chlewy, sterty, czy koło nich czysto, czy nakryte siano czy nie idzie na stronę, jak gumienny się sprawuje, czy nie częściej w karczmie jak na gumnie bywa: czy nie kradnie: sekretnie się wybadać jak się P. Podstarości sprawuje czy nie częste sprawuje traktamenta, czy się nie włóczy po jarmarkach, czy młoćby, robocizny sam doziera, ludzi nie rozgania, czy nie ma nadto koni, krów, ludzi przysobie krewnych, czy nie bawi się pijaństem, jakimi handlami, co mu dystrakcje czyni w dozorze Pańskich interesów: czy nie przysiewa sobie, co jest zgubą Pana: czy nie wbija się w porządki, co może
chlewy, sterty, czy koło nich czysto, czy nakryte siano czy nie idzie na stronę, iak gumienny się sprawuie, czy nie częściey w karczmie iak na gumnie bywa: czy nie kradnie: sekretnie się wybadać iak się P. Podstarości sprawuie czy nie częste sprawuie traktamenta, czy się nie włoczy po iarmarkach, czy młoćby, robocizny sam doziera, ludzi nie rozgania, czy nie ma nadto koni, krow, ludzi przysobie krewnych, czy nie bawi się piiaństem, iakiemi handlami, co mu dystrakcye czyni w dozorze Pańskich interessow: czy nie przysiewa sobie, co iest zgubą Pana: czy nie wbiia się w porządki, co może
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 419
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
NOSTRORVM MATVRA TVNC VIRIDITAS VITALEM RESVRGET IN MESSEMNON FALCES PASSVRAM NEC FLAGELLA SENSVRAM. S. Chrysos. ser : C. III. To jest: Kiedy Wiosna/ przyścia Pańskiego wesoła nastąpi, ciał naszych dojźrzała na ten czas zieloność na ożywiających powstanie żniwo, które już kosy ani sierpów więcej nie uczuje, ani tłuczenia abo młoćby dozna. Rythm. Skoro przyścia Pańskiego wiosna się pojawi/ Zieloność nam kwitnącą ciał naszych wystawi: Zniwo będzie wesołe/ sierpa nie znające/ Od kosy też przykrości żadnej nie czujące. Wtóra. IACOB DILECTAM RACHEL ET TVMVLO CELEBRI HONORAVIT ET TITVLO VT RELIGIOSVM ET PRAESENTI DOLORI SOLVERET ET POSTERIS TESTARETVR OFFICIVM S. Paulinus Ep
NOSTRORVM MATVRA TVNC VIRIDITAS VITALEM RESVRGET IN MESSEMNON FALCES PASSVRAM NEC FLAGELLA SENSVRAM. S. Chrysos. ser : C. III. To iest: Kiedy Wiosná/ przyśćia Páńskiego wesoła nástąpi, ćiał nászych doyźrzáła ná ten czás źieloność ná ożywiáiących powstánie żniwo, ktore iuż kosy áni śierpow więcey nie vczuie, áni tłuczenia ábo młoćby dozna. Rythm. Skoro przyśćia Páńskiego wiosná się poiawi/ Zieloność nam kwitnącą ćiał naszych wystawi: Zniwo będźie wesołe/ śierpá nie znáiące/ Od kosy też przykrośći żadney nie czuiące. Wtora. IACOB DILECTAM RACHEL ET TVMVLO CELEBRI HONORAVIT ET TITVLO VT RELIGIOSVM ET PRAESENTI DOLORI SOLVERET ET POSTERIS TESTARETVR OFFICIVM S. Paulinus Ep
Skrót tekstu: RelKat
Strona: B2
Tytuł:
Relacja albo przełożenie zacnej pamiątki i wspaniałego katafalku uczynionego przez ojców Societatis Jesu w ich kościele w domu profesów w Rzymie
Autor:
Antonio Gerardi
Tłumacz:
Anonim
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
wiadomości prasowe i druki ulotne
Gatunek:
relacje
Tematyka:
architektura
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1640
Data wydania (nie wcześniej niż):
1640
Data wydania (nie później niż):
1640
2. Sabaty moje zachowywajcie/ a świątnicę moję w uczciwości miejcie: JA PAN. 3.
JEśli w ustawach moijch chodzić będziecie/ i przykazania moje chować/ i czynić będziecie/ 4. Spuszczę wam deszcz czasu swego/ i wyda ziemia urodzaj swój/ i drzewa polne wydadzą Owoc swój/ 5. I trwać będzie młoćba do zbierania wina/ a zbieranie wina trwać będzie do siewu: będziecie jeść chleb swój do sytości/ i mieszkać będziecie bezpiecznie w ziemi swej. 6. Bo dam pokoj w ziemi/ i będziecie spali/ a nie będzie ktoby was przestraszył/ wyplenię też złego zwierza z ziemie/ a miecz nie przejdzie ziemie
2. Sábbáty moje záchowywajćie/ á świątnicę moję w uczćiwośći miejćie: JA PAN. 3.
IEsli w ustáwách moijch chodźić będźiećie/ y przykazánia moje chowáć/ y czynić będźiećie/ 4. Spuszczę wam deszcz czásu swego/ y wyda źiemiá urodzaj swoj/ y drzewá polne wydádzą Owoc swoj/ 5. Y trwáć będźie młoćbá do zbieránia winá/ á zbieránie winá trwáć będźie do śiewu: będźiećie jeść chleb swoj do sytośći/ y mieszkáć będźiećie bespiecznie w źiemi swey. 6. Bo dam pokoj w źiemi/ y będźiećie spáli/ á nie będźie ktoby was przestrászył/ wyplenię też złego zwierzá z źiemie/ á miecz nie przejdźie źiemie
Skrót tekstu: BG_Kpł
Strona: 132
Tytuł:
Biblia Gdańska, Księga Kapłańska
Autor:
Anonim
Tłumacz:
Daniel Mikołajewski
Drukarnia:
Andreas Hünefeld
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
Biblia
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1632
Data wydania (nie wcześniej niż):
1632
Data wydania (nie później niż):
1632
. O czym z roztrucharzami. Znać i ludzi, kto się Do czego rodzi, mówi przypowieść, po włosie: Służyć czy rozkazować, co w sercu, co w głowie; Niechaj łacińskiej autor przypowieści powie. W Polsce nie znać, bo szlachcic panem, chłopek, choćby Satyrem się urodził, do pługu, do młoćby. Siłuż natura szlachty opacznym dziś losem Pod chłopskim, pod szlacheckim chłopów rodzi włosem? Nie natura; fortuna na swej to ma woli: Szlachtę w chłopy postrzyga, tych na szlachtę goli. Niech kondys nie wyżłową, ale skórę rysią, Pstrą weźmie, znać naturę, znać kibić kondysią. Nikogo herbem zamsik i chłop
. O czym z roztrucharzami. Znać i ludzi, kto się Do czego rodzi, mówi przypowieść, po włosie: Służyć czy rozkazować, co w sercu, co w głowie; Niechaj łacińskiej autor przypowieści powie. W Polszcze nie znać, bo szlachcic panem, chłopek, choćby Satyrem się urodził, do pługu, do młoćby. Siłuż natura szlachty opacznym dziś losem Pod chłopskim, pod szlacheckim chłopów rodzi włosem? Nie natura; fortuna na swej to ma woli: Szlachtę w chłopy postrzyga, tych na szlachtę goli. Niech kondys nie wyżłową, ale skórę rysią, Pstrą weźmie, znać naturę, znać kibić kondysią. Nikogo herbem zamsik i chłop
Skrót tekstu: PotMorKuk_III
Strona: 141
Tytuł:
Moralia
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty, pieśni
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987
nakarmieł ich gumny, skoro ich swojej niwy żniwa żytem w nędzy i w głodzie odżywi niezbytem.
Onoć to Pole ze wszytkiej Europy najszlachetniejsze. Niech się z swymi Snopy schowa Szwecja. Jużeśmy dosytem ich nieszczęśliwem nakarmieni żytem. Jeszcze nas z niego plewy dawią (choćby nie śnieł się), wziąwszy Inflanty, od młoćby. Przez sto lat rządem wygłodzonych marnem ta Niwa pleniem odżywi nas ziarnem. Rzadko, za wielkiem dogodzeniem rosy gdzie indziej w jednem źdźble znajdziesz dwa kłosy. Tu, gdzie pokrzywy nie masz ani ostu, w źdźble po dziesiąciu kłosów, w kłosie po stu obaczysz ziarna – tak bujna, tak żyzna rola, na której
nakarmieł ich gumny, skoro ich swojej niwy żniwa żytem w nędzy i w głodzie odżywi niezbytem.
Onoć to Pole ze wszytkiej Ewropy najszlachetniejsze. Niech się z swymi Snopy schowa Szwecyja. Jużeśmy dosytem ich nieszczęśliwem nakarmieni żytem. Jeszcze nas z niego plewy dawią (choćby nie śnieł się), wziąwszy Inflanty, od młoćby. Przez sto lat rządem wygłodzonych marnem ta Niwa pleniem odżywi nas ziarnem. Rzadko, za wielkiem dogodzeniem rosy gdzie indziej w jednem źdźble znajdziesz dwa kłosy. Tu, gdzie pokrzywy nie masz ani ostu, w źdźble po dziesiąciu kłosów, w kłosie po stu obaczysz ziarna – tak bujna, tak żyzna rola, na której
Skrót tekstu: PotPocztaKarp
Strona: 82
Tytuł:
Poczta
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
panegiryki
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1674
Data wydania (nie wcześniej niż):
1674
Data wydania (nie później niż):
1674
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Muza polska: na tryjumfalny wjazd najaśniejszego Jana III
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Adam Karpiński
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Instytut Badań Literackich PAN, Stowarzyszenie "Pro Cultura Litteraria"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1996
. Dzień 8. KArmne wieprze w który czas bić, połcie nasalać. etc. Folio 121. Przeremble rybom w stawach czynić. tamże. Bydła często doglądać, karmi dodawać: obory, Stajnie, chlewy poociszczać, sieczkę rzezać etc. tamże. Gusłów zabraniać, zakazować. 122 Ciosiołki, grodzy, parkanów naprawiania, młoćby, przędziwa pilnować, i dozirać. tamże. Jarzyny ogródne, i owoce sadowe w piwnicach przebierać. tamże. Jamy na wilki, sidła także sieci na zwierza zastawiać, polować. tamże. Drobiu Folwarcznego od mrozu ochraniać, ziarno, poślady, zgoniny sypać, i od czego. przestrzegać. tamże. MEMORIAĘ PRAKTYKI MIESIĘCZNEJ
. Dźień 8. KArmne wieprze w ktory czás bić, połćie nasalać. etc. Folio 121. Przéremble rybom w stáwách czynić. támże. Bydłá często doglądáć, kármi dodawáć: obory, Stáynie, chlewy pooćiszczać, śieczkę rzezać etc. támże. Gusłow zabrániać, zakazowáć. 122 Ciośiołki, grodzy, parkanow nápráwiánia, młoćby, przędźiwá pilnowáć, y doźiráć. támże. Iárzyny ogrodne, y owoce sadowe w piwnicách przebieráć. támże. Iámy ná wilki, śidłá tákże śieći ná źwierzá zastáwiáć, polowáć. támże. Drobiu Folwarcznego od mrozu ochrániáć, źiarno, poślady, zgoniny sypać, y od czego. przestrzegać. támże. MEMORYAĘ PRAKTYKI MIESIĘCZNEY
Skrót tekstu: HaurEk
Strona: 175
Tytuł:
OEkonomika ziemiańska
Autor:
Jakub Kazimierz Haur
Drukarnia:
Krzysztof Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
poradniki
Tematyka:
gospodarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1675
Data wydania (nie wcześniej niż):
1675
Data wydania (nie później niż):
1675