babilonców, Medów, Persów, Macedończyków i Greków
Author:
Charles Rollin
Translator:
Józef Aleksander Jabłonowski
Printing house:
Drukarnia Societatis Iesu
Place of publication:
Lublin
Region:
Lesser Poland
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
scientific-didactic texts
Genre:
textbooks
Subject:
history
Humorous:
no
Release date:
1743
Release date (no earlier than):
1743
Release date (no later than):
1743
od wschodniego Ociekanu byli, Do zachodniego państwa rozszyrzyli, Ludzie swobodni, wolni sami sobie, Siedząc w Ożyjej, Jawrucy, w Urobie, I Amarochę naszy napełnili, Olani, co ją Iż pani odkryli. Naszy husarze są Ostrogotowi, Naszy kozacy są Wyskoczgotowi, I zjadli Wrzący, i Łukowartowie, Niekiedy groźni Włachom narodowie (Których z jednego mamy niezliczonych Od historyków, nie Boga, stworzonych). Pierwszy Rajnicy, pierwszy Karalowie, Niezwyciężeni prawi Gogustowie, Którzy Mianarcość z Parzystokroczeniem W swym Wypieractwie trzymali z baczeniem. Słusznie ukwila kraj pod Akwilony, Że rozkwilonych uwikłały rzeczony. Tak byli nasi swój Drżon zasadzili, Tak okrąg ziemski Szczepdrzonem rządzili
od wschodniego Ociekanu byli, Do zachodniego państwa rozszyrzyli, Ludzie swobodni, wolni sami sobie, Siedząc w Ożyjej, Jawrucy, w Urobie, I Amarochę naszy napełnili, Olani, co ją Iż pani odkryli. Naszy husarze są Ostrogotowi, Naszy kozacy są Wyskoczgotowi, I zjadli Wrzący, i Łukowartowie, Niekiedy groźni Włachom narodowie (Których z jednego mamy niezliczonych Od historyków, nie Boga, stworzonych). Pierwszy Rajnicy, pierwszy Karalowie, Niezwyciężeni prawi Gogustowie, Którzy Mianarcość z Parzystokroczeniem W swym Wypieractwie trzymali z baczeniem. Słusznie ukwila kraj pod Akwilony, Że rozkwilonych uwikłały rzeczony. Tak byli nasi swój Drżon zasadzili, Tak okrąg ziemski Szczepdrzonem rządzili
Text ID: WiszDębBar_I
Page: 592
Title:
Wiersze Andrzeja Wiszowatego do księdza Dębołęckiego
Author:
Andrzej Wiszowaty
Place of publication:
nieznane
Region:
unknown
Rhymed/Non-rhymed:
rhymed
Type of text:
lyric
Genre:
satires
Humorous:
yes
Release date:
1628
Release date (no earlier than):
1628
Release date (no later than):
1628
Modern edition:
yes
Title of anthology:
Poeci polskiego baroku
Editor of the modern edition:
Jadwiga Sokołowska, Kazimiera Żukowska
Place of publication of the modern edition:
Warszawa
Publisher of the modern edition:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Release date of the modern edition:
1965
wschodniego Odekanu byli, Do zachodniego państwa rozszyrzyli, Ludzie swobodni, wolni sami sobie, Siedząc w Ożyjej, Jawrucy, w Urobie, I Amarochę naszy napełnili, Olani, co ją Iz pani odkryli, Naszy husarze są Ostrogotowi, Naszy kozacy są Wyskoczgotowi, I zjadii Wrzący, i Łukowartowie, Niekiedy groźni Włachom narodowie (Których z jednego mamy niezliczonych Od historyków, nie Boga, stworzonych).
Pierwszy Rajnicy, pierwszy Karolowie, Niezwyciężeni prawi Gogustowie, Którzy Mianarcość z Parzystokroczeniem W swym Wypieractwie trzymali z baczeniem. Słusznie ukwila kraj pod Aquilony, Że rozkwilonych uwikłał, rzeczony. Tak byli nasi swój Drżon zasadzili, Tak okrąg ziemski Szczepdrzonem
wschodniego Odekanu byli, Do zachodniego państwa rozszyrzyli, Ludzie swobodni, wolni sami sobie, Siedząc w Ożyjej, Jawrucy, w Urobie, I Amarochę naszy napełnili, Olani, co ją Iz pani odkryli, Naszy husarze są Ostrogotowi, Naszy kozacy są Wyskoczgotowi, I zjadii Wrzący, i Łukowartowie, Niekiedy groźni Włachom narodowie (Ktorych z jednego mamy niezliczonych Od historykow, nie Boga, stworzonych).
Pierwszy Rajnicy, pierwszy Karolowie, Niezwyciężeni prawi Gogustowie, Ktorzy Mianarcość z Parzystokroczeniem W swym Wypieractwie trzymali z baczeniem. Słusznie ukwila kraj pod Aquilony, Że rozkwilonych uwikłał, rzeczony. Tak byli nasi swoj Drżon zasadzili, Tak okrąg ziemski Szczepdrzonem
Text ID: ZbierDrużWir_I
Page: 144
Title:
Collectanea...
Author:
Anonim
Place of publication:
nieznane
Region:
unknown
Rhymed/Non-rhymed:
rhymed
Type of text:
lyric
Genre:
epigrams, songs
Humorous:
no
Release date:
między 1675 a 1719
Release date (no earlier than):
1675
Release date (no later than):
1719
Modern edition:
yes
Title of anthology:
Wirydarz poetycki
Editor of the modern edition:
Aleksander Brückner
Place of publication of the modern edition:
Lwów
Publisher of the modern edition:
Towarzystwo dla Popierania Nauki Polskiej
Release date of the modern edition:
1910