, produkować muszę, abym wywiódł że mi to zadają źle i fałszywie. Nie jam kondycje pisał Wojsku, od kogo pisane, łacno dojśdź, spytać się tylko, po co jeżdził Bernardyn z Pragi z pod Warszawy Capellan Pana Borzęckiego na ten czas w Związku Substituta? kto na krzyżyk przy Paciorkach przysięgał Panu Substitutowi nieboszczykowi kto kilka set Czerwonych złotych posłał, które publice w Kole produkował pokaże się to z Credensu, tudzież z Instruccji tegoż Mnicha, która się tu położy. Oryginały same pokazać Rzeczyposp: gotowem. Nuż punkta od Księdza Szczuki temuż podane, jawnie pokażą, kto Wojsko informował kto Dekreta rad Senatorskich Wojsku wydawał kto Pieniądze
, produkowáć muszę, ábym wywiodł że mi to zádáią źle y fałszywie. Nie iam condicye pisał Woysku, od kogo pisáne, łácno doyśdź, spytáć się tylko, po co ieżdźił Bernárdyn z Prági z pod Wárszáwy Cápellan Páná Borzęckiego ná ten czás w Zwiąskù Substitutá? kto ná krzyżyk przy Paćiorkách przyśięgał Pánu Substitutowi nieboszczykowi kto kilká set Czerwonych złotych posłał, ktore publice w Kole produkował pokaże się to z Credensu, tudźiesz z Instructiey tegoż Mnichá, ktora się tu położy. Originały sáme pokazáć Rzeczyposp: gotowem. Nuż punctá od Kśiędzá Szczuki temuż podáne, iáwnie pokażą, kto Woysko informował kto Dekretá rad Senatorskich Woysku wydawał kto Pieniądze
Skrót tekstu: LubJMan
Strona: 69
Tytuł:
Jawnej niewinności manifest
Autor:
Jerzy Sebastian Lubomirski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1666
Data wydania (nie wcześniej niż):
1666
Data wydania (nie później niż):
1666
jego własny żywot. I tym sercem dokonał tego nędznego żywota, w którym się nie kochał nigdy dla siebie; owszem się zawżdy umierać uczył, lecz tegoby był życzył sobie, iżby był mógł dłużej służyć i z nami wszytkiemi pospołu W. K. M., panu naszemu, któremu teraz my podług ostatniej wolej nieboszczykowej tę pieczęć, która jemu była od ojca W. K. M. a potym i od W. K. M. samego zwierzona (którą on tak przystojnie szafował, iż na onym ostatnim sądzie stanie czystym, a jasnym przed Panem Bogiem), W. K. M. panu naszemu miłościwemu oddajemy, prosząc
jego własny żywot. I tym sercem dokonał tego nędznego żywota, w którym się nie kochał nigdy dla siebie; owszem się zawżdy umierać uczył, lecz tegoby był życzył sobie, iżby był mógł dłużej służyć i z nami wszytkiemi pospołu W. K. M., panu naszemu, któremu teraz my podług ostatniej wolej nieboszczykowej tę pieczęć, która jemu była od ojca W. K. M. a potym i od W. K. M. samego zwierzona (którą on tak przystojnie szafował, iż na onym ostatnim sądzie stanie czystym, a jasnym przed Panem Bogiem), W. K. M. panu naszemu miłościwemu oddajemy, prosząc
Skrót tekstu: GórnDzieje
Strona: 164
Tytuł:
Dzieje w Koronie Polskiej
Autor:
Łukasz Górnicki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1637
Data wydania (nie wcześniej niż):
1637
Data wydania (nie później niż):
1637
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła wszystkie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Piotr Chmielowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Salomon Lewental
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1886
sędziego grodzkiego bieckiego, dnia 3 kwietnia 1726 roku. 1223.
Wieś Klimkówka. — Między pozostałą wdową nieboszczyka Janka sołtysa klimkowskiego tudzież Sukcesorami jego z jednej a Janem Jurkiem, nieboszczyka Jana Wojtowicza z Anną żoną jego spłodzonem synem, z drugiej strony stanął takowy dekret: Ponieważ sądowi swemu dowiedziono jest, iż nieboszczyk Jan sołtys nieboszczykowi Franciszkowi wójtowi klimkowskiemu jednę część sołtystwa swego za sumę sto dziewięćdziesiąt tynfów i trzy dnia 22 marca roku 1724 prawem dziedzicznem przedał, drugą zaś część dziedziczną pomienionego sołtystwa tak na Jana Jurka z Anny Oryny, córki swojej z drugiego małżeństwa, jako i Jana i Helenę, z czwartego małżeństwa z Pazyją małżonką swoją pochodzących potomków,
sędziego grodzkiego bieckiego, dnia 3 kwietnia 1726 roku. 1223.
Wieś Klimkówka. — Między pozostałą wdową nieboszczyka Janka sołtysa klimkowskiego tudzież sukcessorami jego z jednej a Janem Jurkiem, nieboszczyka Jana Wojtowicza z Anną żoną jego spłodzonem synem, z drugiej strony stanął takowy dekret: Ponieważ sądowi swemu dowiedziono jest, iż nieboszczyk Jan sołtys nieboszczykowi Franciszkowi wójtowi klimkowskiemu jednę część sołtystwa swego za sumę sto dziewięćdziesiąt tynfów i trzy dnia 22 marca roku 1724 prawem dziedzicznem przedał, drugą zaś część dziedziczną pomienionego sołtystwa tak na Jana Jurka z Anny Oryny, córki swojej z drugiego małżeństwa, jako i Jana i Helenę, z czwartego małżeństwa z Pazyją małżonką swoją pochodzących potomków,
Skrót tekstu: KsKlim_1
Strona: 374
Tytuł:
Księga sądowa kresu klimkowskiego_1
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
księgi sądowe
Tematyka:
prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1702 a 1749
Data wydania (nie wcześniej niż):
1702
Data wydania (nie później niż):
1749
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ludwik Łysiak
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1965
to WiM. dobrze pamiętać możesz, co się działo na onym sejmie wujom WM, p. p. Zborowskim, a których proces ja czytałem wszytek, a to materia jest niemała i niemal takaż; choć tamci mniej winni byli, przecie ich pan Bóg pokarał, podobno za grzechy, że chcieli przeciwko nieboszczykowi Stefanowi czegoś dowodzić. Stąd się WM. możesz porachować, bo więcej ci byli powinni WMci. aniżeli mnie, gdyżem powinowactwa nie dosiągł z niemi; ja jednak jako bonus civis in republica, jako pierwej, tak i teraz żałuję tego. Więc i to WM możesz sobie przypomnieć, co się WMci przedtym od
to WiM. dobrze pamiętać możesz, co się działo na onym sejmie wujom WM, p. p. Zborowskim, a których proces ja czytałem wszytek, a to materya jest niemała i niemal takaż; choć tamci mniej winni byli, przecie ich pan Bóg pokarał, podobno za grzechy, że chcieli przeciwko nieboszczykowi Stefanowi czegoś dowodzić. Stąd się WM. możesz porachować, bo więcej ci byli powinni WMci. aniżeli mnie, gdyżem powinowactwa nie dosiągł z niemi; ja jednak jako bonus civis in republica, jako pierwej, tak i teraz żałuję tego. Więc i to WM możesz sobie przypomnieć, co się WMci przedtym od
Skrót tekstu: JazStadListyCz_II
Strona: 170
Tytuł:
Korespondencja Jazłowieckiego z Diabłem-Stadnickim
Autor:
Hieronim Jazłowiecki, Stanisław Stadnicki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
listy
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918
uczynił Egzekucyją na Cóż go tu kłaść kiedy nie żyje i kazano go wymazac. On tez zaraz Po sejmie z Moskwy wyjechał i siedział sobie w domu secure. A owi Infamisowie Poniewierali się az do drugiego znowa sejmu, Na którym Generalna stanęła amnestya na wszystkich ad Instantiam Rzpty Całej oprócz kilku niektórych Bo na ich Amnestyą Zona Nieboszczykowa Nie pozwolała derelicta Vidua . Co byli winniejsi spodziewając się ich Captivare.
Gdy zaś dziękowali królowi za daną sobie Amnestyją insi i mój tez Brat Comparuit między tymi kongregatami, Bo był na ten czas Posłem z Litwy i obmawiał się że lubo był in Consilio Impioram ale musiał być jako manus Całego Wojska. król Rośmiawszy się rzekł
uczynił Exekucyią na coz go tu kłaść kiedy nie zyie y kazano go wymazac. On tez zaraz Po seymie z Moskwy wyiechał y siedział sobie w domu secure. A owi Infamisowie Poniewierali się az do drugiego znowa seymu, Na ktorym Generalna stanęła amnestya na wszystkich ad Instantiam Rzpty Całey oprocz kilku niektorych Bo na ich Amnestyą Zona Nieboszczykowa Nie pozwolała derelicta Vidua . Co byli winnieysi spodziewaiąc się ich Captivare.
Gdy zas dziękowali krolowi za daną sobie Amnestyią insi y moy tez Brat Comparuit między tymi kongregatami, Bo był na ten czas Posłęm z Litwy y obmawiał się że lubo był in Consilio Impioram ale musiał bydz iako manus Całego Woyska. krol Rosmiawszy się rzekł
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 186v
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
, różne zatrzymane były podatki za wiele lat na fl. 500 Pol., za które nie uspokoił był gromady Krowoderskiej lakob Sot, ojciec pozwanej, i onych zapłacić nie chciał, lubo mu się upominano nie raz w gromadzie, po śmierci zaś Jakoba Sota, kiedy potym także kilka razy w gromadzie Krowoderskiej upominano się nieboszczykowi Błażejowi Spotkowi, mężowi teraźniejszej pozwanej, nieboszczyk Błaży Spotek przyznawał ten dług, mówiąc to: przedać rolą i ten dług uspokoić, i że gromada Krowoderska na prośbę pomienionego Błażeja Spotka z okoliczności dawnego długu będącego, opuściła była fl. 400 Pol., tylko uradziła i nakazała, aby zapłacono flor. 100 Pol.,
, rozne zatrzymane były podatki za wiele lat na fl. 500 Pol., za ktore nie uspokoił był gromady Krowoderskiey lakob Sot, oyciec pozwaney, y onych zapłacić nie chciał, lubo mu się upominano nie raz w gromadzie, po smierci zaś Iakoba Sota, kiedy potym także kilka razy w gromadzie Krowoderskiey upominano się nieboszczykowi Błażeiowi Spotkowi, mężowi teraznieyszey pozwaney, nieboszczyk Błaży Spotek przyznawał ten dług, mówiąc to: przedać rolą y ten dług uspokoić, y że gromada Krowoderska na prozbę pomienionego Błażeia Spotka z okoliczności dawnego długu będącego, opusciła była fl. 400 Pol., tylko uradziła y nakazała, aby zapłacono flor. 100 Pol.,
Skrót tekstu: KsKrowUl_4
Strona: 656
Tytuł:
Księgi gromadzkie wsi Krowodrza, cz. 4
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Krowodrza
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
księgi sądowe
Tematyka:
sprawy sądowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1758 a 1771
Data wydania (nie wcześniej niż):
1758
Data wydania (nie później niż):
1771
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Księgi sądowe wiejskie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bolesław Ulanowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1921
Wradera z arcyksięciem Ernestem traktował KiM. i już his conditionibus traktaty doszły: Pierwsza, że mają dać siostrę w małżeństwo KiMci; wtóra, że Estonią i Inflanty do Szwecji przyłączyć mają; trzecia, praesidia na wszelaką potrzebę szwedzką z Korony obiecują; czwarta, annuatim 40.000 złotych z Korony dawać mają. W tym respons nieboszczykowi panu hetmanowi od KiMci przyszedł, w którym było pozwolenie publikować nam dwiema te rzeczy. Dalej to mianowicie napisano: »Na rozważaniu swoim albo drugich nie baw się W M., bo przyczyny pomienione nie zostawieły odmianie miejsca w umyśle moim. Upewniamy jednak, że z sąsiadami tej Korony porozumiewać się o królestwo nie chcemy
Wradera z arcyksięciem Ernestem traktował KJM. i już his conditionibus traktaty doszły: Pierwsza, że mają dać siostrę w małżeństwo KJMci; wtóra, że Estonią i Inflanty do Szwecyej przyłączyć mają; trzecia, praesidia na wszelaką potrzebę szwedzką z Korony obiecują; czwarta, annuatim 40.000 złotych z Korony dawać mają. W tym respons nieboszczykowi panu hetmanowi od KJMci przyszedł, w którym było pozwolenie publikować nam dwiema te rzeczy. Dalej to mianowicie napisano: »Na rozważaniu swoim albo drugich nie baw się W M., bo przyczyny pomienione nie zostawieły odmianie miejsca w umyśle moim. Upewniamy jednak, że z sąsiadami tej Korony porozumiewać się o królestwo nie chcemy
Skrót tekstu: ZebrzFundCz_III
Strona: 338
Tytuł:
Fundament rokoszu, pod Jeziorną 22 Iunii ustnie oświadczony
Autor:
Mikołaj Zebrzydowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918
(mówić ledwie mogę), niektóre specialiter przypomnię. Przed tak dwuletnim sejmem dwój sposób zniesienia nieboszczyka pana hetmana namówiono było: jeden per sicarios albo bandyty, drugi, aby go w tajemnej radzie zabić; jakoż naprawiono było pewne osoby, które to w radzie wykonać się podjęły były. Aż gdy ja, chcąc zajachać nieboszczykowi panu hetmanowi, w Tarczynie był, a pan hetman, jadąc inędy, na Pragę przyjachał, odmieniono consilium, aby go zaraz przy witaniu, póki się nie zmówim, zabić.
O czym mając z praktyk KiMci przestrogę, dałem znać panu lwowskiemu, prosząc, aby perswadował, i samem o toż pisał (
(mówić ledwie mogę), niektóre specialiter przypomnię. Przed tak dwuletnim sejmem dwój sposób zniesienia nieboszczyka pana hetmana namówiono było: jeden per sicarios albo bandyty, drugi, aby go w tajemnej radzie zabić; jakoż naprawiono było pewne osoby, które to w radzie wykonać się podjęły były. Aż gdy ja, chcąc zajachać nieboszczykowi panu hetmanowi, w Tarczynie był, a pan hetman, jadąc inędy, na Pragę przyjachał, odmieniono consilium, aby go zaraz przy witaniu, póki się nie zmówim, zabić.
O czym mając z praktyk KJMci przestrogę, dałem znać panu lwowskiemu, prosząc, aby perswadował, i samem o toż pisał (
Skrót tekstu: ZebrzFundCz_III
Strona: 346
Tytuł:
Fundament rokoszu, pod Jeziorną 22 Iunii ustnie oświadczony
Autor:
Mikołaj Zebrzydowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918