me Tutki/ ni me siutki. Namniejsza przyjaźń nie zawadzi. 10
Najpodlejszego nieprzyjaciela nie trzeba lekce ważyć. Qui sapit, nec nimis timet hospes, nec cõtemnit nimis. Nie przeciw się mowie/ miej rozum w głowie. Nic po cierniu/ kiedy roża spadnie. Contemnunt spinam, cum cecidêre Rosae. Nie mów Królowi Beszte/ bo cię zetną jeszcze. Nie zedrzesz zemna papierowych trzewików. Nie wnet jeść/ kiedy rzeką gęś. Na krótkim toporzysku. Nie żart Panie Poznański/ o jednego kobylego syna/ dwanaście Cyganów wisi. Nie biegasz/ nie masz: Nie szukasz/ nie znajdziesz. Qui quaerit inueniet, pulsanti aperietur. Norymberskiej roboty
me Tutki/ ni me śiutki. Namnieysza przyiaźń nie záwádźi. 10
Naypodleyszego nieprzyiaćielá nie trzebá lekce ważyć. Qui sapit, nec nimis timet hospes, nec cõtemnit nimis. Nie przećiw się mowie/ miey rozum w głowie. Nic po ćierniu/ kiedy roża spádnie. Contemnunt spinam, cum cecidêre Rosae. Nie mow Krolowi Beszte/ bo ćię zetną ieszcże. Nie zedrzesz zemna pápierowych trzewikow. Nie wnet ieść/ kiedy rzeką gęś. Ná krotkim toporzysku. Nie żart Pánie Poznáński/ o iednego kobylego syná/ dwánaśćie Cygánow wiśi. Nie biegasz/ nie masz: Nie szukasz/ nie znaydźiesz. Qui quaerit inueniet, pulsanti aperietur. Norymberskiey roboty
Skrót tekstu: RysProv
Strona: F4
Tytuł:
Proverbium polonicorum
Autor:
Salomon Rysiński
Drukarnia:
Piotr Blastus Kmita
Miejsce wydania:
Lubcz
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
przysłowia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1618
Data wydania (nie wcześniej niż):
1618
Data wydania (nie później niż):
1618
mi się jeden mignął imo oczy. KonfEDERAT. Chłopie/ a jesteś doma? GO. Co twa miłość raczy: Co. Kogo to masz w chałupie? Go. Ba nasic to żacy: Nędza ich też ze szkoły waszności wygnała/ Chcą zgoła żeby im co gospodyni dała. KonfEDERAT. Jako/ dała? Beszte niech bik nie rozkazuje: Nasze to: a póki zdrów niechaj stąd wędruje. MAGISTER do KonfEDERATA z ręką. Generose domine, służby me powolne Waszmości ofiaruję: niechaj ucho wolne Mam dzisia do słuchania: siedź waszmość na ławie/ Accedite propius frates ku tej sprawie. KonfEDERAT. Już ty jedno mędrolka nie mardaj łaciną/
mi sie ieden mignął imo oczy. CONFEDERAT. Chłopie/ á iesteś domá? GO. Co twa miłośc raczy: Co. Kogo to masz w chałupie? Go. Ba náśic to żacy: Nędza ich też ze szkoły wászności wygnáłá/ Chcą zgoła żeby im co gospodyni dáłá. CONFEDERAT. Iáko/ dała? Beszte niech bik nie roskazuie: Nasze to: a póki zdrow niechay ztąd wędruie. MAGISTER do CONFEDERATA z ręką. Generose domine, służby me powolne Waszmości ofiaruię: niechay vcho wolne Mam dźiśia do słuchania: śiedź waszmośc na ławie/ Accedite propius frates ku tey sprawie. CONFEDERAT. Iuż ty iedno mędrolka nie marday łaciną/
Skrót tekstu: KomRyb
Strona: Aiiij
Tytuł:
Komedia rybałtowska nowa
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1615
Data wydania (nie wcześniej niż):
1615
Data wydania (nie później niż):
1615