. Wziąwszy prawdziwego galasu w moździerzu utłuc go na delikatny proch, a raczej na pył; przydać część trzecią koperwasu także na proch stłuczonego, wlać do tych materyj wedy a najlepiej gdy deszczową: to wszytko przystawić do ognia, lub na cieple postawić, prędko będziesz miał, bo w kilku godzinach atrament; który aby nie pleśniał, wina lub octu, lub soku z piołunu weń wlej, albo gorżałki. Kałamarz drewniany jest dobry, ale potrzeba, aby smołą był oblany ; nie zły i szklany: co ołowiany bladość daje atramentowi, rogowy bardzo wysusza inkaust, ale mu czarność przynosi. Może być atrament dobry ze skory skrobanej z ciernia młodego
. Wziowszy prawdziwego galasu w mozdzierzu utłuc go na delikatny proch, a raczey na pył; przydać część trzecią koperwasu także na proch stłuczonego, wlać do tych materyi wedy a naylepiey gdy deszczową: to wszytko przystawić do ognia, lub na cieple postawić, prętko będziesz miał, bo w kilku godźinach atrament; ktory aby nie pleśniał, wina lub octu, lub soku z piołunu weń wley, albo gorżałki. Kałamarz drewniany iest dobry, ale potrzeba, aby smołą był oblany ; nie zły y szklany: co ołowiany bladość daie atramentowi, rogowy bardzo wysusza inkaust, ale mu czarność przynosi. Może bydź atrament dobry ze skory skrobaney z ciernia młodego
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 522
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
dostaje, O co cię z płaczem będę prosił rzewnie, Kto, i z kąd jesteś żebym wiedział pewnie. Bo mię nie darmo w tę puszczą wysłało Opatrzne Niebo, lecz tylko dla tego,
Żeby skarb skryty w ziemi pokazało; A mnie kopaczem uczyniło jego. I gdyby Boskiej w tym nie było woli, Pleśniał by metal bez pożytku w roli. Nie darmo mówię, Pan mię dotąd chował, Siły umocnił, i duchy odżywił; Nie darmo nogi goniące sprostował, Co je wiek setny w obłąki pokrzywił; Kiedy z komórki bez próg przejść nie mogę W ten czas mi w skały naznaczają drogę. Nie bój się żadnej Pustelnico zdrady
dostaie, O co cię z płaczem będę prosił rzewnie, Kto, y z kąd iesteś żebym wiedział pewnie. Bo mię nie darmo w tę puszczą wysłało Opatrzne Niebo, lecz tylko dla tego,
Zeby skárb skryty w ziemi pokázało; A mnie kopaczem uczyniło iego. Y gdyby Boskiey w tym nie było woli, Pleśniał by metal bez pożytku w roli. Nie darmo mowię, Pan mię dotąd chował, Siły umocnił, y duchy odżywił; Nie darmo nogi goniące zprostował, Co ie wiek setny w obłąki pokrzywił; Kiedy z komorki bez prog przeyść nie mogę W ten czas mi w skáły náznaczaią drogę. Nie boy się żadney Pustelnico zdrády
Skrót tekstu: DrużZbiór
Strona: 167
Tytuł:
Zbiór rytmów
Autor:
Elżbieta Drużbacka
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
pieśni, poematy epickie, satyry, żywoty świętych
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1752
Data wydania (nie wcześniej niż):
1752
Data wydania (nie później niż):
1752
patelę, i usmaż syrop. Inni zaś warzą korzenie Omanowe w wodzie, którą odlawszy dodają Cukru, i smażą. Ten syrop służy osobliwie piersiom na kaszel, duszność, i ciężkość w nich. Sposoby robienia Soki z niektórych Fruktów, temi robią się sposobami.
WEźmi soku Wiśniowego ile chcesz, smaż do gęstości żeby nie pleśniał, chcesz mieć lepszy i pewniejszy do przechowania, włóż trochę Cukru,
Sok Bzowy, Porzeczkowy, Dereniowy, Malinowy, Berberysowy, Hebdowy, Pigwowy, i innych fruktów podobnymże sposobem robią się. Sok z Orzechów włoskich zielonych.
WYciśni sok z modych włoskich Orzechów, posiekawszy je i utłukszy funtów dwa, przydaj miodu,
patelę, y usmaż syrop. Inni záś wárzą korzenie Ománowe w wodźie, ktorą odlawszy dodáią Cukru, y smażą. Ten syrop służy osobliwie pierśiom ná kászel, duszność, y ćieszkośc w nich. Sposoby robienia Soki z niektórych Fruktow, temi robią się sposobámi.
WEźmi soku Wiśniowego ile chcesz, smaż do gęstośći żeby nie pleśniał, chcesz mieć lepszy y pewnieyszy do przechowánia, włoż troche Cukru,
Sok Bzowy, Porzeczkowy, Dereniowy, Malinowy, Berberysowy, Hebdowy, Pigwowy, y innych fruktow podobnymże sposobem robią się. Sok z Orzechow włoskich źielonych.
WYćiśni sok z modych włoskich Orzechow, pośiekawszy ie y utłukszy funtow dwá, przyday miodu,
Skrót tekstu: PromMed
Strona: 226
Tytuł:
Promptuarium medicum
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1716
Data wydania (nie wcześniej niż):
1716
Data wydania (nie później niż):
1716
z wolna oschnie, aby się nie padał, z pleśni często ocierać, aby stęchliną nie przeszedł Nabiał. Na Sery, nie zbyt bardzo podbierać Śmietany, aby twarok niebył jałowy, bo gdy ser tłusty, nie tylko każdemu do smaku przypadnie ale też trwalszy do przechowania będzie, zasoliwszy według miary żeby we srzodku nie pleśniał. Gdy Sery robić będą, aby jako najwolniej przy ogniu zagrzewano na twaróg, aby się nie skrupił, do tego też zbytne zagrzewanie szkodzi tłustości twaróżnej, aby w gorącą nie wchodziła Serwatkę, a tak ser musiałby być jałowy. Sery zrobione mieć trzeba ze trzy albo ze cztery dni w rosole, aby Ser we
z wolná oschnie, áby się nie pádał, z pleśni często oćieráć, áby stęchliną nie przeszedł Nabiał. Ná Sery, nie zbyt bárdzo podbieráć Smietány, áby twarok niebył iáłowy, bo gdy ser tłusty, nie tylko káżdemu do smáku przypádnie ále też trwálszy do przechowánia będźie, zásoliwszy według miáry żeby we srzodku nie pleśniał. Gdy Sery robić będą, áby iáko naywolniey przy ogniu zágrzewano ná twarog, áby się nie skrupił, do tego też zbytne zágrzewánie szkodźi tłustośći twarozney, áby w gorącą nie wchodźiłá Serwatkę, á ták ser muśiałby być iałowy. Sery zrobione mieć trzebá ze trzy álbo ze cztery dni w rosole, áby Ser we
Skrót tekstu: HaurEk
Strona: 32
Tytuł:
OEkonomika ziemiańska
Autor:
Jakub Kazimierz Haur
Drukarnia:
Krzysztof Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
poradniki
Tematyka:
gospodarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1675
Data wydania (nie wcześniej niż):
1675
Data wydania (nie później niż):
1675
, aby jako najwolniej przy ogniu zagrzewano na twaróg, aby się nie skrupił, do tego też zbytne zagrzewanie szkodzi tłustości twaróżnej, aby w gorącą nie wchodziła Serwatkę, a tak ser musiałby być jałowy. Sery zrobione mieć trzeba ze trzy albo ze cztery dni w rosole, aby Ser we srzodku i po wierzchu nie pleśniał, aby według samej zasłoniał potrzeby, tak gdy sobie postąpisz, żółtego, tłustego, i smacznego zażyjesz Sera. Naczynia do Nabiałów, faski, pułfaski, tworzydła, aby były za pomierzeniem cechowanę, i w nich słuszne na faskę zwyczajną znajdowały się kwarty. Nabiały nie zbyt w chłodnym mieć miejscu, osobliwie Masła nie chować
, áby iáko naywolniey przy ogniu zágrzewano ná twarog, áby się nie skrupił, do tego też zbytne zágrzewánie szkodźi tłustośći twarozney, áby w gorącą nie wchodźiłá Serwatkę, á ták ser muśiałby być iałowy. Sery zrobione mieć trzebá ze trzy álbo ze cztery dni w rosole, áby Ser we srzodku y po wierzchu nie pleśniał, áby według sámey zásłoniał potrzeby, ták gdy sobie postąpisz, zołtego, tłustego, y smácznego záżyiesz Será. Naczynia do Nabiałow, fáski, pułfaski, tworzydłá, áby były zá pomierzeniem cechowánę, y w nich słuszne na fáskę zwyczáyną znáydowáły się kwarty. Nabiáły nie zbyt w chłodnym mieć mieyscu, osobliwie Másłá nie chowáć
Skrót tekstu: HaurEk
Strona: 33
Tytuł:
OEkonomika ziemiańska
Autor:
Jakub Kazimierz Haur
Drukarnia:
Krzysztof Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
poradniki
Tematyka:
gospodarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1675
Data wydania (nie wcześniej niż):
1675
Data wydania (nie później niż):
1675