miejscach ale i nad Dohowor dla braterskiej J Car: Wieliczeństwa z K: Wieliczeństwem przyjaźni i miłości, i dla Imienia Chrześcijańskiego na prośbę K Wieliczeństwa do Naszego Hosudara J O Wieliczeństwa przez lubitelne hramoty wielokroć K Wieliczeństwu dodawał posiłków Wojskami Swemi, którzy nie przestannie zostawali w Wojennych trudach u Dniepru i za Dnieprem przybliznim Bojarzynie i Namiesniku Białogrodzkim kniaziu Hrychoru Chrychorowicza Romadanowskim z towarzyszami i przy poddanym J O Wieliczeństwa Hetmanie Iwancu Samojłowicza na różnych miejscach, z Wielkiemi J O Wieliczeństwa Skarbowi uszczerbkami za które posiłki Hosudarą naszemu J O Wieliczeństwa, Hosudarwasz J K Wieliczeństwo w hramotach i przez rezydenta Swego na Moskwie będącego dzieńkował, i żadną miarą wam Wielmożnym i pełnomocnym Posłom w złączeniu
mieyscach ale y nad Dohowor dla braterskiey J Car: Wieliczenstwa z K: Wieliczenstwem przyiazni y miłości, y dla Jmienia Chrzescianskiego na prozbę K Wieliczenstwa do Naszego Hosudara J O Wieliczenstwa przez lubitelne hramoty wielokroć K Wieliczenstwu dodawał posiłkow Woyskami Swemi, ktorzy nie przestannie zostawali w Woiennych trudach u Dniepru y za Dnieprem przybliznim Boiarzynie y Namiesniku Białogrodzkim kniaziu Hrychoru Chrychorowicza Romadanowskim z towarzyszami y przy poddanym J O Wieliczeństwa Hetmanie Jwancu Samoyłowicza na roznych mieyscach, z Wielkiemi J O Wieliczenstwa Skarbowi uszczerbkami za ktore posiłki Hosudarą naszemu J O Wieliczenstwa, Hosudarwasz J K Wieliczenstwo w hramotach y przez rezydenta Swego na Moskwie będącego dzieńkował, y zadną miarą wam Wielmoznym y pełnomocnym Posłom w złączeniu
Skrót tekstu: CzartListy
Strona: 162
Tytuł:
Kopie listów do [...] Krzysztofa Paca
Autor:
Michał Czartoryski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
listy
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1677 a 1678
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1678
postanowienie uczynili. List Kniaża Romadanowskiego Generała Moskiewskiego do Kozaków na Zaporozu zostawiających.
Bożą Miłością Wielkiego Hospódara Cara i Wielkiego Kniaza Alekścia Michałowicza wszystkiej wielkiej i małej, i Białej Rusi Dzierżawce i wielv Hospodarstw i ziem Wszchodnich i Zachodnich i Siewierskich Dziedzica, i Nasiadnika i Hospodara władce Jego Carskiego Przeswietłego wieliczestwa od okoliczego i Wojewody i Namiestnika Białogrodzkiego Kniazia Gregora Hrchorowica Romadanowskiego z Towarzystwem. Merkuriusz Polski.
WIelkiego Hospodara Naszego Jego. Carskiego Przeswietłego Wieliczestwa/ Wojska Zaporowskiego na Zaporozu Kosowemu/ i Pułkownikom/ Asawułom/ Setnikom/ i wszytkim Starszym i Mniejszym Kozakom od Pana Boga dobrego zdrowia/ i Mniejszym Kozakom od Pana Boga dobrego zdrowia/ i szczęśliwego przebywania/ na lata długie
ṕostánowienie vcżynili. List Kniáźa Romádánowskiego Generałá Moskiewskiego do Kozakow ná Zaporozu zostáwiáiących.
Bozą Miłosćią Wielkiego Hospódará Cárá y Wielkiego Kniazá Alexcia Micháłowiczá wszystkiey wielkiey y małey, y Białey Rusi Dzierzáwce y wielv Hospodarstw y ziem Wszchodnich y Zachodnich y Siewierskich Dziedzicá, y Násiadniká y Hospodara władce Iego Carskiego Przeswietłego wieliczestwá od okoliczego y Woiewody y Námiestniká Białogrodzkiego Kniáziá Hrehorá Hrchorowicá Romadánowskiego z Towarzystwem. Merkuryusz Polski.
WIelkiego Hosṕodará Nászego Ieg^o^. Cárskiegó Przeswietłeg^o^ Wielicżestwá/ Woyská Zaporowskiego ná Zaṕorozu Kosowemu/ y Pułkownikom/ Asáwułom/ Setnikom/ y wszytkim Stárszym y Mnieyszym Kozákom od Páná Bogá dobrego zdrowia/ y Mnieyszym Kozákom od Páná Bogá dobrego zdrowia/ y szcżęsliwego ṕrzebywánia/ ná látá długie
Skrót tekstu: MerkPol
Strona: 169.
Tytuł:
Merkuriusz polski ordynaryjny
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
wiadomości prasowe i druki ulotne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1661
Data wydania (nie wcześniej niż):
1661
Data wydania (nie później niż):
1661
czynili aversionem Belli , Wenetowie trzymali na sobie magnam partem jego Wojsku które de necessitate musiało attendere od tamtej stron i Morzem. Nasz tez król z wojskiem koronnym sam Personaliter poszedł za Dniestr i tam longe zawojowawszy tamte kraje zatrzymał na sobie owę kardynalną Państwa Tureckiego Potencyją którą to Imperium, potissimum floret To jest Tatarów krymskich Nohajskich. Białogrodzkich i Budziackich a przy tym Wołoszą i Państwo Multańskie którzy wszyscy tam by byli pewnie poszli przeciwko Niemcom gdy by nie ta Awersyja Całą tedy kampanią tot Conflictus nasi z nimi odprawili wytrzymując Potentissimos Impetus. z wielką zgubą ich, ale tez i naszych bo najwięcej naszej Czeladzi brali na Czatach, przy koszeniu traw przy pasieniu koni jaka
czynili aversionem Belli , Wenetowie trzymali na sobie magnam partem iego Woysku ktore de necessitate musiało attendere od tamtey stron y Morzęm. Nasz tez krol z woyskiem koronnym sam Personaliter poszedł za Dniestr y tam longe zawoiowawszy tamte kraie zatrzymał na sobie owę kardynalną Panstwa Tureckiego Potencyią ktorą to Imperium, potissimum floret To iest Tatarow krymskich Nohayskich. Białogrodzkich y Budziackich a przy tym Wołoszą y Panstwo Multanskie ktorzy wszyscy tam by byli pewnie poszli przeciwko Niemcom gdy by nie ta Awersyia Całą tedy kampanią tot Conflictus nasi z nimi odprawili wytrzymuiąc Potentissimos Impetus. z wielką zgubą ich, ale tez y naszych bo naywięcey naszey Czeladzi brali na Czatach, przy koszeniu traw przy pasieniu koni iaka
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 278
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
, A konia w oba boki ostrogami kole.
XCII.
Siła ich pojmano u mostu samego, Siła ich powpadało do wiru wściekłego; Topią się niebożęta na wielkiej głębinie, Z tysiąca ledwie jeden do brzegu wypłynie. Idą na dno, tych rzeka pożera straszliwa, Tych szabla Rugierowa ścina zapalczywa. Wloką więźniów do zamku gwałt białogrodzkiego Bułgarowie, weseli z zwycięstwa nowego.
XCIII.
Skończyłaby się była bitwa dnia onego, Bo Bułgarowie króla straciwszy własnego, Słabszy się już być zdali, lecz mąż doświadczony, Co swój miał jednorożcem puklerz naznaczony, Fortunę jem pojednał przeciwną i swojem Męstwem sprawił, iż będą siedzieć za pokojem. Z wygranej nad mniemanie co
, A konia w oba boki ostrogami kole.
XCII.
Siła ich poimano u mostu samego, Siła ich powpadało do wiru wściekłego; Topią się niebożęta na wielkiej głębinie, Z tysiąca ledwie jeden do brzegu wypłynie. Idą na dno, tych rzeka pożera straszliwa, Tych szabla Rugierowa ścina zapalczywa. Wloką więźniów do zamku gwałt białogrodzkiego Bulgarowie, weseli z zwycięstwa nowego.
XCIII.
Skończyłaby się była bitwa dnia onego, Bo Bulgarowie króla straciwszy własnego, Słabszy się już być zdali, lecz mąż doświadczony, Co swój miał jednorożcem puklerz naznaczony, Fortunę jem pojednał przeciwną i swojem Męstwem sprawił, iż będą siedzieć za pokojem. Z wygranej nad mniemanie co
Skrót tekstu: ArKochOrlCz_III
Strona: 332
Tytuł:
Orland szalony, cz. 3
Autor:
Ludovico Ariosto
Tłumacz:
Piotr Kochanowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1620
Data wydania (nie wcześniej niż):
1620
Data wydania (nie później niż):
1620
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1905