ma trzy swoje Bramy. Pierwsza Z. Petro, albo Piotra świętego/ Druga/ Sant Donato, albo ś. Donata/ a trzecia la Porta de Borgo, po naszemu Brama miejska. Ma jeden barzo Pańskiego/ kosztownego/ i wyśmienitego budynku Ratusz/ w tym ustawicznie/ we dnie i wnocy 12. Osób Radziec/ powinno się zostawać/ jakoż i zostaje/ a ztych każdy codziennie/ od pospólstwa/ co dzień 9. szkudów/ ma swojej za to Intraty/ stąd żadnemu/ aż po wyściu 8. Niedziel/ to jest dwu Miesięcy/ wyniść nie wolno: jednak mają pewne między sobą postanowienie że dwoje ich jednę
ma trzy swoie Bramy. Pierwsza S. Petro, álbo Piotrá świętego/ Druga/ Sant Donato, álbo ś. Donatá/ á trzećia la Porta de Borgo, po nászemu Bramá mieyska. Ma ieden bárzo Páńskiego/ kosztownego/ y wyśmienitego budynku Ratusz/ w tym vstáwicznie/ we dnie y wnocy 12. Osob Rádźiec/ powinno się zostawáć/ iákosz y zostáie/ á ztych káżdy codźiennie/ od pospolstwá/ co dźień 9. szkudow/ ma swoiey zá to Intraty/ ztąd żadnemu/ ász po wyśćiu 8. Niedźiel/ to iest dwu Mieśięcy/ wyniść nie wolno: iednák máią pewne między sobą postánowienie że dwoie ich iednę
Skrót tekstu: DelicWłos
Strona: 232
Tytuł:
Delicje ziemie włoskiej
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1665
Data wydania (nie wcześniej niż):
1665
Data wydania (nie później niż):
1665
eluxerunt, szczęścia lub cnot Suffragio 12. Szlachcić Zabójca nie garłem, lecz workiem płacić powinien życie zabitego, chybaby pars Laesa byłą implacabilis, tedy oculus pro oculo, dens pro dente, głowa za głowę iść musi. 13. Sama Szlachta może mieć, trzymać Bona terrectria Haereditaria aut obligatorio modo, i niektórych Miast Radzce jako to Krakowa, Wilna, Lwowa. Jedyna rzecz jest tyle Przywilejami nadanej Szlachcie onerosa, tatum w Polsce dla Szlachty jest Matką Z. RELIGIA do której Monarchowie alliciendo Niewiernych Poddanych, różne nadali Wolności: Ze wolna też jest w Polsce Królów Elekcja, i co Szlachcić, to Elektor, dlatego Konkurenci o Koronę Polską,
eluxerunt, szczęścia lub cnot Suffragio 12. Szlachcić Zaboyca nie garłem, lecz workiem płacić powinien życie zabitego, chybaby pars Laesa byłą implacabilis, tedy oculus pro oculo, dens pro dente, głowa za głowę iść musi. 13. Sama Szlachta może mieć, trzymać Bona terrectria Haereditaria aut obligatorio modo, y niektorych Miast Radzce iako to Krakowa, Wilna, Lwowa. Iedyna rzecz iest tyle Przywileiami nadaney Szlachcie onerosa, tatum w Polszcze dla Szlachty iest Matką S. RELIGIA do ktorey Monarchowie alliciendo Niewiernych Poddanych, rożne nadali Wolności: Ze wolna też iest w Polszcze Krolow Elekcya, y co Szlachcić, to Elektor, dlatego Konkurenci o Koronę Polską,
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 377
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
quam factum. Inni Nobilitatione przychodzą do Prerogatyw Szlachectwa, ale nie zaraz do Honorów admittuntur, i nie wszelkich Wolności odbierają beneficium; gdyż często muszą jakie subire Ojczyzny Nova Onera, aż do trzeciej generacijj umartwieni, chybaby merita wielkie, copacitas Osoby, et Lex była dispensatrix: iako patet z Konstytucyj Anni 1676. A Radzce Krakowscy i Wileńscy tym samym że Consularem na Osobach swoich mają Dignitatem, już Szlachectwa są darowani Prerogatywą, według Przywileju danego Wileńskiemu Magistratowi Roku 1568 u Olszarewicza. Tę SZLACHTĘ de Nowo kreowaną GRZYMUŁTOWSKI Wojewoda Poznański nazywa SCRATABELLOS i inni Politycy toż czynią; że te słówko Scartabellus ma originem od słowa Scartmos co znaczy z Greckiego Żołnierza pieszego
quam factum. Inni Nobilitatione przychodzą do Prerogatyw Szlachectwa, ale nie zaraz do Honorow admittuntur, y nie wszelkich Wolności odbieraią beneficium; gdyż często muszą iakie subire Oyczyzny Nova Onera, aż do trzeciey generaciiy umartwieni, chybaby merita wielkie, copacitas Osoby, et Lex była dispensatrix: iako patet z Konstytucyi Anni 1676. A Radzce Krakowscy y Wileńscy tym samym że Consularem na Osobach swoich maią Dignitatem, iuż Szlachectwa są darowani Prerogatywą, według Przywileiu danego Wileńskiemu Magistratowi Roku 1568 u Olszarewicza. Tę SZLACHTĘ de Nowo kreowaną GRZYMUŁTOWSKI Woiewoda Poznański nazywa SCRATABELLOS y inni Politycy toż czynią; że te słowko Scartabellus ma originem od słowa Scartmos co znaczy z Greckiego Zołnierza pieszego
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 378
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
Urbana VIII. Władysława IV Króla Polskiego, wtedy panujących, Jędrzeja Gębickiego Biskupa Łuckiego Konsektatora Kościoła Anno 1640. Imiona kilku Sufraganów obecnych: Sranisława Koniecpolskiego Hetmana W. K, Mikołaja Książęcia Czartoryiskiego, Anny Chodkiewiczowy Wojewodziny Wileńskiej Hetmanowy W. W.Ks.L. etc. Imiona Prałatów, Kanoników, Dworzan, Parafianów, Radzców, Mieszczan Ołyckich, Kościelnych Architektów etc, Wszytkie te Osoby, de nomine et cognomine na karteluszu opisane, Pieczęć przyłożona potwierdziła Roku 1640 28 Julii. Druga gałka także miedziana osadzona pod Krzyżem na kopule Kościoła tegoż trochę raniej, tojest 15. Julii na sam Fest Divisionis Apostolorum tegoż roku, także zawierała imiona wzwyż
Urbana VIII. Władysława IV Krola Polskiego, wtedy panuiących, Iędrzeia Gębickiego Biskupa Łuckiego Konsektatora Kościoła Anno 1640. Imiona kilku Suffraganow obecnych: Sranisława Koniecpolskiego Hetmana W. K, Mikołaia Xiążęcia Czartoryiskiego, Anny Chodkiewiczowy Woiewodziny Wileńskiey Hetmanowy W. W.X.L. etc. Imiona Prałatow, Kanonikow, Dworzan, Parafianow, Radzcow, Mieszczan Ołyckich, Kościelnych Architektow etc, Wszytkie te Osoby, de nomine et cognomine na karteluszu opisane, Pieczęć przyłożona potwierdziła Roku 1640 28 Iulii. Druga gałka także miedziana osadzoná pod Krzyżem na kopule Kościoła tegoż trochę raniey, toiest 15. Iulii na sam Fest Divisionis Apostolorum tegoż roku, także zawierała imiona wzwyż
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 246
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
do swego kościoła nie mając, niechcieli kontribuere na reparacją, która znacznie kosztowała. — Nawet i P. Szymon Krzysztofowicz, sławny swego wieku Doktor, po śmierci swojej w miesiącu sierpniu, gotowych pieniędzy Czerwonych złotych 1,000 oddał na serce P. Jezusowi ukrzyżowanemu do fary i tam funeralia złożył na ręce swoich opiekunów obranych Panów Radziec Polskich, lubo potem nie rychło ciało jego transportowane jest do kościoła Ormiańskiego i złożone w murowanym sklepie na cmentarzu, a na reparacją kościoła Ormiańskiego nic nie dał. Bractwo złożyło się na cztery wozy gontów i teraz nakryli kościół.
Dnia 5go września dekret w Rzymie stanął, ażeby stare Kolegium Teatyńskie sprzedano, a w Nuncjaturze ś
do swego kościoła nie mając, niechcieli contribuere na reparacyą, która znacznie kosztowała. — Nawet i P. Szymon Krzysztofowicz, sławny swego wieku Doktor, po śmierci swojej w miesiącu sierpniu, gotowych pieniędzy Czerwonych złotych 1,000 oddał na serce P. Jezusowi ukrzyżowanemu do fary i tam funeralia złożył na ręce swoich opiekunów obranych Panów Radziec Polskich, lubo potem nie rychło ciało jego transportowane jest do kościoła Ormiańskiego i złożone w murowanym sklepie na cmentarzu, a na reparacyą kościoła Ormiańskiego nic nie dał. Bractwo złożyło się na cztery wozy gontów i teraz nakryli kościół.
Dnia 5go września dekret w Rzymie stanął, ażeby stare Kollegium Teatyńskie sprzedano, a w Nuncyaturze ś
Skrót tekstu: KronZakBarącz
Strona: 203
Tytuł:
Kronika zakonnic ormiańskich reguły ś. Benedykta we Lwowie
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1703 a 1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1703
Data wydania (nie później niż):
1756
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pamiętnik dziejów polskich: z aktów urzędowych lwowskich i z rękopisów
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Wojciech Maniecki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1855
zasiadszy in puncto prawie wszystko consumpsit, serwety, obrusy et alia requisita stołów Plebs direpsit. Ex opposito tych stołów na Amfiteatrach dwóch Bachusów siedziało na kozłach Oksesty wina mając, którzy perorujac ad Plebẽ wypijali. Cały Dziedziniec piaskiem wysypany kolumnami adornowany, kagańcami, jarzęcemi pochodniami i Oliwnemi lampami iflumionwany jasną czynił reperkussyą. Ichmćów PP. Radźców Warszawskich w pokojach Zamkowych solennie pod ten czas do ukontentowania każdego częstowano. Po skończonej kolacyj Najjaśn. Królestwo Ichmć przy prezencyj J. W. Imć X. Nuncjusza, i frekwencyj znacznej w Izbie Senatorskiej tańcami Polskiemi i innemi do godziny pierwszej po pułnocy się dywertowali. Taż ochota do piątej zrana kontynuowała się po odejściu
zaśiadszy in puncto prawie wszystko consumpsit, serwety, obrusy et alia requisita stołow Plebs direpsit. Ex opposito tych stołow na Amphiteatrach dwoch Bachusow śiedziało ná kozłach Oxesty wina maiąc, ktorzy peroruiac ad Plebẽ wypijali. Cały Dźiedziniec piaskiem wysypany kolumnami adornowany, kagańcami, iarzęcemi pochodniami y Oliwnemi lampami iflumionwany iasną czynił reperkussyą. Ichmćow PP. Radźcow Warszawskich w pokoiach Zamkowych solennie pod ten czas do ukontentowania każdego częstowano. Po skończoney kolacyi Nayiaśn. Krolestwo Ichmć przy prezencyi J. W. Jmć X. Nuncyusza, y frekwencyi znaczney w Izbie Senatorskiey tańcami Polskiemi y innemi do godźiny pierwszey po pułnocy się dywertowali. Taż ochota do piątey zrana kontynuowała się po odeyśćiu
Skrót tekstu: GazPol_1736_83
Strona: 3
Tytuł:
Gazety Polskie
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Jan Milżewski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
wiadomości prasowe i druki ulotne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1736
Data wydania (nie wcześniej niż):
1736
Data wydania (nie później niż):
1736
a jeżeli nie można było podać ręki nieszczęśliwemu, trzeba było przynajmniej obnieść wynalezcę gwałtu, i była kara na tych, którzy tej powinności unikali.
I tak Obywatele jedni drugich pilnowali, i całe Państwo przeciwko występcom walczyło.
Nie było tam pozwolone próżnowanie, każdy musiał napisać Imię, i gospodę swoję na tablicy, która u Radzców złożona była, i przytym wyrazić rzemiosło swoje, i sposób życia. A jeżeli fałszywie, śmiercią był karany. Żeby zaś zabraniano pożyczek, skąd się zwyczajnie rodzi gnuśność, oszukanie, i przewroty prawne, Król Asichis bardzo rozumny wydał nakaz; Państwa najprzezorniejsze, i najpolerowniejsze, pracowały nad tym, aby prawdziwy znaleźć srzodek
á ieżeli nie można było podać ręki nieszczęśliwemu, trzeba było przynaymniey obnieść wynalezcę gwałtu, y była kara ná tych, ktorzy tey powinnośći unikáli.
Y ták Obywátele iedni drugich pilnowali, y całe Państwo przećiwko występcom walczyło.
Nie było tam pozwolone prożnowanie, káżdy musiáł nápisać Imię, y gospodę swoię ná táblicy, ktorá u Rádzcow złożoná byłá, y przytym wyrazić rzemięsło swoie, y sposob żyćiá. A ieżeli fałszywie, śmiercią był karány. Zeby zaś zabraniáno pożyczek, zkąd się zwyczaynie rodzi gnusność, oszukánie, y przewroty prawne, Krol Asichis bárdzo rozumny wydał nákaz; Państwá nayprzezornieysze, y naypolerownieysze, prácowały nad tym, áby prawdziwy ználeść srzodek
Skrót tekstu: RolJabłADziej
Strona: 107
Tytuł:
Dziejopis starożytny Egipcjanów, Kartainców, Assyryjczyków, Babilonców, Medów, Persów, Macedończyków i Greków
Autor:
Charles Rollin
Tłumacz:
Józef Aleksander Jabłonowski
Drukarnia:
Drukarnia Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lublin
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1743
Data wydania (nie wcześniej niż):
1743
Data wydania (nie później niż):
1743
sędziego o przesłuchanie jego starali. Tym i łajaniem powiedał/ że się tak wielki złoczynca/ i czarownik niecnoty swojej żadnym sposobem zaprzeć/ ani też niewinności swojej pokazować nie może/ gdyż są jasne dowody jego spraw niecnotliwych. Aczkolwiek tedy za staraniem straży do przesłuchania u sędziego żadnym sposobem przyść niemógł: jednak za namową inszych radziec/ dał mu wolne ucho. Wyprowadzony tedy z więzienia/ gdy przed sędziem stanął/ a sędzia nań i wejrzec niechciał/ on nieborak upadszy do nóg inszych radziec siedzących prosił/ żeby mu przyczynę tego nieszczęścia jego i więzienia powiedziano. Zaczym sędzia rozgniewany mówić począł. Niecnotliwy człowiecze/ jako się do zbrodni twoich nie
sędźiego o przesłuchánie iego stáráli. Tym y łáiániem powiedał/ że sie ták wielki złoczyncá/ y czárownik niecnoty swoiey żadnym sposobem záprzec/ áni też niewinnośći swoiey pokázowáć nie może/ gdyż są iásne dowody iego spraw niecnotliwych. Acżkolwiek tedy zá stárániem stráży do przesłuchánia v sędźiego żadnỹ sposobem przyśdź niemogł: iednák zá namową inszych rádźiec/ dał mu wolne vcho. Wyprowádzony tedy z więźienia/ gdy przed sędźiem stánął/ á sędźia nań y weyrzec niechćiał/ on nieborak vpadszy do nog inszych rádźiec śiedzących prośił/ żeby mu przycżynę tego niesczęśćia iego y więźienia powiedźiano. Záczym sędźia rozgniewány mowić począł. Niecnotliwy cżłowiecze/ iáko sie do zbrodni twoich nie
Skrót tekstu: SpInZąbMłot
Strona: 104
Tytuł:
Młot na czarownice
Autor:
Jacob Sprenger, Heinrich Institor
Tłumacz:
Stanisław Ząbkowic
Drukarnia:
Szymon Kempini
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
magia, obyczajowość, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1614
Data wydania (nie wcześniej niż):
1614
Data wydania (nie później niż):
1614
/ gdyż są jasne dowody jego spraw niecnotliwych. Aczkolwiek tedy za staraniem straży do przesłuchania u sędziego żadnym sposobem przyść niemógł: jednak za namową inszych radziec/ dał mu wolne ucho. Wyprowadzony tedy z więzienia/ gdy przed sędziem stanął/ a sędzia nań i wejrzec niechciał/ on nieborak upadszy do nóg inszych radziec siedzących prosił/ żeby mu przyczynę tego nieszczęścia jego i więzienia powiedziano. Zaczym sędzia rozgniewany mówić począł. Niecnotliwy człowiecze/ jako się do zbrodni twoich nie znasz: oto dnia tego/ i tej godziny trzy białegłowy miasta tego zacniejsze poraniłeś: tak/ że na łożach leżąc/ ani wstać/ ani ruszać się mogą.
/ gdyż są iásne dowody iego spraw niecnotliwych. Acżkolwiek tedy zá stárániem stráży do przesłuchánia v sędźiego żadnỹ sposobem przyśdź niemogł: iednák zá namową inszych rádźiec/ dał mu wolne vcho. Wyprowádzony tedy z więźienia/ gdy przed sędźiem stánął/ á sędźia nań y weyrzec niechćiał/ on nieborak vpadszy do nog inszych rádźiec śiedzących prośił/ żeby mu przycżynę tego niesczęśćia iego y więźienia powiedźiano. Záczym sędźia rozgniewány mowić począł. Niecnotliwy cżłowiecze/ iáko sie do zbrodni twoich nie znasz: oto dniá tego/ y tey godźiny trzy białęgłowy miástá tego zacnieysze porániłeś: ták/ że ná łożách leżąc/ áni wstáć/ áni ruszáć sie mogą.
Skrót tekstu: SpInZąbMłot
Strona: 104
Tytuł:
Młot na czarownice
Autor:
Jacob Sprenger, Heinrich Institor
Tłumacz:
Stanisław Ząbkowic
Drukarnia:
Szymon Kempini
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
magia, obyczajowość, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1614
Data wydania (nie wcześniej niż):
1614
Data wydania (nie później niż):
1614
Niedzieli całe według opisania prawa inkwizicja abo o pyt o czarownicach czynilismy Nalazły się tedy między inszymi dwie barzo podejrzane aczkolwiek i inszych było niemało/ imię jednej było Agnieszka łaziebniczka/ a drugiej Anna z Mindelhein które pojmawszy dano do osobnego więzienia/ także jedna o drugiej niewiedziała/ nazajutrz rano Burmistrz człowiek w wierze zżarliwy przy obecności radziec i pisarza łaziebniczkę kazał dać na probę/ i choć pewnie miała przy sobie czary/ które milczenie sprawują/ czego zawsze sędziom przestrzegać trzeba/ dla tego iż z razu nie po białogłowsku/ ale jako mąż serdecznie o niewinności swojej powiedała: za sprawą Boga wszechmogącego/ żeby taki występek nie uszedł przez karania: natychmiast dobrowolnie/
Niedźieli cáłe według opisánia práwá inquisicya ábo o pyt o czárownicách czynilismy Nálázły sie tedy między inszymi dwie bárzo podeyrzáne áczkolwiek y inszych było niemáło/ imię iedney było Agnieszká łáźiebnicżká/ á drugiey Anná z Mindelhein ktore poimawszy dano do osobnego więzienia/ tákże iedná o drugiey niewiedźiáła/ názáiutrz ráno Burmistrz człowiek w wierze zżárliwy przy obecności rádźiec y pisárzá łáźiebniczkę kazał dáć ná probę/ y choć pewnie miáłá przy sobie czáry/ ktore milczenie spráwuią/ czego záwsze sędźiom przestrzegáć trzebá/ dla te^o^ iż z rázu nie po biáłogłowsku/ ále iáko mąż serdecznie o niewinnośći swoiey powiedáłá: zá spráwą Bogá wszechmogące^o^/ żeby táki występek nie vszedł przez karánia: nátychmiast dobrowolnie/
Skrót tekstu: SpInZąbMłot
Strona: 161
Tytuł:
Młot na czarownice
Autor:
Jacob Sprenger, Heinrich Institor
Tłumacz:
Stanisław Ząbkowic
Drukarnia:
Szymon Kempini
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
magia, obyczajowość, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1614
Data wydania (nie wcześniej niż):
1614
Data wydania (nie później niż):
1614