nam obcego nie stawało. O żołdzie swym teraz i na potym wzmianki czynić niechcemy. Nie potrzebny wieniec skupnemu towarowi; Odważna Cnota wymierzy zapłatę. Na zysk też nic nie łakomiśmy pewnie/ przetoż zdobyczy na nas nie znać. Z-tak wielu zwycięstw korzyść swoję każdy na piersiach niesie. Wydawają nas i bywałości nasze/ karby i ciosy z za które jednak nas bynamniej nie wstyd. Bośmy tego na uczciwych nabyli miejscach/ gotowiśmy dla Wiary Katolickiej i dla dostojeństwa twego/ tych znowu Karbów i Ciosów/ na ciałach swoich nadstawić zawsze. Votum na Sejmiku Wieluńskim Piotra Biskupskiego Wierzbięty 1613. Novembr: 14. Die.
WIelki
nam obcego nie stawało. O zołdźie swym teraz i ná potym wzmiánki czynić niechcemy. Nie potrzebny wieniec skupnemu towárowi; Odważná Cnotá wymierzy zapłátę. Ná zysk też nic nie łakomiśmy pewnie/ przetoż zdobyczy ná nas nie znáć. Z-ták wielu zwyćięstw korzyść swoię káżdy ná pierśiách nieśie. Wydawáią nas i bywáłośći násze/ kárby i ćiosy z zá ktore iednák nas bynamniey nie wstyd. Bośmy tego ná uczćiwych nábyli miescách/ gotowiśmy dla Wiáry Kátolickiey i dla dostoieństwá twego/ tych znowu Kárbow i Ciosow/ ná ciáłách swoich nádstáwić záwsze. Votum ná Seymiku Wieluńskim Piotrá Biskupskiego Wierzbięty 1613. Novembr: 14. Die.
WIelki
Skrót tekstu: PisMów_II
Strona: 80
Tytuł:
Mówca polski, t. 2
Autor:
Jan Pisarski
Drukarnia:
Drukarnia Kolegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Kalisz
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
mowy okolicznościowe
Tematyka:
retoryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1676
Data wydania (nie wcześniej niż):
1676
Data wydania (nie później niż):
1676
gdyby nam obcego niestało. O żołdzie naszym, teraz i na potym wzmianki czynić niechcemy: Niepotrzebny wieniec skupnemu towarowi; odważna cnota, wymierzy zapłatę: na zysk też nic niełakomiśmy pewnie, przetoż zdobyczy na nas nieznać z tak wielu zwycięstw, korzyść swoję każdy na piersiach niesie, wydają nas i bywałości nasze, karby i ciosy, za które jednak nas bynajmniej nie wstyd, bośmy tego na uczciwych nabyli miejscach: gotowiśmy dla wiary Katolickiej, i dla Dostojeństwa Twego, tych znowu karbów i ciosów na ciałach swoich nadstawiać zawsze. Koniec mowy. Ten tak waleczny Wódz, gdy go Stanisław Koniecpolski Hetman, i Województwo
gdyby nam obcego niestało. O żołdzie naszym, teraz y na potym wzmianki czynić niechcemy: Niepotrzebny wieniec skupnemu towarowi; odważna cnota, wymierzy zapłatę: na zysk też nic niełakomiśmy pewnie, przetoż zdobyczy na nas nieznać z tak wielu zwycięstw, korzyść swoię każdy na pierśiach niesie, wydaią nas y bywałości nasze, karby y ciosy, za ktore iednak nas bynaymniey nie wstyd, bośmy tego na uczciwych nabyli mieyscach: gotowiśmy dla wiary Katolickiey, y dla Dostoieństwa Twego, tych znowu karbow y ciosow na ciałach swoich nadstawiać zawsze. Koniec mowy. Ten tak waleczny Wodz, gdy go Stanisław Koniecpolski Hetman, y Woiewodztwo
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 42
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
prędki nałóg czystości/ Te sprawy powtarzane dla dostania nałogów/ rozmaicie zowiem według rozmaitych nałogów. W nałogach rzemislnych zowiem/ czynieniem abo robieniem: bo za częstym stołów czynieniem/ zstaje się człowiek stolarzem; za częstym botów robieniem/ zstaje się szewcem/ i dostaje sobie nałogu tego rzemiesła. W roztropności nałogach zowiem/ używaniem i bywałość w rzeczach: bo kto w rozmaitych przypadkach bywał/ nabywa sobie nałogu roztropności. W cnotach obyczajnych zowiemy zwyczajem: bo za częstym zwyczajem skromnego jadła/ i picia dostawamy nałogu wstrzymięźliwość/ co też obyczajem nazywamy. W nałogach cnot umyślnych/ zowiem ćwiczeniem/ uczeniem się/ i rozmyślaniem. Bo ucząc się nauk/ dostajemy nałogów
prędki nałog czystośći/ Te spráwy powtarzáne dla dostánia nałogow/ rozmáićie zowiem według rozmáitych nałogow. W nałogách rzemislnych zowiem/ czynieniem ábo robieniem: bo zá częstym stołow czynieniem/ zstaie się człowiek stolarzem; za częstym botow robieniem/ zstaie się szewcem/ y dostaie sobie nałogu tego rzemiesła. W rostropnośći nałogách zowiem/ vżywániem y bywałość w rzeczách: bo kto w rozmaitych przypadkách bywał/ nabywa sobie nałogu rostropnośći. W cnotách obyczaynych zowiemy zwyczaiem: bo za częstym zwyczaiem skromnego iadłá/ y pićia dostawamy nałogu wstrzymięźliwość/ co też obyczaiem nazywamy. W nałogach cnot vmyslnych/ zowiem ćwiczeniem/ vczeniem się/ y rozmyślaniem. Bo vcząc się nauk/ dostaiemy nałogow
Skrót tekstu: PetrSEt
Strona: 132
Tytuł:
Etyki Arystotelesowej [...] pierwsza część
Autor:
Sebastian Petrycy
Drukarnia:
Maciej Jędrzejowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
filozofia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1618
Data wydania (nie wcześniej niż):
1618
Data wydania (nie później niż):
1618
znajduje/ gdzie zwierz leśny pospolituje się z domowym/ że z samego wzroku/ i z pożądania jakiegoś jeden drugiego/ abo też i zmieszania/ nie tylo konie ale i zwierz w jeden drugiego się także udawa sierści i odmiany. Jakoż w naszych krajach człowiek zacny/ nie tylo urodzeniem/ ale rozumem/ godnością i bywałością zawołany/ Książę z Nieświeża i z Ołyki/ Chrysztof Mikołaj Radziwił/ WojewodaTrocki/ a szwagier mój łaskawy ten mi to powiadał/ iż przy bytności onego Książę Wirtemberskie ubił Lanią z nogami zadniemi obiema tarantowatemi do samych udów/ a tęż przyczynę sna niemniej kładli/ że się ten zwierz z bydłem w pastwiskach pospolitował.
znáyduie/ gdźie źwierz leśny pospolituie się z domowym/ że z sámego wzroku/ y z pożądánia iákiegoś ieden drugiego/ ábo też y zmieszánia/ nie tylo konie ále y źwierz w ieden drugiego się tákże vdawa śierśći y odmiány. Iákoż w nászych kráiách cżłowiek zacny/ nie tylo vrodzeniem/ ále rozumem/ godnośćią y bywáłośćią záwołány/ Kśiążę z Nieświeżá y z Ołyki/ Chrysztoph Mikołay Rádźiwił/ WoiewodáTrocki/ á szwagier moy łáskáwy ten mi to powiádał/ iż przy bytnośći onego Kśiążę Wirtemberskie vbił Lánią z nogámi zádniemi obiemá tárántowátemi do sámych udow/ á tęż przyczynę sna niemniey kłádli/ że się ten źwierz z bydłem w pástwiskách pospolitował.
Skrót tekstu: DorHip_I
Strona: D
Tytuł:
Hippica to iest o koniach księgi_I
Autor:
Krzysztof Dorohostajski
Drukarnia:
Andrzej Piotrkowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1603
Data wydania (nie wcześniej niż):
1603
Data wydania (nie później niż):
1603