często się i spod żłobu podróżnego pożywi, ogony i uszy świniom na porcyją do chrzanu kastrując.
Jacek: Fe, dlaboga, na wstyd i sumnienie pańskie krwawić ślak i brać przeklęctwo ludzi ubogich za sobą?
Wincenty: I owszem, oni takie akcyje w proporcyją niejakiej dworskości ludzi swoich układają swobodnie, ciesząc się jakoby najsubtelniejszą arlekina transakcyją.
Jacek: Porwaniż diabłu z takimi dworów swoich obyczajami, ja dziecię swoje wolę mieć przy sobie podciwe.
Wincenty: Nie zawadzi, choć się i na czas przejedzie, dobre wychowanie i błogosławieństwo rodzicielskie ma Bóg w każdym uszczyrbku i niebezpieczeństwie pod ręką łaskawie, jako o tym napisano: Od inkaustu litery i
często się i spod żłobu podróżnego pożywi, ogony i uszy świniom na porcyją do chrzanu kastrując.
Jacek: Fe, dlaboga, na wstyd i sumnienie pańskie krwawić ślak i brać przeklęctwo ludzi ubogich za sobą?
Wincenty: I owszem, oni takie akcyje w proporcyją niejakiej dworskości ludzi swoich układają swobodnie, ciesząc się jakoby najsubtelniejszą arlekina transakcyją.
Jacek: Porwaniż dyjabłu z takimi dworów swoich obyczajami, ja dziecię swoje wolę mieć przy sobie podciwe.
Wincenty: Nie zawadzi, choć się i na czas przejedzie, dobre wychowanie i błogosławieństwo rodzicielskie ma Bóg w każdym uszczyrbku i niebezpieczeństwie pod ręką łaskawie, jako o tym napisano: Od inkaustu litery i
Skrót tekstu: MałpaCzłow
Strona: 280
Tytuł:
Małpa Człowiek
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
satyry, traktaty
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1715
Data wydania (nie wcześniej niż):
1715
Data wydania (nie później niż):
1715
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Archiwum Literackie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Paulina Buchwaldówna
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wroclaw
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1962
: REPREZENTOWANA. Roku 1751. Miesiąca marca 9. Dnia.
AKTÓROWIE BINORTOK Król Musellu. FADLALACH Książę Syn Binortoka. ATALMUK Konfident Fadlalacha. MOUFAK Senator. ZEMRUDA Córka Moufaka. DELLA Niewolnica Zemrudy. ABDAN Sędzia. NOMEJDA Zona Sędziego. OMAR Rżemieślnik. KAJFAKATUDRA Córka Omara, (zwana Brzydota) NARMA Służebna Kajfakatudry. ARLEKIN Faworyt Sędziego. PORTEFEKs Służący Omara. STARUSZEK Sługa Miejski, RozbójNICY. ALMEZA Zona Herszta Rozbójników. Złodzieje. AKT. I. SCENA I.
Binortok, Fadlalach, Atalmuk, Asystencja. Binortok: SŁuchaj kochany Synu, lat starych ozdobą, Powidz za co mię żalem karmisz i żałobą. Jużeś doszedł lat
: REPREZENTOWANA. Roku 1751. Miesiąca marca 9. Dnia.
AKTOROWIE BINORTOK Krol Musellu. FADLALACH Xiążę Syn Binortoka. ATALMUK Konfident Fadlalacha. MOUFAK Senator. ZEMRUDA Corka Moufaka. DELLA Niewolnica Zemrudy. ABDAN Sędźia. NOMEYDA Zona Sędźiego. OMAR Rżemieślnik. KAYFAKATUDRA Corka Omara, (zwana Brzydota) NARMA Służebna Kayfakatudry. ARLEKIN Faworyt Sędźiego. PORTEFEX Służący Omara. STARUSZEK Sługa Mieyski, ROZBOYNICY. ALMEZA Zona Herszta Rozboynikow. Złodźieie. AKT. I. SCENA I.
Binortok, Fadlalach, Atalmuk, Assystencya. Binortok: SŁuchay kochany Synu, lat starych ozdobą, Powidz za co mię żalem karmisz y żałobą. Iużeś doszedł lat
Skrót tekstu: RadziwiłłowaFRozum
Strona: ()
Tytuł:
Sędzia od rozumu odsądzony
Autor:
Franciszka Urszula Radziwiłłowa
Miejsce wydania:
Żółkiew
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
zasnął, oni przyszli, tyś przybiegł jak z nieba. Złodzieje: To prawda ten niewinny spoczywał tu cicho, Myśmy go obudzili, tyś przybiegł na licho. Oficjer: Czy winny, czy niewinny prowadź do Sędziego, Ten pozna oraz dojdzie co sprawiedliwego. AKT IV. SCENA I.
Sędzia, Arlekin, Oficjer, Fadlalach, Złodzieje; Oficjer. PRzywiodłem przed twe sądy Złodziejów pojmanych! Sędzia; Przyprowadź ich, tak jak są, w sznury powiązanych: Przystąpcie? czy to słusznie: od dawnego czasu Jesteście okazją płaczu i hałasu; Ludzi ogołoconych oddawajcie sprzęty, O! chytry procederze, na życie przeklęty. Złodziej
zasnął, oni przyszli, tyś przybiegł iak z nieba. Złodźieie: To prawda ten niewinny spoczywał tu cicho, Myśmy go obudźili, tyś przybiegł na licho. Officyer: Czy winny, czy niewinny prowadź do Sędźiego, Ten pozna oraz doydźie co sprawiedliwego. AKT IV. SCENA I.
Sędźia, Arlekin, Officyer, Fadlalach, Złodźieie; Officyer. PRzywiodłem przed twe sądy Złodźieiow poymanych! Sędźia; Przyprowadź ich, tak iak są, w sznury powiązanych: Przystąpcie? czy to słusznie: od dawnego czasu Iesteście okazyą płaczu y hałasu; Ludźi ogołoconych oddawaycie sprzęty, O! chytry procederze, na życie przeklęty. Złodźiey
Skrót tekstu: RadziwiłłowaFRozum
Strona: Cv
Tytuł:
Sędzia od rozumu odsądzony
Autor:
Franciszka Urszula Radziwiłłowa
Miejsce wydania:
Żółkiew
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
niewinności, dzisiem przyszedł zdrogi, A do pustych Cmentarzów zapuściwszy nogi, Złożyłem smutne skronie na twardym kamieniu, Ci mnie widzieli we łzach, w żalu w zachwyceniu. Sędzia: Prowadźcie tych do turmy? zostań ty do czasu, Powiedz przygody serca, bez trud i hałasu. SCENA II
Fadlalach, Sędzia, Arlekin. Sędzia; POwiedz mi mój kochany przygód swoich fale, Człek ma ulgę, gdy z drugim ciężkie dzieli żale. A jakichżeś krajów rodem, i co za stan liczysz, Czy w ubóstwie czyli też w fortunach dziedziczysz? Fadlalach: Jestem z Miasta Bagdatu Syn Kupca sławnego, Jadąc z handlem wpadłem w łup Tyrana
niewinności, dźisiem przyszedł zdrogi, A do pustych Cmentarzow zapuściwszy nogi, Złożyłem smutne skronie na twardym kamieniu, Ci mnie widźieli we łzach, w żalu w zachwyceniu. Sędźia: Prowadźcie tych do turmy? zostań ty do czasu, Powiedz przygody serca, bez trud y hałasu. SCENA II
Fadlalach, Sędźia, Arlekin. Sędźia; POwiedz mi moy kochany przygod swoich fale, Człek ma ulgę, gdy z drugim ciężkie dźieli żale. A iakichżeś kraiow rodem, y co za stan liczysz, Czy w ubostwie czyli też w fortunach dźiedźiczysz? Fadlalach: Iestem z Miasta Bagdatu Syn Kupca sławnego, Iadąc z handlem wpadłem w łup Tyrana
Skrót tekstu: RadziwiłłowaFRozum
Strona: C2
Tytuł:
Sędzia od rozumu odsądzony
Autor:
Franciszka Urszula Radziwiłłowa
Miejsce wydania:
Żółkiew
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
myśli stanie. Córka jego Zemruda twoją będzie Zoną, Jeżeli tą, jak ja chcę ty się udasz stroną. Powiedz żeś Książę z Rodu, Syn Króla jedyny, Ze dla sławnej piękności przybyłeś przyczyny. Chcesz się żenić z Zemrudą, i Moufak stary Główny mój nieprzyjaciel, łatwy jest do wiary: Biegaj ty Arlekinie kup pyszne odzienie, Jutro cię Fadlalachu z Zemrudą ożenię. Wstąpisz do Moufaka, pokłonisz się nisko, Proś niech tu do mnie przyjdzie, jego tu Dom blisko. Jeżeli spyta poco? powiedz z Cudzych krajów Przyjechał tu Królewic dla pięknych zwyczajów. Lecz pytał o Zemrudę, szeptał coś do ucha, Więcej niewiem
myśli stanie. Corka iego Zemruda twoią będźie Zoną, Ieżeli tą, iak ia chcę ty się udasz stroną. Powiedz żeś Xiążę z Rodu, Syn Krola iedyny, Ze dla sławney piękności przybyłeś przyczyny. Chcesz się żenić z Zemrudą, y Moufak stary Głowny moy nieprzyiaciel, łatwy iest do wiary: Biegay ty Arlekinie kup pyszne odźienie, Iutro cię Fadlalachu z Zemrudą ożenię. Wstąpisz do Moufaka, pokłonisz się nisko, Proś niech tu do mnie przyidźie, iego tu Dom blisko. Ieżeli spyta poco? powiedz z Cudzych kraiow Przyiechał tu Krolewic dla pięknych zwyczaiow. Lecz pytał o Zemrudę, szeptał coś do ucha, Więcey niewiem
Skrót tekstu: RadziwiłłowaFRozum
Strona: D
Tytuł:
Sędzia od rozumu odsądzony
Autor:
Franciszka Urszula Radziwiłłowa
Miejsce wydania:
Żółkiew
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
z Zemrudą ożenię. Wstąpisz do Moufaka, pokłonisz się nisko, Proś niech tu do mnie przyjdzie, jego tu Dom blisko. Jeżeli spyta poco? powiedz z Cudzych krajów Przyjechał tu Królewic dla pięknych zwyczajów. Lecz pytał o Zemrudę, szeptał coś do ucha, Więcej niewiem, bo sługa sekretów niesłucha. Arlekin: Rozumiem, pójdę prędzej w tę, czyli w tę stronę? Jest tam słyszałem Della, wezmę ją za Zonę, To Królewic mój Panie, niech ja będę Książę, On z Panią, a ja z Sługą amorów nadążę. SCENA III
Moufak, Arlekin. Moufak: APo co tu? Arlekin; przychodzę
z Zemrudą ożenię. Wstąpisz do Moufaka, pokłonisz się nisko, Proś niech tu do mnie przyidźie, iego tu Dom blisko. Ieżeli spyta poco? powiedz z Cudzych kraiow Przyiechał tu Krolewic dla pięknych zwyczaiow. Lecz pytał o Zemrudę, szeptał coś do ucha, Więcey niewiem, bo sługa sekretow niesłucha. Arlekin: Rozumiem, poydę prędzey w tę, czyli w tę stronę? Iest tam słyszałem Della, wezmę ią za Zonę, To Krolewic moy Panie, niech ia będę Xiążę, On z Panią, á ia z Sługą amorow nadążę. SCENA III
Moufak, Arlekin. Moufak: APo co tu? Arlekin; przychodzę
Skrót tekstu: RadziwiłłowaFRozum
Strona: D
Tytuł:
Sędzia od rozumu odsądzony
Autor:
Franciszka Urszula Radziwiłłowa
Miejsce wydania:
Żółkiew
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
Więcej niewiem, bo sługa sekretów niesłucha. Arlekin: Rozumiem, pójdę prędzej w tę, czyli w tę stronę? Jest tam słyszałem Della, wezmę ją za Zonę, To Królewic mój Panie, niech ja będę Książę, On z Panią, a ja z Sługą amorów nadążę. SCENA III
Moufak, Arlekin. Moufak: APo co tu? Arlekin; przychodzę i biegnę z ochotą: Mój Pan kłania, zabawny sądów swych robotą. Prosi rączo do siebie w pilnym interesie, Gdy nam coś szczęśliwego Królewicza niesie? I jam Książę, lecz tylko przez różne przygody, Mój okręt gdzieś utonął, a jam uszedł z wody
Więcey niewiem, bo sługa sekretow niesłucha. Arlekin: Rozumiem, poydę prędzey w tę, czyli w tę stronę? Iest tam słyszałem Della, wezmę ią za Zonę, To Krolewic moy Panie, niech ia będę Xiążę, On z Panią, á ia z Sługą amorow nadążę. SCENA III
Moufak, Arlekin. Moufak: APo co tu? Arlekin; przychodzę y biegnę z ochotą: Moy Pan kłania, zabawny sądow swych robotą. Prośi rączo do siebie w pilnym interessie, Gdy nam coś szczęśliwego Krolewica nieśie? Y iam Xiąże, lecz tylko przez rożne przygody, Moy okręt gdźieś utonął, á iam uszedł z wody
Skrót tekstu: RadziwiłłowaFRozum
Strona: D
Tytuł:
Sędzia od rozumu odsądzony
Autor:
Franciszka Urszula Radziwiłłowa
Miejsce wydania:
Żółkiew
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
słucha. Arlekin: Rozumiem, pójdę prędzej w tę, czyli w tę stronę? Jest tam słyszałem Della, wezmę ją za Zonę, To Królewic mój Panie, niech ja będę Książę, On z Panią, a ja z Sługą amorów nadążę. SCENA III
Moufak, Arlekin. Moufak: APo co tu? Arlekin; przychodzę i biegnę z ochotą: Mój Pan kłania, zabawny sądów swych robotą. Prosi rączo do siebie w pilnym interesie, Gdy nam coś szczęśliwego Królewicza niesie? I jam Książę, lecz tylko przez różne przygody, Mój okręt gdzieś utonął, a jam uszedł z wody. Mousak; Szalony co on gada,
słucha. Arlekin: Rozumiem, poydę prędzey w tę, czyli w tę stronę? Iest tam słyszałem Della, wezmę ią za Zonę, To Krolewic moy Panie, niech ia będę Xiążę, On z Panią, á ia z Sługą amorow nadążę. SCENA III
Moufak, Arlekin. Moufak: APo co tu? Arlekin; przychodzę y biegnę z ochotą: Moy Pan kłania, zabawny sądow swych robotą. Prośi rączo do siebie w pilnym interessie, Gdy nam coś szczęśliwego Krolewica nieśie? Y iam Xiąże, lecz tylko przez rożne przygody, Moy okręt gdźieś utonął, á iam uszedł z wody. Mousak; Szalony co on gada,
Skrót tekstu: RadziwiłłowaFRozum
Strona: D
Tytuł:
Sędzia od rozumu odsądzony
Autor:
Franciszka Urszula Radziwiłłowa
Miejsce wydania:
Żółkiew
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
sądów swych robotą. Prosi rączo do siebie w pilnym interesie, Gdy nam coś szczęśliwego Królewicza niesie? I jam Książę, lecz tylko przez różne przygody, Mój okręt gdzieś utonął, a jam uszedł z wody. Mousak; Szalony co on gada, Królewic, on Książę! Sam się swoim szalbierstwem dobrowolnie wiąże. Arlekin: Prawdziwie słowem szczerym ręczę Arlekina, Ze Królewic przyjechał, chce ci być za Syna. Usłyszał o Zemrudzie, tak ją kocha wiernie, Miłość mu kości łamie, mózg suszczy niezmiernie. Dawno się znał z mym Panem, razem cię czekają. Idźże prędzej gdyż ciebie pilnie upraszają. Moufak; Skąd dla mnie
sądow swych robotą. Prośi rączo do siebie w pilnym interessie, Gdy nam coś szczęśliwego Krolewica nieśie? Y iam Xiąże, lecz tylko przez rożne przygody, Moy okręt gdźieś utonął, á iam uszedł z wody. Mousak; Szalony co on gada, Krolewic, on Xiąże! Sam się swoim szalbierstwem dobrowolnie wiąże. Arlekin: Prawdźiwie słowem szczerym ręczę Arlekina, Ze Krolewic przyiechał, chce ci bydź za Syna. Usłyszał o Zemrudźie, tak ią kocha wiernie, Miłość mu kości łamie, mozg susczy niezmiernie. Dawno się znał z mym Panem, razem cię czekaią. Idźże prędzey gdyż ciebie pilnie upraszaią. Moufak; Zkąd dla mnie
Skrót tekstu: RadziwiłłowaFRozum
Strona: Dv
Tytuł:
Sędzia od rozumu odsądzony
Autor:
Franciszka Urszula Radziwiłłowa
Miejsce wydania:
Żółkiew
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
do siebie w pilnym interesie, Gdy nam coś szczęśliwego Królewicza niesie? I jam Książę, lecz tylko przez różne przygody, Mój okręt gdzieś utonął, a jam uszedł z wody. Mousak; Szalony co on gada, Królewic, on Książę! Sam się swoim szalbierstwem dobrowolnie wiąże. Arlekin: Prawdziwie słowem szczerym ręczę Arlekina, Ze Królewic przyjechał, chce ci być za Syna. Usłyszał o Zemrudzie, tak ją kocha wiernie, Miłość mu kości łamie, mózg suszczy niezmiernie. Dawno się znał z mym Panem, razem cię czekają. Idźże prędzej gdyż ciebie pilnie upraszają. Moufak; Skąd dla mnie takie szczęście? miłość ma swe
do siebie w pilnym interessie, Gdy nam coś szczęśliwego Krolewica nieśie? Y iam Xiąże, lecz tylko przez rożne przygody, Moy okręt gdźieś utonął, á iam uszedł z wody. Mousak; Szalony co on gada, Krolewic, on Xiąże! Sam się swoim szalbierstwem dobrowolnie wiąże. Arlekin: Prawdźiwie słowem szczerym ręczę Arlekina, Ze Krolewic przyiechał, chce ci bydź za Syna. Usłyszał o Zemrudźie, tak ią kocha wiernie, Miłość mu kości łamie, mozg susczy niezmiernie. Dawno się znał z mym Panem, razem cię czekaią. Idźże prędzey gdyż ciebie pilnie upraszaią. Moufak; Zkąd dla mnie takie szczęście? miłość ma swe
Skrót tekstu: RadziwiłłowaFRozum
Strona: Dv
Tytuł:
Sędzia od rozumu odsądzony
Autor:
Franciszka Urszula Radziwiłłowa
Miejsce wydania:
Żółkiew
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754