obozem na całą zimę stanęli, chcąc to ukazać, że nie tylko z nieprzyjacielem czynić, ale wszystkie injurias coeli mężnie znosić gotowi dla dostojeństwa W. K. M. Pana swego miłościwego. Tam jakowe prace, trudy, niewczasy, odpadnienie od koni, od czeladzi i rynsztunków wojennych ponosić musieli, niechcę ja tego eksagerować przed majestatem W. K. Mści, gdyż to jest dobrze wiadomo W. K. M. Panu naszemu miłościwemu. Są tedy tej nadzieje Rycerstwo o miłościwej łasce i pańskiej clemen-
cji W. K. Mści, że W. K. M. w tej tak szczęśliwej wiktoriej ćwiercią darowaną wojsko z miłościwej łaski swej
obozem na całą zimę stanęli, chcąc to ukazać, że nie tylko z nieprzyjacielem czynić, ale wszystkie injurias coeli mężnie znosić gotowi dla dostojeństwa W. K. M. Pana swego miłościwego. Tam jakowe prace, trudy, niewczasy, odpadnienie od koni, od czeladzi i rynsztunków wojennych ponosić musieli, niechcę ja tego exagerować przed majestatem W. K. Mści, gdyż to jest dobrze wiadomo W. K. M. Panu naszemu miłościwemu. Są tedy tej nadzieje Rycerstwo o miłościwej łasce i pańskiej clemen-
tiej W. K. Mści, że W. K. M. w tej tak sczęśliwej victoriej ćwiercią darowaną wojsko z miłościwej łaski swej
Skrót tekstu: PetNadolKoniec
Strona: 49
Tytuł:
Petita
Autor:
Samuel Nadolski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
listy
Tematyka:
wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1627
Data wydania (nie wcześniej niż):
1627
Data wydania (nie później niż):
1627
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pamiętniki o Koniecpolskich. Przyczynek do dziejów polskich XVII wieku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Stanisław Przyłęcki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Leon Rzewuski
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1842
Szkół idzie: bo jako Sami nic nieumieją/ tak i drugich uczą. Lata młode in nugis tylko consumendo. Jeśli co tedy trzeba/ Szkoły zordynować I studiorum sposób atque rationem. Chłopca przez siedm lat bawią/ samą gramatyką/ Którą jako papuga trzepie bez rozumnie/ I przydam nie potrzebnie. Siłaby mi przyszło Eksagerować/ dosyć tak in parenthesi Nadmienić/ będzie czasu dosyć o tym potym. Nie wiesz chudzino co jest prawdziwa filozofia.
Alem ja przecię mądry/ chociaj nie Orator. Philosophia moja rzecz/ moja zabawa. Philo odjąwszy/ pono Żofia zostanie/ Jeśli tam która w Mieście nieszpetna się znajdzie/ Bo tej części pilnujesz/
Szkoł idźie: bo iáko Sami nic nievmieią/ ták y drugich vczą. Lata młode in nugis tylko consumendo. Ieśli co tedy trzebá/ Szkoły zordynowáć Y studiorum sposob atque rationem. Chłopcá przez śiedm lat bawią/ sámą gramatyką/ Ktorą iáko papuga trzepie bez rozumnie/ Y przydam nie potrzebnie. Siłaby mi przyszło Exagerowáć/ dosyć tak in parenthesi Nádmienić/ będźie czásu dosyć o tym potym. Nie wiesz chudźino co iest prawdźiwa philosophia.
Alem ia przećię mądry/ choćiay nie Orator. Philosophia moiá rzecz/ moia zábawa. Philo odiąwszy/ pono Żofia zostánie/ Ieśli tam ktora w Mieśćie nieszpetna się znaydźie/ Bo tey częśći pilnuiesz/
Skrót tekstu: OpalKSat1650
Strona: 60
Tytuł:
Satyry albo przestrogi do naprawy rządu i obyczajów w Polszcze
Autor:
Krzysztof Opaliński
Miejsce wydania:
Amsterdam
Region:
zagranica
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
satyry
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1650
Data wydania (nie wcześniej niż):
1650
Data wydania (nie później niż):
1650