; MECHANICA, alias rzemieślników ręką i kunsztem robione, które Dnia i Nocy spatia i wymiary skazują, dzielą na minuty, kwadranse, godziny cieczeniem z wody akomodowane. to sypaniem się, będąc z piasku w klepsydrach formowane: to z kołek i z sprężyn zrobione, idące i swoje motus mające, i stąd wodnemi, Piasecznemi, Kołowemi, albo idącemi nazwane. Drugie są PHOTO-SCIATHERICA, inaczej GNOMICA, a Gnomone horas indicante, álias umbrą albo światłem godziny skazujące; jakie są różne Kompasy, to nocne nazwane Miesiącznemi, to Dzienne rzeczone Słonecznemi. Inne Fixa nieruchome, na murach, kamieniach erygowane: Te same jeżeli są in Plano Horyzontali, zowią
; MECHANICA, alias rzemieślnikow ręką y kunsztem robione, ktore Dnia y Nocy spatia y wymiary skazuią, dzielą na minuty, kwadranse, godziny cieczeniem z wody akommodowane. to sypaniem się, będąc z piasku w klepsydrach formowane: to z kołek y z sprężyn zrobione, idące y swoie motus máiące, y ztąd wodnemi, Piasecznemi, Kołowemi, albo idącemi nazwane. Drugie są PHOTO-SCIATHERICA, inaczey GNOMICA, a Gnomone horas indicante, álias umbrą albo światłem godziny skazuiące; iakie są rożne Kompasy, to nocne nazwane Miesiącznemi, to Dzienne rzeczone Słonecznemi. Inne Fixa nieruchome, na murach, kamieniach erygowane: Te same ieżeli są in Plano Horyzontali, zowią
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 293
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
Baktrianów, Czarnoksięstwo wynalazł.
Anaksimander wymyślił Sfęrę, Zegar słoneczoj, inni przypisują Niemcom Roku 1530. Zegar zaś idący imputują Gerbertowi Arcy Biskupowi Raweńskiemu ; dawniej przed rokiem namienionym ; który potym Roku 999. został Papieżem Sylwester II. zwanym : Inni Boecjuszowi przyznają, że na Wieży Ticyńskiej go wystawił : Klepsydrę wodną, potym w piaseczną zamienioną, z inwentował Scipio Nasica przed Pańskim Narodzeniem laty 159.
Pamięci Artificjum z inwentował Symonides ; aby te rzeezy, których chcemy pamiętać, na pewnych lokować miejscach, na przykład, kto ma mieć wielką Oracją, może Egzordium na jakiej lokować gorze, Propozycję na Bramie, Probację na Wieży, etc.
Okrętu Inventor NOE
Baktryanow, Czarnoksięstwo wynalazł.
Anaximander wymyślił Sfęrę, Zegar słoneczoy, inni przypisuią Niemcom Roku 1530. Zegar zaś idący imputuią Gerbertowi Arcy Biskupowi Raweńskiemu ; dáwniey przed rokiem namienionym ; ktory potym Roku 999. został Papieżem Sylwester II. zwanym : Inni Boecyuszowi przyznaią, że ná Wieży Ticynskiey go wystawił : Klepsydrę wodną, potym w piaseczną zamienioną, z inwentował Scipio Nasica przed Pańskim Narodzeniem laty 159.
Pamięci Artificium z inwentował Symonides ; áby te rzeezy, ktorych chcemy pamiętáć, ná pewnych lokowàć mieyscach, ná przykład, kto ma mieć wielką Orácyą, może Exordium ná iákiey lokowáć gorze, Propozycyę ná Brámie, Probàcyę ná Wieży, etc.
Okrętu Inventor NOE
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 679
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
, ut Veritas appareat; z brzosk winowego drzewa, na głowie wieniec. Albo tez w bieli Panienka, Słoneczne rękami trzyma promienie, a na głowie jej siedzi gołębica; albo też przytula do piersi prawą ręką brz skwinowy frukt z listkiem, który serce i język wyraża ludzi; w lewej zaś ręce trzyma klepsydrę, albo piaseczny zegar, pokazując, że Veritas temporis Filia, bo czas prawdę wykole. Czasem malują Pannę w stroju białym, bogatym, z kasą złotawą, w prawej zwierciadło, w lewej wagę, albo Słońce piastującą.
67 Victoria, maluje się w postaci Panny skrzydlastej, w prawej ręce Laurową Koronę, w lewej palmę noszącej.
, ut Veritas appareat; z brzosk winowego drzewa, na głowie wieniec. Albo tez w bieli Panienka, Słoneczne rękámi trzyma promienie, a na głowie iey siedzi gołębicá; albo też przytula do piersi prawą ręką brz skwinowy frukt z listkiem, ktory serce y ięzyk wyraża ludzi; w lewey zaś ręce trzyma klepsydrę, álbo piáseczny zegar, pokazuiąc, że Veritas temporis Filia, bo czas prawdę wykole. Czasem maluią Pannę w stroiu białym, bogatym, z kasą złotawą, w prawey zwierciadło, w lewey wagę, álbo Słońce piástuiącą.
67 Victoria, maluie się w postaci Panny skrzydlastey, w prawey ręce Laurową Koronę, w lewey palmę noszącey.
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 1174
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
ta zaczętą igra dziwny koniec wziąć! Niepokuszaj się na Lwa/ abowiem zaostrza żębów i pazurów. Powieść, coby się przy takowym nieba ułożeniu, na powietrzu i na ziemi względem pogody i innych rzeczy, za wołą Bożą, przydać mogło. w Czerwiu. Trzecia Część O Lecie.
PAtrz! Jako w Zegarku piasecznym jeden piaseczek po drugim wycieka; Tak się też z laty i czasami dzieje. Poczyna się zima! a otoć zasię onę wiosną uwolnia. Tę zasię lato naśladuje część Rocznia/ która ludziom i zwierzętom i wszytkiemu stworzeniu/ swej żywności/ z Boskiej spiżarnie/ jakoż to z ogrodów/ łąk i pol/ obficie
tá záczętą igrá dźiwny koniec wźiąć! Niepokuszay śię ná Lwá/ ábowiem záostrza żębow y pázurow. Powieść, coby śię przy tákowym niebá ułożeniu, ná powietrzu y ná źiemi względem pogody y innych rzeczy, zá wołą Boźą, przydáć mogło. w Czerwiu. Trzećia Część O Lećie.
PAtrz! Iáko w Zegárku piasecznym ieden piásećzek po drugim wyćieka; Ták śię tesz z láty y ćzásámi dźieie. Poczyna śię źima! á otoć záśię onę wiosną uwolnia. Tę zaśię láto náśláduie część Rocznia/ ktora ludźiom y źwierzętom y wszytkiemu stworzeniu/ swey żywnośći/ z Boskiey spiżárnie/ iákosz to z ogrodow/ łąk y pol/ obfićie
Skrót tekstu: FurUważ
Strona: F3
Tytuł:
Astrophiczne uważanie o ułożeniu powietrza
Autor:
Stefan Furman
Drukarnia:
Dawid Frydrych Rhetiusz
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
kalendarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1664
Data wydania (nie wcześniej niż):
1664
Data wydania (nie później niż):
1664
srzodku/ beż wątpienia siępokaże. Nader Niebo promienie pokoju i przyjaźni wypuszcza! Mogliby nieprzyjaciele/gdyby jedno chcieli/ wielkimi zostać przyjacielami. Niektóre Białegłowy czasu jednego między sobą się pytały: jakimby sposobem nalepiej Bogactwa nabyć? nato jedna barzo mądrze odpowiedziała: Gdy mężowie/ jako pszczoły zgromadzają/ a żony właśnie by piaseczne zegarki po żarenku wydawają/ a Bóg też Błogosławieństwa swego niezatrzymuje/ tedyć wnet z małego wielka gromada będzie. ¤ Pierwsza Kwadra 28. (18) dnia Września o jedenastej pr. pół. pokazuje na początku i ostatku mierne wiatry/ które naprzód chłodne słońca świecenie/ potym zaś nazbiegu pochmurne/ a ze dżdżem
srzodku/ beż wątpienia śiępokaże. Náder Niebo promienie pokoiu y przyiaźni wypuszcza! Mogliby nieprzyiaćiele/gdyby iedno chćieli/ wielkimi zostáć przyiaćielámi. Niektore Białegłowy czásu iednego między sobą śię pytáły: iákimby sposobem nalepiey Bogáctwá nábyć? náto iedná bárzo mądrze odpowiedźiałá: Gdy mężowie/ iáko pszczoły zgromadzáią/ á żony właśnie by piaseczne zegárki po źarenku wydawáią/ á Bog tesz Błogosłáwienstwá swego niezátrzymuie/ tedyć wnet z máłego wielka gromádá będźie. ¤ Pierwsza Kwádrá 28. (18) dniá Września o iedenastey pr. poł. pokázuie ná początku y ostátku mierne wiátry/ ktore naprzod chłodne słoncá świecenie/ potym záś názbiegu pochmurne/ á ze dżdżem
Skrót tekstu: FurUważ
Strona: G2v
Tytuł:
Astrophiczne uważanie o ułożeniu powietrza
Autor:
Stefan Furman
Drukarnia:
Dawid Frydrych Rhetiusz
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
kalendarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1664
Data wydania (nie wcześniej niż):
1664
Data wydania (nie później niż):
1664
dawnych zwane Rabut Stołeczne Moabitów. MEDAVUN Ma swego Biskupa. GOLF ARABSKI albo Morze czerwone ciągnie się od Babel Mandel aż do Miasta Suez, mając na Zachód Etiopią wyższą, a na Wschód Arabią, ma w zdłuż około 250. mil, a na szerz najwięcej 50. To Morze jest niebezpieczne na okręty dla wysp gęstych piasecznych osobliwie przy brzegach Arabskich, i koło Babel Mandel. Przytym ma dwie osobliwości, najpierwej że obfituje w Korale znajdujące siew Morzu jak lasy największe, i tak wysokie drzewa, że i nad Morze wyrastają gałęzie. Potym ziele ma takie zwane Zuf, że swoim kolorem delektuje oczy ludzkie, i służy do farbowania purpurowych
dáwnych zwáne Rabuth Stołeczne Moábitow. MEDAVUN Ma swego Biskupá. GOLF ARABSKI álbo Morze czerwone ciągnie się od Bábel Mandel áż do Miástá Suez, máiąc ná Záchod Etyopią wyższą, á ná Wschod Arábią, ma w zdłuż około 250. mil, á ná szerz naywięcey 50. To Morze iest niebespieczne ná okręty dla wysp gęstych piasecznych osobliwie przy brzegách Arábskich, y koło Babel Mandel. Przytym ma dwie osobliwości, naypierwey że obfituie w Korále znayduiące siew Morzu iák lásy naywiększe, y ták wysokie drzewá, że y nád Morze wyrastáią gáłęzie. Potym ziele ma tákie zwáne Zuph, że swoim kolorem delektuie oczy ludzkie, y służy do farbowánia purpurowych
Skrót tekstu: ŁubŚwiat
Strona: 555
Tytuł:
Świat we wszystkich swoich częściach
Autor:
Władysław Aleksander Łubieński
Drukarnia:
Wrocławska Akademia Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Wrocław
Region:
Śląsk
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
egzotyka, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1740
Data wydania (nie wcześniej niż):
1740
Data wydania (nie później niż):
1740
Nad. Kor. gdzie Pałac Regis praesentia wtymże Miasteczku z Salą i kilku gabinetami w ośmiu dniach proporcją bardzo piękną abintra et ab extra erygowała. Wktórym J. W. Imć P. Graf Sułkowski solenną penes multa pocula dawał kolacją. Tegoż dnia przed kolacją J. K. Mść strzelaniem głuzców in viciniis Miasteczka Piaseczna dywertował się, i nocował. Nazajutrz po śniadaniu o godzinie piątej zgotowanym do Warszawy wyjechał z Piaseczna i tu ciriter o godzinie ośmej szczęśliwie przybył. w Sobotę W. J. P. Sybilski Generał Major Wojsk J. K. Mci Dziedzicznych recenter to incolumis przybywszy partykularną u J. K. Mci ekspedyował Audiencja. W
Nad. Kor. gdźie Pałac Regis praesentia wtymże Miasteczku z Salą y kilku gabinetami w ośmiu dniach proporcyą bardzo piękną abintra et ab extra erygowała. Wktorym J. W. Jmć P. Graff Sułkowski solenną penes multa pocula dawał kolacyą. Tegoż dnia przed kolacyą J. K. Mść strzelaniem głuzcow in viciniis Miasteczka Piaseczna diwertował się, y nocował. Nazaiutrz po śniadaniu o godźinie piątey zgotowanym do Warszawy wyiechał z Piaseczna y tu ciriter o godźinie osmey sczęśliwie przybył. w Sobotę W. J. P. Sybilski Generał Major Woysk J. K. Mći Dziedzicznych recenter to incolumis przybywszy partykularną u J. K. Mći expedyował Audyencya. W
Skrót tekstu: GazPol_1736_92
Strona: 1
Tytuł:
Gazety Polskie
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Jan Milżewski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
wiadomości prasowe i druki ulotne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1736
Data wydania (nie wcześniej niż):
1736
Data wydania (nie później niż):
1736
że Województwie Nowogrodzkim Rzeka Słucz/ o mil dwie wyżej Miasta Słucka/ z wielkiego Bagna początek swój bierze/ a stamtąd ku Prypieci płynąc/ Księstwo Słuckie/ w poprzek/ na dwoje dzieli/ nie barzo daleko/ bo i mile niemasz od początku Słuczy/ zaczyna się rzeka Łosza także miedzy Bagnami/ która w Miasteczku Piaseczny w Niemen w pada/ miedzy początkami tych dwóch Rzek/ jeden tylko przywysoki Pagurek znajduje się/ ostatek przedziału/ Bagnisko/ i wody/ Ta i owa Rzeka spławowe są/ i tylkoby przez cztery albo pięć mil młyny sporządzić/ zawady wybrać/ i ciasne miejsca rozprzestrzenić trzeba. Bliższa i snadniejsza z Prypieci do Niemna
że Woiewodztwie Nowogrodzkim Rzeká Słucz/ o mil dwie wyżey Miástá Słucká/ z wielkiego Bágná początek swoy bierze/ á ztámtąd ku Prypieći płynąc/ Xięstwo Słuckie/ w poprzek/ ná dwoie dźieli/ nie bárzo dáleko/ bo y mile niemász od początku Słuczy/ záczyna się rzeká Łoszá tákże miedzy Bágnámi/ ktora w Miasteczku Piaseczny w Niemen w pada/ miedzy początkámi tych dwoch Rzek/ ieden tylko przywysoki Págurek znayduie się/ ostátek przedźiáłu/ Bágnisko/ y wody/ Tá y owá Rzeká spłáwowe są/ y tylkoby przez cztery álbo pięć mil młyny sporządźić/ záwády wybráć/ y ćiásne mieyscá rosprzestrzenić trzeba. Bliższá y snádnieyszá z Prypieći do Niemná
Skrót tekstu: FredKon
Strona: 115
Tytuł:
Potrzebne konsyderacje około porządku wojennego
Autor:
Andrzej Maksymilian Fredro
Drukarnia:
Franciszek Glinka
Miejsce wydania:
Słuck
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1675
Data wydania (nie wcześniej niż):
1675
Data wydania (nie później niż):
1675