wycierano, rohatyny hartowano, aż Tatarowie odeszli z plonem. O których odeściu skoro się więc dowiedział, to za nimi wciąż aż do Bracławia. A nie mniemaj W. K. M., iżby za nimi szedł pędem, po dwu, po trzech mil ujeżdżał na dzień, iżby tylko do Bracławia był na wczas kwasiec, a zastał co u niżowych kozaków ko- rzyści, o którąby nie żal było w karty, abo w kostki uderzyć. To więc tam ostatek czasu, jeśli o ludziach słychać nie było, zwykł trawić, pijąc, hucząc, grając, aż jaki niżowy kozak pasterza u tureckich czabanów porwawszy, za więźnia mężnego przywiódł
wycierano, rohatyny hartowano, aż Tatarowie odeszli z plonem. O których odeściu skoro się więc dowiedział, to za nimi wciąż aż do Bracławia. A nie mniemaj W. K. M., iżby za nimi szedł pędem, po dwu, po trzech mil ujeżdżał na dzień, iżby tylko do Bracławia był na wczas kwasiec, a zastał co u niżowych kozaków ko- rzyści, o którąby nie żal było w karty, abo w kostki uderzyć. To więc tam ostatek czasu, jeśli o ludziach słychać nie było, zwykł trawić, pijąc, hucząc, grając, aż jaki niżowy kozak pasterza u tureckich czabanów porwawszy, za więźnia mężnego przywiódł
Skrót tekstu: GórnDzieje
Strona: 187
Tytuł:
Dzieje w Koronie Polskiej
Autor:
Łukasz Górnicki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1637
Data wydania (nie wcześniej niż):
1637
Data wydania (nie później niż):
1637
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła wszystkie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Piotr Chmielowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Salomon Lewental
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1886