ze gdy paszący bydło swoję zapłatę brać będzie: Chałup we wsi i kondycyj przybędzie, i umniejszy się owych od wsi do wsi chodzących zebraków). Bo to nam Pan BÓG i na zwierzętach w tym dał adytendę, iż gdy koń naprzykład, czym się z młodu znarowi, już najlepszy jeździeć tego go nieoduczy, psa nawet, kto chce mieć wiernego, niech go szczeknięciem weźmie, do czego pomyśli, do tego go przyuczy, bo jakkom już wyżej namienił, educatio naturam perficit, która i w człowieku gdy będzie dobrze isntytuowana, do wszystkiego sposobnym go czyni, a jeżeli źle. to do niczego. Aby się zaś
ze gdy paszący bydło swoię zapłatę brac będzie: Chałup we wsi y kondycyi przybędzie, y umnieyszy sie owych od wsi do wsi chodzących zebrakow). Bo to nam Pan BOG y na zwierzętach w tym dał aditendę, iż gdy koń naprzykład, czym się z młodu znarowi, iuż naylepszy iezdzieć tego go nieoduczy, psa nawet, kto chce mieć wiernego, niech go szczeknięciem weźmie, do czego pomyśli, do tego go przyuczy, bo iakkom iuż wyżey namienił, educatio naturam perficit, ktora y w człowieku gdy będzie dobrze isntytuowana, do wszystkiego sposobnym go czyni, á ieżeli źle. to do niczego. Aby sie zaś
Skrót tekstu: GarczAnat
Strona: 110
Tytuł:
Anatomia Rzeczypospolitej Polskiej
Autor:
Stefan Garczyński
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1753
Data wydania (nie wcześniej niż):
1753
Data wydania (nie później niż):
1753
z kompleksji: ale tylko to od kompleksji/ i natury mamy: iż jesteśmy skłonni/ jedni do takich/ drudzy do inakszych obyczajów: wszakże te skłonności wnętrzne/ możem przeciwnemi uczynkami znieść i zgładzić: abo snadź tak uskromić/ iż będą chwały nie nagany godne. Na przykład: jest kto z natury chciwy cudzego/ oduczy się tego: gdy nie będzie nic cudzego brał; owszem jeszcze swoje będzie dawał cudzym. A to gdy będzie często i długo czynił/ urodzi się w nim obyczaj przeciwny onej skłonności przyrodzonej. A to jest własny obyczaj/ którego przez zwyczaj długi nabywamy. Jako pierwsze porywczości nie są w naszej mocy. Co z natury
z complexyey: ale tjlko to od complexiey/ y nátury mamy: iż iestesmy skłonni/ iedni do tákich/ drudzy do inákszych obyczáiow: wszákże te skłonnośći wnętrzne/ możem przećiwnemi vczynkámi znieść y zgłádźić: abo snadź tak vskromić/ iż będą chwały nie nágány godne. Ná przykład: iest kto z nátury chćiwy cudzego/ oduczy się tego: gdy nie będźie nic cudzego brał; owszem iescze swoie będźie dawał cudzym. A to gdy będźie często y długo czynił/ vrodźi się w nim obyczay przećiwny oney skłonnośći przyrodzoney. A to iest własny obyczay/ ktorego przez zwyczay długi nabywamy. Iáko pierwsze porywczośći nie są w nászey mocy. Co z nátury
Skrót tekstu: PetrSEt
Strona: 140
Tytuł:
Etyki Arystotelesowej [...] pierwsza część
Autor:
Sebastian Petrycy
Drukarnia:
Maciej Jędrzejowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
filozofia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1618
Data wydania (nie wcześniej niż):
1618
Data wydania (nie później niż):
1618
Których się własne dzieci od swych Ojców uczą. Jeśli Ociec Kostyra/ takiż się syn bierze/ Gra już Kostek/ gra i kart/ w jedenastym roku. Jeżeli Marnotrawca Ociec/ takiż i Syn. Nauczył się już jadać kosztownie i z zbytkiem. Przywykł i do pasztetów/ i kosztownych potraw Pewnie się nie oduczy/ by miał i ostatnią Koszulę na porządną kuchnią łożyć/ albo Na Kucharzów Francuskich/ Włoskich/ i Hiszpańskich. Przykład szkodliwy z rodziców. W zbytkach. W okrucieństwie.
Choćmyż dali/ a trochę wejrzymy w to pilnie. Proszę/ czego takowy Ociec syna uczy/ Czy łaskawych postępków/ czy tyrańskich/ który Czeladkę swą
Ktorych się własne dźieći od swych Oycow vczą. Ieśli Oćiec Kostyrá/ tákisz się syn bierze/ Gra iusz Kostek/ gra y kart/ w iedenastym roku. Ieżeli Marnotrawcá Oćiec/ tákisz y Syn. Náuczył się iusz iadáć kosztownie y z zbytkiem. Przywykł y do pasztetow/ y kosztownych potraw Pewnie się nie oduczy/ by miał y ostatnią Koszulę ná porządną kuchnią łożyć/ álbo Ná Kuchárzow Fráncuskich/ Włoskich/ y Hiszpáńskich. Przykład szkodliwy z rodźicow. W zbytkách. W okrućieństwie.
Choćmyż dali/ á trochę weyrzymy w to pilnie. Proszę/ czego tákowy Oćiec syná vczy/ Czy łáskáwych postępkow/ czy tyrańskich/ ktory Czeladkę swą
Skrót tekstu: OpalKSat1650
Strona: 51
Tytuł:
Satyry albo przestrogi do naprawy rządu i obyczajów w Polszcze
Autor:
Krzysztof Opaliński
Miejsce wydania:
Amsterdam
Region:
zagranica
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
satyry
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1650
Data wydania (nie wcześniej niż):
1650
Data wydania (nie później niż):
1650
im dalej tym śmielszym i mężniejszym onego czynić będzie.
Ogonem wierzgającemu koniowi wadę odejmować musi/ jeśli jest barzo łechcywy/ bez ostróg na nim jezdżąc/ abo go onemi nic nie dosięgając/ i palcatem nie zacinając po miejscach przykrych/ przywięzywajać rzemyszczkiem rzępie u ogona w kawalkowaniu mimo puzdro do popręgu siodłowego/ ustawnie póki się nie oduczy. Byłliby nader w to tak wprawny/ żelazko śróbowane ślosarzom umiejętnym do urobienia zwyczajne przy pochwach pod ogonem przyprawować musi/ które acz się różne znajdują/ wszakoż iż piórkiem opisane być nie mogą ku urobieniu/ w tymci abo do ujrzenia zemną odkładam/ abo do inszych jeźdźców odsyłam: tym czasem nieco przycierpieć musisz/ abo się
im dáley tym śmielszym y mężnieyszym onego czynić będźie.
Ogonem wierzgáiącemu koniowi wádę odeymowáć muśi/ iesli iest bárzo łechcywy/ bez ostrog ná nim iezdżąc/ ábo go onemi nic nie dośięgáiąc/ y pálcatem nie záćináiąc po mieyscách przykrych/ przywięzywáiać rzemyszczkiem rzępie v ogoná w káwálkowániu mimo puzdro do popręgu śiodłowego/ vstáwnie poki się nie oduczy. Byłliby náder w to ták wpráwny/ żelazko szrobowáne ślosárzom vmieiętnym do vrobienia zwyczáyne przy pochwách pod ogonem przypráwowáć muśi/ ktore ácz się rożne znáyduią/ wszákoż iż piorkiem opisáne być nie mogą ku vrobieniu/ w tymći ábo do vyrzenia zemną odkłádam/ ábo do inszych ieźdźcow odsyłam: tym czásem nieco przyćierpieć muśisz/ ábo się
Skrót tekstu: DorHip_I
Strona: Iijv
Tytuł:
Hippica to iest o koniach księgi_I
Autor:
Krzysztof Dorohostajski
Drukarnia:
Andrzej Piotrkowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1603
Data wydania (nie wcześniej niż):
1603
Data wydania (nie później niż):
1603