, i chciał aby według projektu uczynionego, tegoż dnia Kawaleria dwiema brodami z tej strony Wsi nazwanej Turmsdorf przeszła rzekę, a Infanteria dołem barkami przeprawiła się.
Die 27. Infanteria i Kawaleria, czy przez złość, czy przez niewiadomość Przewodników drogę zmyliła w prawą stronę, dwie mili, i idąc w nocy napadła na Morasty, alias bagna, sfatygowana Marsem przez 24. godzin i przejściem pewnego Morastu, z kąd ledwie mogła wyniść, tak dalece że nie mogła przyść, aż samym wieczorem. Tym czasem Król I. Mć rozkazał probować miejsca, które było naznaczone do przejścia Kawaleryj brodem, i ordynował pięćdziesiąt Tatarów na sprobowanie, jeżeli to mogło
, y chćiał áby według proiektu vczynionego, tegoż dniá Káwáleryá dwiemá brodámi z tey strony Wśi názwáney Turmsdorff przeszłá rzekę, a Infánteryá dołem bárkámi przepráwiłá się.
Die 27. Infánteryá y Káwáleryá, czy przez złość, czy przez niewiádomość Przewodnikow drogę zmyliłá w práwą stronę, dwie mili, y idąc w nocy nápádłá ná Morásty, alias bágná, zfátygowáná Mársem przez 24. godźin y przeyśćiem pewnego Morástu, z kąd ledwie mogłá wyniść, ták dálece że nie mogłá przyść, áż sámym wieczorem. Tym czásem Krol I. Mć roskázał probowáć mieyscá, ktore było náznáczone do przeyśćia Káwáleryi brodem, y ordynował pięćdźieśiąt Tátárow ná sprobowánie, ieżeli to mogło
Skrót tekstu: RelWyj
Strona: 3
Tytuł:
Relacja wyjazdu jego królewskiej mości z Warszawy
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
wiadomości prasowe i druki ulotne
Gatunek:
relacje
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1700
Data wydania (nie wcześniej niż):
1700
Data wydania (nie później niż):
1700
z tej strony Wsi nazwanej Turmsdorf przeszła rzekę, a Infanteria dołem barkami przeprawiła się.
Die 27. Infanteria i Kawaleria, czy przez złość, czy przez niewiadomość Przewodników drogę zmyliła w prawą stronę, dwie mili, i idąc w nocy napadła na Morasty, alias bagna, sfatygowana Marsem przez 24. godzin i przejściem pewnego Morastu, z kąd ledwie mogła wyniść, tak dalece że nie mogła przyść, aż samym wieczorem. Tym czasem Król I. Mć rozkazał probować miejsca, które było naznaczone do przejścia Kawaleryj brodem, i ordynował pięćdziesiąt Tatarów na sprobowanie, jeżeli to mogło być practicabile, jakoż chłopi Przewodnicy, przeprowadzili ich na tamtę stronę, jednego
z tey strony Wśi názwáney Turmsdorff przeszłá rzekę, a Infánteryá dołem bárkámi przepráwiłá się.
Die 27. Infánteryá y Káwáleryá, czy przez złość, czy przez niewiádomość Przewodnikow drogę zmyliłá w práwą stronę, dwie mili, y idąc w nocy nápádłá ná Morásty, alias bágná, zfátygowáná Mársem przez 24. godźin y przeyśćiem pewnego Morástu, z kąd ledwie mogłá wyniść, ták dálece że nie mogłá przyść, áż sámym wieczorem. Tym czásem Krol I. Mć roskázał probowáć mieyscá, ktore było náznáczone do przeyśćia Káwáleryi brodem, y ordynował pięćdźieśiąt Tátárow ná sprobowánie, ieżeli to mogło bydź practicabile, iákoż chłopi Przewodnicy, przeprowádźili ich ná támtę stronę, iednego
Skrót tekstu: RelWyj
Strona: 3
Tytuł:
Relacja wyjazdu jego królewskiej mości z Warszawy
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
wiadomości prasowe i druki ulotne
Gatunek:
relacje
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1700
Data wydania (nie wcześniej niż):
1700
Data wydania (nie później niż):
1700