, Aristoteles, Láertius, Schottus, etc,
Ale zdrowy rozum i Astronomów Sensatiorum zdanie uczy, że ZIEMI figura ma być ad formam kuli, albo Jabłka, alias Sphaerica. Daje się widzieć in Luce Słońca i Mięsiąca, które nie zaraz wszystkim Świata krajom oriuntur, co sprawuje ZIEMI okrągłość, a gdyby była równa i płytka, jako Stół, eodem momento po całym Świecie, byłaby wspomnionemi Luminarzami oświecona. Druga, że niektóre od Pulnocy Gwiazdy są Perpetue Aparytionis, to jest zawsze widzialne: a zaś od Pułnocy patrzącym ku Południowi, niektóre Gwiazdy są Perpetuae Occultationis, alias nie dające sięsię widzieć; skąd infertur: że ZIEMIA z Wodami jest
, Aristoteles, Láertius, Schottus, etc,
Ale zdrowy rozum y Astronomow Sensatiorum zdanie uczy, że ZIEMI figura ma bydź ad formam kuli, albo Iabłka, alias Sphaerica. Daie się widzieć in Luce Słońca y Mięsiąca, które nie zaraz wszystkim Swiata kraiom oriuntur, co sprawuie ZIEMI okrągłość, a gdyby byłá rowna y płytka, iako Stoł, eodem momento po cáłym Swiecie, byłaby wspomnionemi Luminarzami oswiecona. Druga, że niektore od Pulnocy Gwiazdy są Perpetuae Apparitionis, to iest záwsze widzialne: a zaś od Pułnocy patrzącym ku Południowi, niektore Gwiazdy są Perpetuae Occultationis, alias nie daiące sięsię widziec; zkąd infertur: że ZIEMIA z Wodami iest
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 171
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
, formuje Jezioro Dembea, albo Bedo. Co samo że tak jest, novissime potwierdził Ksiądz Piotr Paez, albo Paiz Soc: Jezu Roku Pańskiego 1618 2. Aprilis in praesentia samego Abysyńskiego Cesarza, twierdzący że te dwie Zrzodła, są na Padołach obszernych, górami gęstemi otoczonych, na wierzchołku góry jednej, równej, i płytkiej, drzewem rzadko zarosłej, jedno na wierzchu okrągłe, obszerne na pułtory stopy tylko, lecz głębokości niezmiernej z o- o Reekach znaczniejszzch w Świecie
rificium swego nie wylewające się extra: A na rzucenie z tamtąd kamienia pod górą wypada drugie Zrzodło, z których na Rzekę rozlewa się; w krótce potym innemi posiłkowany Rzekami wylewa się
, formuie Iezioro Dembea, albo Bedo. Co samo że tak iest, novissimè potwierdził Xiądz Piotr Paez, albo Paiz Soc: IESU Roku Pańskiego 1618 2. Aprilis in praesentia samego Abysyńskiego Cesarza, twierdzący że te dwie Zrzodła, są na Padołach obszernych, gorami gęstemi otoczonych, na wierzchołku gory iedney, rowney, y płytkiey, drzewem rzadko zarosłey, iedno na wierzchu okrągłe, obszerne na pułtory stopy tylko, lecz głębokości niezmierney z o- o Reekach znacznieyszzch w Swiecie
rificium swego nie wylewaiące się extra: A na rzucenie z tamtąd kamienia pod gorą wypada drugie Zrzodło, z ktorych na Rzekę rozlewa się; w krotce potym innemi posiłkowany Rzekami wylewa się
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 562
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
letki, a mocny. alias krokwy mają być z letkiegonaprzykład jodłowego, lipowego, olchowego, a prostego drzewa, często wiązane bantami: nie mają krokwy te leżeć na powałach, aby się sufit nie popadał i ugiął; lecz na murach ścian. Wysokość dachu ile pod gonty, nie powinna być bardzo wysoka, gdyż i płytkie gontowe dachy nie cieką, byle dobrze cieśle gonty spuszczali, alias spajali. Ordynaryjna wysokość dachu ma być połowa szerokości, to jest sznurem zmierzyć jak szerokie miejsce jest do pokrycia, potym złoż sznur we dwoje, i według tak zło- O Ekonomice mianowicie o Architekturze.
żonego sznuru dawaj wysokość dachu. Wysokość dachu zbyteczna
letki, á mocny. alias krokwy maią bydź z letkiegonaprzykład iodłowego, lipowego, olchowego, á prostego drzewa, często wiązane bantami: nie maią krokwy te leżeć na powałach, aby się suffit nie popadał y ugiął; lecz na murach scian. Wysokość dachu ile pod gonty, nie powinna bydz bardzo wysoka, gdyż y płytkie gontowe dachy nie cieką, byle dobrze ciesle gonty spuszczali, alias spaiali. Ordynaryina wysokość dachu ma bydź połowa szerokości, to iest sznurem zmierzyć iak szerokie mieysce iest do pokrycia, potym złoż sznur we dwoie, y według tak zło- O Ekonomice mianowicie o Architekturze.
żonego sznuru daway wysokość dachu. Wysokość dachu zbyteczna
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 356
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
Jeśli leżąc pod Niebem dwa roki, nie pada się ani rozsypuje na słocie, zgodny do fabryki; jeśli też w wodzie moczony i szczotką tarty drucianą, nie ma mułu na sobie, i w ogniu się nie psuje, znać iż jest twardy i dobry, taki valet na fundament. Do muru dobierać kamieni kwadratowo łupanych płytkich, to mur idzie mocny, nie okrągłych kostrubatych, rogatych, bo takich zła ligatura. Jeśli kamień który wrzucisz w wodę, a on stąd cięższym się stanie, znać że takiemu wilgoć w fundamentach, a na wierzchu słota szkodzić będzie. W murach dla mocy dawaj częste ankry, najlepsze z dęba opalonego, gdyż wapno
Iezli leżąc pod Niebem dwa roki, nie pada się ani rozsypuie na słocie, zgodny do fabryki; iezli też w wodzie moczony y szczotką tarty drucianą, nie ma mułu na sobie, y w ogniu się nie psuie, znać iż iest twardy y dobry, taki valet na fundament. Do muru dobierać kamieni kwadratowo łupanych płytkich, to mur idzie mocny, nie okrągłych kostrubatych, rogatych, bo takich zła ligatura. Iezli kamień ktory wrzucisz w wodę, á on ztąd cięższym się stanie, znać że takiemu wilgoć w fundamentach, á na wierzchu słota szkodzić będzie. W murach dla mocy daway częste ankry, naylepsze z dęba opalonego, gdyż wapno
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 395
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
, izby, wodą. Item przez godzin 24 mocz w wodzie czarnuszkę, nią skrapiaj podłogę. Item wszytkie pchły na jednę zlizą się kupę, jak rozgę nasmarowawszy, sadłem jeżowym, lub lisim, na srzodku izby, utkwisz wnocy. Liber secretornm. Item postaw krwie, albo sadła niedzwiedziego trochę, w naczyniu płytkim, albo nalej w dołek. Item żrób ługu, zmieszaj go z mlekiem kozim, skrapiaj rezydencję. Arnoldus de villanova. Item weź czarnuszki moczonej w wodzie, pokrapiaj nią gmachy, rozpędzisz. Item warz wodę z gorczycznym nasieniem, z płochownikiem, i domostwo tym likworem skrapiaj. Item weź wapna nie gaszonego, utłucz na
, izby, wodą. Item przez godzin 24 mocz w wodzie czarnuszkę, nią skrapiay podłogę. Item wszytkie pchły na iednę zlizą się kupę, iak rozgę nasmarowawszy, sadłem ieżowym, lub lisim, na srzodku izby, utkwisz wnocy. Liber secretornm. Item postaw krwie, albo sadła niedzwiedziego trochę, w naczyniu płytkim, albo naley w dołek. Item żrob ługu, zmieszay go z mlekiem kozim, skrapiay rezydencyę. Arnoldus de villanova. Item weź czarnuszki moczoney w wodzie, pokrapiay nią gmachy, rozpędzisz. Item warz wodę z gorczycznym nasieniem, z płochownikiem, y domostwo tym likworem skrapiay. Item weź wapna nie gaszonego, utłucz na
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 461
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
liścia orzecha włoskiego, paproci, lawendy, czarnuszki, kolendrowej naci, psiego lnu, palniku. Te wszytkie species, albo nie które O Ekonomi: o szaranczy, kretach, molach, żabach.
podłoż pod pościel, albo uwarz w otcie morskiej cebuli, i pokrapiaj miejsca. Item krwie nalej, jakiej świżej w płytkie naczynie, postaw koło łóżka, z lecą się wytopią, Item ziela rdestu, wługu uwąrzyć, tym gęsto izbę kropić. Item miotłę zrobić spiołunu, nią izbę zamiatać, pod łóżko kłaść, mnożyć się niebędą. Szarańcza wte nie leci miejsca, gdzie na nawysokich drzewach nawieszanych byłoby wiele niedopyrzów, radzi
liścia orzecha włoskiego, paproci, lawendy, czarnuszki, kolendrowey naci, psiego lnu, palniku. Te wszytkie species, albo nie ktore O Ekonomi: o szaranczy, kretach, molach, żabach.
podłoż pod pościel, albo uwarz w otcie morskiey cebuli, y pokrapiay mieysca. Item krwie naley, iakiey swiżey w płytkie naczynie, postaw koło łożka, z lecą się wytopią, Item ziela rdestu, wługu uwąrzyć, tym gęsto izbę kropić. Item miotłę zrobić zpiołunu, nią izbę zamiatać, pod łożko kłaść, mnożyć się niebędą. SZARANCZA wte nie leci mieysca, gdzie na nawysokich drzewach nawieszanych byłoby wiele niedopyrzow, radzi
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 462
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
zwłok nie tykam śmiertelnych, jam parce sepultis, bo ta jak Niebotyczna góra Olimpus caput inter nubila condit: pierwszych Krwie Przezacnej nie szperam Zrzodeł, gdyż jak Nila Egipskiego pierwszych nie znajdę, początków, który do nie dawnych czasów caput non prodidit ulli . Na Polu Marsowym ich wszędzie notuję ślady, na hardych nieprzyjaciół karkach płytką Staro- Polską Szablą rysowane czytam charaktery; z których uznaję, że ŁABĘCCY canunt sua funera Cygni. Ojczyzna Matka na pieszczonym swoim ich takich dla siebie edukowała Synów, że jak nowi Olbrzymi za tęż Matkę ausuri in Iovis ire Domum. Takiemi Ich Mość Orła Polskiego pokazali się być Synami, że ich szponą, nie raz
zwłok nie tykam śmiertelnych, iam parce sepultis, bo ta iák Niebotyczna gorá Olympus caput inter nubila condit: pierwszych Krwie Przezacney nie szperam Zrzodeł, gdyż iák Nila Egyptskiego pierwszych nie znaydę, początkow, ktory do nie dawnych czásow caput non prodidit ulli . Ná Polu Mársowym ich wszędzie notuię ślády, ná hardych nieprzyiaćioł kârkách płytką Staro- Polską Szablą rysowáne czytam charáktery; z ktorych uznáię, że ŁABĘCCY canunt sua funera Cygni. Oyczyzna Mátka ná pieszczonym swoim ich tákich dla siebie edukowáłá Synow, źe iák nowi Olbrzymi zá tęż Mátkę ausuri in Iovis ire Domum. Takiemi Ich Mość Orłá Polskiego pokazali się bydź Synámi, że ich szponą, nie raz
Skrót tekstu: ChmielAteny_II
Strona: 5
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 2
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1746
Data wydania (nie wcześniej niż):
1746
Data wydania (nie później niż):
1746
dwa kładę: EUROPA. o Polskim Królestwie.
Si te cura manet, miracula magna videndi; Crede, stupenda tibi, Bochna, Wieliczka dabunt.
Druga SOŁ w Polsce jest z ropy, aliàs arte robiona i warzona aliàs z słonej wody, vulgò serowicy, branej ze studni, na Baniach, i na Czern aliàs płytkie a obszerne adistar deku piekarskiego żelazne naczynie lanej, i potężnym wysmażonej ogniem, w beczki potym nabijana, to w huski albo topyhy.
Takiej soli najwięcej ma Ruś koło Kołomyj w Delatynie, w Łanczynie, Krzeczce, Sopolu, Maniewie, Mołotkowie, Sołotwinie, Rosylnie: w Halickiej Ziemi w Rybotycach, Dobromilu: w
dwá kładę: EUROPA. o Polskim Krolestwie.
Si te cura manet, miracula magna videndi; Crede, stupenda tibi, Bochna, Wieliczka dabunt.
Druga SOŁ w Polszcze iest z ropy, aliàs arte robiona y wárzoná aliàs z słoney wody, vulgò serowicy, bráney ze studni, ná Baniach, y ná Czern aliàs płytkie á obszerne adistar deku piekarskiego żelazne náczynie laney, y potężnym wysmażoney ogniem, w beczki potym nábiianá, to w huski albo topyhy.
Tákiey soli náywięcey ma Ruś koło Kołomyi w Delatynie, w Łanczynie, Krzeczce, Sopolu, Maniewie, Mołotkowie, Sołotwinie, Rosylnie: w Halickiey Ziemi w Rybotycach, Dobromilu: w
Skrót tekstu: ChmielAteny_II
Strona: 332
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 2
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1746
Data wydania (nie wcześniej niż):
1746
Data wydania (nie później niż):
1746
jest 300. czerw: złott. Wielorakich osób do tej zażywano sprawy, jedni mózg nozdrzami sprowadzali, umyślnym sporządzonym ktemu naczyniem. Herod. lib. 2 .cap. 25. etc. Diod. lib. 1. p. 81.
Drudzy wnętrzności, i Jelita bokiem wy- snowali, przeciąwszy go kamieniem z Etiopij płytkim jako brzytwa. Potym ten kadłub wonnościami różnemi napełniano. A jako to wypróżnianie pociąga za sobą siekania koniecznie, i ciosy, a zatym jakiś gwałt naturze, i nieludzkość, ci, którzy się tym bawili, uciekali zaraz po robocie, a za niemi wszyscy przytomni kamieniami rzęsisto ciskali. Tych zaś, którzy namaszczali, barzo
iest 300. czerw: złott. Wielorakich osob do tey zażywáno sprawy, iedni mozg nozdrzami sprowadzali, umyślnym sporządzonym ktemu náczyniem. Herod. lib. 2 .cap. 25. etc. Diod. lib. 1. p. 81.
Drudzy wnętrznośći, y Ielitá bokiem wy- snowáli, przeciąwszy go kámieniem z Ethiopiy płytkim iáko brzytwá. Potym ten kadłub wonnośćiámi rożnemi nápełniáno. A iáko to wyprożniánie pociąga za sobą siekaniá koniecznie, y ciosy, á zatym iákiś gwałt naturze, y nieludzkość, ći, ktorzy się tym bawili, uciekali zaraz po robocie, á za niemi wszyscy przytomni kamieniámi rzęśisto ćiskali. Tych zaś, ktorzy námászczáli, barzo
Skrót tekstu: RolJabłADziej
Strona: 127
Tytuł:
Dziejopis starożytny Egipcjanów, Kartainców, Assyryjczyków, Babilonców, Medów, Persów, Macedończyków i Greków
Autor:
Charles Rollin
Tłumacz:
Józef Aleksander Jabłonowski
Drukarnia:
Drukarnia Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lublin
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1743
Data wydania (nie wcześniej niż):
1743
Data wydania (nie później niż):
1743
się smaży, gotuje, i piecze. W Borach poziumki, czernice, maliny, Ubogą, w Barwę okrywają Ziemię, Grzyb, Szmarz, Rydz, Maśluch oddają daniny, Ze Jej wnętrzności nosiły ich Brzemie, Wdzięczność wrodzona spolną czyni składkę, Upstrzyc, połatać, odziać gołą Matkę. Trawy z kwiatami, kosy gołą płytkie, Jeszcze ją coraz ostrzą twardym głazem, Żeby pościnać, lub niewinnie wszytkie, Martwe na placu położyć zarazem, I już na zwiędłe, choć bezzębnej babie, Pożyczą zębów swoich twarde grabie.
Zboża różnego nieprzejrzane Niwy Febus z pochodnią obchodzi do koła, Co raz im zbliżać każe pod sierp krzywy, Lud pospolity do roboty
się smaży, gotuie, y piecze. W Borach poziumki, czernice, maliny, Ubogą, w Barwę okrywaią Ziemię, Grzyb, Szmarz, Rydz, Maśluch oddaią dániny, Ze Jey wnętrzności nosiły ich Brzemie, Wdzięczność wrodzona spolną czyni skłádkę, Upstrzyc, połátać, odziać gołą Mátkę. Tráwy z kwiatami, kosy gołą płytkie, Jeszcze ią coraz ostrzą twárdym głázem, Zeby pościnać, lub niewinnie wszytkie, Mártwe ná placu położyć zárazem, Y iuż ná zwiędłe, choć bezzębney babie, Pożyczą zębow swoich twárde grábie.
Zboża rożnego nieprzeyrzáne Niwy Febus z pochodnią obchodzi do koła, Co raz im zbliżać każe pod sierp krzywy, Lud pospolity do roboty
Skrót tekstu: DrużZbiór
Strona: 107
Tytuł:
Zbiór rytmów
Autor:
Elżbieta Drużbacka
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
pieśni, poematy epickie, satyry, żywoty świętych
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1752
Data wydania (nie wcześniej niż):
1752
Data wydania (nie później niż):
1752