odmienie nie podległej) albo racej z ciemności do świata wiecznego/ celebrowalismy Fest Przeczystej Bogarodzice w MOnastyru Pieczarskim Kijowskim/ w którym gdy począł Świętobliwie w Bogu do Metropolitanów Ruskich JOB BORECKI Metropilita przeszły/ z żyjącemi jeszcze i teraz świętobliwemi Episkopami Awramiuszem/ Eacidem Stagońskim/ i Izajaszem Borysłowiczem/ tudzież i z innemi w Cerkwi ś. Roksolańskiej Prałatami/ Pieśni pogrzebne piać/ ślepiec jedem na imię Mikołaj z Krzemieńca/ dobrze przedtym do Monastyra z towarzyszem swym Tomaszem z tegoż Krzemieńca zaszły: po odprawie spowiedzi/ którą powtarzał razów kilka przed Wiel: Ojcem Hiłarionem Wockiewiczem Tworowskim/ dla którie rozmowy znał go z głosu: przed poczenciem Nabożeństwa jeszcze ten wwiedziony do Cerkwie
odmienie nie podległey) álbo rácey z ćiemności do świátá wiecznego/ celebrowálismy Fest Przeczystey Bogárodźice w MOnástyru Pieczárskim Kiiowskim/ w ktorym gdy począł Swiętobliwie w Bogu do Metropolitánow Ruskich IOB BORECKI Metropilitá przeszły/ z zyiącemi ieszcze y teraz świętobliwemi Episkopámi Awrámiuszẽ/ AEácidem Stágońskim/ y Izáiaszem Borysłowiczem/ tudźież y z innemi w Cerkwi ś. Roxoláńskiey Práłatámi/ Pieśni pogrzebne piać/ ślepiec iedẽ ná imię Mikołay z Krzemieńcá/ dobrze przedtym do Monastyrá z towárzyszem swym Thomaszem z tegoż Krzemieńcá zászły: po odpráwie spowiedźi/ ktorą powtarzał rázow kilká przed Wiel: Oycẽ Hiłárionem Wockiewiczem Tworowskim/ dla ktorye rozmowy znał go z głosu: przed poczęnćiem Nabożeństwá ieszcze ten wwiedziony do Cerkwie
Skrót tekstu: KalCuda
Strona: 176.
Tytuł:
Teratourgema lubo cuda
Autor:
Atanazy Kalnofojski
Drukarnia:
Drukarnia Kijowopieczerska
Miejsce wydania:
Kijów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1638
Data wydania (nie wcześniej niż):
1638
Data wydania (nie później niż):
1638
Krzyża, a najbardziej Szwedzka rewolucja extra Ordinem et Sphaeram iusti belli egzorbitująca, w Gnieźnieńskiej Kapitule causovit zaniechanie tegoż Orderu; lecz znowu ten Feniks zagrzebiony w popiołach oblivionis et calamitatum, wybuchnął na świat Roku 1732 za Nową Klemensa XII. Bullą.
Ad imitationem Kapituły Gnieźnieńskiej, drugá in Ordine et praecedentia LWOWSKA ARCHI KAPITUŁA, Roksolańskiego Horyzontu Gemma inaestimabilis, curâ, pretiô notabili; et Fundatione Jaśnie Wielmożnego, Wielmożnego Ich Mciów Księży Samuela de Główno Głowińskiego Hebrońskiego Biskupa, Sufragana, natenczas Kustosza Lwowskiego, i Antoniego Brześciańskiego Proboszcza Lwowskiego gloriatur Orderem od Klemensa XII Roku 1741 per Bullam aprobowanego. INSIGNE tego Orderu z piękną inwencją, jest Ośmoróg, Krzyż złoty biało
Krzyża, a naybardziey Szwedzka rewolucya extra Ordinem et Sphaeram iusti belli exorbituiąca, w Gnieznienskiey Kapitule causovit zaniechanie tegoż Orderu; lecz znowu ten Fenix zagrzebiony w popiołach oblivionis et calamitatum, wybuchnął na swiat Roku 1732 za Nową Klemensa XII. Bullą.
Ad imitationem Kapituły Gnieznieńskiey, drugá in Ordine et praecedentia LWOWSKA ARCHI KAPITUŁA, Roxolańskiego Horyzontu Gemma inaestimabilis, curâ, pretiô notabili; et Fundatione Iaśnie Wielmożnego, Wielmożnego Ich Mciow Xięży Sámuela de Głowno Głowinskiego Hebrońskiego Biskupa, Suffraganá, natenczas Kustosza Lwowskiego, y Antoniego Brześciańskiego Proboszcza Lwowskiego gloriatur Orderem od Klemensa XII Roku 1741 per Bullam approbowanego. INSIGNE tego Orderu z piękną inwencyą, iest Ośmorog, Krzyż złoty biało
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 1057
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
rozkaz Cesarza Greckiego, i Patriarchy Carogrodzkiego, z Indyj, z Insuł okręty idące do Carogrodu, nie tylko zapachy zioła, drzewa, ale najdroższe rzeczy sprowadzały; mogło się tedy to wszytko pozbierać na Wielki Czwartek i przygotować, a Patriarcha oświęcić. Ale teraźniejsi Patriarchowie Greccy, sub iugo Turcico zostający, a tym bardziej Biskupi Roksolańskiej Nacyj, daleko od Indyj, Insuł, morza, i Miasta Nadmorskiego mieszkający, niewiem jeśli mogą takowe species conquirere, chyba tylko niektóre, i tak przestawać na Koncyliach świeższych. O Odpustach u Łacinników i Greków.
Co jest Odpust, tu nie wykładam, bo nie Casisticam traktuję materiam. Co do mego służy dyskursu
roskaz Cesarza Greckiego, y Patryarchy Carogrodzkiego, z Indyi, z Insuł okręty idące do Carogrodu, nie tylko zapachy zioła, drzewa, ale naydroższe rzeczy sprowadzały; mogło się tedy to wszytko pozbierać na Wielki Czwartek y przygotować, á Patryarcha oświęcić. Ale teraznieysi Patryarchowie Greccy, sub iugo Turcico zostaiący, á tym bardziey Biskupi Roxolańskiey Nacyi, daleko od Indyi, Insuł, morza, y Miasta Nadmorskiego mieszkaiący, niewiem ieśli mogą takowe species conquirere, chyba tylko niektore, y tak przestawać na Konciliach świeższych. O Odpustach u Łacinnikow y Grekow.
Co iest Odpust, tu nie wykładam, bo nie Casisticam traktuię materiam. Co do mego służy dyskursu
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 74
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
, Introduktór do swojej Owczarni Wielu rzeczy chwalebnych: wszyscy pod nim karni, Lat wiele licz mu Niebo, a Rzym Kapeluszem Niech ozdobi tę Głowę, życzym, wszyscy tuszem.
ARCYKAPITUŁY Lwowskiej PRAŁACI secundùm senium suum Jak w koronie dyksztyny a na Niebie gwiazdy, Tak w Lwowskiej Kapitule świeci Prałat każdy: Więc mieść Lwie Roksolański zgwiazdą Ich splendory, Bardziej Ci niźli ona, twe oświecą Góry; Gdyż w Senacie Przeswietnej Arcykapituły Wielkie Imiona, Herby, Prałackie Tytuły Te idą swoim rangiem. ŁO OWSKI Szeliga Dziekan Archikatedry, ten wielu wyściga Cnotą i Pobożnością Cóż mam rzec o Tobie Samuelu GŁOWIŃSKI, któryś ku ozdobie Wielkiego Dostojeństwa, to w Lublinie
, Introduktor do swoiey Owczarni Wielu rzeczy chwalebnych: wszyscy pod nim karni, Lat wiele licz mu Niebo, a Rzym Kapeluszem Niech ozdobi tę Głowę, życzym, wszyscy tuszem.
ARCYKAPITUŁY Lwowskiey PRAŁACI secundùm senium suum Iak w koronie dyksztyny á na Niebie gwiazdy, Tak w Lwowskiey Kapitule swieci Prałat każdy: Więc mieść Lwie Roxolański zgwiazdą Ich splendory, Bardziey Ci nizli ona, twe oswiecą Gory; Gdyż w Senacie Przeswietney Arcykapituły Wielkie Imiona, Herby, Prałackie Tytuły Te idą swoim rangiem. ŁO OWSKI Szeliga Dziekan Archikatedry, ten wielu wyściga Cnotą y Pobożnością Coż mam rzec o Tobie Samuelu GŁOWINSKI, ktoryś ku ozdobie Wielkiego Dostoienstwa, to w Lublinie
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 337
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
gdy się zastawiali, W różnych potrzebach żywota stradali.
Lecz jeśli kogo należy żałować, Was, was, którzyście w ojczyźnie przedniemi Wojennikami byli, których chować Potomne wieki będą przed inszemi W pamięci długiej. O jak was szacować! Ciebie przesławny Michale Hieremi, Ozdobo książąt Wiśniowieckich onych, Cnych Korybutów w męstwie doświadczonych.
Roksolańskich ziem wojewodo możny, Ze krwie Jagiełłów królów znamienitych, Który gdyś z daru boskiego pobożny Swój wiek prowadził: cnót niepospolitych Byłeś obrazem, złym sąsiadom groźny, Gdyś naprzód w Moskwie odważnie dobytych Ogniem pustosząc fortec wiele psował, A ich mieszkańce mieczem prześladował.
Doznał i Turczyn on basza Abazy, Żartkości twojej
gdy się zastawiali, W różnych potrzebach żywota stradali.
Lecz jeśli kogo należy żałować, Was, was, którzyście w ojczyznie przedniemi Wojennikami byli, których chować Potomne wieki będą przed inszemi W pamięci długiej. O jak was szacować! Ciebie przesławny Michale Hieremi, Ozdobo xsiążąt Wiśniowieckich onych, Cnych Korybutów w męstwie doświadczonych.
Roxolańskich ziem wojewodo możny, Ze krwie Jagiełów królów znamienitych, Który gdyś z daru boskiego pobożny Swój wiek prowadził: cnót niepospolitych Byłeś obrazem, złym sąsiadom groźny, Gdyś naprzód w Moskwie odważnie dobytych Ogniem pustosząc fortec wiele psował, A ich mieszkańce mieczem prześladował.
Doznał i Turczyn on basza Abazy, Żartkości twojej
Skrót tekstu: OdymWŻałKoniec
Strona: 325
Tytuł:
Żałośna postać Korony Polskiej
Autor:
Walenty Odymalski
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
epitafia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1659
Data wydania (nie wcześniej niż):
1659
Data wydania (nie później niż):
1659
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pamiętniki o Koniecpolskich. Przyczynek do dziejów polskich XVII wieku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Stanisław Przyłęcki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Leon Rzewuski
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1842
Skarby łask nieprzebranych nad wami otworzy, Pociech, zdrowia, radości i lat wam przysporzy, Wasze dolegliwości, uciski, kłopoty Przemieni w nieodmienną rozkosz i w czas złoty; Aż wy, nacieszywszy się z wnęczęty swojemi, Otrzymacie dziedzictwo obiecanej ziemi.
Tymczasem, wdzięcznie proszę, przyjmicie tych gości, Których do was prowadzę z roksolańskich włości: Dwa chóry panien, trzeci z młodzieńców zebrany, Idą śpieszno z muzyką, z tańcami, z padwany. Ale dawno dziewiczy pierwszy poczet teśni, Że jeszcze nie zaczyna różnogłośnych pieśni; Więc-że im puszczę plac dla lepszej krotochwilej, Wy uznawajcie, która zaśpiewa z nich milej. PIERWSZEGO CHÓRU PANIEŃSKIEGO PIERWSZA: PNEUMELLA
Teraz
Skarby łask nieprzebranych nad wami otworzy, Pociech, zdrowia, radości i lat wam przysporzy, Wasze dolegliwości, uciski, kłopoty Przemieni w nieodmienną rozkosz i w czas złoty; Aż wy, nacieszywszy się z wnęczęty swojemi, Otrzymacie dziedzictwo obiecanej ziemi.
Tymczasem, wdzięcznie proszę, przyjmicie tych gości, Których do was prowadzę z roksolańskich włości: Dwa chóry panien, trzeci z młodzieńców zebrany, Idą śpieszno z muzyką, z tańcami, z padwany. Ale dawno dziewiczy pierwszy poczet teśni, Że jeszcze nie zaczyna różnogłośnych pieśni; Więc-że im puszczę plac dla lepszej krotochwilej, Wy uznawajcie, która zaśpiewa z nich milej. PIERWSZEGO CHÓRU PANIEŃSKIEGO PIERWSZA: PNEUMELLA
Teraz
Skrót tekstu: ZimSRoks
Strona: 27
Tytuł:
Roksolanki
Autor:
Szymon Zimorowic
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
sielanki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1654
Data wydania (nie wcześniej niż):
1654
Data wydania (nie później niż):
1654
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ludwika Ślękowa
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1983
okiem pilnym, Którym do ciebie moje zalatały chęci, Ustawicznie się z twojej niebytności smęci?
Dla ciebie ogródeczka mego bujne zioła Frasobliwe nadzwyczaj pomarszczyły czoła,
Do ciebie z liliami fiołki steskniły, Drzewa niedonoszone płody poroniły.
Hejże, kochana dziewko, pokaż nam swe czoło, Na którego ozdoby już nie tylko sioło, Ale i roksolańska stolica dwójgrodna Zawsze się zapatrować nie zawsze jest godna.
Patrzaj, jako cię z chęcią wyglądają wieże, Jako lew, który miasta z wysokości strzeże, Upatrując przyjazdu twego, nieuśpiony Obraca ustawicznie wzrok na wszytkie strony.
Pokwapże tedy do nas niezwykłym pośpiechem, Kędy cię trefne żarty z krotofilnym śmiechem, Zabawy pokojowe, przechadzki
okiem pilnym, Którym do ciebie moje zalatały chęci, Ustawicznie się z twojej niebytności smęci?
Dla ciebie ogródeczka mego bujne zioła Frasobliwe nadzwyczaj pomarszczyły czoła,
Do ciebie z lilijami fijołki steskniły, Drzewa niedonoszone płody poroniły.
Hejże, kochana dziewko, pokaż nam swe czoło, Na którego ozdoby już nie tylko sioło, Ale i roksolańska stolica dwójgrodna Zawsze się zapatrować nie zawsze jest godna.
Patrzaj, jako cię z chęcią wyglądają wieże, Jako lew, który miasta z wysokości strzeże, Upatrując przyjazdu twego, nieuśpiony Obraca ustawicznie wzrok na wszytkie strony.
Pokwapże tedy do nas niezwykłym pośpiechem, Kędy cię trefne żarty z krotofilnym śmiechem, Zabawy pokojowe, przechadzki
Skrót tekstu: ZimSRoks
Strona: 97
Tytuł:
Roksolanki
Autor:
Szymon Zimorowic
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
sielanki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1654
Data wydania (nie wcześniej niż):
1654
Data wydania (nie później niż):
1654
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ludwika Ślękowa
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1983
padła klęska namieniona. RUSCY UNICI BISKUPI.
LUbo w Polskim nie zasiadają SENACIE, jako też Wołoski i Ormiański dopiero namienieni, ale mogą tej swego czasu dostąpić Prerogatywy zelo Religionis, et activitate, tudzież, że i Ciż są very et legitimi BISKUPI, o nich pod Biskupami Senatorami agere et decet et libet. BISKUPÓW Roksolańskiej Nacyj Pospólstwo proste nazywa WŁADYKAMI od władzy Duchownej; Polityczniejsi zowią EPISCOPOS, co z Greckiego znaczy speculatorem, ze mają speculari mores Owieczek swoich, et à longè lupum videre venientem et arcere. Unią Świętą z Kościołem Rzymskim Roku 1596. cum hac uczynili Solemnitate. Cyrillus Terlecki Łucki, Leonitus Pelizycki Piński, Dionysius Zbiruski Chełmski,
padłá klęska námienioná. RUSCY UNICI BISKUPI.
LUbo w Polskim nie zásiadaią SENACIE, iako też Wołoski y Ormiański dopiero námienieni, ale mogą tey swego czasu dostąpić Prerogatywy zelo Religionis, et activitate, tudźiesz, że y Ciż są veri et legitimi BISKUPI, o nich pod Biskupami Senátorámi agere et decet et libet. BISKUPOW Roxolańskiey Nacyi Pospolstwo proste názywá WŁADYKAMI od włádzy Duchowney; Politycznieysi zowią EPISCOPOS, co z Greckiego znáczy speculatorem, ze maią speculari mores Owieczek swoich, et à longè lupum videre venientem et arcere. Unią Swiętą z Kościołem Rzymskim Roku 1596. cum hac uczynili Solemnitate. Cyrillus Terlecki Łucki, Leonitus Pelizycki Piński, Dionysius Zbiruski Chełmski,
Skrót tekstu: ChmielAteny_II
Strona: 394
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 2
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1746
Data wydania (nie wcześniej niż):
1746
Data wydania (nie później niż):
1746
, Kasianie: bo zbędziesz, i drugiego Ucha. PIERWSZE INCONVENIENS KRZTV Z
. V ROKsOLONÓW Temi Autor Perspektywy wyraża słowy. Dziecię GDY PRZYNIOSĄ DO KRZTU, TEDY ZARAZ Z NIM POP WCHODZI DO CERKWIE, A Dziecię JESZCZE BĘDZIE NIE KRZS[...] ZONE, JESZCZE KATECHUMENEM, A ZGOŁA POGANINEM. Odpowiadam Wżadnym tego Rituale albo Trebniku Roksolańskim niemasz Kasianie/ aby w Cerkwi Katechumenowano/ i nigdziej taki zwyczaj nie był/ i twoja Afercja w istotne wpada fallo. Czego dwodzę explicitè et èterminis Euchologiorum , gdzie te formalia kładą się słowa. (Prynosimo bywáiet Otroczá k Cerkwi.) vide że nie w Cerkiew. A po odprawowaniu Egzorcyzmów te (Y ostáwiw
, Kássianie: bo zbędźiesz, y drugiego Vchá. PIERWSZE INCONVENIENS KRZTV S
. V ROXOLONOW Temi Author Perspektywy wyraża słowy. DZIECIE GDY PRZYNIOSĄ DO KRZTU, TEDY ZARAZ Z NIM POP WCHODZI DO CERKWIE, Á DZIECIE IESZCZE BĘDZIE NIE KRZS[...] ZONE, IESZCZE KATECHVMENEM, Á ZGOŁA POGANINEM. Odpowiádam Wżadnym tego Rituále álbo Trebniku Roxoláńskim niemasz Kássianie/ áby w Cerkwi Kátechumenowano/ y nigdziey táki zwyczay nie był/ y twoiá Affercya w istotne wpádá fállo. Czego dwodzę explicitè et èterminis Euchologiorum , gdźie te formalia kładą się słowá. (Prynosimo bywáiet Otroczá k Cerkwi.) vide że nie w Cerkiew. A po odpráwowániu Exorcismow te (Y ostáwiw
Skrót tekstu: MohLit
Strona: 1
Tytuł:
Lithos abo kamień z procy prawdy [...] wypuszczony
Autor:
Piotr Mohyła
Miejsce wydania:
Kijów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1644
Data wydania (nie wcześniej niż):
1644
Data wydania (nie później niż):
1644