jedni, z-boleści jakoby, bo żal wielki wyrażając mowiemy: trząsł się od płaczu. Trzęsie się ziemia i pada, aby otworzyła drogę, Duchowi Chrystusowemu do otchłani na wybawienie Ojców idącemu, i rum czyniąc niebywałemu gościowi. Trzęsie się ziemia i pada aby Ciała Świętych wydała, albo jakoby pragnienie swoje wyrazając, że łaknie Ciało Chrystusowe i z krwią, pospołu w sobie zawrzeć. Trzęsie się ziemia chcąc pożrzeć grzeszników. Trzęsie się ziemia, aby przyjąwszy niewinniejszą nieporownanie krew niż Abla, otworzystością swą pomsty wołała. Trzęsie się ziemia, już krwią Chrystusową ozdobiona, wyprawując się niejako ku niebu, i wyższego się domagając, tak oszlachciona, miejsca.
iedni, z-boleśći iákoby, bo żal wielki wyrażáiąc mowięmy: trząsł się od płáczu. Trzęśie się źiemiá i páda, áby otworzyła drogę, Duchowi Chrystusowęmu do otchłáni ná wybáwienie Oycow idącemu, i rum czyniąc niebywáłemu gośćiowi. Trzęśie się źiemiá i páda áby Ciáłá Swiętych wydáłá, álbo iákoby prágnienie swoie wyrazáiąc, że łáknie Ciáło Christusowe i z krwią, pospołu w sobie záwrzeć. Trzęśie się źiemiá chcąc pożrzeć grzeszńikow. Trzęśie się ziemiá, áby przyiąwszy niewinnieyszą nieporownánie krew niż Ablá, otworzystośćią swą pomsty wołáłá. Trzęśie się źiemiá, iuż krwią Chrystusową ozdobiona, wypráwuiąc się nieiáko ku niebu, i wyższego się domagáiąc, ták oszláchćiona, mieyscá.
Skrót tekstu: MłodzKaz
Strona: 5
Tytuł:
Kazania i homilie
Autor:
Tomasz Młodzianowski
Drukarnia:
Collegium Poznańskiego Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1681
Data wydania (nie wcześniej niż):
1681
Data wydania (nie później niż):
1681
złe nie oddawajcie: obmyślawając to co jest uczciwego przed wszystkimi ludźmi. 18. Jeśli można/ ile z was jest/ ze wszystkimi ludźmi pokoj miejcie. 19. Nie mścicie się sami Namilszy: ale dajcie miejsce gniewowi. Abowiem napisano; Mnie pomsta/ a Ja oddam/ mówi PAn. 20. Jeśli tedy łaknie nieprzyjaciel twój/ nakarm go; jeśli pragnie/ napój go: bo to czyniąc/ węgle rozpalone zgarniesz na głowę jego. 21. Nie daj się zwyciężyć złemu/ ale złe dobrem zwyciężaj. ROZDZIAŁ XIII. Przykazuje aby wszyscy poddani byli wszelkiej zwierzchności. 8. Bliźnie swoje miłowali. 12. Sprawiedliwie żyli. 14.
złe nie oddawajćie: obmyślawájąc to co jest ucżćiwego przed wszystkimi ludźmi. 18. Jesli można/ ile z was jest/ ze wszystkimi ludźmi pokoj miejćie. 19. Nie mśćićie śię sámi Namilszy: ále dajćie miejsce gniewowi. Abowiem nápisano; Mnie pomstá/ á Ja oddam/ mowi PAn. 20. Jesli tedy łáknie nieprzyjaćiel twoj/ nákarm go; jesli prágnie/ nápoj go: bo to cżyniąc/ węgle rozpalone zgárniesz ná głowę jego. 21. Nie daj śię zwyćiężyć złemu/ ále złe dobrem zwyćiężaj. ROZDZIAŁ XIII. Przykázuje áby wszyscy poddáni byli wszelkiey zwierzchnośći. 8. Bliźnie swoje miłowáli. 12. Spráwiedliwie żyli. 14.
Skrót tekstu: BG_Rz
Strona: 171
Tytuł:
Biblia Gdańska, List do Rzymian
Autor:
św. Paweł
Tłumacz:
Daniel Mikołajewski
Drukarnia:
Andreas Hünefeld
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
Biblia
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1632
Data wydania (nie wcześniej niż):
1632
Data wydania (nie później niż):
1632
Pisma S^o^ spiżarni/ wydzielone ad doctrinam na naukę/ to jest na duszy naszej pokarm/ i posiłek użyteczne i barzo potrzebne obroki. Isa: 24. Ego Dominus DEVS tuus docens te utilia. A że dusza nasza tak wrodzoną skłonnością/ jako z nakazanej rozumem według stanu swego w sprawach i postępowaniu rady/ i nauki łaknie; przez którą by/ i rozumem rozeznać co prawda/ co fałsz/ umiała; i wolą czego chcieć/ czego się strzec mogła/ obojgu temu czyni dosyć to sytne Pisma S^o^ strawne. 2. Tim.[...] . Omnis scriptura divinitus inspirata utilis est ad docendum, ad arguendum, ad corripiendum, ad erudiendum. To
Pismá S^o^ spiżarni/ wydźielone ad doctrinam ná naukę/ to iest ná duszy nászey pokarm/ y pośiłek użyteczne y bárzo potrzebne obroki. Isa: 24. Ego Dominus DEVS tuus docens te utilia. A że duszá nászá ták wrodzoną skłonnośćią/ iáko z nákázáney rozumem według stánu swego w sprawách y postępowániu rady/ y náuki łaknie; przez ktorą by/ y rozumem rozeznáć co prawdá/ co fałsz/ umiáła; y wolą czego chcieć/ czego się strzedz mogła/ oboygu temu czyni dosyć to sytne Pismá S^o^ stráwne. 2. Tim.[...] . Omnis scriptura divinitus inspirata utilis est ad docendum, ad arguendum, ad corripiendum, ad erudiendum. To
Skrót tekstu: BujnDroga
Strona: 175
Tytuł:
Droga do domu
Autor:
Michał Bujnowski
Drukarnia:
Akademia Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
: bo zwiela potraw będzie choroba. On jednak będąc przygłuchszym postaremu lata żądzą nie nasyconą po pułmiskach/ tak dalece/ iż naprzód oczyma wszystko pożarł/ niż do gęby przyniósł/ zgoła aż do sytości zbytniej swemu dogodził apetitowi. Wczym go Sumnienie trącało mówiąc: Biada wam którzyście się nasycili; abowiem łaknąć będziecie. Co on tymże słuchając trybem począł jeszcze innych potraw wytwornych a prawie nie zwyczajnych/ już mięsnych/ już postnych u Ojca prosić. a w tym go sumnienie strofuje i straszy w te słowa Jedli i nasycili się barzo etc. jeszcze pokarmy ich byli w gębach ich, a gniew Boży zstąpił na nie.
: bo zwiela potraw będźie chorobá. On iednák będąc przygłuchszym postaremu latá żądzą nie násyconą po pułmiskach/ ták dalece/ iż naprzod oczymá wszystko pożarł/ niż do gęby przyniosł/ zgołá áż do sytośći zbytniey swemu dogodźił áppetitowi. Wczym go Sumnienie trącało mowiąc: Biada wam ktorzyśćie się nasyćili; ábowiem łáknąć będźiećie. Co on tymże słuchaiąc trybem począł ieszcze innych potraw wytwornych á prawie nie zwycżaynych/ iuż mięsnych/ iuż postnych v Oycá prośić. á w tym go sumnienie strofuie y straszy w te słowá Iedli y nasyćili się barzo etc. ieszcze pokarmy ich byli w gębach ich, á gniew Boży zstąpił ná nie.
Skrót tekstu: BanHist
Strona: 5
Tytuł:
Bankiet albo historia jako Adam bankietował
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1650
Data wydania (nie wcześniej niż):
1650
Data wydania (nie później niż):
1650
odzieniu/ i innych wczasach/ niż iętszy bogacze tego świata: ponieważ oni wspomniawszy na niewczasy/ i niedostatki/ i utrapienia P. JEzusa oblubieńca swego iz są i bywają tym podobniejszemi onemu/ przetoż niewymownie cieszą się w takich niedostatkach. Kutemu ia i ono/ tegoż kochanego swego słowo: Błogosławieni którzy łakną i pragną: bo będą nasyceni. I owe: Błogosłaawieni ubodzy: bo wasze jest królestwo Boże. Zaczym sami w swym sercu konkludują lubo nie dojadszy/ i drugdy nie dopiwszy z tymże Królem Dawidem mówiąc: Nasyco będę gdy się okaże chwała twoja. I toć to jest co Chrystus JEzus do serc ich posyłając
odzieniu/ y innych wczasach/ niż iętszy bogácze tego świáta: ponieważ oni wspomniáwszy na niewczasy/ y niedostátki/ y vtrápienia P. IEzusa oblubieńca swego iz są y bywaią tym podobnieyszemi onemu/ przetoż niewymownie ćieszą się w tákich niedostatkách. Kutemu ią y ono/ tegoż kochanego swego słowo: Błogosławieni ktorzy łakną y pragną: bo będą nasyceni. Y owe: Błogosłaawieni vbodzy: bo wásze iest krolestwo Boże. Zaczym sámi w swym sercu konkluduią lubo nie doiádszy/ y drugdy nie dopiwszy z tymże Krolem Dáwidem mowiąc: Nasyco będę gdy się okaże chwałá twoiá. Y toć to iest co Chrystus IEzus do serc ich posyłáiąc
Skrót tekstu: BanHist
Strona: 69
Tytuł:
Bankiet albo historia jako Adam bankietował
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1650
Data wydania (nie wcześniej niż):
1650
Data wydania (nie później niż):
1650
Czemżeć się oczka łzami zalewają, Po Twej gębusi toczą się kropelki Jako perełki?\
C.: Bardzoś się, duszo, barzo ubrudziła. Trzeba, byś kąpiel z moich łez sprawiła, Lecz się też i ty nad twymi grzechami Oblewaj łzami.
D.: Jeśliś pokarmem, a czemuż sam łakniesz? Kiedyś napojem, czemuż też sam pragniesz? Naucz mnie, Jezu, gdy czego nie umiem, Zaraz zrozumiem.
C.: Dlatego łaknę, byś ty nie łaknęła. Pragnę dlatego, żebyś nie pragnęła. Ja dusze głodnej jestem posileniem I nasyceniem.
D.: Jesteś łaskawym, czemuż
Czemżeć się oczka łzami zalewają, Po Twej gębusi toczą się kropelki Jako perełki?\
C.: Bardzoś się, duszo, barzo ubrudziła. Trzeba, byś kąpiel z moich łez sprawiła, Lecz się też i ty nad twymi grzechami Oblewaj łzami.
D.: Jeśliś pokarmem, a czemuż sam łakniesz? Kiedyś napojem, czemuż też sam pragniesz? Naucz mnie, Jezu, gdy czego nie umiem, Zaraz zrozumiem.
C.: Dlatego łaknę, byś ty nie łaknęła. Pragnę dlatego, żebyś nie pragnęła. Ja dusze głodnej jestem posileniem I nasyceniem.
D.: Jesteś łaskawym, czemuż
Skrót tekstu: KolBar_II
Strona: 663
Tytuł:
Kolędy
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
kolędy i pastorałki
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1721
Data wydania (nie wcześniej niż):
1721
Data wydania (nie później niż):
1721
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Poeci polskiego baroku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jadwiga Sokołowska, Kazimiera Żukowska
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1965
, byś kąpiel z moich łez sprawiła, Lecz się też i ty nad twymi grzechami Oblewaj łzami.
D.: Jeśliś pokarmem, a czemuż sam łakniesz? Kiedyś napojem, czemuż też sam pragniesz? Naucz mnie, Jezu, gdy czego nie umiem, Zaraz zrozumiem.
C.: Dlatego łaknę, byś ty nie łaknęła. Pragnę dlatego, żebyś nie pragnęła. Ja dusze głodnej jestem posileniem I nasyceniem.
D.: Jesteś łaskawym, czemuż jak lew ryczysz? Jesteś barankiem, czemuż się lwem liczysz? Powiedz mi, proszę, dobrotliwy Boże, Jak to być może?
C.:
, byś kąpiel z moich łez sprawiła, Lecz się też i ty nad twymi grzechami Oblewaj łzami.
D.: Jeśliś pokarmem, a czemuż sam łakniesz? Kiedyś napojem, czemuż też sam pragniesz? Naucz mnie, Jezu, gdy czego nie umiem, Zaraz zrozumiem.
C.: Dlatego łaknę, byś ty nie łaknęła. Pragnę dlatego, żebyś nie pragnęła. Ja dusze głodnej jestem posileniem I nasyceniem.
D.: Jesteś łaskawym, czemuż jak lew ryczysz? Jesteś barankiem, czemuż się lwem liczysz? Powiedz mi, proszę, dobrotliwy Boże, Jak to być może?
C.:
Skrót tekstu: KolBar_II
Strona: 663
Tytuł:
Kolędy
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
kolędy i pastorałki
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1721
Data wydania (nie wcześniej niż):
1721
Data wydania (nie później niż):
1721
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Poeci polskiego baroku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jadwiga Sokołowska, Kazimiera Żukowska
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1965
łez sprawiła, Lecz się też i ty nad twymi grzechami Oblewaj łzami.
D.: Jeśliś pokarmem, a czemuż sam łakniesz? Kiedyś napojem, czemuż też sam pragniesz? Naucz mnie, Jezu, gdy czego nie umiem, Zaraz zrozumiem.
C.: Dlatego łaknę, byś ty nie łaknęła. Pragnę dlatego, żebyś nie pragnęła. Ja dusze głodnej jestem posileniem I nasyceniem.
D.: Jesteś łaskawym, czemuż jak lew ryczysz? Jesteś barankiem, czemuż się lwem liczysz? Powiedz mi, proszę, dobrotliwy Boże, Jak to być może?
C.: Jestem lwem srogim na ludzi złośliwych
łez sprawiła, Lecz się też i ty nad twymi grzechami Oblewaj łzami.
D.: Jeśliś pokarmem, a czemuż sam łakniesz? Kiedyś napojem, czemuż też sam pragniesz? Naucz mnie, Jezu, gdy czego nie umiem, Zaraz zrozumiem.
C.: Dlatego łaknę, byś ty nie łaknęła. Pragnę dlatego, żebyś nie pragnęła. Ja dusze głodnej jestem posileniem I nasyceniem.
D.: Jesteś łaskawym, czemuż jak lew ryczysz? Jesteś barankiem, czemuż się lwem liczysz? Powiedz mi, proszę, dobrotliwy Boże, Jak to być może?
C.: Jestem lwem srogim na ludzi złośliwych
Skrót tekstu: KolBar_II
Strona: 663
Tytuł:
Kolędy
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
kolędy i pastorałki
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1721
Data wydania (nie wcześniej niż):
1721
Data wydania (nie później niż):
1721
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Poeci polskiego baroku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jadwiga Sokołowska, Kazimiera Żukowska
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1965
pokazać nie śmie, potym wyszedszy od owego, umyślnie do majętniejszego trafia z wizytą w obiad, aby i niego zjeść, i tam już z gażetami o rzeczypospolitej, o Sejmach, o materiach publicznych gada, ziadszy: do karczmy na chłodne piwo idzie, aż mu dzień tymzejdzie, a tym czasem: Zona z dziećmi łaknie, wodą i okruszynami chleba obchodzić się musi. Przyszedłszy do DOmu Pan Małżonek, ma się jeszcze za świętego, ze Mszy Świętej słuchał, i za obrotnego Gospodarza, że sobie gratyskowy wymyślił i ubiegł obiad, Zona od kąta do kata chodzi, a na Męża narzeka, a częściej przeklina. Wiedząc, że frasunek dobry
pokázać nie śmie, potym wyszedszy od owego, umyślnie do maiętnieyszego trafia z wizytą w obiad, áby y niego zieść, y tam iuż z gáżetami o rzeczypospolitey, o Seymach, o máteryach publicznych gada, ziadszy: do kárczmy ná chłodne piwo idzie, aż mu dzień tymzeydzie, á tym czasem: Zona z dziećmi łáknie, wodą y okruszynami chleba obchodzić się musi. Przyszedłszy do DOmu Pan Máłżonek, ma się ieszcze zá swiętego, ze Mszy Swiętey słuchał, y zá obrotnego Gospodarza, że sobie grátyskowy wymyślił y ubiegł obiad, Zona od kąta do kata chodzi, á ná Męża nárzeka, á częściey przeklina. Wiedząc, że frasunek dobry
Skrót tekstu: GarczAnat
Strona: 42
Tytuł:
Anatomia Rzeczypospolitej Polskiej
Autor:
Stefan Garczyński
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1753
Data wydania (nie wcześniej niż):
1753
Data wydania (nie później niż):
1753
/ miasto pałaców w ciemnościach zasiędą. Ducunt in bonis dies suos, et in puncto ad inferna descendunt. A dobrzy podobni są owym/ którzy żeby się smaczniej napili/ górskiego pieprzu ziarnko więc gryżą. Tak ci zaiste za więzienie/ królestwo niebieskie/ za troskę i kłopoty/ wiekuiste wesele ich czeka/ już więcej ani łaknąć/ ani pragnąć nie będą/ gdy Boga widzeniem nasycą się/ śmierć/ ból/ i żal od nich uciekać będą. A tenci jest wywód/ którymem pokazał/ że sprawiedliwi są dostatniemi i szczęśliwemi zawsze: Niezboźni zaś nędznemi/ i niedostatecznemi. V. Czemu Bóg tego nie pozwolił/ aby człowiek raz wziąwszy pokarm/
/ miásto páłacow w ćiemnośćiách záśiędą. Ducunt in bonis dies suos, et in puncto ad inferna descendunt. A dobrzy podobni są owym/ ktorzy żeby się smáczniey nápili/ gorskiego pieprzu źiarnko więc gryżą. Ták ći záiste zá więźienie/ krolestwo niebieskie/ zá troskę y kłopoty/ wiekuiste wesele ich czeka/ iuż więcey áni łáknąć/ áni prágnąć nie będą/ gdy Bogá widzeniem násycą się/ śmierć/ bol/ y żal od nich vćiekáć będą. A tenći iest wywod/ ktorymem pokazał/ że spráwiedliwi są dostátniemi y szczęśliwemi záwsze: Niezboźni záś nędznemi/ y niedostátecznemi. V. Czemu Bog tego nie pozwolił/ áby człowiek raz wźiąwszy pokarm/
Skrót tekstu: AnzObjWaś
Strona: 11
Tytuł:
Objaśnienie trudności teologicznych zebrane z doktorów św. od Anzelma świętego
Autor:
Wojciech Waśniowski
Drukarnia:
Łukasz Kupisz
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
dialogi
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1651
Data wydania (nie wcześniej niż):
1651
Data wydania (nie później niż):
1651