kanclerz wyraził.
Na roczkach juliowych znowu mocno częstowałem, zasługowałem się. A że Dowmant, za przeszłego pisarza grodzkiego Zborowskiego wiceregent będący, trudnił mi oddanie aktów grodzkich u niego będących, za czym go za zakazem zapozwałem na
też roczki. Musiał tedy akta komportować, ale przysięgać nie chciał. Był to człowiek o fabrykacje notowany, przeszłego pisarza o toż notowanego, który tylko co garła ad instantiam teraźniejszej księżny wojewodziny ruskiej nie dał, dobry uczeń. Miał protegującego siebie Grabowskiego, sędziego grodzkiego, mego kolegę, poszedł za jego perswazją i Chrzanowski podstarości. Na resztę powiedział Dowmant, że wielu godnych ludzi powoła. Nie uznali mu kolegowie przysięgi na
kanclerz wyraził.
Na roczkach juliowych znowu mocno częstowałem, zasługowałem się. A że Dowmant, za przeszłego pisarza grodzkiego Zborowskiego wiceregent będący, trudnił mi oddanie aktów grodzkich u niego będących, za czym go za zakazem zapozwałem na
też roczki. Musiał tedy akta komportować, ale przysięgać nie chciał. Był to człowiek o fabrykacje notowany, przeszłego pisarza o toż notowanego, który tylko co garła ad instantiam teraźniejszej księżny wojewodziny ruskiej nie dał, dobry uczeń. Miał protegującego siebie Grabowskiego, sędziego grodzkiego, mego kolegę, poszedł za jego perswazją i Chrzanowski podstarości. Na resztę powiedział Dowmant, że wielu godnych ludzi powoła. Nie uznali mu kolegowie przysięgi na
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 147
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
, sędziego grodzkiego, mego kolegę, poszedł za jego perswazją i Chrzanowski podstarości. Na resztę powiedział Dowmant, że wielu godnych ludzi powoła. Nie uznali mu kolegowie przysięgi na tym, jako rzetelne i bez żadnej noty akta oddaje. Przysiągł tedy tylko pro forma, a ja uważając, aby dłużej akta mając większych nie narobił fabrykacji — przyjąłem akta. A jako widziałem w grodzie koronnym seriarze alias regestra aktów, tak chcąc posłusznego i ode mnie cale dependującego mieć wiceregenta, aby mi bez mitręgi te akt brzeskich pospisywał seriarze, dałem wiceregencją słudze memu Wojciechowi Borkowskiemu, Podlaszaninowi, który był trochę w kancelarii koronnej, i zaraz regestrowanie aktów świeższych
, sędziego grodzkiego, mego kolegę, poszedł za jego perswazją i Chrzanowski podstarości. Na resztę powiedział Dowmant, że wielu godnych ludzi powoła. Nie uznali mu kolegowie przysięgi na tym, jako rzetelne i bez żadnej noty akta oddaje. Przysiągł tedy tylko pro forma, a ja uważając, aby dłużej akta mając większych nie narobił fabrykacji — przyjąłem akta. A jako widziałem w grodzie koronnym seriarze alias regestra aktów, tak chcąc posłusznego i ode mnie cale dependującego mieć wiceregenta, aby mi bez mitręgi te akt brzeskich pospisywał seriarze, dałem wiceregencją słudze memu Wojciechowi Borkowskiemu, Podlaszaninowi, który był trochę w kancelarii koronnej, i zaraz regestrowanie aktów świeższych
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 147
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
że Marcinkiewicz miał za sobą Krojerównę, córkę Żabinej, kasztelanowej połockiej, która gdy bezpotomnie umarła, pretendowała matka wrócenia tychże Giełwan w posagu danych, klejnotów i mobiliów, a Marcinkiewicz stawał z zapisami tychże dóbr i mobiliów od nieboszczki żony sobie uczynionymi, i w magdeburii szadowskiej przyznanymi, którym Żabowie, kasztelanowie połoccy, fabrykacją zadawali. Trybunał zatem inkwizycją uznał, jeżeli te zapisy nie sfabrykowane, tak do Giełwan, jako i do Szadowa. Ja byłem naznaczony ze strony Marcinkiewicza, a z strony Żabów Chodźko, podstarości grodzki oszmiański.
Ekspediowała się ta inkwizycja w Giełwanach, czyniła dosyć suspicji o sfabrykowaniu przerzeczonych zapisów. Pytałem się prywatnie Marcinkiewicza
że Marcinkiewicz miał za sobą Krojerównę, córkę Żabinej, kasztelanowej połockiej, która gdy bezpotomnie umarła, pretendowała matka wrócenia tychże Giełwan w posagu danych, klejnotów i mobiliów, a Marcinkiewicz stawał z zapisami tychże dóbr i mobiliów od nieboszczki żony sobie uczynionymi, i w magdeburii szadowskiej przyznanymi, którym Żabowie, kasztelanowie połoccy, fabrykacją zadawali. Trybunał zatem inkwizycją uznał, jeżeli te zapisy nie sfabrykowane, tak do Giełwan, jako i do Szadowa. Ja byłem naznaczony ze strony Marcinkiewicza, a z strony Żabów Chodźko, podstarości grodzki oszmiański.
Ekspediowała się ta inkwizycja w Giełwanach, czyniła dosyć suspicji o sfabrykowaniu przerzeczonych zapisów. Pytałem się prywatnie Marcinkiewicza
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 246
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
brali.
Tandem nic nie zakonkludowawszy, sesje prowincjonalne naznaczone. Prowincja litewska miała sesje u jezuitów litewskich
w refektarzu, gdzie gdy się materia zaczęła o korekturze praw, wniosłem tę materią, ażeby przyznania po magdeburiach prywatnych oprócz miast przedniejszych, gdzie ludzie są możniejsi i roztropniejsi, zniesione były, a to dla uniknienia częstych barzo fabrykacji, i projekt napisany w tejże materii podałem, ale na to exarsit książę Radziwiłł, wojewoda wileński, hetman wielki W. Ks. Lit., suponując, że chcę atakować magdeburią nieświeżską, o czym nigdy nie myślałem, kontradykował tedy nawet wspomnieniu tej materii. Potem była wniesiona propozycja, ażeby oprócz urzędników
brali.
Tandem nic nie zakonkludowawszy, sesje prowincjonalne naznaczone. Prowincja litewska miała sesje u jezuitów litewskich
w refektarzu, gdzie gdy się materia zaczęła o korekturze praw, wniosłem tę materią, ażeby przyznania po magdeburiach prywatnych oprócz miast przedniejszych, gdzie ludzie są możniejsi i roztropniejsi, zniesione były, a to dla uniknienia częstych barzo fabrykacji, i projekt napisany w tejże materii podałem, ale na to exarsit książę Radziwiłł, wojewoda wileński, hetman wielki W. Ks. Lit., suponując, że chcę atakować magdeburią nieświeżską, o czym nigdy nie myślałem, kontradykował tedy nawet wspomnieniu tej materii. Potem była wniesiona propozycja, ażeby oprócz urzędników
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 277
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
niepodściwościami bawił się. Jako to sfabrykował prawo przedażne na Klukowicze, wieś od brata swego stryjecznorodzonego Adama majętnego, bo sam Józef ledwo włókę gruntu po ojcu swoim miał, a od drugiego brata, takoż stryjecznego, zrobiwszy nim brata swego rodzonego, Wojciecha w Lublinie stawił do roborowania przedaży części jego w tychże Klukowiczach, drugą fabrykacją prokurował.
Także w magdeburii łoździejskiej pod dawną datą sfabrykował przedażne prawo od Tarnowskiego na część znaczną tejże wsi Klukowicz i tak za fabrykacjami samymi osiadł Klukowicze. Niemniej przewodnią złodziejską się bawił i nieraz krzywo przysięgał, innych zbrodni jego nie wyliczając. Słowem, z gruntu człek niepodściwy. Udał się do Bystrego, regenta skarbu lit
niepodściwościami bawił się. Jako to sfabrykował prawo przedażne na Klukowicze, wieś od brata swego stryjecznorodzonego Adama majętnego, bo sam Józef ledwo włókę gruntu po ojcu swoim miał, a od drugiego brata, takoż stryjecznego, zrobiwszy nim brata swego rodzonego, Wojciecha w Lublinie stawił do roborowania przedaży części jego w tychże Klukowiczach, drugą fabrykacją prokurował.
Także w magdeburii łoździejskiej pod dawną datą sfabrykował przedażne prawo od Tarnowskiego na część znaczną tejże wsi Klukowicz i tak za fabrykacjami samymi osiadł Klukowicze. Niemniej przewodnią złodziejską się bawił i nieraz krzywo przysięgał, innych zbrodni jego nie wyliczając. Słowem, z gruntu człek niepodściwy. Udał się do Bystrego, regenta skarbu lit
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 422
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
gruntu po ojcu swoim miał, a od drugiego brata, takoż stryjecznego, zrobiwszy nim brata swego rodzonego, Wojciecha w Lublinie stawił do roborowania przedaży części jego w tychże Klukowiczach, drugą fabrykacją prokurował.
Także w magdeburii łoździejskiej pod dawną datą sfabrykował przedażne prawo od Tarnowskiego na część znaczną tejże wsi Klukowicz i tak za fabrykacjami samymi osiadł Klukowicze. Niemniej przewodnią złodziejską się bawił i nieraz krzywo przysięgał, innych zbrodni jego nie wyliczając. Słowem, z gruntu człek niepodściwy. Udał się do Bystrego, regenta skarbu lit., faworyta Flemingowskiego, i do Kłokockiego, komisarza księcia kanclerza, i taką bezbożną skomponował kalumnią, że ma u siebie poddankę,
gruntu po ojcu swoim miał, a od drugiego brata, takoż stryjecznego, zrobiwszy nim brata swego rodzonego, Wojciecha w Lublinie stawił do roborowania przedaży części jego w tychże Klukowiczach, drugą fabrykacją prokurował.
Także w magdeburii łoździejskiej pod dawną datą sfabrykował przedażne prawo od Tarnowskiego na część znaczną tejże wsi Klukowicz i tak za fabrykacjami samymi osiadł Klukowicze. Niemniej przewodnią złodziejską się bawił i nieraz krzywo przysięgał, innych zbrodni jego nie wyliczając. Słowem, z gruntu człek niepodściwy. Udał się do Bystrego, regenta skarbu lit., faworyta Flemingowskiego, i do Kłokockiego, komisarza księcia kanclerza, i taką bezbożną skomponował kalumnią, że ma u siebie poddankę,
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 422
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
ad cedendum wyrażonych, a w cesją ich wpisał. Krajewski tedy i Szydłowski otrzymali przywileja na te wsie jako wakujące, każdy po jednej wsi, a gdy województwo nowogródzkie z jurysdykcją grodową deklarowane było księciu Jabłonowskiemu, stolnikowi lit., oni stanęli z opozycją, że województwa sądowego brać książę stolnik nie może, ponieważ jest o fabrykacją notowany.
Musiał tedy ich zagodzić, dać każdemu po sześćdziesiąt tysięcy zł i dopiero nowy na też dwie wsie eksportować przywilej. Jeszcze i książę kanclerz lit. od pieczęci województwa nowogródzkiego wziął od tegoż księcia stolnika lit. czerw, zł 500. Lubom życzył księciu stolnikowi lit., aby czym prędzej, nim Sapieha
ad cedendum wyrażonych, a w cesją ich wpisał. Krajewski tedy i Szydłowski otrzymali przywileja na te wsie jako wakujące, każdy po jednej wsi, a gdy województwo nowogródzkie z jurysdykcją grodową deklarowane było księciu Jabłonowskiemu, stolnikowi lit., oni stanęli z opozycją, że województwa sądowego brać książę stolnik nie może, ponieważ jest o fabrykacją notowany.
Musiał tedy ich zagodzić, dać każdemu po sześćdziesiąt tysięcy zł i dopiero nowy na też dwie wsie eksportować przywilej. Jeszcze i książę kanclerz lit. od pieczęci województwa nowogródzkiego wziął od tegoż księcia stolnika lit. czerw, zł 500. Lubom życzył księciu stolnikowi lit., aby czym prędzej, nim Sapieha
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 535
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
Pojechaliśmy i my na ten szpacjer i zdarzyło mi się w jedrej karecie jechać z generałową Kamińską, której bratanka za moim bratem pułkownikiem, z starościną brańską Starzeńską i z starostą piotrkowskim, który, że miał sprawę w trybunale piotrkowskim i namówił Kruszewskiego, pisarza ziemskiego Zakrzeńskiego, deputata płockiego, że trzymając natenczas pióro trybunalskie, fabrykacją favore starosty piotrkowskiego zrobił, o co na kadencji lubelskiej miał być sądzony. Tedy przybiegł starosta piotrkowski wtenczas do Białegostoku szukając hetmańskiej dla Kruszewskiego protekcji, której że hetman dać rekuzował i jeszcze staroście piotrkowskiemu dał admonicją, tedy starosta piotrkowski był zasmucony i zaczął jadąc w karecie narzekać na swoją dolą. Dopiero ja odezwałem się,
Pojechaliśmy i my na ten szpacjer i zdarzyło mi się w jedrej karecie jechać z generałową Kamińską, której bratanka za moim bratem pułkownikiem, z starościną brańską Starzeńską i z starostą piotrkowskim, który, że miał sprawę w trybunale piotrkowskim i namówił Kruszewskiego, pisarza ziemskiego Zakrzeńskiego, deputata płockiego, że trzymając natenczas pióro trybunalskie, fabrykacją favore starosty piotrkowskiego zrobił, o co na kadencji lubelskiej miał być sądzony. Tedy przybiegł starosta piotrkowski wtenczas do Białegostoku szukając hetmańskiej dla Kruszewskiego protekcji, której że hetman dać rekuzował i jeszcze staroście piotrkowskiemu dał admonicją, tedy starosta piotrkowski był zasmucony i zaczął jadąc w karecie narzekać na swoją dolą. Dopiero ja odezwałem się,
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 646
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
Abramowicza, podwojewodzego wileńskiego, gdzie po obiedzie przyszedł Jakowicki, patron trybunalski, wielki szalbierz, fabrykator i który za przeszłego Flemingowskiego trybunału był między innymi nie ostatnim konsyliarzem do odsądzenia Abramowicza, kasztelana brzeskiego, od pisarstwa ziemskiego wileńskiego, a Bohusza od regencji ziemskiej wileńskiej i nawet przeciwko im stawał. A że
oczywista była mu zadana fabrykacja pewnego dokumentu jemu służącego, więc bojąc się odsądzenia od patronostwa i kary za fabrykacją wskazania, szukał u pełnego litości księcia hetmana klemencji, suplikując, aby go nie sądzono.
Pamiętno mi było, jak ten niepodściwy Jakowicki kulawy, którego diabłem kulawym zwano, plenipotent księcia kanclerza w Nowogródku podczas laski Flemingowskiej, gdym był u
Abramowicza, podwojewodzego wileńskiego, gdzie po obiedzie przyszedł Jakowicki, patron trybunalski, wielki szalbierz, fabrykator i który za przeszłego Flemingowskiego trybunału był między innymi nie ostatnim konsyliarzem do odsądzenia Abramowicza, kasztelana brzeskiego, od pisarstwa ziemskiego wileńskiego, a Bohusza od regencji ziemskiej wileńskiej i nawet przeciwko im stawał. A że
oczywista była mu zadana fabrykacja pewnego dokumentu jemu służącego, więc bojąc się odsądzenia od patronostwa i kary za fabrykacją wskazania, szukał u pełnego litości księcia hetmana klemencji, suplikując, aby go nie sądzono.
Pamiętno mi było, jak ten niepodściwy Jakowicki kulawy, którego diabłem kulawym zwano, plenipotent księcia kanclerza w Nowogródku podczas laski Flemingowskiej, gdym był u
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 824
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
szalbierz, fabrykator i który za przeszłego Flemingowskiego trybunału był między innymi nie ostatnim konsyliarzem do odsądzenia Abramowicza, kasztelana brzeskiego, od pisarstwa ziemskiego wileńskiego, a Bohusza od regencji ziemskiej wileńskiej i nawet przeciwko im stawał. A że
oczywista była mu zadana fabrykacja pewnego dokumentu jemu służącego, więc bojąc się odsądzenia od patronostwa i kary za fabrykacją wskazania, szukał u pełnego litości księcia hetmana klemencji, suplikując, aby go nie sądzono.
Pamiętno mi było, jak ten niepodściwy Jakowicki kulawy, którego diabłem kulawym zwano, plenipotent księcia kanclerza w Nowogródku podczas laski Flemingowskiej, gdym był u Hołowczyca, patrona trybunalskiego, także plenipotenta księcia kanclerza, na kombinacji w sprawie naszej
szalbierz, fabrykator i który za przeszłego Flemingowskiego trybunału był między innymi nie ostatnim konsyliarzem do odsądzenia Abramowicza, kasztelana brzeskiego, od pisarstwa ziemskiego wileńskiego, a Bohusza od regencji ziemskiej wileńskiej i nawet przeciwko im stawał. A że
oczywista była mu zadana fabrykacja pewnego dokumentu jemu służącego, więc bojąc się odsądzenia od patronostwa i kary za fabrykacją wskazania, szukał u pełnego litości księcia hetmana klemencji, suplikując, aby go nie sądzono.
Pamiętno mi było, jak ten niepodściwy Jakowicki kulawy, którego diabłem kulawym zwano, plenipotent księcia kanclerza w Nowogródku podczas laski Flemingowskiej, gdym był u Hołowczyca, patrona trybunalskiego, także plenipotenta księcia kanclerza, na kombinacji w sprawie naszej
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 824
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986