gęstych lesiech i pustyniach kryje, Ty go przedsię wyszukaj i gładkimi słowy Ubłagaj, aby z tobą był w drogę gotowy”. Usłuchał Jazon starca i wprzód koło tego Pilno chodził, aby był Orfeus u niego. Jakoż się nie omylił na jego dzielności, Bo przezeń wszystkie w wojsku spokoił trudności, Przezeń rzeczy dopinał, przezeń złe niezgody Uciszał i wszelakie zwyciężał przygody. Orfeus morskie burze i wodny szturm srogi, Orfeus umiał błagać rozgniewane bogi I kiedy we złym razie do wioseł się miała Młódź ochotna, z muzyki jego pochop brała. Raz w raz, okiem nie dojrzeć, w wodę uderzają, Piany się kręcą, krople pod
gęstych lesiech i pustyniach kryje, Ty go przedsię wyszukaj i gładkimi słowy Ubłagaj, aby z tobą był w drogę gotowy”. Usłuchał Jazon starca i wprzód koło tego Pilno chodził, aby był Orfeus u niego. Jakoż się nie omylił na jego dzielności, Bo przezeń wszystkie w wojsku spokoił trudności, Przezeń rzeczy dopinał, przezeń złe niezgody Uciszał i wszelakie zwyciężał przygody. Orfeus morskie burze i wodny szturm srogi, Orfeus umiał błagać rozgniewane bogi I kiedy we złym razie do wioseł się miała Młódź ochotna, z muzyki jego pochop brała. Raz w raz, okiem nie dojrzeć, w wodę uderzają, Piany się kręcą, krople pod
Skrót tekstu: SzymSiel
Strona: 138
Tytuł:
Sielanki
Autor:
Szymon Szymonowic
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1614
Data wydania (nie wcześniej niż):
1614
Data wydania (nie później niż):
1614
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Sielanki i pozostałe wiersze polskie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Janusz Pelc
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1964
to on przyczyną zwał); gdy co nie padło wedle myśli, wnet gniew, wnet onymi osobami, których nasadził w senat, w koło poselskie, rzeczy mieszał, aby tylko rzeczy od portu odrywać mógł. Zaczym sejmy konkluzji brać nie mogły, bo mając ich tak wiele w senacie i kole poselskim, łatwie tego dopinał, co chciał, gdyż tamci już dożywotni i zwyczajni posłowie swoje hasło mieli »na nas bez nas« etc. Jednak aby się lepiej obaczyło, jako się psowały prawa i przez kogo i w czym albo w kim poprawy potrzeba, chciejmy bez afektu obaczyć, zwłaszcza, że poprawy wolności usiłujemy. Pójdźmy do punktów
to on przyczyną zwał); gdy co nie padło wedle myśli, wnet gniew, wnet onymi osobami, których nasadził w senat, w koło poselskie, rzeczy mieszał, aby tylko rzeczy od portu odrywać mógł. Zaczym sejmy konkluzyi brać nie mogły, bo mając ich tak wiele w senacie i kole poselskim, łatwie tego dopinał, co chciał, gdyż tamci już dożywotni i zwyczajni posłowie swoje hasło mieli »na nas bez nas« etc. Jednak aby się lepiej obaczyło, jako się psowały prawa i przez kogo i w czym albo w kim poprawy potrzeba, chciejmy bez afektu obaczyć, zwłaszcza, że poprawy wolności usiłujemy. Pójdźmy do punktów
Skrót tekstu: VotSzlachCz_II
Strona: 435
Tytuł:
Votum ślachcica jednego podczas rokoszu
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918
sercu mając to żeby Francuza wprowadzić na królestwo, na co już i sam król pozwalał tacite i Dla tego z królestwa ustępował ale Rzpta poczuwała się i starała że by z tego nic niebyło. Wiedział ślepy Arcybiskup że stante abdicatione wszystkiego rządu w Polsce dependentia od niego będzie. Dla tego urgebat abdicationem żeby tym snadniej swojej dopinał Imprezy. Będąc w Polsce Alter Rex . A Pan Bóg postaremu Inaczej. Abdicatio Casmiri.
Perswadowały wszystkie stany królowi, ze by tego nie czynił. Przekładali przed Oczy Indignitatem. Przekładali Ojczyzny Contumeliam taką jakiej od żadnego jeszcze nie poniosła Monarchy. Przekładali Exprobrationem Narodów które nam do tąd. niemiały czym oka zarzucić, że
sercu maiąc to żeby Francuza wprowadzić na krolestwo, na co iuz y sąm krol pozwalał tacite y Dla tego z krolestwa ustępował ale Rzpta poczuwała się y starała że by z tego nic niebyło. Wiedział slepy Arcybiskup że stante abdicatione wszystkiego rządu w Polszcze dependentia od niego będzie. Dla tego urgebat abdicationem zeby tym snadniey swoiey dopinał Imprezy. Będąc w Polszcze Alter Rex . A Pan Bog postaremu Inaczey. Abdicatio Casmiri.
Perswadowały wszystkie stany krolowi, ze by tego nie czynił. Przekładali przed Oczy Indignitatem. Przekładali Oyczyzny Contumeliam taką iakiey od żadnego ieszcze nie poniosła Monarchy. Przekładali Exprobrationem Narodow ktore nąm do tąd. niemiały czym oka zarzucić, że
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 227
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
. 76 (P). DO TEJŻE Materii
Aczbym chciał dać respons twej oracyjej długiej, Jednej częścim zapomniał, nie zrozumiał drugiej, Ostatnią uważywszy, nie masz na co bowiem; Przebacz, kiedyć na wszytkie trzy nic nie odpowiem. 77 (P). STAROŚĆ CZŁOWIEKOWI CNOTLIWEMU FORTECA
Już Pizystrat w Atenach tyraństwa dopinał, Opanował fortece, możniejszych wyścinał, Wszyscy mu ustępują, kładąc w jarzmo karki. Jeden Solon, bolesny na takie frymarki, Wyniósłszy co miał broni, co w domu rynsztunku, Woła mieszczan ojczyźnie miłej do ratunku. Pyta tyran, w nadzieję Solon grzeszy czyję. „W starości — rzecze — bo wiem, że
. 76 (P). DO TEJŻE MATERIEJ
Aczbym chciał dać respons twej oracyjej długiej, Jednej częścim zapomniał, nie zrozumiał drugiej, Ostatnią uważywszy, nie masz na co bowiem; Przebacz, kiedyć na wszytkie trzy nic nie odpowiem. 77 (P). STAROŚĆ CZŁOWIEKOWI CNOTLIWEMU FORTECA
Już Pizystrat w Atenach tyraństwa dopinał, Opanował fortece, możniejszych wyścinał, Wszyscy mu ustępują, kładąc w jarzmo karki. Jeden Solon, bolesny na takie frymarki, Wyniósłszy co miał broni, co w domu rynsztunku, Woła mieszczan ojczyźnie miłej do ratunku. Pyta tyran, w nadzieję Solon grzeszy czyję. „W starości — rzecze — bo wiem, że
Skrót tekstu: PotFrasz2Kuk_II
Strona: 265
Tytuł:
Ogrodu nie wyplewionego część wtora
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1677
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1677
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987
suauius solum quam quod nutrit hominem: Żadnej ziemicy tak słodkiej niemasz jako jest ta, która piastuje człowieka: Tako też wiedząc poczytali to sobie za doskonałość swoję/ że stołki Senatorskie osiedli. Nullum dulcius bonum quam illud quid perficit hominem. Urzędy wyskie Senatorskie/ są to jedne doskonałości/ którymi ozdobiony człowiek doskonalszym zostawa. Dopinał się tej doskonałości czasu jednego Dworzanin jeden; Ten uznawając/ iż mu fortuna wysoki gościnieć utorowała przez swoje przypiewanie: Ascende si placet. Wstąp je- ślić się upodoba: taką jednak klauzurę przydała: tak się cny Synu mój do godności wspinaj/ żebyś/ kiedy cię z onej rugować taż fortuna pocznie/ za nie
suauius solum quam quod nutrit hominem: Zadney źiemicy tak słodkiey niemasz iáko iest tá, ktora piástuie człowieká: Táko też wiedząc poczytali to sobie zá doskonáłość swoię/ że stołki Senatorskie osiedli. Nullum dulcius bonum quam illud quid perficit hominem. Vrzędy wyskie Senatorskie/ są to iedne doskonáłośći/ ktorymi ozdobiony człowiek doskonálszym zostáwa. Dopinał się tey doskonáłośći czásu iednego Dworzánin ieden; Ten vznáwáiąc/ iż mu fortuná wysoki gośćinieć vtorowáłá przez swoie przypiewanie: Ascende si placet. Wstąp ie- ślić się vpodoba: táką iednák klauzurę przydała: ták się cny Synu moy do godnośći wspinay/ żebyś/ kiedy ćię z oney rugowáć taż fortuná pocznie/ zá nie
Skrót tekstu: WojszOr
Strona: 166
Tytuł:
Oratora politycznego [...] część pierwsza pogrzebowa
Autor:
Kazimierz Wojsznarowicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
mowy okolicznościowe
Tematyka:
retoryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1644
Data wydania (nie wcześniej niż):
1644
Data wydania (nie później niż):
1644
, w przyjaznej postaci Za posrzednictwem Senatu i Braci. CV. Tam bowiem Cesarz usłyszy dokładni Ze go nieszczęście, bardziej niż złość jaka W konspiracją wprowadziło zdradni Z inszemi, których wola była taka; Na co ów gniewny odpowie i zadni; Nie potrzebuje dzięk od zabijaka Ani tu jego obrona mię zwiodła Lecz żeby Anton nie dopinał godła. CVI. Jegom bić przyszedł jak Ojczyzny zdrajcę Żebym zaś miał co z Decymusem mówić Miłość mi broni, czcić tym Winowajcę I choćbym go mógł schwytac i ułowić, Na wolność jeszcze tę popuszczę szwajcę Póki jej Senat pozwala się zdrowić. Decimus przykrym tknion odpowiedzeniem Nad rzeką wzywa Cesarza; imieniem. CVII.
, w przyiazney postaci Za posrzednictwem Senatu y Braci. CV. Tam bowiem Cesarz usłyszy dokładni Ze go nieszczęscie, bardźiey niż złość iaka W konspiracyą wprowadziło zdradni Z inszemi, ktorych wola była taka; Na co ow gniewny odpowie y zadni; Nie potrzebuie dzięk od zabiiaka Ani tu iego obrona mię zwiodła Lecz żeby Anton nie dopinał godła. CVI. Iegom bić przyszedł iak Oyczyzny zdraycę Zebym zas miał co z Decymusem mowić Miłość mi broni, cżcic tym Winowaycę I choćbym go mogł zchwytac y ułowić, Na wolnosc iesżcze tę popusżczę szwaycę Poki iey Senat pozwala się zdrowić. Decimus przykrym tknion odpowiedzeniem Nad rzeką wzywa Cesarza; imieniem. CVII.
Skrót tekstu: ChrośKon
Strona: 131
Tytuł:
Pharsaliej... kontynuacja
Autor:
Wojciech Stanisław Chrościński
Drukarnia:
Klasztor Oliwski
Miejsce wydania:
Oliwa
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1693
Data wydania (nie wcześniej niż):
1693
Data wydania (nie później niż):
1693
. Cofnął się zatym Hermistrz Inflancki nie co nazad; na którego Król Jagiełło wyprawił Witolda, a sam pod Margenburg się zbliżył; Hermistrz nie czując się do sił na Witolda wystarczających, fortelu zażył, i przez posła Witoldowi kształtnie przełożył: że kiedy Król dokazał swego nad Krzyżakami, na głowę ich poraziwszy, czegoby dalej dopinał; nie widzi; czyby chciał uszczuplone ostatki w desperacją, która siła umie, i często zwycięzców zwycięża, wprawić? słuszniejby za faworem posłużonego sobie fortuny z upokorzonemi z nieszczęścia, w pomyślnych kondycjach pokoj stanowić; który najpewniejszym, i najlepszym otrzymanego zwycięstwa bywa zyskiem; żeby go zatym w 500. tylko ludzi
. Cofnął śię zatym Hermistrz Inflantski nie co nazad; na którego Krol Jagiełło wyprawił Witolda, á sam pod Margenburg śię zbliżył; Hermistrz nie czując śię do śił na Witolda wystarczających, fortelu zażył, y przez posła Witoldowi kształtnie przełożył: że kiedy Krol dokazał swego nad Krzyżakami, na głowę ich poraźiwszy, czegoby daley dopinał; nie widźi; czyby chćiał uszczuplone ostatki w desperacyą, która śiła umie, y często zwyćieżcow zwyćięża, wprawić? słusznieyby za faworem posłużonego sobie fortuny z upokorzonemi z nieszczęśćia, w pomyślnych kondycyach pokoy stanowić; ktory naypewnieyszym, y naylepszym otrzymanego zwyćięstwa bywa zyskiem; żeby go zatym w 500. tylko ludzi
Skrót tekstu: HylInf
Strona: 62
Tytuł:
Inflanty w dawnych swych i wielorakich aż do wieku naszego dziejach i rewolucjach
Autor:
Jan August Hylzen
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. Akademicka Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1750
Data wydania (nie wcześniej niż):
1750
Data wydania (nie później niż):
1750
skupiwszy się, ciągnęła do dania wstrętu Krzyżakom. Poprzedził nadchodzących Hermistrz, i niepostrzeżonym impetem jak piorun zleciał im na kark. Nie dał potrwożonym przyjść do szyku, ale rozgromionych srodze parzył, rąbiąc na pował, i nie żywiąc by jednego. Rozpierzchnął się nieprzyjaciel na wszystkie wiatry, a Krzyżacy z zdobyczą wesoło nazad powrócili. Dopinałby był dalej Hermistrz doznanych Sukcesów, gdyby zawzięta w wojsku swoim morowa zaraza do domu go nie przynagliła; przezornie onę rozrywając Hermistrz, rozłożył żołnierza a kwatery zimowe. Z tym wszystkim wzmagała się co raz srożej zaraza, którą Hermistrz o łóżko uderzony, o włos z światem się nie pożegnał. Posłużyła ta sposobność Russakom,
skupiwszy śię, ćiągnęła do dania wstrętu Krzyżakom. Poprzedźił nadchodzących Hermistrz, y niepostrzeżonym impetem jak piorun zlećiał im na kark. Nie dał potrwożonym przyiść do szyku, ale rozgromionych srodze parzył, rąbiąc na pował, y nie żywiąc by jednego. Rozpierzchnął śię nieprzyjaćiel na wszystkie wiatry, á Krzyżacy z zdobyczą wesoło nazad powroćili. Dopinałby był daley Hermistrz doznanych sukcessow, gdyby zawźięta w woysku swoim morowa zaraza do domu go nie przynagliła; przezornie onę rozrywając Hermistrz, rozłożył żołnierza a kwatery źimowe. Z tym wszystkim wzmagała śię co raz srożey zaraza, ktorą Hermistrz o łoszko uderzony, o włos z światem śię nie pożegnał. Posłużyła ta sposobność Russakom,
Skrót tekstu: HylInf
Strona: 71
Tytuł:
Inflanty w dawnych swych i wielorakich aż do wieku naszego dziejach i rewolucjach
Autor:
Jan August Hylzen
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. Akademicka Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1750
Data wydania (nie wcześniej niż):
1750
Data wydania (nie później niż):
1750
porażona, gęstym polem na mil dwie zasławszy trupem, wiekopomny Inflantczykom triumf zostawiła. Tchnące ledwo co wygrzawszy konie Hermistrz, poskoczył z lżejszym ochotnikiem na rozproszonego nieprzyjaciela; kogo dopadł, tego nie żywił. A że noc zasłoniła uciekających, i pora dościgła do dania wytchnienia tak sobie, jako i wojsku samym zwyciężeniem wysilonemu; nie dopinał dalej palmy Hermistrz, ale do swego się kraju wesoło wrócił. Dziwowali się,y zaledwo dowierzali tak wielkiemu szczęściu swemu Krzyżacy, które Bogu samemujak należało przypisując, uprzejmie onemu po wszystkich Kościołach czynili dzięki. 1495. KśLI.Herm: Walter de Plettenberk.
Arcy-Biskup Hildebrandy na nieśmiertelną pamiątkę, i dziękczynienie Bogu za tak
porażona, gęstym polem na mil dwie zasławszy trupem, wiekopomny Inflantczykom tryumf zostawiła. Tchnące ledwo co wygrzawszy konie Hermistrz, poskoczył z lżeyszym ochotnikiem na rosproszonego nieprzyjaćiela; kogo dopadł, tego nie żywił. A że noc zasłoniła ućiekających, y pora dośćigła do dania wytchnienia tak sobie, jako y woysku samym zwyćiężeniem wyśilonemu; nie dopinał daley palmy Hermistrz, ale do swego śię kraju wesoło wroćił. Dźiwowali śię,y zaledwo dowierzali tak wielkiemu szczęśćiu swemu Krzyżacy, które Bogu samemujak należało przypisując, uprzeymie onemu po wszystkich Kośćiołach czynili dźięki. 1495. XXLI.Herm: Walter de Plettenberk.
Arcy-Biskup Hildebrandi na nieśmiertelną pamiątkę, y dźiękczynienie Bogu za tak
Skrót tekstu: HylInf
Strona: 73
Tytuł:
Inflanty w dawnych swych i wielorakich aż do wieku naszego dziejach i rewolucjach
Autor:
Jan August Hylzen
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. Akademicka Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1750
Data wydania (nie wcześniej niż):
1750
Data wydania (nie później niż):
1750