się stało dziedzicznym: Sukcesja spada nawet na płeć białogłowską.
Religia panująca jest Luterska pod rządem sześciu Biskupów.
Duńczykowie są doródni, roztropni, mili w konwersacyj, kochający się w naukach i rękodziełach: białogłowy z wielkim są przywiązaniem do gospodarstwa około domu. P. Opisz podział Danii? O. To Królestwo może być podzielone kilkorakim sposobem: a najprzód dzieli się na sześć Biskupstw i jedno Księstwo: I. Biskupstwo Zelandyj, która jest wyspą. II. Biskupstwo Fionii także wyspy. III. Biskupstwo Alburg. IV. Biskupstwo Wiburg. V. Biskupstwo Arhus. VI. Biskupstwo Rypen. VII. Księstwo Ślezwickie. Powtóre dzieli się na Kraj
się stało dziedzicznym: sukcessya spada nawet na płeć białogłowską.
Religia panuiąca iest Luterska pod rządem sześciu Biskupow.
Duńczykowie są dorodni, rostropni, mili w konwersacyi, kochaiący się w naukach y rękodziełach: białogłowy z wielkim są przywiązaniem do gospodarstwa około domu. P. Opisz podział Danii? O. To Krolestwo może bydź podzielone kilkorakim sposobem: a nayprzod dzieli się na sześć Biskupstw y iedno Xięstwo: I. Biskupstwo Zelandyi, ktora iest wyspą. II. Biskupstwo Fionii także wyspy. III. Biskupstwo Alburg. IV. Biskupstwo Wiburg. V. Biskupstwo Arhus. VI. Biskupstwo Rypen. VII. Xięstwo Slezwickie. Powtore dzieli się na Kray
Skrót tekstu: SzybAtlas
Strona: 88
Tytuł:
Atlas dziecinny
Autor:
Dominik Szybiński
Drukarnia:
Michał Groell
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
astronomia, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1772
Data wydania (nie wcześniej niż):
1772
Data wydania (nie później niż):
1772
, mają nad sobą Emir Baszę cum Iure gladii, żeby nie egzorbitowali w nadzieję tej zacnej juchy swojej. Alemandar, chorągiew Mahometową noszący przed Cesarzem, Duchowieństwu accensetur. Tuż się referują DERWISZOWIE, aliàs Zakonnicy Mahometańskiej Religii, od ludzi odłączeni, czyli za czasów Mahometa Proroka, czyli za Urchana Cesarza nastający. Zakonnicy Ci są kilkorakiego rodzaju i imion, dystyngwowanych ustaw, i życia, nad czym jako super re absurda, non desudo. EUROPA. O Tureckim Cesarzu i Dworze jego. URZĘDNICY CESARSCY z POKOJOWYCH, albo ICZOGHLANÓW.
1. Silichtar Aga, Miecznik Cesarski,
2. Ciuhadar Aga, Szatny.
3. Mirachor Aga, Koniuszy.
4
, máią nád sobą Emir Baszę cum Iure gladii, żeby nie exorbitowáli w nádźieię tey zácney iuchy swoiey. Alemandár, chorągiew Machometową noszący przed Cesarzem, Duchowieństwu accensetur. Tuż się referuią DERWISZOWIE, aliàs Zákonnicy Machometańskiey Religii, od ludzi odłączeni, czyli zá czasow Machometa Proroká, czyli zá Urcháná Cesarza nástaiący. Zákonnicy Ci są kilkorákiego rodzáiu y imion, dystyngwowánych ustaw, y życia, nád czym iáko super re absurda, non desudo. EUROPA. O Tureckim Cesarzu y Dworze iego. URZĘDNICY CESARSCY z POKOIOWYCH, albo ICZOGHLANOW.
1. Silichtar Aga, Miecznik Cesarski,
2. Ciuhadar Aga, Szátny.
3. Mirachor Aga, Koniuszy.
4
Skrót tekstu: ChmielAteny_II
Strona: 486
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 2
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1746
Data wydania (nie wcześniej niż):
1746
Data wydania (nie później niż):
1746
. Wszytko zgodnie dla pospolitego Dobra osądzali.
Prawa które Ojcowskie pieczołowanie w tym Senacie rzekło, jako z pochopu pospolitego pożytku wypadały, po zdaniu najstarszych dzieci przyjęte były, od młodszych z pełnym i niewymownym zezwoleniem, zachowywanie świątobliwie w Familiach na wieczny porządek, swobodny pokoj, i niezakłocone nigdy bezpieczeństwo. Z wielorakich przyczyn, kilkorakie wynikneły prawa. Ten dla pociechy z pierworódnego Syna, który go ogłosił Ojcem, pragnął, Dziecię od następującego po nim odzielić płodu, przez większą cząstkę Dóbr, i przez powagę w swoim Domu. Ów przywiązany bardziej do kochanej żony, albo ulubionej cory, którą chciał wyposażyć, zapisy ich ucalał, i pożytki ubezpieczał
. Wszytko zgodnie dlá pospolitego Dobrá osądzáli.
Prawá ktore Oycowskie pieczołowánie w tym Senacie rzekło, iáko z pochopu pospolitego pożytku wypádały, po zdaniu naystárszych dźieći przyięte były, od młodszych z pełnym y niewymownym zezwoleniem, zachowywánie świątobliwie w Familiách ná wieczny porządek, swobodny pokoy, y niezakłocone nigdy bespieczeństwo. Z wielorakich przyczyn, kilkorákie wynikneły práwa. Ten dla pociechy z pierworodnego Syná, ktory go ogłośił Oycem, pragnął, Dźiećię od nástępuiącego po nim odźielić płodu, przez większą cząstkę Dobr, y przez powagę w swoim Domu. Ow przywiązány bardźiey do kocháney żony, albo ulubioney cory, ktorą chćiáł wyposażyć, zapisy ich ucaláł, y pożytki ubespieczáł
Skrót tekstu: RolJabłADziej
Strona: 47
Tytuł:
Dziejopis starożytny Egipcjanów, Kartainców, Assyryjczyków, Babilonców, Medów, Persów, Macedończyków i Greków
Autor:
Charles Rollin
Tłumacz:
Józef Aleksander Jabłonowski
Drukarnia:
Drukarnia Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lublin
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1743
Data wydania (nie wcześniej niż):
1743
Data wydania (nie później niż):
1743
. 63. MIŁA JEST RÓŻNOŚĆ W RZECZACH
Cóż nad to jawniejszego, że jako w potrawach, Tak we wszytkich odmiany ludzie swych zabawach Szukają, choć lada co, tylko że nowina; Nie co miesiąc, nie co dzień, ale co godzina, Ba, i częściej, radzi by we wszytkim odmianie. Stąd ono kilkorakie stołów zastawianie: Choć już drugi dosiągnie palcem w gardle żeru, Czeka konfitur, czeka chińskiego imbieru Dla zawarcia żołądka; a zawrze-ć go kata, Kiedy przez dzień i przez noc nie stanie wiwata. Jakie u równej szlachty, gdzie za ojców kasze Stawiano, piramidy widzą oczy nasze! Nie do kwadry odmiana:
. 63. MIŁA JEST RÓŻNOŚĆ W RZECZACH
Cóż nad to jawniejszego, że jako w potrawach, Tak we wszytkich odmiany ludzie swych zabawach Szukają, choć leda co, tylko że nowina; Nie co miesiąc, nie co dzień, ale co godzina, Ba, i częściej, radzi by we wszytkim odmianie. Stąd ono kilkorakie stołów zastawianie: Choć już drugi dosiągnie palcem w gardle żeru, Czeka konfitur, czeka chińskiego imbieru Dla zawarcia żołądka; a zawrze-ć go kata, Kiedy przez dzień i przez noc nie stanie wiwata. Jakie u równej szlachty, gdzie za ojców kasze Stawiano, piramidy widzą oczy nasze! Nie do kwadry odmiana:
Skrót tekstu: PotMorKuk_III
Strona: 43
Tytuł:
Moralia
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty, pieśni
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987
z drugim w inną idzie drogę. 62. Czemu im większy głos, tym prędszy odgłos? Im mocniej kto piłę o ścianę uderzy tym prędzej odskoczy, bo większy impet, im też większy głos tym większy impet, zaczym prędzej się głos odbija, i daje odgłos albo Echo. 63. Czemu w niektórych miejscach bywa kilkorakie Echo? Bo się głos nie na jednym miejscu odbija, ale na bliższym, dalszym, i dalszym, i tak im z dalszego odbicia tym nierychlej odgłos się wraca: a z bliższego prędzej, i tak kilka odgłosów. 64. Czemu dalej słychać w polu gdy ucho do ziemi i przyłoży? Gdy głos gdzie idzie
z drugim w inną idzie drogę. 62. Czemu im większy głos, tym prędszy odgłos? Im mocniey kto piłę o śćiánę uderzy tym prędzey odskoczy, bo większy impet, im też większy głos tym większy impet, zaczym prędzey się głos odbiia, y dáie odgłos álbo Echo. 63. Czemu w niektorych mieyscach bywa kilkorakie Echo? Bo się głos nie ná iednym mieyscu odbiiá, ále ná bliższym, dálszym, y dálszym, y ták im z dálszego odbićia tym nierychley odgłos się wracá: á z blizszego prędzey, y ták kilká odgłosow. 64. Czemu dáley słychać w polu gdy ucho do źiemi i przyłoży? Gdy głos gdzie idzie
Skrót tekstu: TylkRoz
Strona: 216
Tytuł:
Uczone rozmowy
Autor:
Wojciech Tylkowski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1692
Data wydania (nie wcześniej niż):
1692
Data wydania (nie później niż):
1692
świerze płynienie.
Utrzyj gałkę Muszkatową, przydaj do niej Kadzidła tartego trochę, zmieszaj z jajem miękkim, daj zażyć.
Item rozwierć siemie Konopne, przelej wodą, w którejby wrzało korzenie Slazowe, przecedź i daj pić.
Item członek bolejący mocz w mleku, albo okładaj Lac Virginum. O Rupturach.
RUptur rodzaj jest kilkoraki, Pierwszy nazywa się Intestinalis, to jest kiedy kiszki za gwałtowną jaką przyczyną pierwej do słabizn, a potym do moszen wpadają.
Druga nazywa się Omentális, ta jest kiedy Omentum, to jest błonka tak zwana z góry na dół opadnie, co się dzieciom i tym którzy dźwigają, albo z spadku z wysoka najczęściej przydaje
świerze płynienie.
Vtrzyi gałkę Muszkátową, przyday do niey Kádźidłá tártego troche, zmieszay z iáiem miękkim, day záżyć.
Item rozwierć siemie Konopne, przeley wodą, w ktoreyby wrzało korzenie Slazowe, przecedź y day pić.
Item członek boleiący mocz w mleku, álbo okłáday Lac Virginum. O Rupturách.
RUptur rodzay iest kilkoráki, Pierwszy názywa się Intestinalis, to iest kiedy kiszki zá gwałtowną iáką przyczyną pierwey do słábizn, á potym do moszen wpádáią.
Druga názywa się Omentális, ta iest kiedy Omentum, to iest błonká ták zwáná z gory ná doł opádnie, co się dźieciom y tym którzy dźwigáią, álbo z spadku z wysoká nayczęśćiey przydáie
Skrót tekstu: PromMed
Strona: 145
Tytuł:
Promptuarium medicum
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1716
Data wydania (nie wcześniej niż):
1716
Data wydania (nie później niż):
1716
Porwie się zaraz wilk chyżo do niego. A pies mu rzecze: „Postój, panie bracie, Już ja gotuję dobry bankiet na cię. Tylko się z sobą wiernie pobratajmy, A w jedno z sobą do gardła trzymajmy. Jednegośmy są oba pokolenia, Darmośmy z sobą mieli rozróżnienia: Ma gospodarz mój owce kilkorakie, Białe, pstre, czarne, a psy lada jakie; Co lepszych, tom ja, bracie panie wilku, Odwabił z sobą już na stronę kilku. Będziesz miał taki byt na owcach jego, Żeś z urodzenia nie zażył lepszego. To tylko sobie wymawiam u ciebie — Chciej mię też tuczyć tak,
Porwie się zaraz wilk chyżo do niego. A pies mu rzecze: „Postój, panie bracie, Już ja gotuję dobry bankiet na cię. Tylko się z sobą wiernie pobratajmy, A w jedno z sobą do gardła trzymajmy. Jednegośmy są oba pokolenia, Darmośmy z sobą mieli rozróżnienia: Ma gospodarz mój owce kilkorakie, Białe, pstre, czarne, a psy lada jakie; Co lepszych, tom ja, bracie panie wilku, Odwabił z sobą już na stronę kilku. Będziesz miał taki byt na owcach jego, Żeś z urodzenia nie zażył lepszego. To tylko sobie wymawiam u ciebie — Chciej mię też tuczyć tak,
Skrót tekstu: BiałJBratBar_I
Strona: 584
Tytuł:
Brat Tatar albo liga wilcza ze psem na gospodarza do czasów terażniejszych stosująca
Autor:
Jan Białobłocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
przypowieści, specula (zwierciadła)
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1652
Data wydania (nie wcześniej niż):
1652
Data wydania (nie później niż):
1652
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Poeci polskiego baroku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jadwiga Sokołowska, Kazimiera Żukowska
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1965