chwali: By najsuższych drew — zgniłą kłodą nie podpali. Zaś stary bierze młodą — tak zwyczajnie bywia: Pod mokre drzewo trzeba smolnego łuczywa. 46. BANKIET I DZBANKIET
Od baniek — bankiet podobno nazwany, Gdzie z winem bańki stawiają przed pany. Zaś dzbankiet, gdzie kto — kęs ruszywszy grosza — Dzbanami każe dodawać piwosza. 47. CHOREGO ZDROWY KONCEPT
Choremu tak: „Szanuj się — mówię — po- chorobie.” — „Nie mogę bo zdjąć czapki ni kłaniać się sobie.” 48. NIE TAK BYĆ POWINNO
Nawszywałeś duplanów w szkaplerz — o, sromoto! Złoto w świętość oprawiać, nie świętość we złoto! 49. K
chwali: By najsuszszych drew — zgniłą kłodą nie podpali. Zaś stary bierze młodą — tak zwyczajnie bywia: Pod mokre drzewo trzeba smolnego łuczywa. 46. BANKIET I DZBANKIET
Od baniek — bankiet podobno nazwany, Gdzie z winem bańki stawiają przed pany. Zaś dzbankiet, gdzie kto — kęs ruszywszy grosza — Dzbanami każe dodawać piwosza. 47. CHOREGO ZDROWY KONCEPT
Choremu tak: „Szanuj się — mówię — po- chorobie.” — „Nie mogę bo zdjąć czapki ni kłaniać się sobie.” 48. NIE TAK BYĆ POWINNO
Nawszywałeś duplanów w szkaplerz — o, sromoto! Złoto w świętość oprawiać, nie świętość we złoto! 49. K
Skrót tekstu: KorczFrasz
Strona: 16
Tytuł:
Fraszki
Autor:
Adam Korczyński
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1699
Data wydania (nie wcześniej niż):
1699
Data wydania (nie później niż):
1699
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Roman Pollak
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1950
nim potym kochał. Inaczej/ pewnie będzie albo po Zborowsku Albo po Jazławiecku/ aż też w pięty zimno. Aż i na samym schyłku nic już niezostanie. Nie rychła powiadają oszczędność/ gdy na dnie Same drożdże zostają: ochraniaj gdy pełno. V skąpego i omacnie najdzie, u rozrzutnego i w południe nic. Piwoszów namowy młodego Pana. A on słucha i czyni. Niedba na przestrogi mądrych. Minitoribo asper. Wszystkiego nazbyt, a darmo, i z szkodą. Księgi Piątej Nie pni się: bo z Pany nie porównasz. Fabuła o Ośle i affabulatio. Toż się z tobąstanie co i z osłem. Szaty różne szyją
nim potym kochał. Inaczey/ pewnie będźie álbo po Zborowsku Albo po Iazławiecku/ áż też w pięty źimno. Aż y ná sámym schyłku nic iuż niezostanie. Nie rychła powiadáią oszczędność/ gdy ná dnie Sáme drożdże zostáią: ochraniay gdy pełno. V skąpego y omacnie naydźie, v rozrzutnego y w południe nic. Piwoszow namowy młodego Páná. A on słucha y czyni. Niedba ná przestrogi mądrych. Minitoribo asper. Wszystkiego názbyt, á darmo, y z szkodą. Xięgi Piątey Nie pni się: bo z Pany nie porownasz. Fabuła o Ośle y affabulatio. Toż się z tobąstanie co y z osłem. Szaty rożne szyią
Skrót tekstu: OpalKSat1650
Strona: 140
Tytuł:
Satyry albo przestrogi do naprawy rządu i obyczajów w Polszcze
Autor:
Krzysztof Opaliński
Miejsce wydania:
Amsterdam
Region:
zagranica
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
satyry
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1650
Data wydania (nie wcześniej niż):
1650
Data wydania (nie później niż):
1650
się ogień żarzy i tragarze trzeszczą, Umiał na miękkim wosku, umiał na ołowiu Cudzem kiedykolwiek praktykować zdrowiu, Leczył ludzi przez gusła i kryjome szepty — W sobie go samym wszytkie odbiegły koncepty. To dziś jego niech będzie najpewniejsza wróżka, Że nas tak z nóg, jako śmierć w ziemię kładzie z łóżka. 23. PIWOSZOWI Z AKWISTĄ
Jako widzę (chybaby w nagrobku omyłka), Sączypiwo tu leży i Lubihoryłka. Mnieć nieszczęsnej dupliki półachtelek zalał; Jam karki strącił, skorom gorzałką oszalał.
Ma sroga śmierć, aleć ma i grób swoje strachy: Żeby nas świnie, z młota doszedszy i z brachy, Nie wyryły,
się ogień żarzy i tragarze trzeszczą, Umiał na miękkim wosku, umiał na ołowiu Cudzem kiedykolwiek praktykować zdrowiu, Leczył ludzi przez gusła i kryjome szepty — W sobie go samym wszytkie odbiegły koncepty. To dziś jego niech będzie najpewniejsza wróżka, Że nas tak z nóg, jako śmierć w ziemię kładzie z łóżka. 23. PIWOSZOWI Z AKWISTĄ
Jako widzę (chybaby w nagrobku omyłka), Sączypiwo tu leży i Lubihoryłka. Mnieć nieszczęsnej dupliki półachtelek zalał; Jam karki strącił, skorom gorzałką oszalał.
Ma sroga śmierć, aleć ma i grób swoje strachy: Żeby nas świnie, z młota doszedszy i z brachy, Nie wyryły,
Skrót tekstu: PotNagKuk_I
Strona: 440
Tytuł:
Nagrobki
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
treny, lamenty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1699
Data wydania (nie wcześniej niż):
1699
Data wydania (nie później niż):
1699
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987
, Kaźmierza w roku trzynastym, Rocha w roku dwunastym, Katarzynę w roku czwartym; koni 3, wołu jednego i to wszystko co i pierwszy.
Andrzy Jabłoński półrolnik z Majkowa ma syna Szymona w roku dwudziestym, Brigidę, Maryjannę, Katarzynę i Agniszkę; koni parę, wołów parę i to co i drudzy.
Mikołaj Piwosz, półrolnik majkowski ma dzieci Kaspra w roku trzynastym, Apoloniją w jedenastym, Jadwigę w dziesiątym i Jana w czwartym; koni parę, wołów parę, krowę, świnię, pług, kosę.
Zagrodnicy: Antoni Owczarek rzeczony zagrodnik majkowski ma dzieci: Macieja w roku trzecim i Franciszka w pierwszym; wołów parę, siekierę i
, Kaźmierza w roku trzynastym, Rocha w roku dwunastym, Katarzynę w roku czwartym; koni 3, wołu jednego i to wszystko co i pierwszy.
Andrzy Jabłoński półrolnik z Majkowa ma syna Szymona w roku dwudziestym, Brigidę, Maryjannę, Katarzynę i Agniszkę; koni parę, wołów parę i to co i drudzy.
Mikołaj Piwosz, półrolnik majkowski ma dzieci Kaspra w roku trzynastym, Apoloniją w jedenastym, Jadwigę w dziesiątym i Jana w czwartym; koni parę, wołów parę, krowę, świnię, pług, kosę.
Zagrodnicy: Antoni Owczarek rzeczony zagrodnik majkowski ma dzieci: Macieja w roku trzecim i Franciszka w pierwszym; wołów parę, siekierę i
Skrót tekstu: InwKal_II
Strona: 219
Tytuł:
Inwentarze dóbr szlacheckich powiatu kaliskiego, t. 2
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Tematyka:
gospodarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1751 a 1775
Data wydania (nie wcześniej niż):
1751
Data wydania (nie później niż):
1775
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Władysław Rusiński
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1959