.
O Miłości ukrwawiona: Więźniu niewolny, przykuty za nogę, Który, zrzucając ten ciężar niemiły Nie chcąc się w sercu zmieścić, rwiesz i żyły; O Krwi, Krwi nieprzepłacona: Kosztowny pocie, czemuż ja nie mogę Tych świętych kropel z krwawymi zmazami Osuszyć, omyć wzdychaniem i łzami! DO ŚW. JANA BAPTYSTY
Któż by cię nie miał za wielkiego gońca, Za zorzę raczej prawdziwego słońca? Zorza języki ptaszę, kiedy wschodzi, Do muzyk i chwał niebieskich rozwodzi; Ty, gdy się rodzisz, do boskiego krzyku W niemym ojcowskim gwałt czynisz języku; Zaś kiedy zorza ustępuje słońcu, Krwawym szkarłatem rudzi się przy końcu; Ty,
.
O Miłości ukrwawiona: Więźniu niewolny, przykuty za nogę, Który, zrzucając ten ciężar niemiły Nie chcąc się w sercu zmieścić, rwiesz i żyły; O Krwi, Krwi nieprzepłacona: Kosztowny pocie, czemuż ja nie mogę Tych świętych kropel z krwawymi zmazami Osuszyć, omyć wzdychaniem i łzami! DO ŚW. JANA BAPTYSTY
Któż by cię nie miał za wielkiego gońca, Za zorzę raczej prawdziwego słońca? Zorza języki ptaszę, kiedy wschodzi, Do muzyk i chwał niebieskich rozwodzi; Ty, gdy się rodzisz, do boskiego krzyku W niemym ojcowskim gwałt czynisz języku; Zaś kiedy zorza ustępuje słońcu, Krwawym szkarłatem rudzi się przy końcu; Ty,
Skrót tekstu: MorszAUtwKuk
Strona: 220
Tytuł:
Utwory zebrane
Autor:
Jan Andrzej Morsztyn
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1654
Data wydania (nie wcześniej niż):
1654
Data wydania (nie później niż):
1654
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Utwory zebrane
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1971
, okropnym ułożeniem ozdobne padły kamienice, zaległy fosy potężne mury i beluardy, opadły wyniosłe wieże i kolumny, w groby swoje powłaziły święte i kosztowne bazyliki, zdezertowali obywatele, zbankretowali kupcy, sprośnym kołtunem jako chwastem zarośli mieszczanie z magistratów, wieczyste półgranacia i zwyczajne oblazły sobole. Prezydentów, wójtów, burmistrzów, pospolite Marcinowi i Baptyście świętym opuszyły barany, zgoła wszystkich powszechna odmieniła mizeria. Nie widzę, mówię, śladu pozorności i szczęśliwości namienionych, bo port osiodłała potencja, defluitacyją zaległa depaktacja, drogi zastąpiło zdzierstwo i rozboje. Zgoła cały pożywny i pożyteczny komeat bezprawny opanował nieporządek. A któż temu winien? pytam się. Wy, o których się na
, okropnym ułożeniem ozdobne padły kamienice, zaległy fosy potężne mury i beluardy, opadły wyniosłe wieże i kolumny, w groby swoje powłaziły święte i kosztowne bazyliki, zdezertowali obywatele, zbankretowali kupcy, sprośnym kołtunem jako chwastem zarośli mieszczanie z magistratów, wieczyste półgranacia i zwyczajne oblazły sobole. Prezydentów, wójtów, burmistrzów, pospolite Marcinowi i Baptyście świętym opuszyły barany, zgoła wszystkich powszechna odmieniła mizeryja. Nie widzę, mówię, śladu pozorności i szczęśliwości namienionych, bo port osiodłała potencyja, defluitacyją zaległa depaktacyja, drogi zastąpiło zdzierstwo i rozboje. Zgoła cały pożywny i pożyteczny kommeat bezprawny opanował nieporządek. A któż temu winien? pytam się. Wy, o których się na
Skrót tekstu: MałpaCzłow
Strona: 198
Tytuł:
Małpa Człowiek
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
satyry, traktaty
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1715
Data wydania (nie wcześniej niż):
1715
Data wydania (nie później niż):
1715
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Archiwum Literackie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Paulina Buchwaldówna
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wroclaw
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1962
wszyscy Ojcowie co ich w Rzymie/ wespół z Przewielebnym Ojcem ich Generałem/ odprawowali śpiewaniem Officium za Umarłe. Po Mszach też śpiewanych/ z Asystencją abo obecnością Prałatów i Asystentów pomienionego X. Generała/ i inszych/ słuchane były z wielkim ukontentowaniem Słuchaczów/ trzy Panegyryki abo Kazania trzech Ojców/ X. Ludowika Bompiana/ Jana Baptysty Adrianiego/ i Gwilhelma DOndyniego/ którzy przedziwno wymownie dyskurrowali abo mówili o obligacjach/ któremi się Societas obowiązała przeciwko Dobrodziejom/ a zwłaszcza zmarłym/ i o chwale i nieśmiertelności/ która niesie z sobą szczodrobliwość abo dobroczynność. Po Takowych Modlitwach/ czyniono zwykłe Ceremonie Kościelne o koło Katafalku/ przy obecności wszytkich Ojców. Podobny tym pobożnym
wszyscy Oycowie co ich w Rzymie/ wespoł z Przewielebnym Oycem ich Generałem/ odpráwowáli śpiewániem Officium zá Vmárłe. Po Mszách też śpiewánych/ z Assystencyą ábo obecnośćią Práłátow y Assystentow pomienionego X. Generałá/ y inszych/ słucháne były z wielkim vkontentowániem Słucháczow/ trzy Pánegyriki ábo Kazánia trzech Oycow/ X. Ludowiká Bompiáná/ Ianá Báptysty Adryániego/ y Gwilhelmá DOndyniego/ ktorzy przedźiwno wymownie diskurrowáli ábo mowili o obligácyách/ ktoremi się Societas obowiązáłá przećiwko Dobrodźieiom/ á zwłaszczá zmárłym/ y o chwale y nieśmiertelnośći/ ktora nieśie z sobą szczodrobliwość ábo dobroczynność. Po Tákowych Modlitwách/ czyniono zwykłe Ceremonie Kośćielne o koło Kátáfalku/ przy obecnośći wszytkich Oycow. Podobny tym pobożnym
Skrót tekstu: RelKat
Strona: A2v
Tytuł:
Relacja albo przełożenie zacnej pamiątki i wspaniałego katafalku uczynionego przez ojców Societatis Jesu w ich kościele w domu profesów w Rzymie
Autor:
Antonio Gerardi
Tłumacz:
Anonim
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
wiadomości prasowe i druki ulotne
Gatunek:
relacje
Tematyka:
architektura
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1640
Data wydania (nie wcześniej niż):
1640
Data wydania (nie później niż):
1640
do Turków/ i otym że ich naszy nocą napaść mieli przestrzegli nieprzyjaciół/ tak że jako najraniej w pole się wybrał i stał/ (aby dzień harcami naszych tylko zabawiając) znowu za Niestrza do Kozaków z dział bito/ ale im namniej nie szkodziło.
14. Septem. Rano do okopu z Chorągwiami kazano/ Baptystę Wojewody Mułtańskiego Posła z responsem odprawiońo/ a z nim wyśłali do Obozu I. M. Pana Zielińskiego sługę starszego I. M. Pana Hetmana Polnego/ tegoż dnia Karakasz Basza przybył na posiłek do Obozu Tureckiego.
15. Septem. Tenże Basza lekko nas sobie kladąc i gnuśnemi nas nazywając : obiecował Cesarzowi do
do Turkow/ y otym że ich nászy nocą nápáść mieli przestrzegli nieprzyiaćioł/ ták że iáko nayrániey w pole sie wybrał y stał/ (áby dźien hárcámi nászych tylko zábawiáiąc) znowu za Niestrza do Kozakow z dźiał bito/ ále im namniey nie szkodźiło.
14. Septem. Ráno do okopu z Chorągwiámi kazano/ Báptystę Woiewody Mułtáńskiego Posłá z responsem odpráwiońo/ á z nim wyśłáłi do Obozu I. M. Páná Zielinskiego sługę stárszego I. M. Páná Hetmáná Polnego/ tegoż dniá Kárákász Bászá przybył ná pośiłek do Obozu Tureckiego.
15. Septem. Tenże Bászá lekko nas sobie kládąc y gnuśnemi nas názywáiąc : obiecował Cesárzowi do
Skrót tekstu: ZbigAdw
Strona: B4v
Tytuł:
Adwersaria, albo terminata sprawy wojennej
Autor:
Prokop Zbigniewski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia, wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1621
Data wydania (nie wcześniej niż):
1621
Data wydania (nie później niż):
1621
Septem. W ten dzień spokojno od nieprzyjaciół mieliśmy/ jednak przecię Zaporoscy Katowali/ a na pastwiskach Tureckich koni/ bawołów niemało za grabili/ i było to Turkom gniewno ale vana est sine viribus ira.
21. Septem. Pan Zieleński Posłaniec od Jego M. Pana Hetmana Polnego/ od Turków się wrócił/ i Baptysta znowu z nim przyjechał/ i kilka listów w kitajkę czerwoną uwinionych P. Hetmanowi oddał. Pan Zieleński dał sprawę że Cesarz Turecki w Obożye jest : tejże nocy Kozacy na drugą stronę Niestru przeprawili się nocą/ wiele Turków po bili u mostu ich zdybawszy/ i Baszę Cerkies zabili/ który się na to był przeprawił
Septem. W ten dźień spokoyno od nieprzyiaćioł mielismy/ iednák przećię Zaporoscy Catowáli/ á ná pástwiskách Tureckich koni/ báwołow niemáło zá grábili/ y bylo to Turkom gniewno ale vana est sine viribus ira.
21. Septem. Pan Zielenski Posłániec od Ie^o^ M. Páná Hetmáná Polnego/ od Turkow sie wroćił/ y Báptystá znowu z nim przyiechał/ y kilká listow w kitaykę czerwoną vwinionych P. Hetmánowi oddał. Pan Zielenski dał spráwę że Cesarz Turecki w Obożie iest : teyże nocy Kozacy ná drugą stronę Niestru przepráwili się nocą/ wiele Turkow po bili v mostu ich zdybawszy/ y Bászę Cerkies zábili/ ktory sie ná to był przepráwił
Skrót tekstu: ZbigAdw
Strona: Cv
Tytuł:
Adwersaria, albo terminata sprawy wojennej
Autor:
Prokop Zbigniewski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia, wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1621
Data wydania (nie wcześniej niż):
1621
Data wydania (nie później niż):
1621
ledwo ustało. A naszy to postrzegszy czyniło im oskominy widząc że Turcy bogato przybrani/ w łańcuchy przepasane złote/ aby ich dostać żelazem się frymarczac/ bo Żołnierz srebrem przybrany nie ma serca do bitwy tylko hardości/ i tak noc wszysko pokryła/ ale rada nasza przecię niepróżnowała o ich zgubie.
26. Septem. Baptysta Venellius, z południa do naszego Obozu przybył/ przyniost od Wezera Baszelisty/ w których radzil I. M. Panu Hetmanowi nieśmiejąc się z tym odkryć/ że nos sumus Troes abyśmy się nie ukazili pokoja prosić/ a Wielmożności swej ustępek uczynić/ a to który znając potrzebę swą/ namawia w liściech ukłonić się
ledwo vstało. A nászy to postrzegszy czyniło im oskominy widząc że Turcy bogáto przybráni/ w łancuchy przepasáne złote/ áby ich dostać żelázem się frymárczac/ bo Zołnierz srebrem przybrány nie ma sercá do bitwy tylko hárdośći/ y tak noc wszysko pokryłá/ ale rádá nászá przećię nieprożnowáłá o ich zgubie.
26. Septem. Báptystá Venellius, z południá do nászego Obozu przybył/ przyniost od Wezerá Bászelisty/ w ktorych rádźil I. M. Pánu Hetmánowi nieśmieiąc się z tym odkryć/ że nos sumus Troes abysmy sie nie vkaźili pokoiá prośić/ á Wielmożnośći swey vstępek vczynić/ á to ktory znáiąc potrzebę swą/ námawia w liśćiech vkłonić sie
Skrót tekstu: ZbigAdw
Strona: C2v
Tytuł:
Adwersaria, albo terminata sprawy wojennej
Autor:
Prokop Zbigniewski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia, wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1621
Data wydania (nie wcześniej niż):
1621
Data wydania (nie później niż):
1621
fuit, Z trzeciej zaś strony z pułgodziny po tej chwili szturmowano od poła ku stronie koronnej/ i od Cerkwie z lasu do okopów/ ale i to sam Pan Bóg obrońcą naszym będąc/ nieprzyjacielom pociechy odnieść nie dopuścił/ także ze szkodą swą i hańbą/ zamysłów swoich zaniechać musiał.
28. Septem. Odprawiono Winellego Baptystę/ Posłowie też naszy/ tegoż dnia jechali do Obozu Tureckiego na Trakraty/ Pan Sobieski Wojewodzic Lubelski Pan Zorawin ski Kasztalan Bełski/ mając z sobą do 20. osób z czeladzią/ wyprowadziło ich Rycerstwa świetno i strojno przybranego do sta koni za górę/ ku Tureckiemu Obozowi/ gdzie też oni w takiejże liczbię stali
fuit, Z trzećiey záś strony z pułgodźiny po tey chwili szturmowano od połá ku stronie koronney/ y od Cerkwie z lásu do okopow/ ále y to sam Pan Bog obrońcą nászym będąc/ nieprzyiaćielom pociechy odnieść nie dopuśćił/ takżé ze szkodą swą y hánbą/ zamysłow swoich zániecháć muśiał.
28. Septem. Odpráwiono Winellego Báptystę/ Posłowie też nászy/ tegoż dniá iecháłi do Obozu Tureckiego ná Trákraty/ Pan Sobieski Woiéwodźic Lubelski Pan Zorawin ski Kásztálan Bełski/ máiąc z sobą do 20. osob z czeládźią/ wyprowádźiło ich Rycerstwá świetno y stroyno przybránego do stá koni zá gorę/ ku Tureckiemu Obozowi/ gdźie też oni w tákieyże liczbię stáli
Skrót tekstu: ZbigAdw
Strona: C3v
Tytuł:
Adwersaria, albo terminata sprawy wojennej
Autor:
Prokop Zbigniewski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia, wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1621
Data wydania (nie wcześniej niż):
1621
Data wydania (nie później niż):
1621
pocóż ty tam tę córkę twą do Węgier dajesz? być ci jej tu zaś u ciebie, a przeto zbuduj w czas jej kamienicę tu w Krakowie, żeby miała gdzie mieszkać." Ale i to nieprzepomnienia godno. Gdy królowa węgierska spuszczała koronę królowi Ferdynandowi, a królewicz z ręki swej oddawał w Koszycach koronę złotą Janowi Baptyście Gastaldy, hetmanowi króla Ferdynanda, przygodnie się trefiło, iż sztuczka złota z korony w ręku mu, gdy koronę podawał, została, i zaraz to matce powiedział, która mu rzekła: "schowaj królewiczku, a co wiedzieć, jeśli i sama korona do tego się zaś nie wróci." Jakoż tak potym przyszło
pocóż ty tam tę córkę twą do Węgier dajesz? być ci jej tu zaś u ciebie, a przeto zbuduj w czas jej kamienicę tu w Krakowie, żeby miała gdzie mieszkać." Ale i to nieprzepomnienia godno. Gdy królowa węgierska spuszczała koronę królowi Ferdynandowi, a królewicz z ręki swej oddawał w Koszycach koronę złotą Janowi Baptyście Gastaldy, hetmanowi króla Ferdynanda, przygodnie się trefiło, iż sztuczka złota z korony w ręku mu, gdy koronę podawał, została, i zaraz to matce powiedział, która mu rzekła: "schowaj królewiczku, a co wiedzieć, jeśli i sama korona do tego się zaś nie wróci." Jakoż tak potym przyszło
Skrót tekstu: GórnDzieje
Strona: 170
Tytuł:
Dzieje w Koronie Polskiej
Autor:
Łukasz Górnicki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1637
Data wydania (nie wcześniej niż):
1637
Data wydania (nie później niż):
1637
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła wszystkie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Piotr Chmielowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Salomon Lewental
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1886
mając swój Bazar: Taż Piechota naprzód w drogę wychodziła, piątego dnia przed ruszenie Dworu, z swoim Bazarem.
Drugiego dnia Rumaki, Trzeciego dnia Muzyka, Czwartego dnia Myślistwo, a piątego dnia sam Jego Mość z poważnym a z okrytym Dworem. Kapella.
Zaciągniona in Anno 1645. z Cudzych krajów, przez Dzian Baptystę Włocha Filiponiego, Kawalkatora tegoż Jego Mości, jako to z Neapolim, Rzymu, Bononii, Wenecji, których tu Imiona, i niektórych Przezwiska kładę.
A naprzód, Vokalistów. Dyscantiste Castrati.
1. Isydor. 2. Ksiądz Baltazar, 3. Paul Filipini. Altyste.
1. Markiety, któremu na on
máiąc swoy Bázar: Táż Piechotá naprzod w drogę wychodźiłá, piątego dniá przed ruszenie Dworu, z swoim Bázárem.
Drugiego dniá Rumaki, Trzećiego dniá Muzyká, Czwartego dniá Myślistwo, á piątego dniá sam Iego Mość z poważnym á z okrytym Dworem. Kapellá.
Záćiągniona in Anno 1645. z Cudzych kráiow, przez Dźián Báptystę Włochá Filiponiego, Káwálkátorá tegoż Iego Mośći, iáko to z Neápolim, Rzymu, Bononiey, Wenecyey, ktorych tu Imioná, y niektorych Przezwiská kłádę.
A naprzod, Vokálistow. Discantistae Castrati.
1. Isydor. 2. Xiądz Báltázár, 3. Paul Filipini. Altystae.
1. Márkiety, ktoremu ná on
Skrót tekstu: CzerDwór
Strona: A4
Tytuł:
Dwór, wspaniałość, powaga i rządy ... Stanisława Lubomirskiego ...
Autor:
Stanisław Czerniecki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
epika
Gatunek:
inwentarze, kroniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1697
Data wydania (nie wcześniej niż):
1697
Data wydania (nie później niż):
1697
nakazaną Urzędu, Królewskiego Pieczęcią i Podpisem zwykłym wydać rozkazaliśmy. Aktum na Królewskim Zamku Legnickim. D. 23. Junii 1727 W.A. Graf z Wrbna i Freudentalu
E. Krygelstein de Sternfeld. Jego Rzymskiej Cesarskiej a w Germianii, Hiszpanii, Węgrach i Czechach Królewskiej Mości Konsyliarz tajemny Podkomorzy i Hetman Ziemski Jan Baptysta Świętego Państwa Rzymskiego Graf de Najdhart, Pan na Spetenbrunnie, Lejpoldstejnie i Krychach, jako i Konsyliarze regencjini Księstwa Legnickiego i Powiatów do niego należących etc. dajemy Dokumentem obecnym znać tym , Którzyby do Królewskiej Akademii Rycerskiej w Legnicy teraz albo w potomne Czasy na Naukę przybywać zechcieli, iże jego Cesarska i Królewska Mość Namiłośćwszy Książę
nákazáną Urzędu, Krolewskiego Pieczęcią y Podpisem zwykłym wydáć rozkazáliśmy. Actum ná Krolewskim Zamku Legnickim. D. 23. Junii 1727 W.A. Graf z Wrbna y Freudentalu
E. Krygelstein de Sternfeld. Jego Rzymskiey Cesarskiey á w Germianii, Hyszpanii, Węgrách y Czechách Krolewskiey Mośći Konsyliarz táiemny Podkomorzy y Hetman Ziemski Jan Baptysta Swiętego Państwá Rzymskiego Graf de Naydhart, Pan na Spetenbrunnie, Leypoldsteynie y Krychách, iáko y Konsyliarze regencyini Xięstwá Legnickiego y Powiátow do niego náleżących etc. dáiemy Dokumentem obecnym znáć tym , Ktorzyby do Krolewskiey Akádemii Rycerskiey w Legnicy teraz álbo w potomne Czásy ná Náukę przybywáć zechćieli, iże jego Cesárska y Krolewska Mość Namiłośćwszy Xiáżę
Skrót tekstu: NotAk
Strona: 15
Tytuł:
Notifikacja o niniejszym Królewskiej Akademii Rycerskiej w Legnicy postanowieniu
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Karol Wilhelm Gras
Miejsce wydania:
Wrocław
Region:
Śląsk
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1749
Data wydania (nie wcześniej niż):
1749
Data wydania (nie później niż):
1749