Bożkom medycyny Apollinowi i Eskulapiuszowi poswięciwszy. Q. Caecilius Metellus stąd słoniem, zowąd bocianem monetę cechował; pokazując iż mądrością i pobożnością Ojczyznę miał bronić. W Brukseleńskiej (w Belgium) Bibliotece OO. Jezuitów są pozbierane pieniądze z portretem Augusta, Nerona, Wespaziana, Dioklecjana, jako świadczy Engelgravè. A zaś Ateńczykowie na monecie cechować kazali skrzynkę, czyli szkatułę, zowiąc ją Cistophoros według Rodygina Autora 1. 2. c. 10. Philippaei zaś moneta, miała na sobie figurę woła, przez coby ludzie byli od oręża do pługa zachęceni. A zaś Aleksandraei pieniądze złote, na których wozki były z mulicami zaprzężonemi wystemplowane, według Aleksandra ab Alexandro
Bożkom medycyny Apollinowi y Eskulapiuszowi poswięciwszy. Q. Caecilius Metellus ztąd słoniem, zowąd bocianem monetę cechował; pokazuiąc iż mądrością y pobożnością Oycżyznę miał bronić. W Bruxelleńskiey (w Belgium) Bibliotece OO. Iezuitow są pozbierane pieniądze z portretem Augusta, Nerona, Wespaziana, Dioklecyana, iako swiadczy Engelgravè. A zaś Ateńczykowie na monecie cechować kazali skrzynkę, cżyli szkatułę, zowiąc ią Cistophoros według Rodigina Autora 1. 2. c. 10. Philippaei zaś moneta, miała na sobie figurę woła, przez coby ludzie byli od oręża do pługa zachęceni. A zaś Alexandraei pieniądze złote, na ktorych wòzki były z mulicami zaprzężonemi wystemplowane, według Alexandra ab Alexandro
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 64
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
albo dzieci, continuo stać przy pakunku. Po skończonym zaś bednarzów i beczkowych zrewidować, jeźli się kradzieżą soli nie bawili, co gdy się znajdzie, by w najmniejszym kruszku, im. p. podżupkowi donosić ma, aby przestępca był karany.
18. Kiedy sól twarda idzie z dołu, hutmani ją zaraz przed wagą cechować każą, a wycinkę do soli skarbowej wsypą, i dlatego im. p. ważnik prędzej soli nie odważy, aż numera wycięte będą. Każdej koniec ma być ważony, a nie taksowany, co serio się zakazuje.
19. Jak postrzegą hutmani, że ładarze solą twardą kupczą, zaraz żupie opowiedzą, ponieważ komisyja a
albo dzieci, continuo stać przy pakunku. Po skończonym zaś bednarzów i beczkowych zrewidować, jeźli się kradzieżą soli nie bawili, co gdy się znajdzie, by w najmniejszym kruszku, im. p. podżupkowi donosić ma, aby przestępca był karany.
18. Kiedy sól twarda idzie z dołu, hutmani ją zaraz przed wagą cechować każą, a wycinkę do soli skarbowej wsypą, i dlatego im. p. ważnik prędzej soli nie odważy, aż numera wycięte będą. Każdej koniec ma być ważony, a nie taksowany, co serio się zakazuje.
19. Jak postrzegą hutmani, że ładarze solą twardą kupczą, zaraz żupie opowiedzą, ponieważ komisyja a
Skrót tekstu: InsGór_3
Strona: 90
Tytuł:
Instrukcje górnicze dla żup krakowskich z XVI-XVIII wieku, cz. 3
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
instrukcje
Tematyka:
górnictwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1706 a 1743
Data wydania (nie wcześniej niż):
1706
Data wydania (nie później niż):
1743
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Antonina Keckowa
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1963
chmiel zatyczyć stroisze. Zboża na Spichlerzu zsypane przeszuflować, co tydzień, ile na ten czas, kiedy kwitnie na polu zboże. Inkwizicje z Urzędnikami z pastuchami, i z dziewkami, co koło Obor, i Owczarni chodzą, jako się które od God cieliły, dla całkownych i połownych veryfikacjej: bydło skupowane piątnować, i cechować. Nawozu na ugóry jak najwięczej zwożyc. Szczepione drzewka, i latorośli, ile pod czas susza podlewać, dla przyjęcia. Nabiałów jako najwięcej przysposabiać, bo tego Miesiąca najlepsze, i najtrwalsze bywają Koło Pszczół mieć dozór, i ule im wychędożyć, i opatrować, według wzwyż pomienionego sposobu. Cielęta wałaszyć, także i
chmiel zátyczyć stroisze. Zboza ná Spichlerzu zsypáne przeszuflowáć, co tydżień, ile ná ten czás, kiedy kwitnie ná polu zboże. Inquisicye z Vrzędnikámi z pástuchámi, y z dźiewkámi, co koło Obor, y Owczárni chodzą, iáko się ktore od God ćieliły, dla całkownych y połownych verifikácyey: bydło skupowáne piątnowáć, y cechowáć. Nawozu ná vgory iák naywięczey zwożic. Szczepione drzewká, y látorośli, ile pod czás susza podlewáć, dla przyięćia. Nabiáłow iáko naywięcey przysposabiáć, bo tego Mieśiącá naylepsze, y naytrwálsze bywáią Koło Psczoł mieć dozor, y vle im wychędożyć, y opátrowáć, według wzwyż pomienionego sposobu. Cielętá wáłászyć, tákże y
Skrót tekstu: HaurEk
Strona: 104
Tytuł:
OEkonomika ziemiańska
Autor:
Jakub Kazimierz Haur
Drukarnia:
Krzysztof Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
poradniki
Tematyka:
gospodarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1675
Data wydania (nie wcześniej niż):
1675
Data wydania (nie później niż):
1675
się ziarno nie psowało, a wiatrem przesychało. Nawóz Jesienny pamiętać wywozic, gęsi stadami przysposobić, paszy by jak najwięcej dla pożytku chować, i ochrąniać. Sadów strzec, a Owoców na domową zostawiwszy potrzebę, które jedne suszyć, z drugich powidla smazić, soki robić: ostatek nająć, albo sprzedawać. Stada wszelkiego bydła cechować, albo piatnować, o liczbie onych zawsze wiedzieć, o szkodach się zawsze pytać, samym, nie spuszczajac się na czeladź, dozierać, o wszelkim gospodarstwie, o najmniejszej rzeczy wiedzieć, i pytać się. V mieć rozporządzac, i rozkazowac, starych chłopów w dyferencjach jakich naradzic się. PRAKTYKA MIESIĘCZNA. EkonomIKI ZIEMIAŃSKIEJ SEPTEMBER
się źiárno nie psowáło, á wiátrem przesycháło. Nawoz Ieśienny pámiętáć wywoźic, gęśi stádámi przysposobić, paszy by iák naywięcey dla pożytku chowáć, y ochrąniáć. Sádow strzedz, á Owocow ná domową zostáwiwszy potrzebę, ktore iedne suszyć, z drugich powidlá smáźyć, soki robić: ostátek náiąć, álbo sprzedawáć. Stádá wszelkiego bydłá cechowáć, álbo piatnowáć, o liczbie onych záwsze wiedźieć, o szkodách się záwsze pytác, sámym, nie spusczáiac się ná czeladź, doźieráć, o wszelkim gospodárstwie, o naymnieyszey rzeczy wiedźieć, y pytáć się. V mieć rozporządzác, y rozkázowác, stárych chłopow w differencyách iákich nárádźic się. PRAKTYKA MIESIĘCZNA. OEKONOMIKI ZIEMIANSKIEY SEPTEMBER
Skrót tekstu: HaurEk
Strona: 112
Tytuł:
OEkonomika ziemiańska
Autor:
Jakub Kazimierz Haur
Drukarnia:
Krzysztof Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
poradniki
Tematyka:
gospodarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1675
Data wydania (nie wcześniej niż):
1675
Data wydania (nie później niż):
1675