Który wiedząc jak na tym należało siła, Żeby go wprzód uprzedzić, broniąc mu przeprawy; Ganckosa tam wyprawi, dawzy mu przystawy Przypkowskiego z-Kasperskim, i kilka przybranych Cudzoziemskich kompanij. Gdzie już okopanych Zastawszy tych Hultajów, na nich z-tej tu strony Dużym Szturmem nastąpią. Aż i sam ruszony Z-częścią Wojska Radziwieł, tam pozostawiwszy Na miejscu swym Mierskiego: i ów osadziwszy Las około Piechotą, że strony ich drugiej Ciężko poprze. Skąd zaraz bez uwagi długiej Próżno oczekiwając za ową drużyną Do w-pół nie przeprawioną, w ślepe się ochyną Wiery Borysłenowe. Gdzie jako ich kaczki Albo gęsi trzelano. Próżne tylko Znaczki I Bębny pozostały, kiedy z-tej
Ktory wiedząc iak na tym należało siła, Zeby go wprzod uprzedźić, broniąc mu przeprawy; Ganckosa tam wypráwi, dawzy mu przystawy Przypkowskiego z-Kásperskim, i kilka przybranych Cudzoźiemskich kompaniy. Gdźie iuż okopánych Zástawszy tych Hultáiow, na nich z-tey tu strony Dużym Szturmem nastąpią. Aż i sam ruszony Z-częśćią Woyská Radźiwieł, tam pozostawiwszy Ná mieyscu swym Mierskiego: i ow osadźiwszy Las około Piechotą, że strony ich drugiey Cieszko poprze. Zkąd záraz bez uwági długiey Prożno oczekiwáiąc zá ową drużyną Do w-poł nie przepráwioną, w ślepe się ochyną Wiery Borysłenowe. Gdźie iako ich kaczki Albo gęsi trzelano. Prożne tylko Znaczki I Bębny pozostały, kiedy z-tey
Skrót tekstu: TwarSWoj
Strona: 102
Tytuł:
Wojna domowa z Kozaki i z Tatary
Autor:
Samuel Twardowski
Drukarnia:
Collegium Calissiensis Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Kalisz
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1681
Data wydania (nie wcześniej niż):
1681
Data wydania (nie później niż):
1681
dzieł o pisarzach chrześcijańskich oraz wiekopomnego Zbioru soborów. Tu mi też
właśnie wpadają słowa Ducha Świętego o Eleazarze: „et iste quidem hoc modo vita discessit non solum iuvenibus, sed et universae genti memoriam mortis suae ad exemplum virtutis derelinquens” (2 Mach, 6) w ten sposób więc zakończył życie, a swoją śmiercią pozostawił nie tylko dla młodzieży, lecz także dla większości narodu przykład szlachetnego uspo-sobienia i pomnik cnoty (2 Księga Machabejska, 6, 31).
Jakże toteż już zgasło to słońce, które wielom księżycom ubogim światła złotego, lustru srebrnego użyczało? Zgasło: to już umarł i od śmierci pokonany ten, który innym potrzeb do życia
dzieł o pisarzach chrześcijańskich oraz wiekopomnego Zbioru soborów. Tu mi też
właśnie wpadają słowa Ducha Świętego o Eleazarze: „et iste quidem hoc modo vita discessit non solum iuvenibus, sed et universae genti memoriam mortis suae ad exemplum virtutis derelinquens” (2 Mach, 6) w ten sposób więc zakończył życie, a swoją śmiercią pozostawił nie tylko dla młodzieży, lecz także dla większości narodu przykład szlachetnego uspo-sobienia i pomnik cnoty (2 Księga Machabejska, 6, 31).
Jakże toteż już zgasło to słońce, które wielom księżycom ubogim światła złotego, lustru srebrnego użyczało? Zgasło: to już umarł i od śmierci pokonany ten, który innym potrzeb do życia
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 495
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
i wołanie wrzaskliwe się wszczęło/ czym przerażona wojska część nie przeprawiona jeszcze/ na drugą stronę za Królem I. M. słysząc nieprzyjaciela nad sobą/ poskoczyła się impetem ku niemu. Tam niewiedzieć jakim nieszczęściem (abowiem różnym ten szwank przypisują) chorągwie nasze od wozów i miasteczka/ już żołnierzem opatrzonego/ odsadżywszy się/ pozostawiwszy do tego na bagniskach piechotę/ któraby nieprzyjacieła na przeprawie zrażała/ i której mieli być na pomoc/ podali okazją i pieszym i swojej zgubie/ którą tamże popadli. Zginął tam abowiem na ten czas/ Bałdwin Hrabia na Tęczynie Osolliński/ Wielkiego Kanclerza Synowiec. Sczęsny Tyszkiewicz/ Wojewody Brzeskiego syn. Jan Rzęczycki Starosta
y wołánie wrzaskliwe się wszcżęło/ cżym przeráżona woyská cżęść nie przepráwiona ieszcże/ ná drugą stronę zá Krolem I. M. słysząc nieprzyiaćielá nád sobą/ poskocżyłá się impetem ku niemu. Tám niewiedźieć iákim nieszcżęśćiem (ábowiem rożnym ten szwánk przypisuią) chorągwie násze od wozow y miastecżká/ iuż żołnierzem opátrzonego/ odsádżiwszy się/ pozostáwiwszy do tego ná bágniskách piechotę/ ktoraby nieprzyiaćiełá ná przepráwie zrażáłá/ y ktorey mieli być ná pomoc/ podáli okázyą y pieszym y swoiey zgubie/ ktorą támże popádli. Zginął tám ábowiem ná ten cżás/ Bałdwin Hrábiá ná Tęcżynie Osoliński/ Wielkiego Kánclerzá Synowiec. Scżęsny Tyszkiewicż/ Woiewody Brzeskiego syn. Ian Rzęcżycki Stárostá
Skrót tekstu: PastRel
Strona: B2
Tytuł:
Relacja chwalebnej expedycjej
Autor:
J. Pastorius
Tłumacz:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
wiadomości prasowe i druki ulotne
Gatunek:
relacje
Tematyka:
wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1650
Data wydania (nie wcześniej niż):
1650
Data wydania (nie później niż):
1650
owe swoje dudki I dromle/ i fojary/ do rąk wziąwszy grają/ I spół Korydynowe amory śpiewają Z uporczywą Filldą. Czym lubo w tej trwodze Ochyniona dopiero/ ucieszy się srodze Słuchając Paskwalina. Aż też czas do spania Sam ich weźmie. Gdzie swego z ludzkości posłania Ustąpiwszy Pasterze/ z swymi ją żonami W koszarze pozostawią/ a na dworze sami Noc całą tę przeczują. Którym czasem rane Wznidzie słońce; Tedy niż jego wychełznane Konie się rozbiegają/ i Syrius wściecze/ Czaści iść Paskwalino, (Danteo jej rzecze) Czas w swą drogę. A cośmyć mogli tą oświadczyć Chęci swojej/ pomniej więc tego nie zabaczyć/ Kiedy będziesz szczęśliwszą
owe swoie dudki Y dromle/ y foiáry/ do rąk wziąwszy gráią/ Y społ Korydynowe ámory śpiewáią Z vporczywą Filldą. Czym lubo w tey trwodze Ochyniona dopiero/ vcieszy się srodze Słucháiąc Pasqualina. Aż też czás do spánia Sam ich weźmie. Gdzie swego z ludzkości posłánia Vstąpiwszy Pásterze/ z swymi ią żonámi W koszárze pozostáwią/ á ná dworze sámi Noc cáłą tę przeczuią. Ktorym czásem ráne Wznidzie słonce; Tedy niż iego wychełznáne Konie się rozbiegáią/ y Syryus wściecze/ Czásci iść Pásquálino, (Dántheo iey rzecze) Czás w swą drogę. A cosmyć mogli tą oświádczyć Chęci swoiey/ pomniey więc tego nie zábaczyć/ Kiedy będziesz szczęśliwszą
Skrót tekstu: TwarSPas
Strona: 63
Tytuł:
Nadobna Paskwalina
Autor:
Samuel Twardowski
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1701
Data wydania (nie wcześniej niż):
1701
Data wydania (nie później niż):
1701
większe dziedzictwo dacie/ a których mniej/ tym mniejsze dziedzictwo dacie/ a które mniej/ tym mniejsze dziedzictwo dacie/ a które miejsce losem na kogo przypadnie/ to mieć będzie/ według pokolenia Ojców waszych dziedzictwo brać będzie. 55. Ale jeśliż nie wypędzicie obywatelów tej ziemie od oblicza waszego: tedy oni/ które pozostawicie z nich/ będą wam jako żądła w oczach waszych: I jako ciernie na boki wasze: i będą was trapić w tej ziemi w której wy mieszkać będziecie. 56. I stanie się/ że com umyślił onym uczynić/ wa, uczynię. Rozd. XXXIII. IV. Mojżeszowe. Rozd. XXXIII.
większe dźiedźictwo daćie/ á ktorych mniey/ tym mnieysze dźiedźictwo daćie/ á ktore mniey/ tym mnieysze dźiedźictwo daćie/ á ktore miejsce losem ná kogo przypádnie/ to mieć będźie/ według pokolenia Ojcow wászych dźiedźictwo bráć będźie. 55. Ale jesliż nie wypędźićie obywátelow tey źiemie od oblicża wászego: tedy oni/ ktore pozostawićie z nich/ będą wam jáko żądłá w ocżách wászych: Y jáko ćiernie ná boki wásze: y będą was trapić w tey źiemi w ktorey wy mieszkáć będźiećie. 56. Y stánie śię/ że com umyślił onym uczynić/ wa, ucżynię. Rozd. XXXIII. IV. Mojzeszowe. Rozd. XXXIII.
Skrót tekstu: BG_Lb
Strona: 180
Tytuł:
Biblia Gdańska, Księga Liczb
Autor:
Anonim
Tłumacz:
Daniel Mikołajewski
Drukarnia:
Andreas Hünefeld
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
Biblia
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1632
Data wydania (nie wcześniej niż):
1632
Data wydania (nie później niż):
1632
dopuszczali/ która na ostatku własnego pana ubiła/ sama rzeczą spełniwszy tę sentencją: Malum consilium, Consultori pesimum, Zła porada temu na łep przypada/ który ją dał. Roku po narodzeniu Pańskim 1574. 9. Grudnia/ gdy żywot zły/ niemierny i lekkoważny wiódł/ w Konstantynopolu umarł/ 13. lat panując/ pozostawiwszy posobze sześci Synow/miedzy którymi nastarszy był Amurat/ tego imienia. II. Którego Turcy na Cesarstwo ojcowskie obrali. Już naśladują pozostałe dni Marca. Pozostałe Dni Marcowe.
¤ Ostatnia Kwadra Marca 19. (9.) huius na wieczor około 6. g. nastanie/ podziękowawszy Zimie/ a przywodzi długo pożądaną Wiosnę
dopuszczáli/ ktora ná ostátku własnego páná ubiła/ sáma rzeczą spełniwszy tę sentencyą: Malum consilium, Consultori pesimum, Zła porádá temu ná łep przypada/ ktory ią dał. Roku po národzeniu Páńskim 1574. 9. Grudnia/ gdy żywot zły/ niemierny y lekkoważny wiodł/ w Konstántinopolu umárł/ 13. lat pánuiąc/ pozostáwiwszy posobze sześći Synow/miedzy ktorymi nástárszy był Amurát/ tego imienia. II. Ktorego Turcy ná Cesárstwo oycowskie obráli. Iusz náśláduią pozostałe dni Márcá. Pozostáłe Dni Márcowe.
¤ Ostátnia Kwádrá Márcá 19. (9.) huius ná wieczor około 6. g. nástánie/ podźiękowawszy Zimie/ á przywodźi długo pożądáną Wiosnę
Skrót tekstu: FurUważ
Strona: F2
Tytuł:
Astrophiczne uważanie o ułożeniu powietrza
Autor:
Stefan Furman
Drukarnia:
Dawid Frydrych Rhetiusz
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
kalendarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1664
Data wydania (nie wcześniej niż):
1664
Data wydania (nie później niż):
1664
/ Bialegogrodu szturmem dobyli/ a na ośm tysięcy Turków wyniszczyli/ ba i Górnych Węgrzech Fileka/ Nowegogrodu i inszych twierdź zasię dobyli; Aczkolwiek przy Zyzeku/ Wespryna Gróg Hardek bez potrzeby poddał/ dlatego go też w Maju naśladujacego 1595. Roku w Wiedniu ścięto; Wktórym Roku też Amurat 8. dn. stycznia umarł/ pozostawiwszy posobie 19. Synów/ miedzy któremi Mahomet/ imienia tego III. jako nastarszy na miejsce Ojca swego na Królestwo i państwo obrany był. O Czternastym Królu, abo siódmym Cesarzu Tureckim, MAHOMECIE III.
Mahomet/ tego imienia III. po Amuracie ojcu swym na Tureckie Cesarstwo obrany/ okrutnym Tyranem i krwie pragnącym psem był
/ Bialegogrodu szturmem dobyli/ á ná ośm tyśięcy Turkow wyniszczyli/ bá y Gornych Węgrzech Fileká/ Nowegogrodu y inszych twierdź záśię dobyli; Aczkolwiek przy Zyzeku/ Wespryná Grog Hárdek bez potrzeby poddał/ dlatego go tesz w Maiu náśláduiácego 1595. Roku w Wiedniu śćięto; Wktorym Roku też Amurát 8. dn. styczniá umarł/ pozostáwiwszy posobie 19. Synow/ miedzy ktoremi Máchomet/ imienia tego III. iáko nastárszy ná mieysce Oycá swego ná Krolestwo y pánstwo obrány był. O Czternastym Krolu, ábo śiodmym Cesárzu Tureckim, MAHOMECIE III.
Máchomet/ tego imienia III. po Amuráćie oycu swym ná Tureckie Cesarstwo obrány/ okrutnym Tyranem y krwie prágnącym psem był
Skrót tekstu: FurUważ
Strona: F4v
Tytuł:
Astrophiczne uważanie o ułożeniu powietrza
Autor:
Stefan Furman
Drukarnia:
Dawid Frydrych Rhetiusz
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
kalendarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1664
Data wydania (nie wcześniej niż):
1664
Data wydania (nie później niż):
1664
krótce/ w krótce/ ty panie Polityku pójdziesz przed trybunał straszny/ scrutinium będziesz czynił ze wszytkich spraw twoich/ żadnego prokuratora nie będziesz miał/ jedno dobre sumnienie/ jedno cnotliwe i niewinne życie/ jedno miłosierdzie/ które nie daleko niewinności chodzi z jałmużnami twoimi. I jeszczeż myślisz o tym/ jakobyś bogato dziedzice pozostawił/ jakoby drudzy dostatnie żyli po tobie/ a o tym m nie myślisz/ że sam zle umierasz? O Egzorbitancjach Sąd Boży.
Kochacie się (mówi tenże ś. Biskup) w synach waszych/ któż wam tego zakazuje? ale pierwej siebie samych poszanujcie/ siebie nie zapominajcie/ gdy drugim dogadzacie. Zostawione synom
krotce/ w krotce/ ty pánie Polityku poydźiesz przed trybunał strászny/ scrutinium będźiesz czynił ze wszytkich spraw twoich/ żadnego prokuratorá nie będźiesz miał/ iedno dobre sumnienie/ iedno cnotliwe y niewinne żyćie/ iedno miłośierdźie/ ktore nie dáleko niewinnośći chodźi z iáłmużnámi twoimi. Y ieszczeż myślisz o tym/ iákobyś bogato dźiedźice pozostáwił/ iákoby drudzy dostátnie żyli po tobie/ á o tym m nie myślisz/ że sam zle umierasz? O Exorbitáncyách Sąd Boży.
Kochaćie się (mowi tenże ś. Biskup) w synách wászych/ ktoż wam tego zákázuie? ále pierwey śiebie sámych poszánuyćie/ śiebie nie zápominayćie/ gdy drugim dogadzaćie. Zostáwione synom
Skrót tekstu: BirkEgz
Strona: 24
Tytuł:
O Egzorbitancjach kazania dwoje
Autor:
Fabian Birkowski
Drukarnia:
Andrzej Piotrkowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania, pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1632
Data wydania (nie wcześniej niż):
1632
Data wydania (nie później niż):
1632
, między murami miejskiemi a klasztorem Missjonarzów, która w kilka lat upadła. ROK 1706.
§. 9. W ten sam czas król szwedzki z swoim koronatem Stanisławem dokazowali nad ubogimi ludźmi w Litwie, biorąc niewymowne kontrybucje i prowianty; a tym czasem gdy zima poczęła puszczać, owa piechota moskiewska ruszyła się z szańców, pozostawiwszy wiele ciężarów w Grodnie, mianowicie wiele beczek nożów, które, gdzie miał być trzonek, miały śruby, a w pół nich były dziury tak wielkie, jako może być pióro gęsie grube. Szła ta infanteria moskiewska prosto ku Kijowu przez Wołyń; o czem gdy król szwedzki wziął wiadomość, z wielkim gniewem poszedł w pogoń
, między murami miejskiemi a klasztorem Missyonarzów, która w kilka lat upadła. ROK 1706.
§. 9. W ten sam czas król szwedzki z swoim koronatem Stanisławem dokazowali nad ubogimi ludźmi w Litwie, biorąc niewymowne kontrybucye i prowianty; a tym czasem gdy zima poczęła puszczać, owa piechota moskiewska ruszyła się z szańców, pozostawiwszy wiele ciężarów w Grodnie, mianowicie wiele beczek nożów, które, gdzie miał być trzonek, miały śruby, a w pół nich były dziury tak wielkie, jako może być pióro gęsie grube. Szła ta infanterya moskiewska prosto ku Kijowu przez Wołyń; o czém gdy król szwedzki wziął wiadomość, z wielkim gniewem poszedł w pogoń
Skrót tekstu: OtwEDziejeCzech
Strona: 92
Tytuł:
Dzieje Polski pod panowaniem Augusta II od roku 1696 – 1728
Autor:
Erazm Otwinowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1696 a 1728
Data wydania (nie wcześniej niż):
1696
Data wydania (nie później niż):
1728
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1849
być mają; aby tak cale skończone i zawarte zostawały. O czym dostateczna Instructia położona jest wyżej w Punktach Partykularnych folio 67. 71. et 72. A jeśliby dla codziennej młocki większego ta Konotacja zbóz, potrzebowała spatium, tedy abo podlepić spodem kartę, albo dwie strony pro & contra , według potrzeby na to pozostawić. Connotatia ze Trzech Folwarków, pod nazwiskiem i znakiem Liter. A. B. C. Krescencji Zyta w którymkolwiek Roku zwiezionego. Zwieziono na Folwark A. Kop nro. 84. Snopów 21. Item Na Folwark B. Kop nro. 83. Snopów 6. Item Na Folwark C. Kop nro. 104
być máią; áby ták cále skończone y zâwárte zostawáły. O czym dostáteczna Instructia położona iest wyżey w Punktách Pártykulárnych folio 67. 71. et 72. A ieśliby dla codżienney młocki większego tá Connotácya zboz, potrzebowáłá spatium, tedy ábo podlepić spodem kártę, álbo dwie strony pro & contra , według potrzeby ná to pozostáwić. Connotatia ze Trzech Folẃárkow, pod nazwiskiem y znákiem Liter. A. B. C. Crescentiey Zytá w ktorymkolwiek Roku zwieźionego. Zwieźiono ná Folwárk A. Kop nro. 84. Snopow 21. Item Ná Folwárk B. Kop nro. 83. Snopow 6. Item Ná Folwárk C. Kop nro. 104
Skrót tekstu: HaurEk
Strona: 132
Tytuł:
OEkonomika ziemiańska
Autor:
Jakub Kazimierz Haur
Drukarnia:
Krzysztof Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
poradniki
Tematyka:
gospodarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1675
Data wydania (nie wcześniej niż):
1675
Data wydania (nie później niż):
1675