W odległości szczęśliwego panowania W.K.M., p.n.m., przez różne egzorbitancyje i niesłusznymi podatkami nad inwentarz im. pana Boimowskiego od im. Pana Reichemberka, ekonoma teraźniejszego ekonomiej W.K.M. grodzieńskiej i niektórych pa-nów podstarościch uciemiężenie, jako to teraz przez im. pana Mroczka podstarościego kuźnickiego ubogiego klucza,.lubo do ostatniej niemal już ruiny przyszliśmy, jednak największą stąd w naszych dolegliwościach wszelkich mając konsolacyją, żeśmy bytności Najjaśniejszego Majestatu W.K.M., p.n.m., w nasze osierociałe kraje doczekali. Gdzie po Bogu Wszechmogącym mając największą nadzieję, że
W odległości szczęśliwego panowania W.K.M., p.n.m., przez różne egzorbitancyje i niesłusznymi podatkami nad inwentarz jm. pana Boimowskiego od jm. Pana Reichemberka, ekonoma teraźniejszego ekonomiej W.K.M. grodzieńskiej i niektórych pa-nów podstarościch uciemiężenie, jako to teraz przez jm. pana Mroczka podstarościego kuźnickiego ubogiego klucza,.lubo do ostatniej niemal już ruiny przyszliśmy, jednak największą stąd w naszych dolegliwościach wszelkich mając konsolacyją, żeśmy bytności Najjaśniejszego Majestatu W.K.M., p.n.m., w nasze osierociałe kraje doczekali. Gdzie po Bogu Wszechmogącym mając największą nadzieję, że
Skrót tekstu: SupKuzRzecz
Strona: 27
Tytuł:
Suplika poddanych kuźnickich do króla
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
listy urzędowe
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1718
Data wydania (nie wcześniej niż):
1718
Data wydania (nie później niż):
1718
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Rzeczpospolita w dobie upadku 1700-1740. Wybór źródeł
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Gierowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1955
żadnego respektu i miłosierdzia nas ubogich ludzi uciemiężał, że podczas konfederacji dość przez im. pana marszałka konfederackiego byliśmy zdarci, jednak nic nam nie defalkując, jeszcze z górą tak czynszowe, ekspensowe, jako wiktowe i inne podatki powybierał, tak iż o głodzie i o chłodzie nas zostawił. A teraz zaś im. pan Mroczek wybierając czynsze i podymne, tynf każdy nie według kurencji monety, po złotemu tylko jednemu uchylając z każdego tynf a po gr 8, wybrał z dymu po złp 5 i gr 2 nie miarkując się według zaprzysiężonych dymów, tak jako się mu podoba, nakłada i zasiew sobie żytny więcej włóki, pozabierawszy nam najlepsze grunta sadzibne13
żadnego respektu i miłosierdzia nas ubogich ludzi uciemiężał, że podczas konfederacyi dość przez jm. pana marszałka konfederackiego byliśmy zdarci, jednak nic nam nie defalkując, jeszcze z górą tak czynszowe, ekspensowe, jako wiktowe i inne podatki powybierał, tak iż o głodzie i o chłodzie nas zostawił. A teraz zaś jm. pan Mroczek wybierając czynsze i podymne, tynf kożdy nie według kurencyi monety, po złotemu tylko jednemu uchylając z kożdego tynf a po gr 8, wybrał z dymu po złp 5 i gr 2 nie miarkując się według zaprzysiężonych dymów, tak jako się mu podoba, nakłada i zasiew sobie żytny więcej włóki, pozabierawszy nam najlepsze grunta sadzibne13
Skrót tekstu: SupKuzRzecz
Strona: 27
Tytuł:
Suplika poddanych kuźnickich do króla
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
listy urzędowe
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1718
Data wydania (nie wcześniej niż):
1718
Data wydania (nie później niż):
1718
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Rzeczpospolita w dobie upadku 1700-1740. Wybór źródeł
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Gierowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1955
i zasiać przynaglił i pod zasiewami naszymi sianożęci pokosie i do swego gumna sprowadzić namże ubogim ludziom kazał.
A na ostatnią zgubę naszą godząc, dwór w miasteczku W.K.M. Kuźnicy postawiony, gdzie jako ciągłych poddanych w wieczną niewolą obracając na dzienną i nocną straż zapędzają. Gdzie rezydując pomieniony im. pan Mroczek bez miłosierdzia uciemiężając ubogich ludzi postronkami zabija i krom zasiewu żytnego różnego zboża z nas ubogich mieszczan kuźnickich i mi-zernego klucza na szanków 20 i dalej kazał sobie wydać i do dworu zwieźć, których ciężarów i dworu w miasteczku pradziadowie, dziadowie i ojcowi nasi nie pamiętają, bo straż z woli naj-jaśniejszego króla im. Jana III szczęśliwie
i zasiać przynaglił i pod zasiewami naszymi sianożęci pokosie i do swego gumna sprowadzić namże ubogim ludziom kazał.
A na ostatnią zgubę naszą godząc, dwór w miasteczku W.K.M. Kuźnicy postawiony, gdzie jako ciągłych poddanych w wieczną niewolą obracając na dzienną i nocną straż zapędzają. Gdzie rezydując pomięniony jm. pan Mroczek bez miłosierdzia uciemiężając ubogich ludzi postronkami zabija i krom zasiewu żytnego różnego zboża z nas ubogich mieszczan kuźnickich i mi-zernego klucza na szanków 20 i dalej kazał sobie wydać i do dworu zwieźć, których ciężarów i dworu w miasteczku pradziadowie, dziadowie i ojcowi nasi nie pamiętają, bo straż z woli naj-jaśniejszego króla jm. Jana III szczęśliwie
Skrót tekstu: SupKuzRzecz
Strona: 28
Tytuł:
Suplika poddanych kuźnickich do króla
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
listy urzędowe
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1718
Data wydania (nie wcześniej niż):
1718
Data wydania (nie później niż):
1718
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Rzeczpospolita w dobie upadku 1700-1740. Wybór źródeł
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Gierowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1955
miasteczku pradziadowie, dziadowie i ojcowi nasi nie pamiętają, bo straż z woli naj-jaśniejszego króla im. Jana III szczęśliwie nam panującego antecesora W.K.M., p.n.m., jest zniesiona, na co i dokumenta byli, które przez inkursyją nieprzyjacielską zgorzały. Nadto jeszcze tenże im. pan Mroczek podstarości kuźnicki u człowieka ubogiego Kazimierza Kundy ze wsi Podlipek poddanego W.K.M., p.n.m, gwałtownie klacz wziąwszy jednym dniem do Zelwy, a drugim z Zelwy o mil 18 zjechał i tak onę klacz nagle spędził, że przez 2 niedziele sechszy upadła, przez co na tynfów
miasteczku pradziadowie, dziadowie i ojcowi nasi nie pamiętają, bo straż z woli naj-jaśniejszego króla jm. Jana III szczęśliwie nam panującego antecessora W.K.M., p.n.m., jest zniesiona, na co i dokumenta byli, które przez inkursyją nieprzyjacielską zgorzały. Nadto jeszcze tenże jm. pan Mroczek podstarości kuźnicki u człowieka ubogiego Kazimierza Kundy ze wsi Podlipek poddanego W.K.M., p.n.m, gwałtownie klacz wziąwszy jednym dniem do Zelwy, a drugim z Zelwy o mil 18 zjechał i tak onę klacz nagle spędził, że przez 2 niedziele sechszy upadła, przez co na tynfów
Skrót tekstu: SupKuzRzecz
Strona: 28
Tytuł:
Suplika poddanych kuźnickich do króla
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
listy urzędowe
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1718
Data wydania (nie wcześniej niż):
1718
Data wydania (nie później niż):
1718
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Rzeczpospolita w dobie upadku 1700-1740. Wybór źródeł
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Gierowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1955
., p.n.m., upadając żebrzemy, aby odtąd już my dworów i innych panów podstarościch w miasteczku i kluczu naszym nie mieli, jeno wielmożnego im. pana Miczety, podkomorzego powiatu grodzieńskiego za dzierżawcę nam naznaczyć raczył, my mieszczanie, Żydzi, z całym kluczem ubogim upraszamy. A im. pana Mroczka po wysłuchanej kalkulacji oddalić suplikujemy, bo gdyby nie protekcja im. pana podkomorzego podczas konfederacji nas sumptem onego nie utrzymała, pewnie by nas ani jednego nie zostało, bo ichm. panowie podstarościowie coraz to insze najeżdżają, do ostatniej nas zguby przyprowadzają. W wiosce zaś Klinczanach, gdzie tylko gospodarzów i to kalek, tam wszelkie
., p.n.m., upadając żebrzemy, aby odtąd już my dworów i innych panów podstarościch w miasteczku i kluczu naszym nie mieli, jeno wielmożnego jm. pana Miczety, podkomorzego powiatu grodzieńskiego za dzierżawcę nam naznaczyć raczył, my mieszczanie, Żydzi, z całym kluczem ubogim upraszamy. A jm. pana Mroczka po wysłuchanej kalkulacyi oddalić suplikujemy, bo gdyby nie protekcyja jm. pana podkomorzego podczas konfederacyi nas sumptem onego nie utrzymała, pewnie by nas ani jednego nie zostało, bo ichm. panowie podstarościowie coraz to insze najeżdżają, do ostatniej nas zguby przyprowadzają. W wiosce zaś Klinczanach, gdzie tylko gospodarzów i to kalek, tam wszelkie
Skrót tekstu: SupKuzRzecz
Strona: 29
Tytuł:
Suplika poddanych kuźnickich do króla
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
listy urzędowe
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1718
Data wydania (nie wcześniej niż):
1718
Data wydania (nie później niż):
1718
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Rzeczpospolita w dobie upadku 1700-1740. Wybór źródeł
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Gierowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1955
, że bardzo siła trupa nieprzyjacielskiego na placu poległo; nazajutrz uwolniono P. Ratkiego, aby odwagę jaką uczynił.
Wrócił się J. M. P. Hetman z Torunia; nazajutrz przedało się trzech Niemców z wojska Księcia Pruskiego; tegoż dnia wycieczkę Szwedowie uczynili, przeciwko którym nasi wypadłszy wsparli ich; tam P. Mroczka zpod chorągwie P. Włodkowej zabito.
Posłowie przyjechali Olenderscy ze Czczowa; tegoż dnia na harcu zabito P. Bogdanowicza zpod P. Budziszowskiego
chorągwie. Tegoż dnia czeladź zpod P. Rożniatowskiego chorągwie pojmali kapitana, który w 500 Szotów przyszedł do Gusztawa. Tegoż dnia P. Wieruski wziąwszy kompanią z P. Boguszem
, że bardzo siła trupa nieprzyjacielskiego na placu poległo; nazajutrz uwolniono P. Ratkiego, aby odwagę jaką uczynił.
Wrócił się J. M. P. Hetman z Torunia; nazajutrz przedało się trzech Niemców z wojska Xięcia Pruskiego; tegoż dnia wycieczkę Szwedowie uczynili, przeciwko którym nasi wypadłszy wsparli ich; tam P. Mroczka zpod chorągwie P. Włodkowej zabito.
Posłowie przyjechali Olenderscy ze Cczowa; tegoż dnia na harcu zabito P. Bogdanowicza zpod P. Budziszowskiego
chorągwie. Tegoż dnia czeladź zpod P. Rożniatowskiego chorągwie pojmali kapitana, który w 500 Szotów przyszedł do Gusztawa. Tegoż dnia P. Wieruski wziąwszy kompanią z P. Boguszem
Skrót tekstu: DiarKwarKoniec
Strona: 32
Tytuł:
Diariusz ...wojska kwarcianego...
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia, wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1626
Data wydania (nie wcześniej niż):
1626
Data wydania (nie później niż):
1626
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pamiętniki o Koniecpolskich. Przyczynek do dziejów polskich XVII wieku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Stanisław Przyłęcki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Leon Rzewuski
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1842
. Senectutem quam diu abest, quilibet exoptar, eandem postquam venerit, incusat. Bierze Wilk i liczone. Non curat numerum lupus. Biega z nim by z wieżą skorą po kolędzie. Bąki strzela. Bij/ płacz/ uciekaj a świadcz. Biada tej Kokoszy/ na której Jastrząba łowią. Bij Nyklu łgarze. Bij Mroczku Żydy. Będziesz bit/ jako święty Wit. Cicero Menecrates. Maro. 40
Bijże Socha/ boć ich trocha/ i ta płocha. Bitemu psu/ tylko kij ukazać. Terretur minimo pennae stridore columba. Vngibus accipiter saucia facta tuis. Błazeńska rzecz nie ma odpowiedzi. Inutilis quaesitio soluitur silentio. Błaznów wszędzie
. Senectutem quam diu abest, quilibet exoptar, eandem postquam venerit, incusat. Bierze Wilk y licżone. Non curat numerum lupus. Biega z nim by z wieżą skorą po kolędźie. Bąki strzela. Biy/ płácż/ vćiekay á świádcż. Biádá tey Kokoszy/ ná ktorey Iástrząbá łowią. Biy Nyklu łgarze. Biy Mrocżku Zydy. Będźiesz bit/ iáko święty Wit. Cicero Menecrates. Maro. 40
Biyże Sochá/ boć ich trochá/ y tá płochá. Bitemu psu/ tylko kiy vkazáć. Terretur minimo pennae stridore columba. Vngibus accipiter saucia facta tuis. Błazeńska rzecż nie ma odpowiedźi. Inutilis quaesitio soluitur silentio. Błaznow wszędźie
Skrót tekstu: RysProv
Strona: Av
Tytuł:
Proverbium polonicorum
Autor:
Salomon Rysiński
Drukarnia:
Piotr Blastus Kmita
Miejsce wydania:
Lubcz
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
przysłowia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1618
Data wydania (nie wcześniej niż):
1618
Data wydania (nie później niż):
1618
nie było tam kiedy Popowi około Ołtarza z takimi się rzeczami zachodzić/ ale od wszystkiego Ubozstwa z Zdrowiem tylko z Miasta uchodzić musiał. Zaczym/ jest się temu Listiatińskiemu co takiego w Kielichu/ miasto Naświętszego SAKRAMENTV być przywidziało: Cudownie to od Boga niegodność Kapłaństwa jego okazowało/ bo on będąc Archimandritą Dorohuzskim/ niewinnego Szlachcica Pana Mroczka/ gdy się swego długu u niego upominał/ Muszkiet dwiema kulami nabiwszy/ umyślnie haniebnie zabił: za co według Kanonów Degraacji popadł; Aże się pomazanemi krwią Zabójstwa ważył rękoma Służbę Bożą Celebrować/ jawnie mu Pan Bóg pokazał/ że nie na zbawienie/ ale na truciznę Duszy swojej/ poświęca i przyjmuje Naświętszy SAKRAMENT. Nie
nie było tám kiedy Popowi około Ołtarzá z tákimi się rzeczámi zachodźić/ ále od wszystkiego Vbozstwá z Zdrowiem tylko z Miástá vchodźić muśiał. Záczym/ iest się temu Lystiátinskiemu co tákiego w Kielichu/ miásto Naświętszego SAKRAMENTV być przywidźiáło: Cudownie to od Bogá niegodność Kápłáństwá iego okázowáło/ bo on będąc Archimándritą Dorohuzskim/ niewinnego Szláchćicá Páná Mroczká/ gdy się swego długu v niego vpominał/ Muszkiet dwiema kulámi nábiwszy/ vmyslnie hániebnie zábił: za co według Kanonow Degraátiey popadł; Aże się pomazanemi krwią Záboystwá ważył rękoma Służbę Bożą Celebrowáć/ iáwnie mu Pan Bog pokazał/ że nie ná zbáwienie/ ále ná trućiznę Duszy swoiey/ poświęca y przyimuie Naświętszy SAKRAMENT. Nie
Skrót tekstu: MohLit
Strona: 97
Tytuł:
Lithos abo kamień z procy prawdy [...] wypuszczony
Autor:
Piotr Mohyła
Miejsce wydania:
Kijów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1644
Data wydania (nie wcześniej niż):
1644
Data wydania (nie później niż):
1644
, koni inwentarskich 3, to jest jeden koń bułany i klacz 2, jedna kasztanowata łysa, ga cisawa. Zboże zaś wyżej specyfikowane w snopach leżące imp. Szczytnicki jako posesor so ludźmi gruntowemi lub dla prędszego najemnikiem wymło, wywieźć powinien. Inwentarz jego własny usque ad expira contractus na gruncie zostawić ma. 8 Radliczyce, Mroczki, Klonowa W dobrach Radliczyce
Dwór stary
Stajnie podwójne pod szkudłami z wystawą. W jednej mniejszej podłoga z deli, na drugi połowie stajni goła ziemia. Stajnia fornalska, w tej podłogi nie masz. W środku wozownia. Posowa z tarcic przez całe stajnie. Przy tych stajniach spichlerz o 2 kondygnacjach, stary, ściany cale
, koni inwentarskich 3, to jest jeden koń bułany i klacz 2, jedna kasztanowata łysa, ga cisawa. Zboże zaś wyżej specyfikowane w snopach leżące jmp. Szczytnicki jako posesor so ludźmi gruntowemi lub dla prędszego najemnikiem wymłó, wywieźć powinien. Inwentarz jego własny usque ad expira contractus na gruncie zostawić ma. 8 Radliczyce, Mroczki, Klonowa W dobrach Radliczyce
Dwór stary
Stajnie podwójne pod szkudłami z wystawą. W jednej mniejszej podłoga z deli, na drugi połowie stajni goła ziemia. Stajnia fornalska, w tej podłogi nie masz. W szrodku wozownia. Posowa z tarcic przez całe stajnie. Przy tych stajniach spichlerz o 2 kondygnacyjach, stary, ściany cale
Skrót tekstu: InwKal_II
Strona: 26
Tytuł:
Inwentarze dóbr szlacheckich powiatu kaliskiego, t. 2
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Tematyka:
gospodarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1751 a 1775
Data wydania (nie wcześniej niż):
1751
Data wydania (nie później niż):
1775
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Władysław Rusiński
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1959
nie masz.
Chałupa jedenasta, w tej izba, sień i komora; sień reparacji potrzebuje. W niej mięszka kmieć Mikołaj z żoną, zapłacony. Ma tylko wołów 3, parę koni, sprzęty, które do roli należą, rolą kmiecą i ogród do tej chałupy. Obora i stodoła są dobre. Dobra: wieś Mroczki
Folwark nowy, w nim izba obszerna z komorą, bez podłogi, posowa z tarcic rżniętych na izbie, w sieni żadnej nie masz, także podłogi tak w izbie, jak w sieni. Okna 2 proste, szyby w drewno oprawne. Snopkami poszyty. Przy tym folwarku kurnik i stajnia nowa bez podłogi. W tej
nie masz.
Chałupa jedenasta, w tej izba, sień i komora; sień reparacyi potrzebuje. W niej mięszka kmieć Mikołaj z żoną, zapłacony. Ma tylko wołów 3, parę koni, sprzęty, które do roli należą, rolą kmiecą i ogród do tej chałupy. Obora i stodoła są dobre. Dobra: wieś Mroczki
Folwark nowy, w nim izba obszerna z komorą, bez podłogi, posowa z tarcic rżniętych na izbie, w sieni żadnej nie masz, także podłogi tak w izbie, jak w sieni. Okna 2 proste, szyby w drewno oprawne. Snopkami poszyty. Przy tym folwarku kurnik i stajnia nowa bez podłogi. W tej
Skrót tekstu: InwKal_II
Strona: 29
Tytuł:
Inwentarze dóbr szlacheckich powiatu kaliskiego, t. 2
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Tematyka:
gospodarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1751 a 1775
Data wydania (nie wcześniej niż):
1751
Data wydania (nie później niż):
1775
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Władysław Rusiński
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1959