. onej, co i zamysłem swym o niej świadczył, przedniejszej w domu swym zostawać, tak, iż się go właśnie na tę repulsę naraziło, której ato jeszcze i pamiątka w domach naszych, do których WKM. o tym pisać i kopie tych listów rozesłać raczył, zostanie, tako też w domu rakuskim autentyk daremnego o tę tam osobę starania WKMci zachowany będzie. Z czego wszytkiego jako serdeczny żal odnoszę, tak też Pana Boga proszę, aby do końca tę tentacją od WKMci oddalić raczył. Jakoż co za przeszkody w tym przedsięwzięciu WKMci Pan Bóg czynił, dając znać, iż tego nie chce, racz to WKM. uważyć
. onej, co i zamysłem swym o niej świadczył, przedniejszej w domu swym zostawać, tak, iż się go właśnie na tę repulsę naraziło, której ato jeszcze i pamiątka w domach naszych, do których WKM. o tym pisać i kopie tych listów rozesłać raczył, zostanie, tako też w domu rakuskim autentyk daremnego o tę tam osobę starania WKMci zachowany będzie. Z czego wszytkiego jako serdeczny żal odnoszę, tak też Pana Boga proszę, aby do końca tę tentacyą od WKMci oddalić raczył. Jakoż co za przeszkody w tym przedsięwzięciu WKMci Pan Bóg czynił, dając znać, iż tego nie chce, racz to WKM. uważyć
Skrót tekstu: SkryptWojCz_II
Strona: 273
Tytuł:
Mikołaj Zebrzydowski, Skrypt p. Wojewody krakowskiego, na zjeździe stężyckim niektórym pp. senatorom dany, 1606
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918
Drzewo Święte wystarczyć na tyle Porcyj i Partykuł po świecie różniesionych, gdyż Krzyża CHRYSTUSOWEGO było na stop 15. według Adrychomiusza; przytym być musiało dla większej CHRYSTUSA obelgi, cale nie ociesane Drzewo, lecz prostej formy, toć miało dosyć wsobie materyj na teraźniejsze Relikwie i partykuły, które dość oszczętne teraz z Rzymu przy Autentykach eksportują Nabożni, które potrzeba szanować O GOZDZIACH CHRYSTUSOWYCH
cultu Latriae, to jest adoracją BOGU przyzwoitą, bo są Krwią BOGA Człowieka polane, według wielu sentencyj. Druga piękna i ciekawa być może kwestia, czyli tenże sam Krzyż CHRYSTUS Pan, na Sądzie generalnym świata będzie piastował? Odpowiadają Ojcowie Święci Hieronim Hilarius, Cyrylus
Drzewo Swięte wystarczyć na tyle Porcyi y Partykuł po świecie rozniesionych, gdyż Krzyża CHRYSTUSOWEGO było na stop 15. według Adrychomiuszà; przytym bydź musiało dla większey CHRYSTUSA obelgi, cale nie ociesane Drzewo, lecz prostey formy, toć miało dosyć wsobie materyi na teraznieysze Relikwie y partykuły, ktore dość oszczętne teraz z Rzymu przy Autentykach exportuią Nabożni, ktore potrżeba szanować O GOZDZIACH CHRYSTUSOWYCH
cultu Latriae, to iest adoracyą BOGU przyzwoitą, bo są Krwią BOGA Człowieká poláne, według wielu sentencyi. Druga piękná y ciekawa bydź może kwestya, czyli tenże sam Krzyż CHRYSTUS Pan, na Sądzie generalnym swiáta będzie piastował? Odpowiadáią Oycowie Swięci Hieronim Hilarius, Cyrillus
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 147
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
krótce potym mając Gościem u siebie ś p. Jana SKARBKA, Arcybiskupa Lwowskiego, też Relikwie prezentował, czyniąc relację, którą miał z Antenat w swoich, i z Regestrów skaibcowych, ofiarując je do Lwowskiej Archi-Katedry. Ale I W. Imść Ksiądz Arcybiskup namieniony, jako Vir Magnae perspicacitatis nie chciał ich akceptować, nie widząc Autentyku de veritate tej Świętej Relikwii. Więc I. O. Imść. Pan Krakowski przerzeczony, po różnych Jej obłokacjach, widząc przytym niektóre łaski dziejące się przy niej, rezolwował się je oddać do Cerkwi Brzeżańskiej wzwyż namienioej. Dokąd solenni pompa przez I W. Imści ATANAZEGO SZEPTYCKIEGO, Episkopa Lwowskiego, potym Arcy Biskupa Kijowskiego
krotce potym máiąc Gościem u siebie ś p. Iana SKARBKA, Arcybiskupa Lwowskiego, też Relikwie prezentował, czyniąc relacyę, ktorą miał z Antenat w swoich, y z Regestrow skaibcowych, ofiaruiąc ie do Lwowskiey Archi-Katedry. Ale I W. Imśc Xiądz Arcybiskup namieniony, iako Vir Magnae perspicacitatis nie chciał ich akceptować, nie widząc Autentyku de veritate tey Swiętey Relikwii. Więc I. O. Imść. Pan Krakowski przerzeczony, po rożnych Iey oblokácyach, widząc przytym niektore łaski dzieiące się prży niey, rezolwował się ie oddać do Cerkwi Brzeżańskiey wzwyż namienioey. Dokąd solenni pompa przez I W. Imści ATANAZEGO SZEPTYCKIEGO, Episkopa Lwowskiego, potym Arcy Biskupa Kiiowskiego
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 153
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
, choć były dla pewnych racyj bardzo utajone, przecież po drodze w opętanych osobach uczuli je czarci i wywoływali. Z czego wszystkiego oczywiście patet, że zawsze czczono i czcić potrzeba SS. Relikwie: tojest Ciało, kości, szaty, książki, łoże, instrumenta etc. każdego Świętego. byleś miał na to autentyk. Wolno jeźli są małe te świętości nosić przy sobie w szkaplerzu, mieć w domu z uczciwością, niemi żegnać burze, pioruny, rzeczy z czarowane, osoby chore, miejsca etc. czyniąc to z wiarą wielką. Znaczne zaś Relikwie powinny się wystawiać w miejscach publicznych, w Kościele, w Kaplicy, w Oratorium znacznym
, choć były dla pewnych racyi bardzo utaione, przeciesz po drodze w opętanych osobach ucżuli ie cżarci y wywoływali. Z czego wszystkiego ocżywiście patet, że zawsze czczono y czcić potrzeba SS. Relikwie: toiest Ciało, kości, szaty, ksiąsżki, łoże, instrumenta etc. każdego Swiętego. byleś miał na to autentyk. Wolno ieźli są małe te swiętości nosić przy sobie w szkaplerzu, mieć w domu z uczciwością, niemi żegnać burze, pioruny, rzecży z cżarowane, osoby chore, mieysca etc. cżyniąc to z wiarą wielką. Znacżne zaś Relikwie powinny się wystawiać w mieyscach publicżnych, w Kościele, w Kaplicy, w Oratorium znacżnym
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 94
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
, w Kościele, w Kaplicy, w Oratorium znacznym; jakie są Relikwie znaczne: Głowa, Ramie, Udo, lub ta część, na której dla Chrystusa najbardziej ucierpiał Męczennik, służył BOGU Wyznawca; jak decydowała Kongregacja Rzymska Sacrorum Rituum dekretem swoim od Urbana VIII. aprobowanym R. 1628. Zawsze zaś Relikwie powinny mieć autentyk na piśmie od publicznej Duchownej osoby na godności postanowionej dany, de identitate et realita- o SS. Relikwiach.
te tychże Relikwii, i mają być przyjęte, podpisane ab officiosa Persona w tej Diecezyj, do której importántur. Zapieczętowanych zaś od takiej osoby nie godzi się odpieczętować, udzielić komu pod klątwą, latae sententiae
, w Kościele, w Kaplicy, w Oratorium znacżnym; iakie są Relikwie znaczne: Głowa, Ramie, Udo, lub ta część, na ktorey dla Chrystusa naybardziey ucierpiał Męcżennik, służył BOGU Wyznawca; iak decydowała Kongregacya Rzymska Sacrorum Rituum dekretem swoim od Urbana VIII. approbowanym R. 1628. Zawsze zaś Relikwie powinny mieć autentyk na pismie od publicżney Duchowney osoby na godności postanowioney dany, de identitate et realita- o SS. Relikwiach.
te tychze Relikwii, y maią być przyięte, podpisane ab officiosa Persona w tey Diecezyi, do ktorey importántur. Zapieczętowanych zaś od takiey osoby nie godzi się odpieczętować, udzielić komu pod klątwą, latae sententiae
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 94
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
z Boskiej rewelacyj w zakrystyj Z. Piotra w Rzymie znalazł dużą sztukę drzewa Krzyża Świętego, i co rok wten dzień wystawiał ku weneracyj. Martyrologium. W całym Świecie po Katolickich Kościołach, po Kaplicach, przy pobożnych i zacnych osobach, znajduje się wielka liczba maleńkich partykuł tego Żywotwornego drzewa, i z Rzymu eksportowanych z Autentykiem. S. Paulinus Biskup Nolański, posyłając Sewerowi cząstkę tych Świętych Relikwii, mówi do niego w liście 11. Accipe magnum, in modico munus. Tenże sam Święty Autor mówi o Drzewie Krzyża Z: Omni parte et si auferatur, quasi vivum accrescit. Racją daje, że z krwie Chrystusowej wzięło to Drzewo indetribilitatem
z Boskiey rewelacyi w zakrystyi S. Piotra w Rzymie znalazł dużą sztukę drzewa Krzyża Swiętego, y co rok wten dzień wystawiał ku weneracyi. Martyrologium. W całym Swiecie po Katolickich Kościołach, po Kaplicach, przy pobożnych y zacnych osobach, znayduie się wielka liczba maleńkich partykuł tego Zywotwornego drzewa, y z Rzymu exportowanych z Autentykiem. S. Paulinus Biskup Nolański, posyłaiąc Sewerowi cząstkę tych Swiętych Relikwii, mowi do niego w liście 11. Accipe magnum, in modico munus. Tenże sam Swięty Autor mowi o Drzewie Krzyża S: Omni parte et si auferatur, quasi vivum accrescit. Racyą daie, że z krwie Chrystusowey wzięło to Drzewo indetribilitatem
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 108
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
Najś: trzy okna w wieży dając na tę pamiątkę. Ciało jej leżało w Nikomedii in Oriente . Głowa, dostała się Neapolitańskiemu Najś: Panny Zwiastowania Kościołowi. Jest i w Kijowskich Pieczarach jakaś Głowa, powiadają iż Z. Barbary: ale pewniejsza tamta co w Neapolu, bo Łacinnicy Relikwii nie wenerują niemając autentyków. W Kijowie w Cerkwi Katedralnej Z. Michała jest Ołtarz Z. Barbary mający jej Moszcze; to jest Relikwie, jako Imć X. Orłowski Kanonik Kijowski świadczy, w Defensie Biskupstwa Kijowskiego. Ręka jej jest w Krakowie w Kościele Z. Barbary teste Bielicki, palec w Poczajowie (jak powiadają) w trunience srebrnej.
Nayś: trzy okna w wieży daiąc na tę pamiątkę. Ciało iey leżało w Nikomedii in Oriente . Głowa, dostała się Neapolitańskiemu Nayś: Panny Zwiastowania Kościołowi. Iest y w Kiiowskich Piecżarach iakaś Głowa, powiadaią iż S. Barbary: ale pewnieysza tamta co w Neapolu, bo Łacinnicy Relikwii nie weneruią niemaiąc autentykow. W Kiiowie w Cerkwi Katedralney S. Michała iest Ołtarz S. Barbary maiący iey Moszcze; to iest Relikwie, iako Imć X. Orłowski Kanonik Kiiowski swiadcży, w Defensie Biskupstwa Kiiowskiego. Ręka iey iest w Krakowie w Kościele S. Barbary teste Bielicki, palec w Pocżaiowie (iak powiadaią) w trunience srebrney.
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 131
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
iura et Privilegia Regni uczynionej, nie dochowawszy, na wielkiej Radzie wiele Panów Szwedzkich wygubił, Gustawa Wazę w więzieniu w Kopenhadze osadził, ale Gustaw z niego uszedłszy, wiele sobie faworyzujących skupiwszy, uczynił się Gubernatorem Królestwa, et sub hoc titulo, tym więcej przy deklaracyj wolności, przez walne Sejmy Królem uznany, oddany mu autentyk Unia Dziedziczna zwany w Mieście Arosen vulgo, Westeras, jemu i Sukcesorom Koronę oddawszy w dziedzictwo. Ten sam Catholicismum i Biskupów zniósł, sobie i swoim Adherentom je aplikując, Luterską wprowadził Sektę, Duchownych w trzecim lokując stanie, Synów swoich, Eryka Sukcesorem na Tron. Jana Finlandii, Magnusa Gotii Wschodniej, Karola Sudermannii,
iura et Privilegia Regni uczynioney, nie dochowawszy, na wielkiey Radzie wiele Panow Szwedzkich wygubił, Gustawa Wazę w więzieniu w Koppenhadze osadził, ale Gustaw z niego uszedłszy, wiele sobie faworyzuiących skupiwszy, uczynił się Gubernatorem Krolestwa, et sub hoc titulo, tym więcey przy deklaracyi wolności, przez walne Seymy Krolem uznány, oddany mu autentyk Unia Dziedziczna zwany w Mieście Arosen vulgo, Westeras, iemu y sukcessorom Koronę oddawszy w dziedzictwo. Ten sam Catholicismum y Biskupow zniosł, sobie y swoim Adherentom ie applikuiąc, Luterską wprowadził Sektę, Duchownych w trzecim lokuiąc stanie, Synow swoich, Eryka sukcessorem na Tron. Iana Finlandii, Magnusa Gothii Wschodniey, Karola Sudermannii,
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 416
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
Po omówieniu wojska i podatków na niego do pakt żórawińskich udano się, które lubo nie wszystkim do smaku były, atoli czasowi służąc i lubo się te kondycyje na pozór dobre zdały widząc, że posła wielkiego Stanisława Gnińskiego, wojewodę chełmińskiego, deputowano, za sekretarza przydawszy mu Rzewuskiego, starostę chełmskiego, którym publiczną instrukcyją wypisano i autentyku Szejtan baszy ręką pakt żórawińskich podpisanego, powierzono, 100000 na drogę z skarbu z prowentu czopowego i szelężnego nazna- Rok 1677
czono i żeby jak najprędzej wybierali się, proszono. Potem i do cara moskiewskiego dla ponowienia przymierza wiecznego książęcia Michała Czartoryskiego, wojewodę wołyńskiego, z wojewodą mścisławskim wyprawiano.
Tamże na tym sejmie piniądze obmyślono,
Po omówieniu wojska i podatków na niego do pakt żórawińskich udano się, które lubo nie wszystkim do smaku były, atoli czasowi służąc i lubo się te kondycyje na pozór dobre zdały widząc, że posła wielkiego Stanisława Gnińskiego, wojewodę chełmińskiego, deputowano, za sekretarza przydawszy mu Rzewuskiego, starostę chełmskiego, którym publiczną instrukcyją wypisano i autentyku Szejtan baszy ręką pakt żórawińskich podpisanego, powierzono, 100000 na drogę z skarbu z prowentu czopowego i szelężnego nazna- Rok 1677
czono i żeby jak najprędzej wybierali się, proszono. Potem i do cara moskiewskiego dla ponowienia przymierza wiecznego książęcia Michała Czartoryskiego, wojewodę wołyńskiego, z wojewodą mścisławskim wyprawiano.
Tamże na tym sejmie piniądze obmyślono,
Skrót tekstu: JemPam
Strona: 472
Tytuł:
Pamiętnik dzieje Polski zawierający
Autor:
Mikołaj Jemiołowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1683 a 1693
Data wydania (nie wcześniej niż):
1683
Data wydania (nie później niż):
1693
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Dzięgielewski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
"DIG"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
2000
M. le Marquis et a ma soeur mes baisemains. Może mię teraz bezpiecznie nazwać Mojżeszem, bo tak właśnie to wojsko z tych miejsc wyprowadzam, jako on kiedyś lud boski. Racz Wć moje serce spytać imp. wojewodziny kijowskiej, kto jejmości oznajmił z obozu takie nowiny, jakie pisała do Lwowa (na co mam autentyk). Słowa te są własne: "Broniąc króla, imp. wojewoda nasz wiszących nad szyją królewską Turków trzech sam ręką w oczach królewicza zabił". Co taki fałsz, jakiego większego być nie może, bo p. wojewoda był dobrze w przedzie, i królewicz, któremu p. koniuszy kazał przodem uchodzić, a
M. le Marquis et a ma soeur mes baisemains. Może mię teraz bezpiecznie nazwać Mojżeszem, bo tak właśnie to wojsko z tych miejsc wyprowadzam, jako on kiedyś lud boski. Racz Wć moje serce spytać jmp. wojewodziny kijowskiej, kto jejmości oznajmił z obozu takie nowiny, jakie pisała do Lwowa (na co mam autentyk). Słowa te są własne: "Broniąc króla, jmp. wojewoda nasz wiszących nad szyją królewską Turków trzech sam ręką w oczach królewicza zabił". Co taki fałsz, jakiego większego być nie może, bo p. wojewoda był dobrze w przedzie, i królewicz, któremu p. koniuszy kazał przodem uchodzić, a
Skrót tekstu: SobJListy
Strona: 595
Tytuł:
Listy do Marysieńki
Autor:
Jan Sobieski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
listy
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1665 a 1683
Data wydania (nie wcześniej niż):
1665
Data wydania (nie później niż):
1683
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
"Czytelnik"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1962