zaćmiony pojazdem, z głębokiej weselnym Hymeneem Junony; przy wierszowym trudzie Głoszę światu. Precz świeccy ustępujcie ludzie, Już wzburzone Bogowi Parnaskiemu niebem Stawszy się, tchną przyjętym piersi moje Febem. Widzę, a poświęcone trzęsą się wzruszonym, Fundamentem ołtarze, Boga zapalonym Ogniem przyście znamieniąc. Nagły zbezdennego Łona ziemie szum wstaje. Tu Cekropijskiego Dachy gmachu, z Kościołem wewnętrzny rozwala Łoskot; tu święte ognie Eleuzys zapala. Skrzeczą Triptolemowi, i cuglem kark spięty W górę smocy podnoszą, słysząc wiersz zaczęty. Wschodzi znakiem z daleka Hekate troistym, I Bachus, który bluszczem otoczon wieńczystym: Perskie z szyje Lamparta zwiesiwszy pazury, Pijany Meońskiemi krok wspiera kostury. Bogowie
záćmiony poiázdem, z głębokiey weselnym Hymeneem Iunony; przy wierszowym trudźie Głoszę świátu. Precz świeccy ustępuycie ludźie, Iuż wzburzone Bogowi Párnáskiemu niebem Stawszy się, tchną przyiętym pierśi moie Febem. Widzę, á poświęcone trzęsą się wzruszonym, Fundámentem ołtarze, Bogá zápalonym Ogniem przyśćie známieniąc. Nagły zbezdennego Łoná źiemie szum wstáie. Tu Cekropiyskiego Dáchy gmáchu, z Kośćiołem wewnętrzny rozwala Łoskot; tu święte ognie Eleuzys zápala. Skrzeczą Triptolemowi, y cuglem kárk spięty W gorę smocy podnoszą, słysząc wiersz záczęty. Wschodźi znákiem z dáleká Hekáte troistym, Y Bachus, ktory bluszczem otoczon wieńczystym: Perskie z szyie Lámpártá zwieśiwszy pázury, Piiány Meońskiemi krok wspiera kostury. Bogowie
Skrót tekstu: ClaudUstHist
Strona: 3
Tytuł:
Troista historia
Autor:
Claudius Claudianus
Tłumacz:
Jędrzej Wincenty Ustrzycki
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
mitologia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1700
Data wydania (nie wcześniej niż):
1700
Data wydania (nie później niż):
1700
drużyną: lub jeszcze ubogim Był Paktol/ ani piaskiem nie nawisny srogim. Po nim Bachin/ Satyrów tłumy zwykłę wtropy: Krom Sylena; tragiłten na Frigijskie chłopy/ winem i laty zmorzon; ci go zachwycili/ I pod wiency do króla Midy prowadzili/ Któremu byłOrfeus Tracki wzdał świętości Bachowe z Ewmolpem wraz/ z Cekropijskiej włości. Ten że mu nabożeństwa spolnik się najawił I towarzysz/ gościom rad/ bankiet pyszny sprawił. Owa roj gwiazd Jutrzenka jedenasta gnała/ Gdy sięw Lidyjskie pola król wesoły wprawił/ I Sylena młodemu chowańcowi stawił. Za co Bóg daru wybór dałsmaczny chciwemu; Lub nie raźny/ mistrzowi rad odyskanemu. On datku chciwy na
drużyną: lub ieszcze vbogim Był Páktol/ áni piaskiem nie nawisny srogim. Po nim Bachin/ Satyrow tłumy zwykłę wtropy: Krom Sylená; trágiłten na Phrigiyskie chłopy/ winem y láty zmorzon; ći go záchwyćili/ Y pod wiency do krolá Midy prowádźili/ Ktoremu byłOrpheus Trácki wzdał świątośći Bachowe z Ewmolpem wraz/ z Cekropiyskiey włośći. Ten że mu nabożeństwá spolnik się náiáwił Y towárzysz/ gośćiom rad/ bánkiet pyszny spráwił. Owa roy gwiazd Iutrzenká iedenasta gnáłá/ Gdy sięw Lidiyskie polá krol wesoły wpráwił/ Y Sylená młodemu chowáńcowi stáwił. Zá co Bog dáru wybor dałsmáczny chćiwemu; Lub nie ráźny/ mistrzowi rád odyskánemu. On dátku chćiwy ná
Skrót tekstu: OvŻebrMet
Strona: 270
Tytuł:
Metamorphoseon
Autor:
Publius Ovidius Naso
Tłumacz:
Jakub Żebrowski
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
mitologia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1636
Data wydania (nie wcześniej niż):
1636
Data wydania (nie później niż):
1636