nie szpeci: Macie wsi, dziesięciny; żon nie masz, są dzieci, Choć się ich trzeba podczas zapierać wizyty; Żeście wszytkim ojcami, macie nad lewity. 223. RADA EKs TEMPORE
Szlachcic, dom zbudowawszy, drugiego się radzi, Co czynić, że mu komin kurzy, wychód kadzi. „W komin kakać, a ogień nosić do wychodu — Rzecze — z tamtego dymu, z tego nie bój smrodu.” 224. GŁOWA CZARNA, BRODA ŻÓŁTA
Zaraz poznać, kiedy myśl od języka stroni: Broda sierci papużej, czupryna gawroniej. Żółta gęba, łeb czarny, tłumaczy niestatek: Począwszy ociec głowę, osmrodzi ostatek. 225
nie szpeci: Macie wsi, dziesięciny; żon nie masz, są dzieci, Choć się ich trzeba podczas zapierać wizyty; Żeście wszytkim ojcami, macie nad lewity. 223. RADA EX TEMPORE
Szlachcic, dom zbudowawszy, drugiego się radzi, Co czynić, że mu komin kurzy, wychód kadzi. „W komin kakać, a ogień nosić do wychodu — Rzecze — z tamtego dymu, z tego nie bój smrodu.” 224. GŁOWA CZARNA, BRODA ŻÓŁTA
Zaraz poznać, kiedy myśl od języka stroni: Broda sierci papużej, czupryna gawroniej. Żółta gęba, łeb czarny, tłumaczy niestatek: Począwszy ociec głowę, osmrodzi ostatek. 225
Skrót tekstu: PotFrasz4Kuk_I
Strona: 292
Tytuł:
Fraszki albo Sprawy, Powieści i Trefunki.
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1669
Data wydania (nie wcześniej niż):
1669
Data wydania (nie później niż):
1669
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987
rady/ strzeż się pilno zdrady. Gdy dwaj rzeką żeś pijany/ możesz iść spać bez nagany. Gdzie Pan hardy/ a chleb twardy/ ktemu piwnica na kołku/ biada tam chudemu pachołku. Gdy Sokół spieszeje/ bije go i wrona. Mortuo Leoni etiam mures insultant. Gdzie trzeba papać/ tam trzeba i kakać. Grzegorz/ czegoż? Podź robić/ o nie mogęć chodzić: podźże jeść/ toć muszę poleść. Gospodarstwo węzłowate ałowo/ nie wnet będzie/ co rzeczesz/ gotowo. 22. Prou. 28. 20
Gdzie rozumu nie/ czas pomoże. Grabieżna klacza / kontentuje się i plewami. Głośny dzwonek zła sława
rády/ strzeż się pilno zdrády. Gdy dwáy rzeką żeś piiány/ możesz iść spáć bez nágány. Gdźie Pan hárdy/ á chleb twárdy/ ktemu piwnicá ná kołku/ biádá tám chudemu páchołku. Gdy Sokoł spieszeie/ biie go y wroná. Mortuo Leoni etiam mures insultant. Gdźie trzebá pápáć/ tám trzebá y kákáć. Grzegorz/ cżegoż? Podź robić/ o nie mogęć chodźić: podźże ieść/ toć muszę poleść. Gospodárstwo węzłowáte ałowo/ nie wnet będźie/ co rzecżesz/ gotowo. 22. Prou. 28. 20
Gdźie rozumu nie/ cżás pomoże. Grábieżna klácżá / kontentuie się y plewámi. Głośny dzwonek zła sławá
Skrót tekstu: RysProv
Strona: B4
Tytuł:
Proverbium polonicorum
Autor:
Salomon Rysiński
Drukarnia:
Piotr Blastus Kmita
Miejsce wydania:
Lubcz
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
przysłowia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1618
Data wydania (nie wcześniej niż):
1618
Data wydania (nie później niż):
1618