od ostatniego potomka tego domu darowana jest.
Dziewiętnasta Rożyców kratą mosiądzową zawarta/ która jest pogrzebem Filipa Padniewskiego Bisku. Krak. ozdobiona.
Dwudziesta Krzyża świętego podle drzwi zachodnich po prawej ręce/ w której grób marmurowy Każymirza trzeciego. Tamże jest pogrzebiona Elżbieta Ratuszanka fundatorka. Ma ta kaplica relikwij i aparatów ochędożnych dosyć.
Dwudziesta pierwsza Kapella abo kościołek podziemny świętego Lenarta/ od Bodzienty Biskupa Krakowskiego nadany. Przewodnika.
Dwudziesta wtóra Jagełowa miedzy filarami przeciw krzcilnicy/ kratą żelaźną zawarta: w której jest grób marmurowy tegoż Króla Jageła/ i ołtarz z obrazem starym/ na którym namalowano Jageła/ jako Litwę do chrztu/ a Jadwiga do u niej z koroną przywodzi
od ostátniego potomká tego domu dárowána iest.
Dźiewiętnasta Rożycow kratą mośiądzową záwárta/ ktora iest pogrzebem Philippá Pádniewskiego Bisku. Krák. ozdobiona.
Dwudźiesta Krzyżá świętego podle drzwi zachodnich po práwey ręce/ w ktorey grob mármurowy Káżimirzá trzećiego. Támże iest pogrzebioná Helżbietá Rátuszanká fundatorká. Ma tá káplicá reliquiy y áppáratow ochędożnych dosyć.
Dwudźiesta pierwsza Kápellá ábo kośćiołek podźiemny świętego Lenartá/ od Bodźienty Biskupá Krákowskiego nádány. Przewodniká.
Dwudźiesta wtora Iágełowa miedzy filárámi przećiw krzćilnicy/ kratą żelaźną záwárta: w ktorey iest grob mármurowy tegoż Krolá Iágełá/ y ołtarz z obrázem stárym/ ná ktorym námálowano Iágełá/ iáko Litwę do chrztu/ á Iádwigá do v niey z koroną przywodźi
Text ID: PrzewKoś
Page: 16
Title:
Przewodnik abo kościołów krakowskich [...] krótkie opisanie
Author:
Anonim
Printing house:
Jakub Siebeneicher
Place of publication:
Kraków
Region:
Lesser Poland
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
factual literature
Genre:
guidebooks
Subject:
architecture, geography
Humorous:
no
Release date:
1603
Release date (no earlier than):
1603
Release date (no later than):
1603
. Kościół Szczepana świętego/ od którego ulica świętego Szczepana nazwana/ a fara jego nietylko w mieście się zawiera/ ale też na Garbarze/ Rybitwy/ Kawiary/ Czarnąwieś i innych niemało się ściąga. Przez Ojce Jezuity w których sprawie jest/ przy którym Nowiciat swój mają ochędostwem wszelakim odnowiony. Przy tym kościele jest też Kapella Macieja i Mateusza śś. Apastołów/ przez Stanisława Reja z Kobylan na ten czas Plebana tamecznego zbudowana. Jest i szkoła od Macieja Miechowity Kanonika Krakowskiego zmurowana. Na tejże ulicy Szczepańskiej jest szpital nowy Bractwa Kupieckiego P. Mariej dla męsczyzny. Przewodnika.
9. Kościół Z. Marka Na Sławkowskiej ulicy od Bolesława Pudyka założony
. Kośćioł Szczepaná świętego/ od ktorego ulicá świętego Szczepaná názwána/ á fárá iego nietylko w mieśćie sie záwiera/ ále też ná Gárbárze/ Rybitwy/ Káwiáry/ Czarnąwieś y inych niemáło sie śćiąga. Przez Oyce Jezuity w ktorych spráwie iest/ przy ktorym Nowiciat swoy máią ochędostwem wszelákim odnowiony. Przy tym kościele iest też Kápellá Máćieiá y Máttheuszá śś. Apastołow/ przez Stánisłáwá Reiá z Kobylan ná ten czás Plebaná támecznego zbudowána. Iest y szkołá od Máćieiá Miechowity Kánoniká Krákowskiego zmurowána. Ná teyże ulicy Szczepańskiey iest szpital nowy Bráctwá Kupieckiego P. Máriey dla męzczyzny. Przewodniká.
9. Kośćioł S. Márká Ná Sławkowskiey ulicy od Bolesłáwá Pudyká záłożony
Text ID: PrzewKoś
Page: 33
Title:
Przewodnik abo kościołów krakowskich [...] krótkie opisanie
Author:
Anonim
Printing house:
Jakub Siebeneicher
Place of publication:
Kraków
Region:
Lesser Poland
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
factual literature
Genre:
guidebooks
Subject:
architecture, geography
Humorous:
no
Release date:
1603
Release date (no earlier than):
1603
Release date (no later than):
1603
modląc się nabożnie obszedł/ zupełne grzechów odpuszczenie otrzymawa/ i wybawienie jednej dusze z mak czyścowych. Jest też przytym kościele Biblioteka barzo porządna i dostateczna/ i klasztor przestronny i budowny/ dwojakie claustrum mając. Niedaleko tego kościoła we dwu domach są zakonniczki tegoż zakonu trzeciej reguły. 17. SS. Piotra i Pawła Kapella. Jest na Grodzkiej ulicy/ którą w opatrzeniu swym zawsze Kanonik jeden ma z Kapituły Krakowskiej/ do którego funduszu zdawna należy. Pierwsza Część Przewodnika. Pierwsza Część Przewodnika. Pierwsza Część Przewodnika. Pierwsza Część
18. Kościół SS. Piotra i Pawła. Na Grodzkiej ulicy wielkim kosztem od Króla teraźniejszego Zygmunta trzeciego dla Ojców
modląc sie nabożnie obszedł/ zupełne grzechow odpuszczenie otrzymawa/ y wybawienie iedney dusze z mak czyścowych. Iest też przytym kośćiele Bibliotheká bárzo porządna y dostáteczna/ y klasztor przestronny y budowny/ dwoiákie claustrum máiąc. Niedáleko tego kośćiołá we dwu domách są zakonniczki tegoż zakonu trzećiey reguły. 17. SS. Piotrá y Páwłá Kápellá. Iest ná Grodzkiey ulicy/ ktorą w opátrzeniu swym záwsze Kánonik ieden ma z Kápituły Krákowskiey/ do ktorego funduszu zdawná należy. Pierwsza Część Przewodniká. Pierwsza Część Przewodniká. Pierwsza Część Przewodniká. Pierwsza Część
18. Kośćioł SS. Piotrá y Páwłá. Ná Grodzkiey ulicy wielkim kosztem od Krolá teráznieyszego Zygmuntá trzećiego dla Oycow
Text ID: PrzewKoś
Page: 46
Title:
Przewodnik abo kościołów krakowskich [...] krótkie opisanie
Author:
Anonim
Printing house:
Jakub Siebeneicher
Place of publication:
Kraków
Region:
Lesser Poland
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
factual literature
Genre:
guidebooks
Subject:
architecture, geography
Humorous:
no
Release date:
1603
Release date (no earlier than):
1603
Release date (no later than):
1603
sobą wodząc wiele czystych chórów, Wielki tłum niewiast i orszak aniołów. Nad nią baldachim nieoszacowany Z klejnotów wszytek noszono ubrany, Ze szczerych niemal złożonych promieni (Takich Oryjent nie rodzi kamieni!) Osoba sama inne statecznością I zacną wszytkich tłumiła godnością. Matka to była niebieskiej Bogini, Święta Przeczystej Panny ochmistrzyni. Tak jej niebieska kapella śpiewała, Tak ją w tryjumfie głośnym wysławiała: — Tyś matka Matki Stwórce przedwiecznego, Tyś porodziła Matkę Boga twego, Przeto na złotym odpoczywasz tronie I wiecznie mieszkasz na świętym Syjonie! Ciebie i nieba, i wsze kraje znają, I ludzie obchód Tobie wyrządzają! — Tak jej niebieska melodia brzmiała, A ona
sobą wodząc wiele czystych chórów, Wielki tłum niewiast i orszak aniołów. Nad nią baldachim nieoszacowany Z klejnotów wszytek noszono ubrany, Ze szczerych niemal złożonych promieni (Takich Oryjent nie rodzi kamieni!) Osoba sama inne statecznością I zacną wszytkich tłumiła godnością. Matka to była niebieskiej Bogini, Święta Przeczystej Panny ochmistrzyni. Tak jej niebieska kapella śpiewała, Tak ją w tryjumfie głośnym wysławiała: — Tyś matka Matki Stwórce przedwiecznego, Tyś porodziła Matkę Boga twego, Przeto na złotym odpoczywasz tronie I wiecznie mieszkasz na świętym Syjonie! Ciebie i nieba, i wsze kraje znają, I ludzie obchód Tobie wyrządzają! — Tak jej niebieska melodyja brzmiała, A ona
Text ID: BorzNaw
Page: 48
Title:
Morska nawigacyja do Lubeka
Author:
Marcin Borzymowski
Place of publication:
Lublin
Region:
Lesser Poland
Rhymed/Non-rhymed:
rhymed
Type of text:
factual literature
Humorous:
no
Release date:
1662
Release date (no earlier than):
1662
Release date (no later than):
1662
Modern edition:
yes
Editor of the modern edition:
Roman Pollak
Place of publication of the modern edition:
Gdańsk
Publisher of the modern edition:
Wydawnictwo Morskie
Release date of the modern edition:
1971
/ które wprowadził Przewielebny I. M. X. Piotr Gębicki/ Biskup na ten czas Krak. wziąwszy te Zakonnice z Klasztoru ś. Agnieszki/ i postanowił za Matkę i Przełożoną temu Klasztorowi Pannę Teressę Zadzikownę/ rodzoną siostrę ś. pamięci I. M. X. Jakuba Zadzika Biskupa Krak. 27. Kościół abo Kapella Z. PIOTRA.
TEn na Grodzkiej ulicy jest/ ma go Kapituła Krakowska w swym opatrzeniu/ i w podawaniu z funduszami/ ma swe szczególne Indulgencje i Relikwije śs. Kościoły i Klejnoty. 28. Kościół SS. PIOTRA i PAWLA Apostołów.
OD Zygmunta Trzeciego/ Polskiego i Szwedzkiego Króla/ Pańską szczodrobliwością/ na cześć
/ ktore wprowádźił Przewielebny I. M. X. Piotr Gębicki/ Biskup ná ten czás Krák. wźiąwszy te Zakonnice z Klasztoru ś. Agnieszki/ y postánowił zá Mátkę y Przełożoną temu Klasztorowi Pánnę Teressę Zádźikownę/ rodzoną śiostrę ś. pámięći I. M. X. Iákubá Zádźiká Biskupá Krák. 27. Kośćioł ábo Kápellá S. PIOTRA.
TEn ná Grodzkiey vlicy iest/ ma go Kápitułá Krákowska w swym opátrzeniu/ y w podawániu z funduszámi/ ma swe szczegulne Indulgencye y Relikwije śs. Kośćioły y Kleynoty. 28. Kośćioł SS. PIOTRA y PAWLA Apostołow.
OD Zygmuntá Trzećiego/ Polskiego y Szwedzkiego Krolá/ Páńską szczodrobliwośćią/ ná cześć
Text ID: PruszczKlejn
Page: 50
Title:
Klejnoty stołecznego miasta Krakowa
Author:
Piotr Hiacynt Pruszcz
Printing house:
Franciszek Cezary
Place of publication:
Kraków
Region:
Lesser Poland
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
factual literature
Genre:
guidebooks
Subject:
architecture, geography, history
Humorous:
no
Release date:
1650
Release date (no earlier than):
1650
Release date (no later than):
1650
się spełniła/ Tym to dołem staremu/ Młoda Zona była. Fraszek. Viryplaca.
Teraźniejszym zagęszczonym rozwodom potrzebna. MIał Cerkiew zawołaną Rzym/ jednej Bogini/ Zwała się Viryplaca lub Mężobłagini. Tam Mąż z Zoną/ jeżeli niechęć z sobą mieli Wonej swe miarkowali niesnaski Kapelli. Zabiegając rozwodom/ których teraz siła/ Potrzebna by Kapella taką w Polsce była. Do Serujenta.
Quem Deus odit seruire facit, Plantis KTo ma swoi szplachec Roli/ a w kraju rodzajnym. Na cóż się on czynić ma sługą rękodajnym? Jeżeli serujencie chcesz być za pokojem/ Niebądź że tedy cudzym/ gdy możesz być swojem. Minucie.
KTo Kalendarzom/ łgarzom/
sie spełniłá/ Tym to dołem stáremu/ Młoda Zoná byłá. Frászek. Viriplaca.
Teráźnieyszym zágęszczonym rozwodom potrzebna. MIał Cerkiew záwołáną Rzym/ iedney Bogini/ Zwáłá sie Viriplácá lub Męzobłagini. Tám Mąsz z Zoną/ ieżeli niechęć z sobą mieli Woney swe miárkowáli niesnáski Kápelli. Zábiegáiąc rozwodom/ ktorych teraz śiłá/ Potrzebna by Kápellá táką w Polscze byłá. Do Seruienta.
Quem Deus odit seruire facit, Plantis KTo ma swoi szpláchec Roli/ á w kráiu rodzáynym. Ná cosz sie on czynić ma sługą rękodáinym? Ieżeli seruiencie chcesz bydź zá pokoięm/ Niebądź że tedy cudzym/ gdy możesz bydź swoiem. Minućie.
KTo Kálendarzom/ łgarzom/
Text ID: KochProżnEp
Page: 78
Title:
Epigramata polskie
Author:
Wespazjan Kochowski
Printing house:
Wojciech Górecki
Place of publication:
Kraków
Region:
Lesser Poland
Rhymed/Non-rhymed:
rhymed
Type of text:
lyric
Genre:
epigrams
Humorous:
no
Release date:
1674
Release date (no earlier than):
1674
Release date (no later than):
1674
przenajswiętszego natchnąc serce moje czy czekać czy Nieczekać. Skończyła się msza mówię tedy do Zony swojej przyszłej MŚCia Pani Cóż tu czynić czekać czyli nie. Rzecze dla Boga nieczekać bo oni nam zatrudnią rzeczy Poszlismy tedy do Ołtarza Zagrano Veni Creator wzięlismy potym szlub. Idziemy już od Ołtarza az tu walą się wedrzwi jego kapella. Amy do usługi WMMPana. ja rzekę juzeście omięszkali do Ołtarza, ale u stołu na grodzicie to nam.
Pojechalismy do Domu z Gościami az tez dopiero jadą owi Państwo Inuektywa na mnie gniew furia, aże tak miało być aże takie słowo szlacheckie przynajmniej nas było poczekac z szlubem. Im się omawiąm że już
przenayswiętszego natchnąc serce moie czy czekać czy Nieczekać. Skonczyła się msza mowię tedy do Zony swoiey przyszłey MSCia Pani coz tu czynić czekać czyli nie. Rzecze dla Boga nieczekać bo oni nąm zatrudnią rzeczy Poszlismy tedy do Ołtarza Zagrano Veni Creator wzięlismy potym szlub. Idzięmy iuz od Ołtarza az tu walą się wedrzwi iego kapella. Amy do usługi WMMPana. ia rzekę iuzescie omięszkali do Ołtarza, ale u stołu na grodzicie to nąm.
Poiechalismy do Domu z Gosciami az tez dopiero iadą owi Panstwo Inuektywa na mnie gniew furyia, aże tak miało bydz aze takie słowo szlacheckie przynaymniey nas było poczekac z szlubem. Im się omawiąm że iuz
Text ID: PasPam
Page: 225v
Title:
Pamiętniki
Author:
Jan Chryzostom Pasek
Place of publication:
nieznane
Region:
unknown
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
factual literature
Genre:
memoirs
Humorous:
no
Release date:
między 1656 a 1688
Release date (no earlier than):
1656
Release date (no later than):
1688
A gdy na sobie poznacie się sami, Zwać się możecie Ziemskiemi Bogami. Przypadł do gustu słuchającym nowy Pan, że łaskawie z niemi się obchodzi, Spojrzą po sobie: słodkieć to rozmowy, On i skrupuły od nas powywodzi, On nas utuczy przy swobodnym czasie, W ścisłym nie będzie zamykał tarasie. A w tym Kapella zagrała na Sali, Maszki parami wchodzą w różnych strojach, Tu Regencja Fortecy zachwali Wesołość, którą słyszą na Pokojach, Niedługo myśląc gotowa do drogi, Tanecznej, ładnie moderuje nogi. Już menuety zaczynają pląsać, Tańce Angielskie, potym Sarabandy, Kapriole też umieją wytrząsać, Wnet się wpraszają do Szatańskiej Bandy, Metr ich piekielny
A gdy ná sobie poznacie się sami, Zwać się możecie Ziemskiemi Bogami. Przypadł do gustu słuchaiącym nowy Pan, że łaskáwie z niemi się obchodzi, Spoyrzą po sobie: słodkieć to rozmowy, On y skrupuły od nas powywodzi, On nas utuczy przy swobodnym czasie, W ścisłym nie będzie zámykał tárasie. A w tym Kapella zágrała ná Sali, Maszki párami wchodzą w rożnych stroiach, Tu Regencya Fortecy záchwali Wesołość, ktorą słyszą ná Pokoiach, Niedługo myśląc gotowa do drogi, Taneczney, ładnie moderuie nogi. Już menuety záczynaią pląsać, Tańce Angielskie, potym Sarabandy, Kapryole też umieią wytrząsać, Wnet się wpraszaią do Szatańskiey Bandy, Metr ich piekielny
Text ID: DrużZbiór
Page: 189
Title:
Zbiór rytmów
Author:
Elżbieta Drużbacka
Place of publication:
Warszawa
Region:
Mazovia
Rhymed/Non-rhymed:
rhymed
Type of text:
syncretic texts
Genre:
songs, epic poems, satires, hagiographies
Humorous:
no
Release date:
1752
Release date (no earlier than):
1752
Release date (no later than):
1752
już już ponękany. I jak mieczem siecze Szyje Hydrze i ścięte chyżem ogniem piecze Z zapaloną pochodnią, by z szyje surowej Z srogiemi jady nowe nie wyrosły głowy Siedmiołbemu smokowi. Każda tam wyraźna Rzecz i persona była. Wszytko to żelazna Igła odmalowała, iż oko skwapliwe Ujrzawszy sądzić mogło za persony żywe. Dabułchana – turecka kapella.
Tamże konkurencją miedzy boginiami O złote jabłko było widzieć jedwabiami Wyrażoną, gdzie w sądzie Parysowem złoty Frukt był konferowany nie Junonie w cnoty Bogatej, ani mądrej Palladzie, lecz miała Respekt Wenus, że gładkość jej triumfowała. Owdzie też z Hippomenem zawod Atalanta Dla złotego jabłuszka (trafiwszy na franta) Przegrawa, a zwycięzca
już już ponękany. I jak mieczem siecze Szyje Hydrze i ścięte chyżem ogniem piecze Z zapaloną pochodnią, by z szyje surowej Z srogiemi jady nowe nie wyrosły głowy Siedmiołbemu smokowi. Każda tam wyraźna Rzecz i persona była. Wszytko to żelazna Igła odmalowała, iż oko skwapliwe Ujrzawszy sądzić mogło za persony żywe. Dabułchana – turecka kapella.
Tamże konkurrencyą miedzy boginiami O złote jabłko było widzieć jedwabiami Wyrażoną, gdzie w sądzie Parysowem złoty Frukt był konferowany nie Junonie w cnoty Bogatej, ani mądrej Palladzie, lecz miała Respekt Wenus, że gładkość jej tryumfowała. Owdzie też z Hippomenem zawod Atalanta Dla złotego jabłuszka (trafiwszy na franta) Przegrawa, a zwycięzca
Text ID: KorczWiz
Page: 46
Title:
Wizerunk złocistej przyjaźnią zdrady
Author:
Adam Korczyński
Place of publication:
nieznane
Region:
unknown
Rhymed/Non-rhymed:
rhymed
Type of text:
epic
Genre:
epic poems
Humorous:
no
Release date:
1698
Release date (no earlier than):
1698
Release date (no later than):
1698
Modern edition:
yes
Editor of the modern edition:
Roman Pollak, Stefan Saski
Place of publication of the modern edition:
Kraków
Publisher of the modern edition:
Polska Akademia Umiejętności
Release date of the modern edition:
1949