jeśliżeście/ jak macie być dbali O Na krzywdę tej/ którąście sami wychowali: P Do błękitnego morza zejść nie dopuszczajcie Siedmiom gwiazdom/ i owszem precz je odpędzajcie. Abowiem za zapłatę nierządu/ są one Między inne na niebo wysokie włożone. Była/ co się plugawym nierządem zmazała/ W wodach się chędogich morza nie płokała. Q A gdy Bogowie morscy pozwolili tego/ Zaraz sposobnym wozem/ do nieba jasnego R Juno/ malowanymi wiachała pawami: Pawami/ upstrzonymi świeżo tak farbami/ Po zabitym Argusie: Jak się stało tobie/ Któryś przed laty bywał biały w swej osobie/ Świegotliwych ust kruku/ gdyż czasy przeszłymi Nagle jest przyodziany/ pióry
iesliżeśćie/ iák maćie bydź dbáli O Ná krzywdę tey/ ktorąśćie sámi wychowáli: P Do błękitnego morzá zeyść nie dopuszczayćie Siedmiom gwiazdom/ y owszem precz ie odpądzáyćie. Abowiem zá zapłátę nierządu/ są one Między inne ná niebo wysokie włożone. Byłá/ co się plugáwym nierządem zmázáłá/ W wodách sie chędogich morzá nie płokáłá. Q A gdy Bogowie morscy pozwolili tego/ Zaraz sposobnym wozem/ do niebá iásnego R Iuno/ málowánymi wiacháłá pawámi: Pawámi/ vpstrzonymi świeżo tak fárbámi/ Po zábitym Arguśie: Iák się sstáło tobie/ Ktoryś przed laty bywał biały w swey osobie/ Swiegotliwych vst kruku/ gdyż czásy przeszłymi Nagle iest przyodźiany/ piory
Skrót tekstu: OvOtwWPrzem
Strona: 81
Tytuł:
Księgi Metamorphoseon
Autor:
Publius Ovidius Naso
Tłumacz:
Walerian Otwinowski
Drukarnia:
Andrzej Piotrkowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
mitologia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1638
Data wydania (nie wcześniej niż):
1638
Data wydania (nie później niż):
1638
strapieni/ nie używając do takowej posługi sług abo służebnic pomocy/ ale sama przez się to czyniła/ do ich mieszkania chodziła/ każdemu czego komu było potrzeba dając/ wszytkich Kościołów Szpitale nawiedzała/ swemi rękoma chorym służyła/ garnki ich wymywała/ polewki kosztowała/ łyżki podawała/ chleb krajała/ potrawy przynosiła/ kubki do picia płokała/ i wszytkie insze posługi/ które sługom i służebnicom na to oddanym są przyzwoite/ odprawowała. Tym zasię/ którzy ją od takowych rzeczy odwieść usiłowali/ mówiła: Złoto rozdawać Cesarska rzecz jest/ a ja za samo Cesarstwo tę posługę ofiaruję temu który mi dał wiele dobrego. Mężowi swemu często też mawiała: Mój miły
strapieni/ nie vżywáiąc do tákowey posługi sług ábo służebnic pomocy/ ále sámá przez śię to czyniłá/ do ich mieszkánia chodźiłá/ każdemu czego komu było potrzebá dáiąc/ wszytkich Kośćiołow Szpitale náwiedzałá/ swemi rękomá chorym służyłá/ garnki ich wymywáłá/ polewki kosztowáłá/ łyżki podawáłá/ chleb kráiáłá/ potráwy przynośiłá/ kubki do pićia płokáłá/ y wszytkie insze posługi/ ktore sługom y służebnicom ná to oddánym są przyzwoite/ odpráwowáła. Tym záśię/ ktorzy ią od tákowych rzeczy odwieść vśiłowáli/ mowiłá: Złoto rozdáwáć Cesárska rzecz iest/ á ia zá sámo Cesárstwo tę posługę ofiáruię temu ktory mi dał wiele dobrego. Mężowi swemu często też mawiáłá: Moy miły
Skrót tekstu: ZwierPrzykład
Strona: 102
Tytuł:
Wielkie zwierciadło przykładów
Autor:
Anonim
Tłumacz:
Szymon Wysocki
Drukarnia:
Jan Szarffenberger
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
przypowieści, specula (zwierciadła)
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1612
Data wydania (nie wcześniej niż):
1612
Data wydania (nie później niż):
1612
moich będziesz wszędzie/ Ciebie lutnia/ ciebie rym wysławiać mój będzie. A sam lamentu mego kwiat poniesie znaki. A imo to bądź pewien/ czas sięzdarzy taki/ Gdy w tenże kwiat bohatyr wstąpi niezmożnony: I najednym listeczku ztobą będzie czczony. Tak gdy prawi Apolo usty prorockiemi/ Oto krew która zioła płokała po ziemi/ Mieni się: kwiat śliczniejszy Tyrskieg owystaje Szkarłatu/ i w postaci liliowej staje; Krom że tamtych czerwona tych maść śrebrna doszła. Nie dość na Faeba/ (lub ta z niego cześć wyrosła) Zal swój rysuje w liściu: ai ai napisane Kwiat ma/ i smutne czczonki konterfetowane. Ani za zrodzonego
moich będźiesz wszędźie/ Ciebie lutnia/ ćiebie rym wysławiać moy będźie. A sam lamentu mego kwiát ponieśie znaki. A imo to bądź pewien/ czás sięzdárzy táki/ Gdy w tenże kwiát bohátyr wstąpi niezmoznony: Y náiednym listeczku ztobą będźie czczony. Tak gdy práwi Apolo vsty prorockiemi/ Oto krew ktora źiołá płokáłá po źiemi/ Mięni się: kwiát ślicznieyszy Tyrskieg owystáie Szkarłatu/ y w postáći liliowey staie; Krom że támtych czerwona tych maść śrebrna doszłá. Nie dość ná Phaebá/ (lub tá z niego cześć wyrosłá) Zal swoy rysuie w liśćiu: ai ai nápisane Kwiat ma/ y smutne czczonki konterfetowáne. Ani zá zrodzonego
Skrót tekstu: OvŻebrMet
Strona: 249
Tytuł:
Metamorphoseon
Autor:
Publius Ovidius Naso
Tłumacz:
Jakub Żebrowski
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
mitologia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1636
Data wydania (nie wcześniej niż):
1636
Data wydania (nie później niż):
1636