nieprzyjacioły/ koronuje dusze nabożne/ miłość Boską w sercach ludzkich rozpala rozum niebieską nauką oświeca/ piekłu strach czyni/ niebo nam otwiera/ Pana Boga błaga/ i czyni nas wiernych sług jego uczestnikami Bóstwa jego świętego/ i błogosławieństwa nieskończonego. Aleksander ab Aleksandro pisze/ iż u starych Macedonów był takowy zwyczaj/ iż gdy się pojmowali w stan małżeński/ tedy na weselu Pan młody chleb podawał Paniej młodej w ręce/ dający znać przez to/ iż ją bierze sobie za oblubienicę żywota nierozdzielną aż do śmierci/ aby z niem chleba którego mu Bóg da w towarzystwie zażywała. Takim też sposobem prawie/ Oblubieniec dusz naszych Chrustys Jezus chcąc nas sobie uczynić towarzyszami
nieprzyiaćioły/ koronuie dusze nabożne/ miłość Boską w sercách ludzkich rozpala rozum niebieską náuką oświeca/ piekłu strách czyni/ niebo nam otwiera/ Páná Bogá błaga/ y czyni nas wiernych sług iego vczestnikámi Bostwá iego świętego/ y błogosławieństwá nieskończonego. Alexander ab Alexandro pisze/ iż v stárych Mácedonow był tákowy zwyczay/ iż gdy się poymowáli w stan małżeński/ tedy ná weselu Pan młody chleb podawał Pániey młodey w ręce/ dáiący znáć przez to/ iż ią bierze sobie zá oblubienicę żywotá nierozdźielną áż do śmierći/ áby z niem chlebá ktorego mu Bog da w towárzystwie záżywáłá. Tákim też sposobem práwie/ Oblubieniec dusz nászych Chrustys Iezus chcąc nas sobie vczynić towárzyszámi
Skrót tekstu: StarKaz
Strona: 29
Tytuł:
Arka testamentu zamykająca w sobie kazania niedzielne cz. 2 kazania
Autor:
Szymon Starowolski
Drukarnia:
Krzysztof Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1649
Data wydania (nie wcześniej niż):
1649
Data wydania (nie później niż):
1649
złodzieje, cudzołożnicy, żenią się i z ciotkami, i z ciotecznemi siostrami. Małżeństwo u nich nie jest Sakrament, i kiedy się który żeni, zapłacić powinien taksę włożoną za Pannę większą, za wdowę mniejszą, a rozwodkę najmniejszą, i przed ślubem mają wszelką wolność pokąd się nadzieja pociechy nie pokaże, i dopiero potym się pojmują. Wiara u nich taka, że ani wiedzą przykazań Boskich, ani grzechu znają, ani Sakramentów, i wielu ich za bajkę sobie mają życie wieczne, sąd ostatni, i martwychwstanie zmarłych, bo Duchowieństwo Greckie nic nie nauczają, to woła Księdza do siebie, i miasto spowiedzi, to się pyta co za przyczyna choroby
złodzieie, cudzołożnicy, żenią się y z ciotkámi, y z ciotecznemi siostrámi. Máłżeństwo u nich nie iest Sakráment, y kiedy się ktory żeni, zápłácić powinien táxę włożoną zá Pánnę większą, zá wdowę mnieyszą, á rozwodkę naymnieyszą, y przed slubem máią wszelką wolność pokąd się nádzieiá pociechy nie pokaże, y dopiero potym się poymuią. Wiárá u nich táka, że áni wiedzą przykazáń Boskich, áni grzechu znáią, áni Sakrámentow, y wielu ich zá baykę sobie máią życie wieczne, sąd ostátni, y mártwychwstánie zmárłych, bo Duchowieństwo Greckie nic nie náuczáią, to woła Xiędzá do siebie, y miásto spowiedzi, to się pyta co zá przyczyná choroby
Skrót tekstu: ŁubŚwiat
Strona: 557
Tytuł:
Świat we wszystkich swoich częściach
Autor:
Władysław Aleksander Łubieński
Drukarnia:
Wrocławska Akademia Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Wrocław
Region:
Śląsk
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
egzotyka, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1740
Data wydania (nie wcześniej niż):
1740
Data wydania (nie później niż):
1740
, s’explique en peu de mots. etc. Chevreau. Pochwała
Mówią, że tego wszystkiego, cokolwiek jest kosztowne, wiele kosztuje nabycie; cóż jest w tym razie kosztowniejszego nad Nic? ponieważ nie nabywa się Nic tylko z trudnością, ponieważ nie otrzymuje się Nic, aż po wielu troskliwych zabiegach; ponieważ nie pojmuje się Nic, bez natężenia aplikacyj i nauki, ponieważ nie umie się Nic z gruntu, w jakiejkolwiek bądź umiejętności, az po wielu roztrząśnieniach, i pilnych w rozmyślaniu uwagach; ponieważ na koniec niebo i ziemia nie udziela Nic ubogim ludziom, bez ustawicznej modlitwy i pracy.
Szczęście nasze zawisło częstokroć od Niczego: bo czegoż
, s’explique en peu de mots. etc. Chevreau. Pochwała
Mowią, że tego wszystkiego, cokolwiek iest kosztowne, wiele kosztuie nabycie; coż iest w tym razie kosztownieyszego nad Nic? ponieważ nie nabywa się Nic tylko z trudnością, ponieważ nie otrzymuie się Nic, aż po wielu troskliwych zabiegach; ponieważ nie poymuie się Nic, bez natężenia applikacyi y nauki, ponieważ nie umie się Nic z gruntu, w iakieykolwiek bądź umieiętności, az po wielu roztrząśnieniach, y pilnych w rozmyślaniu uwagach; ponieważ na koniec niebo y ziemia nie udziela Nic ubogim ludziom, bez ustawiczney modlitwy y pracy.
Szczęście nasze zawisło częstokroć od Niczego: bo czegoż
Skrót tekstu: CoqMinNic
Strona: A7v
Tytuł:
Nic francuskie na nic polskie przenicowane
Autor:
Louis Coquelet
Tłumacz:
Józef Epifani Minasowicz
Drukarnia:
Drukarnia Mitzlerowska
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
traktaty
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1769
Data wydania (nie wcześniej niż):
1769
Data wydania (nie później niż):
1769
tak ten który jako Sędzia siedzi nic przeciwko przystojności nie grzeszą. A Ewangelią nie dla przysięgi/ której nigdy żaden Kapłan po Spowiadającym się nie wyciąga/ jako ty pleciesz/ tam na Stołku kładą/ ale dla więtszej powagi tego Sakramentu Z. tory się w ten czas odprawuje/ i dla znaku przytomności Pańskiej/ aby Spowiadający się pojmował/ iż przed samym Panem Chrystusem Spowiedź Święta czyni: i przeto aby z bojaźnią wielką/ Strachem/ Skruchą serdeczną ją odprawował: Ewangelia bowiem representuje Osobę Zbawiciela naszego/ Jakoż przy wszytkich Sakramentach Ewangelia bywa praesentowana. I na Soborach wpojśrzód tu zgromadzeja Episkopów i wszytkiego Kleru nie na znak przysięgi/ ale dla przytomności Pana Chrystusowej niewidomej
ták ten ktory iáko Sędźia siedźi nic przećiwko przystoynośći nie grzeszą. A Ewángelią nie dla przyśięgi/ ktorey nigdy żaden Kápłan po Spowiádáiącym się nie wyćiąga/ iáko ty plećiesz/ tám na Stołku kłádą/ ále dla więtszey powagi tego Sákrámentu S. tory sie w ten czás odpráwuie/ y dla znáku przytomnośći Pánskiey/ áby Spowiádáiący się poymował/ iż przed sámym Pánem Chrystusem Spowiedź Swięta czyni: y przeto áby z boiáźnią wielką/ Stráchem/ Skruchą serdeczną ią odpráwował: Ewángelia bowiem representuie Osobę Zbáwićielá nászego/ Iákoż przy wszytkich Sákrámentách Ewángelia bywa praesentowána. Y ná Soborách wpoyśrzod tu zgromádzeia Episkopow y wszytkiego Kleru nie ná znák przyśięgi/ ále dla przytomnośći Paná Chrystusowey niewidomey
Skrót tekstu: MohLit
Strona: 45
Tytuł:
Lithos abo kamień z procy prawdy [...] wypuszczony
Autor:
Piotr Mohyła
Miejsce wydania:
Kijów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1644
Data wydania (nie wcześniej niż):
1644
Data wydania (nie później niż):
1644