— a na wierzchu stali Ludzie, co w drogę na nim żeglowali, W różnym ubierze stroju niemieckiego, Także i w sukniach kroju francuskiego, Między któremi było kilkanaście Widać Polaków siedzących przy maście. A ci jako nas wzajem obaczyli, Na wyższe miejsce przy styrze wstąpili; Pozdrawiając nas z daleka wołali I od radości czapki pozdejmali. My także ku nim; ale żeśmy sobie Życzyli gadać z niemi w takiej dobie, Bat swój z okrętu kazaliśmy złożyć, A weń usiadszy do nich się przewozić, Gdzie gdyśmy do nich skoro przypłynęli, Mile nas wszyscy do siebie przyjęli. Tam był przed niemi wszytkich ludzi czoło Zbigniew Gorayski,
— a na wierzchu stali Ludzie, co w drogę na nim żeglowali, W różnym ubierze stroju niemieckiego, Także i w sukniach kroju francuskiego, Między któremi było kilkanaście Widać Polaków siedzących przy maście. A ci jako nas wzajem obaczyli, Na wyższe miejsce przy styrze wstąpili; Pozdrawiając nas z daleka wołali I od radości czapki pozdejmali. My także ku nim; ale żeśmy sobie Życzyli gadać z niemi w takiej dobie, Bat swój z okrętu kazaliśmy złożyć, A weń usiadszy do nich się przewozić, Gdzie gdyśmy do nich skoro przypłynęli, Mile nas wszyscy do siebie przyjęli. Tam był przed niemi wszytkich ludzi czoło Zbigniew Gorayski,
Skrót tekstu: BorzNaw
Strona: 103
Tytuł:
Morska nawigacyja do Lubeka
Autor:
Marcin Borzymowski
Miejsce wydania:
Lublin
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1662
Data wydania (nie wcześniej niż):
1662
Data wydania (nie później niż):
1662
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Roman Pollak
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Gdańsk
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Wydawnictwo Morskie
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1971