haniebne poczynił szkody w Krakowie, to jest wieże kościelnego tumu krakowskiego funditus powywracał. Sklepienie aż padać się musiało. Sukiennice pod ratuszem zdarł, kościół ś. Piotra, ś. Floriana, wszystkich śś. i t d. Zgoła rachować ruin krakowskich przez wicher trzeba na dwa miliony. We Lwowie tegoż dnia także znacznie pobroił. Prawdziwie samo powietrze wojować nas zaczęło, et conjurati venerunt ad classica venti. Był ten wicher późno w noc, i stąd strachu wielkiego i niezwyczajnego nabawił.
Pan Działyński wojewoda chełmiński mimo protestacje pojechał do Moskwy.
Szwed w Warmii eksakcje czyni niezwyczajne.
Książę imć kardynał convocavit naradę do Warszawy, która 30 Januarii zaczęła się
haniebne poczynił szkody w Krakowie, to jest wieże kościelnego tumu krakowskiego funditus powywracał. Sklepienie aż padać się musiało. Sukiennice pod ratuszem zdarł, kościół ś. Piotra, ś. Floryana, wszystkich śś. i t d. Zgoła rachować ruin krakowskich przez wicher trzeba na dwa miliony. We Lwowie tegoż dnia także znacznie pobroił. Prawdziwie samo powietrze wojować nas zaczęło, et conjurati venerunt ad classica venti. Był ten wicher późno w noc, i ztąd strachu wielkiego i niezwyczajnego nabawił.
Pan Działyński wojewoda chełmiński mimo protestacye pojechał do Moskwy.
Szwed w Warmii exakcye czyni niezwyczajne.
Książę imć kardynał convocavit naradę do Warszawy, która 30 Januarii zaczęła się
Skrót tekstu: ZawiszaPam
Strona: 226
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Krzysztof Zawisza
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1715 a 1717
Data wydania (nie wcześniej niż):
1715
Data wydania (nie później niż):
1717
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Julian Bartoszewicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Jan Zawisza
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1862
go tedy na osła/ wprowadził do domu swego/ i miał o nim barzo pilne staranie: przez piętnaście lat we wszytkim mu usługował. Potym oburzył się nań szatan/ i jął wołać przeciw Eulogiusowi on trędowaty/ rozmaicie go lżąc i sromocąc. Miedzy inszymi słowy uszczypliwymi/ zadawał mu: żeś ty wiele złego pobroił/ zbiegu: podobnoś u pana swego pieniądze pokradł/ a przez mię chcesz być od grzechów twoich wolny. I wołał porzuć mię na ulicy/ gdziem przed tym leżał/ mięsa chcę jeśdź. Usłyszawszy to Eulogius przyniósł mu mięsa. Ale on wołał: niechce od ciebie/ co rychlej porzuć mię na ulicy/
go tedy ná osłá/ wprowádźił do domu swego/ y miał o nim bárzo pilne stáránie: przez piętnaśćie lat we wszytkim mu vsługował. Potym oburzył sie náń szátan/ y iął wołáć przećiw Eulogiusowi on trędowáty/ rozmáićie go lżąc y sromocąc. Miedzy inszymi słowy vsczypliwymi/ zádawał mu: żeś ty wiele złego pobroił/ zbiegu: podobnoś v páná swego pieniądze pokradł/ á przez mię chcesz bydź od grzechow twoich wolny. Y wołał porzuć mię ná vlicy/ gdźiem przed tym leżał/ mięsá chcę ieśdź. Vsłyszawszy to Eulogius przyniosł mu mięsá. Ale on wołał: niechce od ćiebie/ co rychley porzuć mię ná vlicy/
Skrót tekstu: ZwierPrzykład
Strona: 97
Tytuł:
Wielkie zwierciadło przykładów
Autor:
Anonim
Tłumacz:
Szymon Wysocki
Drukarnia:
Jan Szarffenberger
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
przypowieści, specula (zwierciadła)
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1612
Data wydania (nie wcześniej niż):
1612
Data wydania (nie później niż):
1612
ten na szyj u konia niósł kozę/ którą na znak drapiestwa nosił/ a Habit Mniszki u ogona końskiego uwiązany ciągnął. O tym powiedział Anioł/ iż był żołnierzem dosyć ubogim na świecie/ z drapiestwa żył/ przeto koże na świadectwo łupiesta w mękach nosił/ iż ją jednej ubogi białejgłowie gwałtem wydarł: wiele też złego pobroił na świecie/ czego gdy mógł nie starał się poprawić; przyszedszy do kresu/ Mnichem być chciał/ nie pokutą prawdziwą/ ale próżną chwałą wzruszony. Abowiem nie dla tego Habit Mniski wziął żeby żywot Mniski/ jeśliby ozdrowiał prowadził/ ale żeby koniec swój/ jeśli nie żywotem Zakonnym/ przynamniej Habitem/ chwalebnym być pokazał
ten ná szyi v koniá niosł kozę/ ktorą ná znák drapiestwá nośił/ á Hábit Mniszki v ogoná końskiego vwiązány ćiągnął. O tym powiedział Anyoł/ iż był żołnierzem dosyć vbogim ná świećie/ z drapiestwa żył/ przeto koże ná świadectwo łupiestá w mękách nośił/ iż ią iedney vbogi białeygłowie gwałtem wydárł: wiele też złego pobroił ná świećie/ czego gdy mogł nie stárał sie popráwić; przyszedszy do kresu/ Mnichem bydź chćiał/ nie pokutą prawdźiwą/ ále prozną chwałą wzruszony. Abowiem nie dla tego Hábit Mniski wźiął żeby żywot Mniski/ iesliby ozdrowiał prowádźił/ ále żeby koniec swoy/ iesli nie żywotem Zakonnym/ przynamniey Habitem/ chwalebnym bydź pokazał
Skrót tekstu: ZwierPrzykład
Strona: 163
Tytuł:
Wielkie zwierciadło przykładów
Autor:
Anonim
Tłumacz:
Szymon Wysocki
Drukarnia:
Jan Szarffenberger
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
przypowieści, specula (zwierciadła)
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1612
Data wydania (nie wcześniej niż):
1612
Data wydania (nie później niż):
1612
. Lecz co inszego słupem znaczymy/ inszą potęgę JEZUSA wyrażamy/ insze wyrysowanie rozumiemy. Przyjdzie ten czas/ którego nie na kamieniu/ ale na własnym ciele Dzieciny będą rysować/ miłość jej/ odwagę jej/ łupy jej/ gdy JEZUS od ciężkich biczów odrze się z skory. Gdy tak okrutnie wyrażać będą co naród ludźki pobroił/ dla którego Syn Boży musiał tak srogie bicze podejmować/ i aby dusze wyrwał zniewoli nieprzyjaciela/ musiał się krwawo potykać. Każda dusza która spojrzy na JEZUSA ubiczowanego/ zaraz obaczy że dla niej JEZUS porysowany/ i owszem że ona sama JEZUSA porzezała/ jaśnie obaczy. Rzeżą więc ludzie imiona swoje na jakąś pamiątkę/ że
. Lecz co inszego słupem znáczymy/ inszą potęgę IEZVSA wyrażamy/ insze wyrysowanie rozumiemy. Przyidźie ten czas/ ktorego nie ná kámieniu/ ale ná własnym ćiele Dźiećiny będą rysowáć/ miłość iey/ odwagę iey/ łupy iey/ gdy IEZVS od ćiężkich biczow odrze się z skory. Gdy ták okrutnie wyrażáć będą co narod ludźki pobroił/ dla ktorego Syn Boży muśiał ták srogie bicze podeymować/ y áby dusze wyrwał zniewoli nieprzyiaćielá/ muśiał się krwáwo potykáć. Káżda duszá ktora spoyrzy ná IEZVSA vbiczowánego/ záraz obaczy że dla niey IEZVS porysowány/ y owszem że ona samá IEZVSA porzezáłá/ iaśnie obaczy. Rzeżą więc ludźie imiona swoie ná iákąś pámiątkę/ że
Skrót tekstu: HinPlęsy
Strona: 240
Tytuł:
Plęsy Jezusa z aniołami
Autor:
Marcin Hińcza
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1636
Data wydania (nie wcześniej niż):
1636
Data wydania (nie później niż):
1636
zostawili. Każdy wyrzezał na JEZUSIE ubiczowanym imię swoje/ sprawy swoje/ co tylko żyje na świecie. Czytać na ciele JEZUSA możesz: Był tu nieczysty. Był tu gniewliwy. Był tu nieszczery. Był tu łakomy. Był zdradżający Boga/ etc etc. Najbarziej czytam ja swoje porysowanie JE- ZU mój drogi O tomci wiele pobroił. Więc wszytkie łupy/ na porzezanym sobie/ przy tym słupie JEZUS powiesił i wyrysował/ które z dusz zdobył tych/ co się do Jezusa nawróciły. Tu wszelki czysty/ co przed tym był nieczysty/ niewstyd wyraził. Tu wszelki cichy/ co przed tym był gniewliwy/ gniew swój powiesił. Tu zgoła wszyscy którzy
zostáwili. Káżdy wyrzezał ná IEZVSIE vbiczowánym imię swoie/ spráwy swoie/ co tylko żyie ná świećie. Czytáć ná ćiele IEZVSA możesz: Był tu nieczysty. Był tu gniewliwy. Był tu nieszczery. Był tu łakomy. Był zdradżáiący Bogá/ etc etc. Naybárźiey czytam ia swoie porysowánie IE- ZU moy drogi O tomći wiele pobroił. Więc wszytkie łupy/ ná porzezánym sobie/ przy tym słupie IEZVS powieśił y wyrysował/ ktore z dusz zdobył tych/ co się do Iezusá náwroćiły. Tu wszelki czysty/ co przed tym był nieczysty/ niewstyd wyráził. Tu wszelki ćichy/ co przed tym był gniewliwy/ gniew swoy powieśił. Tu zgołá wszyscy ktorzy
Skrót tekstu: HinPlęsy
Strona: 241
Tytuł:
Plęsy Jezusa z aniołami
Autor:
Marcin Hińcza
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1636
Data wydania (nie wcześniej niż):
1636
Data wydania (nie później niż):
1636