ale nie kruche zdrowie/ Pieniądze zdrowia kupcie posłowie. Ma glanc/ a lekka wagę/ białotę/ Choć lekko ważne/ ma wielką cnotę.
Alumen. Hułun. Jeśliż się pyta Aptekarz łuny/ Niechaj na białe pojżrzy Hałuny. Cierpki smak czyni z ostrzoną ślinę/ Znajdziesz tu zdrowiu twemu przyczynę.
Asa Faetida. Czartowe łajno ziele. Im barziej śmierdzi tym lepsze ziele/ Za tym nie pytaj o cnocie wiele.
Armeniacum Sól Ormiańska Przeźrocistość tu i waga służy/ Gdzie więcej światła/ Aptece płuży. Antimonium. Abo Oczna przyprawa. Im więtszy promień w ocznej przyprawie/ Kształt jako wodne pręgi na stawie. Tym lepiej godna Kupcze zapłaty/
ále nie kruche zdrowie/ Pieniądze zdrowia kupćie posłowie. Má glanc/ á lekka wagę/ białotę/ Choć lekko ważne/ ma wielką cnotę.
Alumen. Hułun. Ieślisz się pytá Aptekarz łuny/ Niechay ná biáłe poyżrzy Háłuny. Cierpki smák cżyni z ostrzoną ślinę/ Znaydziesz tu zdrowiu twemu przycżynę.
Asa Faetida. Czártowe łáyno źiele. Im bárziey śmierdzi tym lepsze ziele/ Zá tym nie pytay o cnoćie wiele.
Armeniacum Sol Ormianska Przeźroćistość tu y wagá służy/ Gdzie więcey świátłá/ Aptece płuży. Antimonium. Abo Oczná przyprawá. Im więtszy promień w ocżney przypráwie/ Kształt iáko wodne pręgi ná stáwie. Tym lepiey godna Kupcże zapłáty/
Skrót tekstu: OlszSzkoła
Strona: Fv
Tytuł:
Szkoła Salernitańska
Autor:
Hieronim Olszowski
Drukarnia:
Walerian Piątkowski
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
poradniki
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1640
Data wydania (nie wcześniej niż):
1640
Data wydania (nie później niż):
1640
Abrotanum to jest Boże drzewko, Salviam tojest Szałwię, Rutę Z. Elżbiety ziele, Eringium to jest Mikołajek, Philochares to jest Szantę, Serpillum, to jest Macierzankę, Hysop, Milium agreste to jest Roztrzyk, Linariam Lenek P. Maryj, Chamaeleon to jest Rumianek; Morsum diaboli, to jest czartopłoch, Laser tojest czartowe łajno, Betonicam, Origanum Sylvestre, tojest Lobiodkę, Palmam Christi, tojest Rączkę Pana JEZUSA, Dictamum tojest Dyptan, Aristolochiam longam tojest kokornak u Dioskorydesa, którym zielem kadząc czarci uciekają według świeżych medyków: korzenie Bryoniae tojest Tamaryszka na szyj nosząc. Anie tylko zioła, aleteż i te rzeczy, na czary pomagają Sphragis Lemnia
Abrotanum to iest Boże drzewko, Salviam toiest Szałwię, Rutę S. Helżbiety ziele, Eringium to iest Mikołaiek, Philochares to iest Szantę, Serpillum, to iest Macierzánkę, Hysop, Milium agreste to iest Rostrzyk, Linariam Lenek P. Maryi, Chamaeleon to iest Rumianek; Morsum diaboli, to iest czartopłoch, Laser toiest czartowe łayno, Betonicam, Origanum Sylvestre, toiest Lobiodkę, Palmam Christi, toiest Rączkę Pana IEZUSA, Dictamum toiest Dyptan, Aristolochiam longam toiest kokornak u Dioskorydesa, ktorym zielem kadząc czárci uciekáią według swieżych medykow: korzenie Bryoniae toiest Tamaryszka na szyi nosząc. Anie tylko zioła, aleteż y te rzeczy, na czary pomagaią Sphragis Lemnia
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 259
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
naczytał w Zielniku Syreniusza Doktora: jako to Betunica, Ruta, Menta, Narcisus, Bosa, Centifolia, Lilium, konwalium, Herba Te; których denominacyj nie mamy po Polsku; a jeśli są, tedy szpetne nie wyrozumiane, nie polityczne; stąd obyczajniej jest mówić Doktorską Łaciną: Asa faetida, niż po Polsku: czartowe łajno; polityczniej nazwać Flos melampi: niż psie plugastwa, piękniej rzec wziął na Saliwacje, niż po Polsku: wziął na ślinienie, albo na plwanie etc. Wszytkie też Aptyczne Medykamenta i choroby ludzkie po Łacinie nazwane, są w zażywaniu u nas, które po Polsku wykładając, albo długich potrzeba frazesów, albo cirkuicyj,
naczytał w Zielniku Syreniusża Doktora: iako to Betunica, Rutha, Menta, Narcisus, Bosa, Centifolia, Lilium, convalium, Herba The; ktorych denominacyi nie mamy po Polsku; a iesli są, tedy szpetne nie wyrozumiane, nie polityczne; ztąd obyczayniey iest mowic Doktorską Łaciną: Assa faetida, niż po Polsku: czartowe łayno; polityczniey nazwać Flos melampi: niż psie plugastwa, piękniey rzec wzioł na Saliwacye, niż po Polsku: wzioł na slinienie, albo na plwanie etc. Wszytkie też Aptyczne Medykamenta y choroby ludzkie po Łacinie nazwane, są w zażywaniu u nas, ktore po Polsku wykładaiąc, albo długich potrzeba frazesow, albo cirkuicyi,
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 374
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
nasze słów Twoich słuchanie, Niech w nas wiarę, nadzieję, niechaj miłość zrodzi, Niech nas tu w myślach naszych i wiecznie odrodzi. PIEŚŃ PORANNA Nota jako Pieśni 2. Na Modlitwę Pańską Ojcze nasz etc.
Wieczny Boże z wysokości, Bądź cześć, chwała Twej miłości,
Żeś nas bronił w tej ciemności Od czartowej okrutności, Pokój tej nocyś darował I w dobrym zdrowiu zachował.
Raczże też nas i dnia tego Zachować od wszego złego, Niech serca Tobie dufają, Niech zawsze k Tobie wzdychają, Bo krom Ciebie my, owieczki, Nie mamy indziej ucieczki.
Ku czci swej, Ojcze łaskawy, Racz obracać nasze sprawy I
nasze słów Twoich słuchanie, Niech w nas wiarę, nadzieję, niechaj miłość zrodzi, Niech nas tu w myślach naszych i wiecznie odrodzi. PIEŚŃ PORANNA Nota jako Pieśni 2. Na Modlitwę Pańską Ojcze nasz etc.
Wieczny Boże z wysokości, Bądź cześć, chwała Twej miłości,
Żeś nas bronił w tej ciemności Od czartowej okrutności, Pokój tej nocyś darował I w dobrym zdrowiu zachował.
Raczże też nas i dnia tego Zachować od wszego złego, Niech serca Tobie dufają, Niech zawsze k Tobie wzdychają, Bo krom Ciebie my, owieczki, Nie mamy indziej ucieczki.
Ku czci swej, Ojcze łaskawy, Racz obracać nasze sprawy I
Skrót tekstu: PsalArianBar_II
Strona: 654
Tytuł:
Psalmy i pieśni ariańskie
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Raków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
pieśni, psalmy
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1625
Data wydania (nie wcześniej niż):
1625
Data wydania (nie później niż):
1625
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Poeci polskiego baroku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jadwiga Sokołowska, Kazimiera Żukowska
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1965
utłukszy po ćwierci łota/ albo po pułtory na raz/ z białym winem pić dają. Item.
Proch znamienity przeciwko morowemu powietrzu. Wziąć korzenia Kozłku który Driawnikiem zowiemy/ Masztyki wybornej po dwu łotu/ Glinki Ormiańskiej/ Ziemie albo Glinki pieczętowanej/ Kwiatu Muszkatowego/ Biedrzeńcu białego/ Korzenia Kokoryczki/ Kurzego ziela/ Omanu/ Czartowego ziobra/ Miarzu albo Mistrzowniku/ Wężowniku/ albo Diabliku/ Dypianu białego/ tych wszystkich korzenia wziąć/ i drobno posiekawszy/ z inemi rzeczami miałko utłuczonemi pomieszać/ i w naczyniu drzewianym/ zwierzchu ośmolonym/ albo w skórzanych woreczkach pilnie chować. Tego prochu po ćwierci łota/ z Driakwią Wenecką przednią albo z Mitrydajum/
vtłukszy po ćwierci łotá/ álbo po pułtory ná raz/ z białym winem pić dáią. Item.
Proch známienity przećiwko morowemu powietrzu. Wźiąć korzenia Kozłku ktory Dryawnikiem zowiemy/ Másztyki wyborney po dwu łotu/ Glinki Ormiáńskiey/ Ziemie álbo Glinki pieczętowáney/ Kwiatu Muszkatowego/ Biedrzeńcu białego/ Korzenia Kokoryczki/ Kurzego źiela/ Omanu/ Czártowego źiobra/ Miarzu álbo Mistrzowniku/ Wężowniku/ albo Diabliku/ Dipianu białego/ tych wszystkich korzenia wźiąc/ y drobno pośiekawszy/ z inemi rzeczámi miáłko vtłuczonemi pomieszáć/ y w naczyniu drzewiánym/ zwierzchu osmolonym/ álbo w skorzánych woreczkách pilnie chowáć. Tego prochu po ćwierći łotá/ z Dryakwią Wenecką przednią álbo z Mitrydaium/
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 52
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
albo żelaza jakiekolwiek/ igły/ noże/ gwoździe/ brzytwy/ i inne rzeczy przez czary i sprawy szatańskie/ co się niemało tego trafiało/ i jeszcze przygadza/ nietylko w cudzych krainach/ ale i unas. Tedy trunek przeciwko takowymwomitom może i być uczyniony: Wziąć liścia Dzięgielu ogródnego/ i dzikiego/ Czartowego ziobra liścia/ Dzwonków Matki Bożej/ Barwinku po garzci/ Zanklu/ Skalnej Rzasy/ albo czerwonych włosków P. Mar. zajęczego uszka/ Bylice po pół garzci/ Cukru białego ośm łotów/ Włosków Matki Bożej żółtych abo złotych/ wody studziennej chędogiej pół garnca/ Wina dobrego kwartę: To wszystko co nadrobniej pokrajać/ i
álbo żelázá iákiekolwiek/ igły/ noże/ gwoźdźie/ brzytwy/ y ine rzeczy przez czáry y spráwy szátáńskie/ co sie niemáło te^o^ tráfiáło/ y iescze przygadza/ nietylko w cudzych kráinách/ ále y vnas. Tedy trunek przećiwko tákowymwomitom może y być vczyniony: Wźiąć liśćia Dźięgielu ogrodnego/ y dźikieg^o^/ Czártowego źiobrá liśćia/ Dzwonkow Mátki Bożey/ Bárwinku po garzći/ Zánklu/ Skálney Rzásy/ álbo czerwonych włoskow P. Már. záięczego vszká/ Bylice po poł garzći/ Cukru białeg^o^ ośm łotow/ Włoskow Mátki Bożey żołtych ábo złotych/ wody studźienney chędogiey poł gárnca/ Winá dobrego kwartę: To wszystko co nadrobniey pokráiáć/ y
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 90
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
Dios: Macer) Nyrkom i Lędźwiom
W Nyrkach i w Lędźwiach boleści z zimna pochodzące uśmierza/ tąż maścią namazując. (Emilius.) Węże i inne bestie z domu wygania.
Węże/ i inne jadowite bestie/ dym i kurzawa z tego korzenia po domu czyniona/ wypędza. Albo: Wziąć korzenia tego/ Czartowego Lania/ Galbanu/ Czarnuchy/ Jeleniego rogu/ Izopu/ Siarki/ Wiprzyńcowego korzenia po równej części. To wszystko co namielej utłuc/ winnym octem mocnym rozczynić/ a kołaczki/ albo Trociszki porobić/ i po jednemu na żarzyste węgle kładąc/ kurzawę po tych miejscach czyniąc/ gdzieby się takowe bestie przechowywały. (Floren
Dios: Macer) Nyrkom y Lędźwiom
W Nyrkách y w Lędźwiách boleśći z źimná pochodzące vśmierza/ tąż máśćią námázuiąc. (Emilius.) Węże y inne bestyie z domu wygania.
Węże/ y ine iádowite bestyie/ dym y kurzáwá z tego korzeniá po domu czyniona/ wypądza. Albo: Wźiąć korzeniá tego/ Czartoweg^o^ Lania/ Gálbanu/ Czárnuchy/ Ieleniego rogu/ Izopu/ Siarki/ Wiprzyńcoweg^o^ korzeniá po rowney częśći. To wszystko co namieley vtłuc/ winnym octem mocnym rozczynić/ á kołaczki/ álbo Troćiszki porobić/ y po iednemu ná żarzyste węgle kłádąc/ kurzáwę po tych miejscách czyniąc/ gdźieby sie tákowe bestye przechowywáły. (Floren
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 160
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
zdrowiu zginęło to kosztowne i nieprzepłacone ziele/ a wielkie i znamienite lekarstwo/ przed wielą set lat. Mało się tedy mamy dziwować że nam tych czasów do znajomości nie przychodzi/ ani własnego soku jego mieć możemy/ gdy z dawniejszych czasów ludzie przeważni dostać go nie mogli. Jedni go twierdzą być Asa Faetida. To jest Czartowym łajnym. Drudzy Belzoinem/ którego pospolicie tych czasów miasto prawdziwego i istotnego nie bez wielkiej omyłki używają. Abowiem i Asa abo Czartowe łajno i Belzoim z Indii zawsze obficie w te nasze strony przywożą. Soku i ziela Cyrenajskiego nigdy. Nie mamy tedy wiary tym dawać/ którzy go Asam faetidam Czartowym łajnem/ jako Garcius ab
zdrowiu zginęło to kosztowne y nieprzepłácone źiele/ á wielkie y známienite lekárstwo/ przed wielą set lat. Máło sie tedy mamy dźiwowáć że nam tych czásow do znáiomośći nie przychodźi/ áni własnego soku iego mieć możemy/ gdy z dawnieyszych czásow ludźie przeważni dostáć go nie mogli. Iedni go twierdzą być Asa Faetida. To iest Czártowym łáynym. Drudzy Belzoinem/ ktorego pospolićie tych czásow miásto prawdźiwego y istotnego nie bez wielkiey omyłki vżywaią. Abowiem y Asá ábo Czártowe łáyno y Belzoim z Indiey záwsze obfićie w te násze strony przywożą. Soku y źiela Cyrenáyskiego nigdy. Nie mamy tedy wiáry tym dáwáć/ ktorzy go Asam faetidam Czártowym łáynem/ iáko Garcius ab
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 191
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
że nam tych czasów do znajomości nie przychodzi/ ani własnego soku jego mieć możemy/ gdy z dawniejszych czasów ludzie przeważni dostać go nie mogli. Jedni go twierdzą być Asa Faetida. To jest Czartowym łajnym. Drudzy Belzoinem/ którego pospolicie tych czasów miasto prawdziwego i istotnego nie bez wielkiej omyłki używają. Abowiem i Asa abo Czartowe łajno i Belzoim z Indii zawsze obficie w te nasze strony przywożą. Soku i ziela Cyrenajskiego nigdy. Nie mamy tedy wiary tym dawać/ którzy go Asam faetidam Czartowym łajnem/ jako Garcius ab horto, abo Belzoinem udają. Nie mamy i Aptekarzom wierzyć/ którzy rzekomo własny i prawdziwy Sok Cyrenajski/ co radzi czynią oszustowie
że nam tych czásow do znáiomośći nie przychodźi/ áni własnego soku iego mieć możemy/ gdy z dawnieyszych czásow ludźie przeważni dostáć go nie mogli. Iedni go twierdzą być Asa Faetida. To iest Czártowym łáynym. Drudzy Belzoinem/ ktorego pospolićie tych czásow miásto prawdźiwego y istotnego nie bez wielkiey omyłki vżywaią. Abowiem y Asá ábo Czártowe łáyno y Belzoim z Indiey záwsze obfićie w te násze strony przywożą. Soku y źiela Cyrenáyskiego nigdy. Nie mamy tedy wiáry tym dáwáć/ ktorzy go Asam faetidam Czártowym łáynem/ iáko Garcius ab horto, ábo Belzoinem vdáią. Nie mamy y Aptekárzom wierzyć/ ktorzy rzekomo własny y prawdźiwy Sok Cyrenáyski/ co rádźi czynią oszustowie
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 191
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
Asa Faetida. To jest Czartowym łajnym. Drudzy Belzoinem/ którego pospolicie tych czasów miasto prawdziwego i istotnego nie bez wielkiej omyłki używają. Abowiem i Asa abo Czartowe łajno i Belzoim z Indii zawsze obficie w te nasze strony przywożą. Soku i ziela Cyrenajskiego nigdy. Nie mamy tedy wiary tym dawać/ którzy go Asam faetidam Czartowym łajnem/ jako Garcius ab horto, abo Belzoinem udają. Nie mamy i Aptekarzom wierzyć/ którzy rzekomo własny i prawdziwy Sok Cyrenajski/ co radzi czynią oszustowie swym pożytkom dogadzając pokazują Sok abo żywicę pachniącą/ którą zowiem Asam dulcem, albo Odoriferam. Co nie jest własnym Cyrenajskiem sokiem. Mieć się tedy na baczeniu a nie
Asa Faetida. To iest Czártowym łáynym. Drudzy Belzoinem/ ktorego pospolićie tych czásow miásto prawdźiwego y istotnego nie bez wielkiey omyłki vżywaią. Abowiem y Asá ábo Czártowe łáyno y Belzoim z Indiey záwsze obfićie w te násze strony przywożą. Soku y źiela Cyrenáyskiego nigdy. Nie mamy tedy wiáry tym dáwáć/ ktorzy go Asam faetidam Czártowym łáynem/ iáko Garcius ab horto, ábo Belzoinem vdáią. Nie mamy y Aptekárzom wierzyć/ ktorzy rzekomo własny y prawdźiwy Sok Cyrenáyski/ co rádźi czynią oszustowie swym pożytkom dogadzáiąc pokázuią Sok ábo żywicę pachniącą/ ktorą zowiem Asam dulcem, álbo Odoriferam. Co nie iest własnym Cyrenáyskiem sokiem. Mieć sie tedy ná baczeniu á nie
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 191
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613