skąd wilki urodzą się w zbożu.
Sosnina mocna, tylko od niej zboże żywicą prześmierdnie, a czasem się zagrzeje od jej gorącości. Podłoga najlepsza dębo wa dobrze spuszczana, zasieki przestrone z tarcic jodłowych, bo to najsuchsze drzewo, a lipowe gdy wilgoć na dworze, potnieją, wilgotnieją, a zatym i zboże w nich pleśnieje, toż czynią tarcice olchowe, z aurą sympatyzujące. Powała z góry dla złodzieja ma być dobrze do balków przybijana. Dach co raz odnawiany, aby na zboże nie ciekło, bo słodu narobi wiele, ale chyba dla wieprzów. Szpichlerze zwyczajnie powinny się erygować na standarach, alias niby na powietrzu od ziemi dla wentelacyj;
zkąd wilki urodzą się w zbożu.
Sosnina mocna, tylko od niey zboże żywicą prześmierdnie, a czasem się zagrzeie od iey gorącości. Podłoga naylepsza dębo wa dobrze spuszczana, zasieki przestrone z tarcic iodłowych, bo to naysuchsze drzewo, á lipowe gdy wilgoć na dworze, potnieią, wilgotnieią, á zatym y zboże w nich pleśnieie, toż czynią tarcice olchowe, z aurą sympatyzuiące. Powała z gory dla złodzieia ma bydz dobrze do balkow przybiiana. Dach co raz odnawiany, aby na zboże nie ciekło, bo słodu narobi wiele, ale chyba dla wieprzow. Szpichlerze zwyczaynie powinny się erygować na standarach, alias niby na powietrzu od ziemi dla wentelacyi;
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 408.
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
się psuje? Nie dla tego iż twardy, bo cyprys miększy niż dąb a jeszcze trwa dłużej, ale dla soku ostrego którego jest pełen, który go jako rosół jaki od zguby chowa wszędzie go przejąwszy, ten sok jego okazuje gałąś, i żołądź, jako jest ostry, szczypiący. 97. Czemu rzecz gnijąca pleśnieje? Z rzeczy która gnije wilgotność na wierzch wychodzi, ta z niektórymi zaduchami z rzeczy gnijącej wychodzącemi zrasta się, i tak się pleśń staje. 98. Czemu pleśń nie żyje a pokrzywa żyje? Rzecz która żyje ciągnie swój pokarm do srzodka siebie i on w swoję obraca istotę, a to jest w pokrzywie. pleśń
się psuie? Nie dla tego iż twárdy, bo cyprys miększy niż dąb á ieszcze trwa dłużey, ále dla soku ostrego ktorego iest pełen, ktory go iáko rosoł iáki od zguby chowa wszędźie go przeiąwszy, ten sok iego okázuie gáłąś, y żołądź, iáko iest ostry, szczypiący. 97. Czemu rzecz gniiąca pleśnieie? Z rzeczy ktora gniie wilgotność na wierzch wychodźi, tá z niektorymi zaduchámi z rzeczy gniiącey wychodzącemi zrasta się, y ták się pleśń stáie. 98. Czemu pleśń nie żyie a pokrzywá żyie? Rzecz ktora żyie ćiągnie swoy pokarm do srzodká siebie y on w swoię obraca istotę, á to iest w pokrzywie. pleśń
Skrót tekstu: TylkRoz
Strona: 163
Tytuł:
Uczone rozmowy
Autor:
Wojciech Tylkowski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1692
Data wydania (nie wcześniej niż):
1692
Data wydania (nie później niż):
1692