i śmie mówić, że Panu Jordanowi summa ma być Fides, który powiedział, że Fama percrebuerat w Wojsku, jakoby Jego Mość Pan Marszałek, miał wsadzać Pana Wilczkowskiego na tę Konfederacją. Fama nil probat, i bez inszych probacij non convincit. Tenże Pan Jordan twierdził, że pod Szczercem witał Wojsko Pan Marszałek, gratulował mu felices successus, i aby się strzegli Dworu, który o awulsiej od Związku pewnych Chorągwi myśli, iże Książę Kondeusza na Państwo forytuje, przestrzegał, i radził aby Związek ciągnęli ad Interregnum, także iż Ambitum ad Regnum edidit Jego Mość P. Marszałek. Nakoniec że Wojsko pod Warszawę pod czas Sejmu przyciągnęło, i
y śmie mowić, że Pánu Iordanowi summa ma bydź Fides, ktory powiedźiał, że Fama percrebuerat w Woysku, iákoby Ie^o^ Mość Pan Márszałek, miał wsadzáć Páná Wilczkowskiego ná tę Confoederátią. Fama nil probat, y bez inszych probáciy non convincit. Tenże Pan Iordan twierdźił, że pod Szczercem witał Woysko Pan Márszałek, grátulował mu felices successus, y áby się strzegli Dworu, ktory o áwulsiey od Zwiąsku pewnych Chorągwi myśli, iże Kśiążę Condeuszá ná Páństwo forytuie, przestrzegał, y rádźił áby Związek ćiągnęli ad Interregnum, tákże iż Ambitum ad Regnum edidit Iego Mość P. Márszałek. Nákoniec że Woysko pod Wárszáwę pod czás Seymu przyćiągnęło, y
Skrót tekstu: PersOb
Strona: 10
Tytuł:
Perspektywa na objaśnienie niewinności
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1666
Data wydania (nie wcześniej niż):
1666
Data wydania (nie później niż):
1666
główna: idź przyprowadz jego/ Co potrzeba żywności/ każ dodać wszystkiego.
DEMACUS.
Natychmiast: Aleć idzie tenże do Wmości/
ULiSSES.
Ty przedsię bież Dwór jego weźni ku opatrzności.
PALAMEDES.
MEnelaus król w Sparcie/ i przyległych włości/ Z Agamemnonem bratem/ wszelkiej szczęśliwości: Nawiedzając Wmości/ przez mię gratuluje/ Gdyż Wmości być sobie przyjacielem czuje. W zajemnie i z Książęty/ których przy sobie miał W poselstwie/ barzo pilnym na ten czas mnie zesłał. Którego słuchać jeśli jest łaska Wmości/ Gotowem je sprawować/ w tej czasu krótkości.
ULiSSES.
Zarównego mu chętnie powodzenia życzę/ Ato masz czas/ odprawuj/
głowna: idź przyprowadz iego/ Co potrzeba żywnośći/ każ dodáć wszystkiego.
DEMACVS.
Nátychmiast: Aleć idźie tenże do Wmośći/
VLYSSES.
Ty przedśię bież Dwor iego weźni ku opátrznośći.
PALAMEDES.
MEnelaus krol w Spárćie/ y przyległych włośći/ Z Agámemnonem brátem/ wszelkiey szczęśliwośći: Náwiedzáiąc Wmośći/ przez mię grátuluie/ Gdyż Wmośći bydź sobie przyiáćielem czuie. W zaiemnie y z Xiążęty/ ktorych przy sobie miał W poselstwie/ bárzo pilnym ná ten czás mnie zesłał. Ktorego słucháć iesli iest łáská Wmośći/ Gotowem ie spráwowáć/ w tey czásu krotkośći.
VLYSSES.
Zárownego mu chętnie powodzenia życzę/ Ato masz czás/ odpráwuy/
Skrót tekstu: PaxUlis
Strona: D2
Tytuł:
Tragedia o Ulissesie
Autor:
Adam Paxillus
Drukarnia:
Wojciech Kobyliński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1603
Data wydania (nie wcześniej niż):
1603
Data wydania (nie później niż):
1603
P. Łabęckiego prosząc i o zapłatę i o darowną ćwierć i o prowiant z tą deklaracją, iż jeśliby się im respublica ad ultimam Augusti nieuiściła, z inszej miary chcą o sobie radzić, choćby i zginąć miała Rzeplta. Dopiero wszyscy temu dziwować się poczęli, że tak prędka mutatia nastąpiła i P. Hetmanowi gratulować, że to staraniem swojem u nich efficit, ale i mnie że tak szczęśliwy mój był przyjazd, że do tego nieprzyszło, na co się było zaniosło, bo wszyscy sam już konfederacją potrząsali. Oto chwała Bogu do niej nieprzyszło i to się sprawiło, że i ci, którzy mieli byli służbę wypowiedzieć,
P. Łabęckiego prosząc i o zapłatę i o darowną czwierć i o prowiant z tą deklaratią, iż jeśliby się im respublica ad ultimam Augusti nieuiściła, z inszej miary chcą o sobie radzić, choćby i zginąć miała Rzeplta. Dopiéro wszyscy temu dziwować się poczęli, że tak prętka mutatia nastąpiła i P. Hetmanowi gratulować, że to staraniem swojém u nich efficit, ale i mnie że tak sczęśliwy mój był przyjazd, że do tego nieprzyszło, na co się było zaniosło, bo wszyscy sam już confoederatią potrząsali. Oto chwała Bogu do niej nieprzyszło i to się sprawiło, że i ci, którzy mieli byli służbę wypowiedzieć,
Skrót tekstu: FredJKoniec
Strona: 73
Tytuł:
Od pana Jakuba Maxymiliana Fredra ... list.
Autor:
Jakub Maksymilian Fredro
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
listy
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1628
Data wydania (nie wcześniej niż):
1628
Data wydania (nie później niż):
1628
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pamiętniki o Koniecpolskich. Przyczynek do dziejów polskich XVII wieku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Stanisław Przyłęcki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Leon Rzewuski
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1842
będąc we dworze Królewskim wychowany/ dla nauki/ mądrości i osobliwych cnot/ którymi go Bóg był obdarował/ w wielkiej łasce był u wszystkich/ także gdy Król umarł/ a żadnego potomka po sobie nie zostawił/ onego na miejsce jego za Króla obrano. O czym usłyszawszy Ociec wielce się rozweselił/ a chcąc Synowi swemu gratulować i do Urzędu Królewskiego szczęścia i wszego dobrego winszować/ udał się do dworu prosząc/ aby z Królem Synem swoim był mówić mógł. Lecz Król zmyślał i pokazował po sobie/ jakoby zgoła Ojca nie znał. Do którego Ociec rzekł: Non me nosti Fili? A nie znasz mię Synu: Któremu tę głupią odpowiedź
będąc we dworze Krolewskim wychowány/ dla náuki/ mądrośći y osobliwych cnot/ ktorymi go Bog był obdárował/ w wielkiey łásce był u wszystkich/ tákże gdy Krol umárł/ á żadnego potomká po sobie nie zostáwił/ onego ná mieysce jego zá Krolá obrano. O czym usłyszawszy Oćiec wielce śię rozweselił/ á chcąc Synowi swemu gratulowáć y do Urzędu Krolewskiego sczęśćia y wszego dobrego winszowáć/ udał śię do dworu prosząc/ áby z Krolem Synem swoim był mowić mogł. Lecz Krol zmyślał y pokázował po sobie/ jákoby zgołá Oycá nie znał. Do ktorego Oćiec rzekł: Non me nosti Fili? A nie znasz mię Synu: Ktoremu tę głupią odpowiedź
Skrót tekstu: GdacPrzyd
Strona: 53.
Tytuł:
Appendiks t.j. przydatek do dyszkursu o pańskim i szlacheckim albo rycerskim stanie
Autor:
Adam Gdacjusz
Drukarnia:
Jan Krzysztof Jakub
Miejsce wydania:
Brzeg
Region:
Śląsk
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
obyczajowość, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1680
Data wydania (nie wcześniej niż):
1680
Data wydania (nie później niż):
1680
odwagą, ten się nią okryje. Ale i Tobie nie mniejsza w tej mierze Chwała należy, zacny Kawalerze, Prawy Chwałkowski, żeś tego urzędu Dostąpił ani miałeś na to względu, Że gdy spokojne nie pomogą rady, Może być, że oń przyjdzie i do zwady. Skąd kiedy-ć tego stopnia gratuluję Wielką wspaniałość Twoję upatruję, Której pióro me opisać nie zdąży, Żeś sobie obrał, mój zacny chorąży, Wojenny urząd, a taki, że temu I pułkownik przód daje chorążemu. A jeszcze tysiąc ozdób to przydaje, Niezwyciężona ręka że go daje, Która waleczna (niech zazdrośni warczą) Okrywa całe chrześcijaństwo tarczą Więc
odwagą, ten się nią okryje. Ale i Tobie nie mniejsza w tej mierze Chwała należy, zacny Kawalerze, Prawy Chwałkowski, żeś tego urzędu Dostąpił ani miałeś na to względu, Że gdy spokojne nie pomogą rady, Może być, że oń przyjdzie i do zwady. Skąd kiedy-ć tego stopnia gratuluję Wielką wspaniałość Twoję upatruję, Której pióro me opisać nie zdąży, Żeś sobie obrał, mój zacny chorąży, Wojenny urząd, a taki, że temu I pułkownik przód daje chorążemu. A jeszcze tysiąc ozdób to przydaje, Niezwyciężona ręka że go daje, Która waleczna (niech zazdrośni warczą) Okrywa całe chrześcijaństwo tarczą Więc
Skrót tekstu: MorszZWybór
Strona: 358
Tytuł:
Wybór wierszy
Autor:
Zbigniew Morsztyn
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1658 a 1680
Data wydania (nie wcześniej niż):
1658
Data wydania (nie później niż):
1680
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Janusz Pelc
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1975