do młyna.
WOŹNY Tak se z daleka stójcie wy od pana, chłopi!
KARA Mój siumny, wyrwałeś się jak Filip z konopi! Bie, cóż tobie do tego? Ty sam stój z daleka! Drugi raz mnie nie szaczaj, ubogiego człeka.
CYRYN A ty zaś jak się zowiesz?
BĄCZAŁ Oto Franek Bączał.
CYRYN Stójże, chłopie, z daleka! Co mnie będziesz trączał! A czeladzi wiele masz, także i swych dzieci?
BĄCZAŁ Ba, zaprawdę padam ci, nie mam ich w pamięci.
CYRYN Czyś ty, chłopie, pijany? Nie wiesz, co masz dzieci?!
BĄCZAŁ Skrzydeł, słyście,
do młyna.
WOŹNY Tak se z daleka stójcie wy od pana, chłopi!
KARA Mój siumny, wyrwałeś się jak Filip z konopi! Bie, cóż tobie do tego? Ty sam stój z daleka! Drugi raz mnie nie szaczaj, ubogiego człeka.
CYRYN A ty zaś jak się zowiesz?
BĄCZAŁ Oto Franek Bączał.
CYRYN Stójże, chłopie, z daleka! Co mnie będziesz trączał! A czeladzi wiele masz, także i swych dzieci?
BĄCZAŁ Ba, zaprawdę padam ci, nie mam ich w pamięci.
CYRYN Czyś ty, chłopie, pijany? Nie wiesz, co masz dzieci?!
BĄCZAŁ Skrzydeł, słyście,
Skrót tekstu: DialJezOkoń
Strona: 285
Tytuł:
Dialog o Narodzeniu Pana naszego Jezusa Chrystusa
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Wieliczka
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Gatunek:
jasełka
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1704 a 1709
Data wydania (nie wcześniej niż):
1704
Data wydania (nie później niż):
1709
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Staropolskie pastorałki dramatyczne: antologia
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Okoń
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1965
wieży.
BĄCZAŁ Wolałbym ci dać wszytko, co ino mam, panie, Do wieży mnie nie wsadzaj, bo mam swe mieszkanie! Nęści pięć połtoraków, bo ci tak należy, A niech też moja żona w tym piśmidle leży.
CYRYN Idźcie już z Panem Bogiem, kieście już oddali.
KARA Słyszysz, Bączał, będą nas szlachcicami zwali!
CYRYN Schowaj, woźny, regestra, do domu pojdziemy.
WOŹNY A dobrze, mości panie, potym tu przydziemy.
Tu odydą, a Józef z Maryją wynidzie
JÓZEF Oj, Boże Wszechmogący, któryś jest na niebie, Racz nas teraz wspomagać w tej naszej potrzebie! Ty mnie,
wieży.
BĄCZAŁ Wolałbym ci dać wszytko, co ino mam, panie, Do wieży mnie nie wsadzaj, bo mam swe mieszkanie! Nęści pięć połtoraków, bo ci tak należy, A niech też moja żona w tym piśmidle leży.
CYRYN Idźcie już z Panem Bogiem, kieście już oddali.
KARA Słyszysz, Bączał, będą nas ślachcicami zwali!
CYRYN Schowaj, woźny, regestra, do domu pojdziemy.
WOŹNY A dobrze, mości panie, potym tu przydziemy.
Tu odydą, a Józef z Maryją wynidzie
JÓZEF Oj, Boże Wszechmogący, ktoryś jest na niebie, Racz nas teraz wspomagać w tej naszej potrzebie! Ty mnie,
Skrót tekstu: DialJezOkoń
Strona: 288
Tytuł:
Dialog o Narodzeniu Pana naszego Jezusa Chrystusa
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Wieliczka
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Gatunek:
jasełka
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1704 a 1709
Data wydania (nie wcześniej niż):
1704
Data wydania (nie później niż):
1709
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Staropolskie pastorałki dramatyczne: antologia
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Okoń
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1965