są wszytko zbójcy/ i nigdysmy z nimi nie mówili/ chyba z bronią gotową w ręku. Są też Zaimowie i Tymarowie, co powinni na Morzu służyć/ trzymając swoje kondycje z tym obowiązkiem. Ale że niepowinni sami osobą swoją iść/ wyprawują tylko pewną liczbę Pachołków/ podług szacunku Majętności każdego/ zowią ich Turcy Bedelami, jakom o tym dostateczniej powiedział w Rozdziele o Zaimach i Tymarach. Biorą też Janczarów na morze/ i Spahów z ostatnich czterech Pułków/ ale żeby niedrażnić starych żołnierzów/ nie biorą tylko od końca Regestru. Rozdział XII.
Posiłki Morskie Turcy miewają z Trypolu, z Tunizu, i z Algieru, ale od
są wszytko zboycy/ y nigdysmy z nimi nie mowili/ chybá z bronią gotową w ręku. Są też Zaimowie y Tymarowie, co powinni ná Morzu służyć/ trzymáiąc swoie kondicye z tym obowiąskiem. Ale że niepowinni sámi osobą swoią iść/ wypráwuią tylko pewną liczbę Páchołkow/ podług szácunku Máiętnośći kożdego/ zowią ich Turcy Bedelami, iákom o tym dostáteczniey powiedźiał w Rozdźiele o Záimach y Tymarach. Biorą też Iánczarow ná morze/ y Spahow z ostátnich czterech Pułkow/ ále żeby niedráżnić stárych żołnierzow/ nie biorą tylko od końcá Regestru. Rozdźiał XII.
Pośiłki Morskie Turcy miewáią z Trypolu, z Tunizu, y z Algieru, ále od
Skrót tekstu: RicKłokMon
Strona: 249
Tytuł:
Monarchia turecka
Autor:
Paul Ricot
Tłumacz:
Hieronim Kłokocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
egzotyka, obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1678
Data wydania (nie wcześniej niż):
1678
Data wydania (nie później niż):
1678