kto był, doszedł ten godności. A kto żadnej nie wiadom, podobny dziecinie, Choć był w hiszpańskiej, włoskiej, francuskiej krainie. DZIWY ABO ABSURDA
Wróbl siedzi na kościele, napinając kusze, Stamtąd woła na wilka: „Umykaj swej dusze!” ITEM
Trzy przęślice jechały na słomianym wozie; Koza wilka prowadzi w rucianym powrozie. ITEM
Stodoła się rozigrała, sarnę ułowiła, Co stępa obaczywszy oknem wyskoczyła. ITEM
Siekiera się rozbujała, Wisłę przepłynęła, Kobiałka się przeciwiąc z pierzem utonęła. ITEM
Kożuch poszedł do łasa i ułowił śledzia, Pomiotło zaś pływając zabiło niedźwiedzia. NAGROBEK KOSTYRZE
Kostyra tu spoczywa, nago urodzony, Nago z karczmy przychadzał,
kto był, doszedł ten godności. A kto żadnej nie wiadom, podobny dziecinie, Choć był w hiszpańskiej, włoskiej, francuskiej krainie. DZIWY ABO ABSURDA
Wróbl siedzi na kościele, napinając kusze, Stamtąd woła na wilka: „Umykaj swej dusze!” ITEM
Trzy przęślice jechały na słomianym wozie; Koza wilka prowadzi w rucianym powrozie. ITEM
Stodoła się rozigrała, sarnę ułowiła, Co stępa obaczywszy oknem wyskoczyła. ITEM
Siekiera się rozbujała, Wisłę przepłynęła, Kobiałka się przeciwiąc z pierzem utonęła. ITEM
Kożuch poszedł do łasa i ułowił śledzia, Pomiotło zaś pływając zabiło niedźwiedzia. NAGROBEK KOSTYRZE
Kostyra tu spoczywa, nago urodzony, Nago z karczmy przychadzał,
Skrót tekstu: ZbierDrużBar_II
Strona: 596
Tytuł:
Wiersze zbieranej drużyny
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1675
Data wydania (nie wcześniej niż):
1675
Data wydania (nie później niż):
1675
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Poeci polskiego baroku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jadwiga Sokołowska, Kazimiera Żukowska
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1965
szczególności jednak mówiąc. Miej lentrychu/ to jest kleju/ nie gęsto ale rzadko wodnisto rozprawionego spotrzebę. Mając kleju po dostatku/ łatwo go rozprawisz wiele trzeba. Miej potym pędzlów różnych/ grubych/ wielkich/ i mniejszych/ z lada szczecin zrobionych/ miej potym i farb następujących tych niemało. 1. Gryszpanu/ Soku rucianego. 3. Indychu. 4. Blejwasu alboli krety. 5. Aurypigmentu. 6. Umbry/ i nieco Blejgielu/ także innych potrosze jeżeli będzie trzeba. Farby te dobrze na kamieniu utarszy/ mieć będziesz zieloną troistą. Nad to żółtą/ białą/ błękitną. Których ci najwięcej i prawie samych tylko trzeba.
szczegulnośći iednak mowiąc. Miey lentrychu/ to iest kleiu/ nie gęsto ále rzadko wodnisto rosprawionego spotrzebę. Máiąc kleiu po dostatku/ łátwo go rozpráwisz wiele trzeba. Miey potym pędzlow rożnych/ grubych/ wielkich/ i mnieyszych/ z ládá szczećin zrobionych/ miey potym i farb następuiących tych niemáło. 1. Gryszpánu/ Soku rućianego. 3. Indychu. 4. Bleywásu álboli krety. 5. Auripigmentu. 6. Vmbry/ i nieco Bleygielu/ także innych potrosze ieżeli będzie trzebá. Fárby te dobrze na kámieniu utarszy/ mieć będziesz zieloną troistą. Nad to żołtą/ białą/ błekitną. Ktorych ći naywięcey i práwie sámych tylko trzebá.
Skrót tekstu: SekrWyj
Strona: 87
Tytuł:
Sekret wyjawiony
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Colegii Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1689
Data wydania (nie wcześniej niż):
1689
Data wydania (nie później niż):
1689
i nieco Blejgielu/ także innych potrosze jeżeli będzie trzeba. Farby te dobrze na kamieniu utarszy/ mieć będziesz zieloną troistą. Nad to żółtą/ białą/ błękitną. Których ci najwięcej i prawie samych tylko trzeba. Pierwszą zieloną abyś miał. Nalej octu na gryszpan, i tak rozprawionym maluj. Drugą/ w sok ruciany włóż gryszpanu nie mało/ niech postoi trochę. Upadnie gryszpan na dol/ sokiem tym rucianym malować możesz. Zamąciszli i poruszysz w nim gryszpan tym samym nieco inną farbę zieloną mieć będziesz. Trzecią zaś do blejgelu przykładając Indychu/ trzy i oboje z sobą/ mało jednak Indychu/ żeby pięknie jasno zielona była. A
i nieco Bleygielu/ także innych potrosze ieżeli będzie trzebá. Fárby te dobrze na kámieniu utarszy/ mieć będziesz zieloną troistą. Nad to żołtą/ białą/ błekitną. Ktorych ći naywięcey i práwie sámych tylko trzebá. Pierwszą zieloną ábyś miał. Naley octu ná gryszpan, i ták rozpráwionym maluy. Drugą/ w sok rućiany włoż gryszpanu nie máło/ niech postoi trochę. Vpádnie gryszpan na dol/ sokiem tym rućiánym málować możesz. Zámąciszli i poruszysz w nim gryszpan tym samym nieco inną farbę źieloną mieć będźiesz. Trzećią zaś do bleygelu przykładaiąc Indychu/ trzy i oboie z sobą/ mało iednak Indychu/ żeby pięknie iásno źielona była. A
Skrót tekstu: SekrWyj
Strona: 87
Tytuł:
Sekret wyjawiony
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Colegii Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1689
Data wydania (nie wcześniej niż):
1689
Data wydania (nie później niż):
1689
/ mieć będziesz zieloną troistą. Nad to żółtą/ białą/ błękitną. Których ci najwięcej i prawie samych tylko trzeba. Pierwszą zieloną abyś miał. Nalej octu na gryszpan, i tak rozprawionym maluj. Drugą/ w sok ruciany włóż gryszpanu nie mało/ niech postoi trochę. Upadnie gryszpan na dol/ sokiem tym rucianym malować możesz. Zamąciszli i poruszysz w nim gryszpan tym samym nieco inną farbę zieloną mieć będziesz. Trzecią zaś do blejgelu przykładając Indychu/ trzy i oboje z sobą/ mało jednak Indychu/ żeby pięknie jasno zielona była. A tę rozprawisz lentrychem. Bo pierwsze dwie/ octem tylko rozprawiać się mają. Na żółtą utrzyj
/ mieć będziesz zieloną troistą. Nad to żołtą/ białą/ błekitną. Ktorych ći naywięcey i práwie sámych tylko trzebá. Pierwszą zieloną ábyś miał. Naley octu ná gryszpan, i ták rozpráwionym maluy. Drugą/ w sok rućiany włoż gryszpanu nie máło/ niech postoi trochę. Vpádnie gryszpan na dol/ sokiem tym rućiánym málować możesz. Zámąciszli i poruszysz w nim gryszpan tym samym nieco inną farbę źieloną mieć będźiesz. Trzećią zaś do bleygelu przykładaiąc Indychu/ trzy i oboie z sobą/ mało iednak Indychu/ żeby pięknie iásno źielona była. A tę rozpráwisz lentrychem. Bo pierwsze dwie/ octem tylko rosprawiáć się máią. Ná żołtą utrzyi
Skrót tekstu: SekrWyj
Strona: 88
Tytuł:
Sekret wyjawiony
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Colegii Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1689
Data wydania (nie wcześniej niż):
1689
Data wydania (nie później niż):
1689
Weś farby berglau/ albo berdło/ nalej trochę karuku rozpuszczonego/ przydaj trochę blejwasu/ tym maluj płócienko/ albo listki/ gdy uschną/ gummią gęsto napuść. Białe porzeczki uformowane z wosku białego/ raz i drugi w samym karuku zanurz. Przydatek. Kolory różnie temperować się mogą. Zielony piękny będzie/ do soku rucianego przydawszy trochę szafranu i gryszpanu z gumią. Na czerwoną dobry cynober z wodą utarty/ także bryzelia. Na rozową dwie części miniej/ jedna blejwasu/ może i tyle aurypigmentu ile miniej. Na ognistą zmieszaj sadze z hałunem i gummią. Na fiołkowy bryzelia z hałunem. Na żółty szakłat o Z. Wawrzyńcu zbierany z hałunem
Weś fárby berglau/ álbo berdło/ náley troche káruku rozpuszczonego/ przydáy troche bleywásu/ tym máluy płoćienko/ álbo listki/ gdy uschną/ gummią gęsto nápuść. Biáłe porzeczki uformowáne z wosku białego/ ráz i drugi w sámym karuku zánurz. Przydatek. Kolory rożnie temperowáć się mogą. Zielony piękny będzie/ do soku rućiánego przydáwszy trochę szafránu i gryszpánu z gumią. Ná czerwoną dobry cynober z wodą utárty/ tákże bryzeliá. Ná rozową dwie częśći miniey/ iedná bleywásu/ może i tyle auripigmentu ile miniey. Na ognistą zmieszáy sadze z háłunem i gummią. Ná fiołkowy bryzelia z hałunem. Ná żołty szákłat o S. Wáwrzyncu zbierány z háłunem
Skrót tekstu: SekrWyj
Strona: 212
Tytuł:
Sekret wyjawiony
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Colegii Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1689
Data wydania (nie wcześniej niż):
1689
Data wydania (nie później niż):
1689
poprawa. Uszom tenże pożytek ta woda we Skle dać może: gdy w nich ropa/ ostrupienie/ zależenie/ abo głuchość z pełności jaka się najduje/ wysuszając a dymów upleniając/ dym w takie uszy wpuszczając/ ciepłą wodę na kamień lejąc/ a przez trąbę z papiru uczynioną w uszy wpuszczając/ a zaraz olejkiem rucianym w cebuli wielkiej usmażonym/ meaty one w uszu zawarte zatykając. dobrze przedtym ciało przepurgowawszy/ co w używaniu tej wody na każdą chorobę zachować potrzeba. W nozdrzach będąli krosty/ łupieże/ mięso narosłe/ (Polipum i odenas zowią) tą wodą ciepliczną ratować się mogą. Zębom i dziąsłom/ które zranienie/ narościenie
popráwá. Vszom tenże pożytek tá wodá we Skle dać może: gdy w nich ropá/ ostrupienie/ záleżenie/ ábo głuchość z pełnośći iáka się náyduie/ wysuszáiąc á dymow vpleniáiąc/ dym w tákie vszy wpuszcżáiąc/ ćiepłą wodę ná kámień leiąc/ á przez trąbę z pápiru vcżynioną w vszy wpuszcżáiąc/ á záraz oleykiem rućianym w cebuli wielkiey vsmáżonym/ meaty one w vszu záwárte zátykaiąc. dobrze przedtym ćiáło przepurgowawszy/ co w vżywániu tey wody ná káżdą chorobę záchować potrzebá. W nozdrzách będąli krosty/ łupieże/ mięso nárosłe/ (Polipum y odenas zowią) tą wodą ćiepliczną rátowáć się mogą. Zębom y dźiąsłom/ ktore zránienie/ nárośćienie
Skrót tekstu: SykstCiepl
Strona: 143.
Tytuł:
O cieplicach we Skle ksiąg troje
Autor:
Erazm Sykstus
Drukarnia:
Krzysztof Wolbramczyk
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617
/ (jako to dobrze upatrzył D. Wojciech Oczko) dym w takie uszy puszczać mogą: to jest/ ciepłą wodę na kamień żelazny gorący/ abo na zużel/ abo też na cegłę rozpaloną lać: a potym przez Embotum, abo przez trąbę z papiru uczynioną/ w uszy onę parę puszczać/ a zaraz olejkiem rucianym w cebuli wielkiej na trzonie usmażonym/ meaty zawarte przeprawując/ dobrze przed tym ciało przepurgowawszy. Także i nozdrzóm/ niemały pożytek takowe kurzenie przynieść może/ gdy tylko samego wysuszenia potrzebują. Wiele się jeszcze/i innych sposobów cieplicznych wód używania postronnych/ jako też naszej Szklanej najduje.[...] bo jedni gbkę abo chusty maczając w
/ (iáko to dobrze vpátrzył D. Woyćiech Ocżko) dym w tákie vszy puszcżać mogą: to iest/ ćiepłą wodę ná kámień żelázny gorący/ abo ná zużel/ abo też na cegłę rospaloną lać: á potym przez Embotum, ábo przez trąbę z pápiru vcżynioną/ w vszy onę párę puszćżáć/ á záraz oleykiem rućianym w cebuli wielkiey na trzonie vsmażonym/ meaty zawárte przepráwuiąc/ dobrze przed tym ćiáło przepurgowawszy. Także y nozdrzóm/ niemały pożytek takowe kurzenie przynieść może/ gdy tylko samego wysuszenia potrzebuią. Wiele się ieszcże/y innych sposobow ćieplicżnych wód vżywania postronnych/ iáko też nászey Skláney nayduie.[...] bo iedni gbkę ábo chusty macżáiąc w
Skrót tekstu: SykstCiepl
Strona: 189.
Tytuł:
O cieplicach we Skle ksiąg troje
Autor:
Erazm Sykstus
Drukarnia:
Krzysztof Wolbramczyk
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617
ucho ciepło. Item. Chleb pieczony z Kminem, z Bobkiem, z Jałowcem, z Gałką Muszkatową, z pieca prosto gorący na dwoje rozkroić, i przez chustke przyłożyć na uszy. Item. Na węgle rzucać gwoździki kramne, dym w ucho przez lijek wpuszczaj potym zaraz wpuścić w ucho Olejek z Migdałów gorżkich z Olejkiem Rucianym zmięszawszy. Item. Weś Cebulę wielką, wydroż ją, nakładź w nie Rad Cyperirod: Bobku, Hanyszku, Kminu kramnego, Bobrowego stroju, wszystkiego potrosze, utrzyj wszystko subtelno, przydaj Olejku Rucianego ile potrzeba, zaszpuntuj, włóż w żarzewie żeby się upiekła, wyciśni potym sok, który kroplami w uszy puszczaj.
ucho ćiepło. Item. Chleb pieczony z Kminem, z Bobkiem, z Iáłowcem, z Gałką Muszkátową, z piecá prosto gorący ná dwoie rozkroić, y przez chustke przyłożyć ná uszy. Item. Ná węgle rzucáć gwozdźiki kramne, dym w ucho przez liiek wpuszczay potym záraz wpuścić w ucho Oleiek z Migdałow gorżkich z Oleykiem Rućiánym zmięszawszy. Item. Weś Cebulę wielką, wydroż ią, nákłádź w nie Rad Cyperirod: Bobku, Hányszku, Kminu kramnego, Bobrowego stroiu, wszystkiego potrosze, utrzyi wszystko subtelno, przyday Oleyku Ruciánego ile potrzebá, zászpuntuy, włoż w żarzewie żeby się upiekłá, wyciśni potym sok, ktory kroplámi w uszy pusczay.
Skrót tekstu: CompMed
Strona: 54
Tytuł:
Compendium medicum
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Jasnej Góry Częstochowskiej
Miejsce wydania:
Częstochowa
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1719
Data wydania (nie wcześniej niż):
1719
Data wydania (nie później niż):
1719
węgle rzucać gwoździki kramne, dym w ucho przez lijek wpuszczaj potym zaraz wpuścić w ucho Olejek z Migdałów gorżkich z Olejkiem Rucianym zmięszawszy. Item. Weś Cebulę wielką, wydroż ją, nakładź w nie Rad Cyperirod: Bobku, Hanyszku, Kminu kramnego, Bobrowego stroju, wszystkiego potrosze, utrzyj wszystko subtelno, przydaj Olejku Rucianego ile potrzeba, zaszpuntuj, włóż w żarzewie żeby się upiekła, wyciśni potym sok, który kroplami w uszy puszczaj. Item. Olejki słuch naprawiające są różne, osobliwie Rozmarynowy, majeranowy, Szałwiowy, Koprowy, z Kopru włoskiego, Gwoździkowy, z wosku, etc. Te Olejki mają być dystilowane, jednak nie trzeba ich
węgle rzucáć gwozdźiki kramne, dym w ucho przez liiek wpuszczay potym záraz wpuścić w ucho Oleiek z Migdałow gorżkich z Oleykiem Rućiánym zmięszawszy. Item. Weś Cebulę wielką, wydroż ią, nákłádź w nie Rad Cyperirod: Bobku, Hányszku, Kminu kramnego, Bobrowego stroiu, wszystkiego potrosze, utrzyi wszystko subtelno, przyday Oleyku Ruciánego ile potrzebá, zászpuntuy, włoż w żarzewie żeby się upiekłá, wyciśni potym sok, ktory kroplámi w uszy pusczay. Item. Oleyki słuch náprawiaiące są rożne, osobliwie Rozmárynowy, máieranowy, Szałwiowy, Koprowy, z Kopru włoskiego, Gwozdzikowy, z wosku, etc. Te Oleyki máią bydź dystilowáne, iednák nie trzebá ich
Skrót tekstu: CompMed
Strona: 54
Tytuł:
Compendium medicum
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Jasnej Góry Częstochowskiej
Miejsce wydania:
Częstochowa
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1719
Data wydania (nie wcześniej niż):
1719
Data wydania (nie później niż):
1719
subtelny, dawaj na raz po ćwierci łota w wódce Apolektycznej, albo też w winie. Item. Weś octu mocnego, przydaj do niego Bobkowego stroju, Ruty, Czarnuszki, warz to w garnuszku i lej potrosze (na rozpaloną blachę) pod nosem chorego. Item. Weś soku z Selerów wyciśnionego, octu Rucianego, Bobrowego stroju, zmięszaj wraz, napój tym gębkę, którą trzymaj u nosa chorego. Traktat Pierwszy Na okładanie Głowy.
WEś wodki Rumienkowej łotów z Theriacalis łotów 2. włosów człeczych palonych ile chcesz, zmięszaj, maczaj w tym chustę kłać na głowę. Jest jeszcze Choroba do tej należąca, która nazywa się Sifita
subtelny, daway ná raz po ćwierći łotá w wodce Apolektyczney, álbo też w winie. Item. Weś octu mocnego, przyday do niego Bobkowego stroiu, Ruty, Czárnuszki, warz to w garnuszku y ley potrosze (ná rospaloną bláchę) pod nosem chorego. Item. Weś soku z Selerow wyćiśnionego, octu Ruciánego, Bobrowego stroiu, zmięszay wraz, nápoy tym gębkę, ktorą trzymay u nosa chorego. Tráktát Pierwszy Ná okładanie Głowy.
WEś wodki Rumienkowey łotow z Theriacalis łotow 2. włosow człeczych palonych ile chcesz, zmięszay, maczay w tym chustę kłáć ná głowę. Iest ieszcze Chorobá do tey należąca, ktora názywa się Siphita
Skrót tekstu: CompMed
Strona: 98
Tytuł:
Compendium medicum
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Jasnej Góry Częstochowskiej
Miejsce wydania:
Częstochowa
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1719
Data wydania (nie wcześniej niż):
1719
Data wydania (nie później niż):
1719