/ By Kresusa chciwego/ ogniem dokończono. Gdzie na łóżku płomiennym Solona mądrego Zawołał/ i o szczęściu chwalił zdanie jego. Teć nieznośna Niewola przysmaki podaje/ Kto chce dni wdzięcznych użyć niech przy mnie przestaje. Bezemnie darmochlubny próżno Ród wynosisz/ Pradziady/ i z Dziadami/ gdy Karki swe nosisz W niezwyczajnej Niewoli/ jeństwo zgubą chodzi/ Twych ojczystych Tytułów/ wstyd a hańbę rodzi. I Wenus złotorucha gdy w niewoli żyje/ Prędko jej KLOTO chciwa włokno życia wije. Już tam ceravstaje choć włos musczkązdobi/ Próżno zioła i mąki namaści sposobi. Próżno wonnemi wodku twarz swą prefumuje/ Nadaremnie barwiczką jagody farbuje. Nie pomoże choć strafi brwi w
/ By Kresusá chćiwego/ ogniem dokonczono. Gdźie ná łożku płomiennym Soloná mądrego Záwołáł/ y o sczęśćiu chwalił zdánie iego. Teć nieznośna Niewola przysmáki podáie/ Kto chce dni wdźięćznych vżyć niech przy mnie przestáie. Bezemnie dármochlubny prozno Rod wynośisż/ Prádźiády/ y z Dźiádámi/ gdy Kárki swe nośisz W niezwyczáyney Niewoli/ ieństwo zgubą chodźi/ Twych oyczystych Tytułow/ wstyd á háńbę rodźi. Y Wenus złotorucha gdy w niewoli żyie/ Prędko iey KLOTO chćiwa włokno żyćia wiie. Iuż tám cerávstáie choć włos musczkązdobi/ Prozno źiołá y mąki námáści sposobi. Prozno wonnemi wodku twarz swą prefumuie/ Nádáremnie bárwicżką iágody fárbuie. Nie pomoże choć stráfi brwi w
Skrót tekstu: WitkWol
Strona: A4v
Tytuł:
Złota wolność koronna
Autor:
Stanisław Witkowski
Drukarnia:
Szymon Kempini
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
sztuke chleba jakom we zwyczaju miałkradzioną z zanadrza wyrwawszy przyd wszytkiemi pokazał/ i wyznałem żem tak każdy dzień czynił/ padszy na ziemię żądałem odpuszczenia/ a obfite łzy wylewając/ prosiłem aby się za mną do Pana boga modlili. Tedy starzec: ufam prawi/ o młodzieniaszku/ wybawiło cię z tego jeństwa to samo twoje wyznanie/ zwyciężcę bowiem przeciwnika twego dziś porażyłeś mężniś go wyznanim twoim pokonał/ aniżeś byłód niego twoim milczeniem porażon. Jeszcze był starzec tych słów nie skończył/ a[...] lampa gorająca z mego zanadrza wychodząc/ tak dalece Cellę smrodem siarczystym napełniła/ iżeśmy zaledwie wytrwać mogli. Zatym rzekł starzec: otoć
sztuke chlebá iákom we zwyczáiu miałkrádźioną z zánádrzá wyrwawszy przyd wszytkiemi pokazał/ y wyznałem żem tak każdy dźień czynił/ padszy ná źiemię żądałęm odpusczenia/ á obfite łzy wylewáiąc/ prosiłem áby sie zá mną do Páná bogá modlili. Tedy stárzec: vfam práwi/ o młodźieniaszku/ wybáwiło ćię z tego ieństwá to sámo twoie wyznánie/ zwyćiężcę bowiem przećiwniká twego dźiś porażiłeś mężniś go wyznánim twoim pokonał/ ániżeś byłod niego twoim milczeniem poráżon. Iescze był stárzec tych słow nie skończył/ á[...] lámpá goráiąca z mego zánádrzá wychodząc/ ták dálece Cellę smrodem śiárczystym nápełniłá/ iżesmy záledwie wytrwáć mogli. Zátym rzekł stárzec: otoć
Skrót tekstu: ZwierPrzykład
Strona: 382
Tytuł:
Wielkie zwierciadło przykładów
Autor:
Anonim
Tłumacz:
Szymon Wysocki
Drukarnia:
Jan Szarffenberger
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
przypowieści, specula (zwierciadła)
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1612
Data wydania (nie wcześniej niż):
1612
Data wydania (nie później niż):
1612